Dodaj do ulubionych

Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach

12.01.07, 18:52
Tadeusz Mazowiecki powiedział włoskiemu dziennikowi "Avvenire", że "naród
polski nie umie przebaczać i nie zna litości". Lustracja stała się "bardziej
święta od samego Kościoła".


wiadomosci.onet.pl/1464324,12,item.html
Fascynacja babraniem się w brudach. Cała ta lustracja jest przykra, żenująca,
obrzydliwa, żałosna, kompromitująca, haniebna.
Obserwuj wątek
    • belkot_belkot_belkot Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 19:00
      To typowe igrzyska dla motłochu.
      Jakby mogli wystawić gilotynę na rynku dla gawiedzi, też by to zrobili. Tylko,
      że nie wypada :]
      • reakcjonista1 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 13.01.07, 20:46
        Igrzyska dla motłochu to ta parawanowa demokracja.
        Prawda o Polsce jest nieco inna - a niewyczyszczone szambo PRL do dzisiaj
        odciska silne piętno na sprawach polskich...
        motłoch wierzył Michnikowi w jego bajki o zakopywaniu teczek i powszechnym
        przebaczeniu anonimom... ale jak sie okazuje wszystkie domki z kart
        michnikowszczyzny padły, bo nie było innego wyjścia - oliwa zawsze na wierzch
        wypływa...
        • lewa_piers Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 13.01.07, 20:50
          reakcjonista1 napisał:

          > Prawda o Polsce jest nieco inna - a niewyczyszczone szambo PRL do dzisiaj
          > odciska silne piętno na sprawach polskich...

          Piętno owszem wyciska. Na Ziemkiewiczu i Zarembie he he he

          > motłoch wierzył Michnikowi w jego bajki o zakopywaniu teczek i powszechnym
          > przebaczeniu anonimom...

          Chyba nie doceniałem Michnika :]

          > jak sie okazuje wszystkie domki z kart
          > michnikowszczyzny padły, bo nie było innego wyjścia
          > - oliwa zawsze na wierzch wypływa...

          No i co dalej?
          Mamy kochać Kaczyńskiego? :]
          • swantevit Ksiadz Jozef M. Bochenski o Mazowieckim 14.01.07, 14:44
            Co o Mazowieckim sadzi klecha, choc nie zdemoralizowany zyciem w Polsce(w
            polsce do 1939r).Jedyny chyba intelektualista wsrod polskiej czarnej braci,
            Jozef M. Bochenski; "Mnie najbardziej zabolalo, ze czlowieka skrajnego
            kompromisu, bylego redaktora gadzinowki, ktorego wspomniany prymas [Wyszynski]
            nazwal czlowiekiem bez charakteru, uznano za autorytet moralny i ze ludzie
            gotowi byli powierzyc mu wladze. Latwosc z jaka "byli" komunisci a wiec agenci
            moskiewskiego okupanta stali sie szanowanymi politykami jest innym bardzo
            przykrym przejawem braku kregoslupa moralnego."
            • belkot_belkot_belkot Kolejny paszkwilant. Tfu! 14.01.07, 15:06

    • w11mil i brzydka, brzydka, brzydka!!! 12.01.07, 19:01
      lewa_piers napisał:
      >Cała ta lustracja jest przykra, żenująca,
      > obrzydliwa, żałosna, kompromitująca, haniebna.
      • belkot_belkot_belkot Re: i brzydka, brzydka, brzydka!!! 12.01.07, 21:31
        Zupełnie wyjątkowo zgadzam się z tobą :]]]
    • wiosnaludzikow [...] 12.01.07, 19:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lewa_piers ??? 12.01.07, 20:23
        Kimże jesteś bo go oceniać?
        Idź lepiej lekcje odrabiać bo jak tata zdejmie pasa to się nie pozbierasz
    • losiu4 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 19:31
      lewa_piers napisał:

      > Tadeusz Mazowiecki powiedział włoskiemu dziennikowi "Avvenire",

      a co ten Mazowiecki taki wstydliwy, dałby głos w Polsce... rzuciłby w twarz
      swoje słowa rodzinom osób pomordowanych przez esbecje i do dziś bezskutecznie
      szukających sprawiedliwosci... No, wybiórczy ałtorytecie, do boju. Ale jak
      słysze, ze po kilkudziesieciu czasem latach ktoś nazywa szukanie choc cienia
      sprawiedliwości "babraniem sie w brudach"... no, róbta tak dalej, wybiórcze
      ałtorytety...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • lewa_piers Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 20:57
        losiu4 napisał:
        > rzuciłby w twarz
        > swoje słowa rodzinom osób pomordowanych przez esbecje
        > i do dziś bezskutecznie

        On chyba nie mówił o esbekach tylko o TW, a to nie to samo

        > jak słysze, ze po kilkudziesieciu czasem latach ktoś nazywa szukanie
        > choc cienia sprawiedliwości "babraniem sie w brudach"...

        Bo to taka esbecka sprawiedliwość
        Najpierw tych TW esbecy kopali, a teraz kopią ich jakieś chłystki nawiedzone 4rp
        • losiu4 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 22:19
          lewa_piers napisał:

          > losiu4 napisał:
          > > rzuciłby w twarz
          > > swoje słowa rodzinom osób pomordowanych przez esbecje
          > > i do dziś bezskutecznie

          > On chyba nie mówił o esbekach tylko o TW, a to nie to samo

          nie wiem, on jakis ułomny na intelekcie jest? On artysta, więc Go może trochę
          zrozumiem... raz: usprawiedliwia TW, dwa, w ogóle nic nie mówi o sprawcach. To
          nie wiem...

          > Bo to taka esbecka sprawiedliwość. Najpierw tych TW esbecy kopali,

          kopali powiadasz... moze Maleszke zapytaj... a moze Wielgusa... albo innego
          Czajkowskiego czy Passsenta.

          > a teraz kopią ich jakieś chłystki nawiedzone 4rp

          kogo "kopią"? masz jakies dowody na to, ze owe "chłystki" Kaczorów paznokcie
          wyrywaja jak ci esbeccy funkcjonariusze? albo inni pakujący kulkę w tył głowy?
          czy dalej bedziesz sciemniał?

          Pozdrawiam

          Losiu
    • ewa9823 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:03
      w Polsce nie wolno przyznać się do blędu i przeprosić, jak w cywilizowanych
      krajach, w Polsce przyznanie się do błędu oznacza wdeptanie w ziemię
      • 3210start Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:04
        ewa9823 napisała:

        > w Polsce nie wolno przyznać się do blędu i przeprosić, jak w cywilizowanych
        > krajach, w Polsce przyznanie się do błędu oznacza wdeptanie w ziemię




        A kto się przyznał do błędu, przeprosił i mu nie wybaczono?
        • aaniia Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:14
          a znasz takiego komu wybaczono
          • rmichal2 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:23
            Pokazywali jak stoczniowiec przyznał się na zebraniu że donosił na swoich
            kolegów. Publicznie przyznał się do winy i jakoś nic mu się nie stało nikt na
            niego nie nawrzeszczał. Więc jak ktoś ma odwagę to potrafi się przyznać.i
            przeprosić.
            • 3210start Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:25
              rmichal2 napisał:

              > Pokazywali jak stoczniowiec przyznał się na zebraniu że donosił na swoich
              > kolegów. Publicznie przyznał się do winy i jakoś nic mu się nie stało nikt na
              > niego nie nawrzeszczał. Więc jak ktoś ma odwagę to potrafi się przyznać.i
              > przeprosić.




              Tak samo Filosek z Nowej Huty. Przyznał się publicznie i wszyscy mu wybaczyli.
          • 3210start Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:24
            aaniia napisała:

            > a znasz takiego komu wybaczono



            Nie znam takiego co przeprosił i prosił o wybaczenie. Jak mi wymienisz to Ci
            powiem czy mu wybaczono.
          • akors2 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:25
            a ta chodząca siła spokoju przyznała się do swoich błędów i poprosiła o
            przebaczenie za swoją stalinowską kolaborację???
            • belkot_belkot_belkot Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:33
              akors2 napisał:
              > a ta chodząca siła spokoju przyznała się do swoich błędów i poprosiła o
              > przebaczenie za swoją stalinowską kolaborację???

              Może sam go zapytaj jak taki odważny jesteś he he he
              • akors2 Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 21:46
                belkot_belkot_belkot napisał:

                > akors2 napisał:
                > > a ta chodząca siła spokoju przyznała się do swoich błędów i poprosiła o
                > > przebaczenie za swoją stalinowską kolaborację???
                >
                > Może sam go zapytaj jak taki odważny jesteś he he he


                po co pytać jak wiadomo że nie zrobił tego!
                • belkot_belkot_belkot Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 12.01.07, 22:14
                  akors2 napisał:
                  > po co pytać jak wiadomo że nie zrobił tego!

                  Wiadomo bo w googlu nie było?!
                  Oj młodzi, młodzi...
    • bat_na_szuje Delegat-żałosny pseudoreformator,polityczny oszust 12.01.07, 21:48
      • sloma_z_butow batnaszuje-nasienie Robespierra i Dzierżyńskiego 12.01.07, 22:17
        Tfu panie dziejku
    • belkot_belkot_belkot Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 13.01.07, 16:51
      Takie to paskudne czasy.
      Konkurs kto celniej rzuca błotem.
      GP w przewadze :/
    • borbali Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 14.01.07, 15:46
      Lustrację rozdmuchują ci,ktorzy chcą ukryć obecne draństwa i przekręty.A
      przoduje w tym PIS i koalicja rządowa realizując znane hasło PRL-u i TKW czyli
      mierny,bierny,a jak wierny to go siup na wysoko płatny stołek.Obrzydliwa kacza
      moralność sztuczną czekoladą oblewana.
      -------------------
      Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
      • lewa_piers Re: Mazowiecki o Żałosnych Lustratorach 14.01.07, 22:07
        Lustracja to typowe zagranie pod publiczkę
        Czyste igrzyska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka