29.08.06, 16:10
Bylam w firmie eksa aby podsteplowac ksiazeczke ubezp.dziecka.Pani ksiegowa
powiedziala ze ostatni raz mi stepluje,wiecej tego nie zrobi.Podsteplowac
moze tylko ojcu.Nie obchodzilo ta pania,ze jest to dziecko pracownika tejze
firmy,dziecka ksiaz.ubezp,a ja prawnym opiekunem dziecka.Dziecko jest przy
mnie,jak rowniez jego dokumenty.Ja jestem obca osoba dla firmy.Chcialam
dodac,ze ksiazeczki ojcu dac nie moge bo jej wiecej nie zobacze.
Czy ona ma prawo mi nie podsteplowac ksiaz.ubezp.dziecka? A gdybym mieszkala
w innym miescie niz eks? Co robic-poradzcie.
Obserwuj wątek
    • misbaskerwill Re: Problem 29.08.06, 16:17
      poproś eksa, żeby pogadał z panią księgową, że "zezwala" na stemplowanie
      książeczki JEGO dziecka - chyba, że ten nagle "nie zezwala", to lepiej mu o tym
      nie mówićsmile

      Najwyraźniej ta pani miała po prostu zły dzień - być może następnym razem
      podstempluje z chęcią. w końcu nie widzę powodów, dla których nie chciałby
      "ubezpieczać" własnego dziecka...
    • brzoza75 Re: Problem 29.08.06, 16:17
      rozumiem że nie pracujesz?
      • grzanka23 Re: Problem 29.08.06, 16:26
        Pracuje na umowe o dzielo.
    • brzoza75 Re: Problem 29.08.06, 16:28
      kurcze spróbuj z nim porozmawiać...
    • scriptus Re: Problem 29.08.06, 17:22
      Ta księgowa to albo idiotka, albo została poproszona o przysługę przez exa
    • majkel01 Re: Problem 29.08.06, 17:38
      wedlug mnie ta kobitka nie ma racji. Dziecko jest na ubezpieczeniu ojca ale jest
      przy tobie. To ze sie rozwiedliscie nie ma wplywu na ubezpieczenie dziecka. Na
      przyszlosc to odrazu poszedlbym szczebelek wyzej. MOzesz tez zadzwonic do NFZ i
      zapytac sie odnosnie takiej sytuacji. Byc moze podpowiedza ci pare artykulow
      jakiejs ustawy i bedziesz mogla pokazac tej ksiegowej. Watpie by byl jakis
      przepis odnosnie tego kto moze podbijac ksiazeczke a kto nie. Bo z punktu
      widzenia dziecka to jakie ma znaczenie czy podbic pojdzie ojciec czy matka ?
      • grzanka23 Re: Problem 29.08.06, 20:51
        Bardzo dziekuje za podpowiedzi.Zla bylam jak osa.chyba na nastepny raz
        porozmawiam z jej zwierzchnikiem.Jej przede wszystkim chodzilo o to,ze ja
        jestem obca i nie powinno sie mnie wogole wpuszczac na teren zakladu.A
        podstepluje tylko kiedy tatus(pracownik firmy) przyniesie jej ksiazeczke.
        • reni888 Re: Problem 29.08.06, 21:50
          a jestes zarejstrowana w Urzedzie pracy , jezeli tak to mozesz przepisac
          dziecko na sibie i problem z glowy bo przeciez Ty tez musisz byc gdzies
          ubezpieczona
          Pozdrawiam
          • grzanka23 Re: Problem 29.08.06, 22:17
            Sek w tym ze na razie nigdzie sie nie ubezpieczalam.
            • tricolour To jakś dziwna sprawa... 29.08.06, 22:20
              ... że jesteś po rozwodzie i nigdzie nie ubezpieczona...
              • grzanka23 Re: To jakś dziwna sprawa... 29.08.06, 23:11
                POniewaz bylam ubezpieczona przez eksa firme.PO rozwodzie juz nie.Nie mam
                stalej pracy.Moge sie prywatnie ubezpieczyc.
                • tricolour To zadbaj jakos o ubezpieczenie... 29.08.06, 23:13
                  ... bo różne rzeczy chodzą po ludziach...

                  smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka