Dodaj do ulubionych

Wizerunek Kazia

22.12.06, 10:35
Z rozrzewnieniem wspominam początki premierowania pana Kazia. Skromne
mieszkanie rodziców w rozsypującej sie kamienicy . komunijne fotki. ubożuchni
a poczciwi rodzice - skromna żona w cieniu, bogobojny brat... no cud malina
chłopak bez skazy. teraz wychodzi to umiłowanie do skromnego żywota
marcinkiewicza. Jest okazja dorobić na całe zycie to i prawo można złamać i
podeptać byle stołek złoty pod d..ą. Szkoda mi rodziców Marcinkiewicza bo
naprawdę dobrzy ludzie ale teraz niestety będą mieli gorzkie zycie bo ludzie
widzą że kaziu sie po prostu w Warszawie rozpuscił i zasmakował w mamonie
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk To tylko wizerunek 22.12.06, 10:36
      Kazio trafił do "warszawskiej" polityki już dawno.
      • jankowodnik1 Re: To tylko wizerunek 22.12.06, 10:38
        tym gorzej o nim świadczy.
    • lauriane Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 10:44
      jankowodnik1 napisała:

      > Z rozrzewnieniem wspominam początki premierowania pana Kazia. Skromne
      > mieszkanie rodziców w rozsypującej sie kamienicy . komunijne fotki. ubożuchni
      > a poczciwi rodzice - skromna żona w cieniu, bogobojny brat... no cud malina
      > chłopak bez skazy. teraz wychodzi to umiłowanie do skromnego żywota
      > marcinkiewicza. Jest okazja dorobić na całe zycie to i prawo można złamać i
      > podeptać byle stołek złoty pod d..ą. Szkoda mi rodziców Marcinkiewicza bo
      > naprawdę dobrzy ludzie ale teraz niestety będą mieli gorzkie zycie bo ludzie
      > widzą że kaziu sie po prostu w Warszawie rozpuscił i zasmakował w mamonie
      L. Hehe, gdybys mogl sobie wyobrazic, co o Tobie (Twojej) rodzince mozna byloby
      wysmarowac.....
      J.C.
      • jankowodnik1 Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 10:47
        a co ty wiesz o mojej rodzinie? W mojej rodzinie są i bankierzy i doktorzy .
        tyle że dzis widzę ze zamiast poświęcać 10 lat na pisanie doktoratu i pracę na
        uczelni za marne ochłapy wuj mógł zostać nauczycielem fizyki i politykiem pisu
        i byłby może prezesem. mógł rozrzucać świńskie łby i wylewać gnojowicę a byłby
        ministrem. No świetne przykłady dla społeczeństwa a o rodzicach marcinkiewicza
        mam jak najlepsze zdanie
        • filut Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 11:15
          jankowodnik1 napisała:
          > ... W mojej rodzinie są i ....

          Może są, a może nie są! To nie ma znaczenia!!
          Kariera życiowa zależy [w dużej mierze] od inteligencji emocjonalnej, a nie od
          tytułów naukowych.

          > ...zamiast poświęcać 10 lat na pisanie doktoratu i pracę na uczelni za marne
          ochłapy wuj mógł zostać nauczycielem fizyki i politykiem pisu ...
          To dlaczego tak nie zrobił?????

          >... i byłby może prezesem ...
          Może nie byłby? Może pozostałby nauczycielem, któremu uczniowie wkładają na
          głowę kosz do śmieci! To się nauczycielom zdarza:(

          Kazia M. nie uwielbiam i uważam, że nie nadaje się na prezesa banku [żadnego]!!
          Doceniam jednak jego skuteczność w układaniu sobie życia, bez czynienia
          gorszących afer. Kaziowym Rodzicom gratuluję [bez cienia złośliwości] sukcesów
          wychowawczych!
          Twoim Rodzicom taki sukces się nie udał - wychowali osobę zawistną,
          zakompleksioną, która ciężko przeżywa cudzy sukces:((

          Życzę zdrowia, w szczególności psychicznego, a także sukcesów większych od
          kaziowych:))
          • jankowodnik1 Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 11:25
            ajajaj już słyszę ten plask na mojej twarzy. nie mam kompleksów i niekoniecznie
            wiedzie mi się w życiu źle. Nie podoba mi się tylko jeśli ktoś uważa że
            kolesiostwo i głupawy życiowy spryt zastępujacy kompetencje to recepta na
            powodzenie tego kraju. Jesli tak to powodzenia. Zrozum że prawo nie pozwala na
            to aby prezesem banku została osoba bez wykształcenia teoretycznego i
            praktycznego. Tak ciężko pojąć że jest to złamanie prawa a wsadzenie kolesie na
            stolek P.O. Marcinkiewicza będzie jego obejściem bo komisja nie musi zatwierdzać
            na taką funkcję? jesli tego ni ekumasz to rzeczywiscie sieź dalej w tym polskim
            bagienku i zapisz się do leppera albo pisiewiczów i moze coś sie skapnie.
            przyjkdzie następna ekipa rządowa i zweryfikuje kompetencje marcinkiewicza.
            A moje życie zawodowe i stosunek do swiata i sukcesów to sorry... jest
            całkowicie inne niż sądzisz. Jakos nigdy nic nie miałem do Chalupca, Podsiadły ,
            balcerowicza a jadem zionąłem na Wróbla, Kulczyka, i innych kolesi co
            zatrudniali się na missiąc i dostawali 3miesieczną odprawe. Wg ciebie powinienem
            cieszyc się z sukcesów Wiatra, Kulczyka, Wróbla, Kaczmarka, Marcinkiewicza bez
            kompetencji, Kuny, Żagla i innych kolesi swych kolegów. A czemu ich nie zastąpić
            ludźmi którzy znają się na rzeczy i robią swą robotę kompetentnie i
            profsjonalnie? Już same dywagacje o dymisji Chalupca były na tyle skandaliczne
            że szybko wycofano się z pomysłu marcinkiewicz w Orlenie.
            A teraz w radio Putra"marcinkiewicz był dobrym nauczycielem i tak dalej..."
            śmiech na sali
            • lauriane Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 12:08
              Totez powinies byl sie skoncentrowac na aspekcie tylko prawnym tej nominacji
              (nie zatwierdzonej jeszcze przez rade nadzorcza), a nie wypisywac glupot na
              temat jego rodziny, badz Twojej (bankierow i doktorow z kompetencjami, badz
              bez)......
              J.C.
              P.S. Nie przypominam sobie jakichkolwiek protestow (n/t kompetencji) w
              przypadku nominacji W. Kaczmarka na ministra d/s przekszalceniowych, jakby nie
              bylo absolwenta Politechniki, wydzialu Mechaniki Precyzyjnej.....
              J.C.
    • sanitarny Re: Wizerunek Kazia 22.12.06, 13:21
      www.cinemaposter.com/SWInikodyzma.jpeg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka