Dodaj do ulubionych

Tzw. deubekizacja to bzdurna demagogia

16.01.07, 20:36
PRL nie istnieje juz od 16 lat, czyli bardzo dlugo. W tym czasie mozna bylo
zbudowac system prawny uniemozliwiajacy wszelkiego rodzaju kanaliom, nie
tylko z SB dostepu do stanowisk panstwowych. Co mamy wzamian - przestepcow w
sejmie i w rzadzie, czyli bezprawie rowne komunistycznemu. Zasada TKM
obowiazuje jak w PRLu.
Obserwuj wątek
    • p.smerf Re: Tzw. deubekizacja to bzdurna demagogia 16.01.07, 20:41
      > PRL nie istnieje juz od 16 lat,

      A UB od pięćdziesięciu.
      • gorby Re: Tzw. deubekizacja to bzdurna demagogia 16.01.07, 20:47
        Wlasnie.
      • drf ;) 16.01.07, 20:51
        pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Bezpiecze%C5%84stwa_Publicznego#Zadania_i_dzia.C5.82alno.C5.9B.C4.87_MBP
        Tego nigdy nie bylo...
        • gorby w tzw.IV RP role MBP sprawuje kilka instytucji 16.01.07, 21:04
          Policja czai sie na wrogow jedynie slusznej wladzy i lapie ja obrazajacych, a
          instytucja pod dyrekcja pani Kruk czuwa nad mediami.Mamy poza tym RM i moherowe
          partie walczace z niesluszna ideologia.
          • drf Re: w tzw.IV RP role MBP sprawuje kilka instytucj 16.01.07, 21:19
            gorby napisał:

            > Policja czai sie na wrogow jedynie slusznej wladzy i lapie ja obrazajacych, a
            > instytucja pod dyrekcja pani Kruk czuwa nad mediami.Mamy poza tym RM i moherowe
            >
            > partie walczace z niesluszna ideologia.

            ________________________________________________________________

            Nawet gdyby tak bylo (w co watpie..)
            to nie jest powod aby zlikwidowac swobodna wymiane pogladow ;))
            • gorby SB tez nie byla powodem zahamowania wolnej mysli 16.01.07, 21:34
              i wolnej wymiany pogladow. Prywatnie mogles to robic ile wlazlo. Do tego samego
              lecz pokretnie zmierza IV RP.
              • drf SB =wolna wymiana pogladow? 16.01.07, 22:45
                ;))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • pozarski Re: SB =wolna wymiana pogladow? 17.01.07, 13:20
                  Mozna to rozumiec dwojako.Albo jednoznacznie,to znaczy ze istnial zakres
                  prywatnej wolnosci,ktorej esbecja nie kontrolowala i uznac to za pozytyw
                  tamtych lat.Albo,jeszcze lepiej,ze mimo obecnosci szeroko rozbudowanego aparatu
                  kontroli i przymusu,istnial zakres wolnosci publicznej,w sensie oddzielnych
                  struktur,gdzie dzialalnosc antykomunistyczna(i jakakolwiek inna,niekoniecznie
                  ideologiczna),jakkolwiek by nie byla ograniczana wpadkami i prowokacjami,
                  wyznaczala obszar zycia,ktory sie nie znajdowal pod uwaznym okiem policji
                  polityczno-obyczajowej.Istnial KOR,Latajacy Uniwersytet, drugi obieg.Tak
                  rozumiana prywatnosc (w znaczeniu poza strukturami panstwa) zupelnie mi
                  odpowiada i nie widze powodow,zeby osmieszac interlokutora insynuacja
                  kol.pejszns,ze trzeba bylo zony tw by ja zaakceptowac,kolego idelfonsie.
                  • pozarski Re: SB =wolna wymiana pogladow? Erratum 17.01.07, 13:59
                    Jest:istnial zakres wolnosci publicznej, ma byc:wolnosci prywatnej.
              • patience Re: SB tez nie byla powodem zahamowania wolnej my 16.01.07, 22:46
                Hahahaa aaale odjazd :D "Prywatnie mogles robic co wlazlo" No jasne, to
                ograniczenie do prywatnosci w zaden sposob nie hamowalo wymiany pogladow :D:D:D:D

                Taaaka wolnosc slowa w PRL, a SB gwarantem, ze prywatnie sie mowi co chce.
                Chyba, ze zona konwertowana na tw :D:D:D:D
                • gorby napisalem to w kontekscie agresji na media IV RP 16.01.07, 22:53
                  oraz procesow ludzi,ktorzy "obrazili" jej prezia.
                  • drf Re: napisalem to w kontekscie agresji na media IV 16.01.07, 23:17
                    No coz, trzeba bylo czekac 17 lat ? Konsekwencja sejmu kontraktowego?

                    www.prezydent.pl/x.node?id=3516
                    Moze lepsze bylyby wolne wybory?
                    • pozarski Re: napisalem to w kontekscie agresji na media IV 17.01.07, 13:42
                      drf napisał:

                      > No coz, trzeba bylo czekac 17 lat ? Konsekwencja sejmu kontraktowego?
                      >
                      > www.prezydent.pl/x.node?id=3516
                      > Moze lepsze bylyby wolne wybory?

                      Moze i byly lepsze,ale dzis to jest juz nieaktualna dyskusja,ktorej jedynym
                      celem jest pognebienie owczesnych opozycjonistow,aktorow owczesnych dzialan.
                      Gdyby kolega drf byl wtedy w Polsce i mial mozliwosc brania udzialu w
                      pertraktacjach,nie robilby nic innego,niz Michnik i Kuron.Jakie bylyby jego
                      pozniejsze afiliacje,trudno powiedziec.Byc moze nie podawalby reki Kiszczakowi
                      i nie wymienial komplementow z Jaruzelskim,ale kto to moze wiedziec?Majac na
                      uwadze dzisiejsza dzialanosc kol.drf (telefony do moich krewnych i znajomych w
                      celu bezpodstawnych oskarzen o skutki,ktore nigdy nie mialy miejsca),domyslam
                      sie,ze i wtedy angazowalby sie w ten rodzaj dzialalnosci,ktory dzis tak
                      agresywnie zarzuca innym(np.Kuroniowi).
                • pozarski Re: SB tez nie byla powodem zahamowania wolnej my 17.01.07, 16:42
                  patience napisała:

                  >
                  > Taaaka wolnosc slowa w PRL, a SB gwarantem, ze prywatnie sie mowi co chce.
                  > Chyba, ze zona konwertowana na tw :D:D:D:D
                  >
                  Jestem za rownoscia plci i dlatego dodaje: zona albo maz, albo zona i maz
                  konwertowali na tw.
    • mike.recz Re: Tzw. deubekizacja to bzdurna demagogia 16.01.07, 22:49
      Ma na celu tylko i wyłącznie odciągnięcia opinii publicznej od bierzących
      problemów.
      • gorby "antyimperialistyczne" szopki w PRL 16.01.07, 22:55
        mialy na celu to samo
        • mike.recz Re: "antyimperialistyczne" szopki w PRL 16.01.07, 23:01
          A obecna ekipa idzie bardzo podobnym systemem.Wiele huku zamiast konkretnych
          działań mogących przynieść coś pożytecznego.Propaganda sukcesu.Umacnianie
          resortów siłowych.
    • nelsonek Malutka koreta 16.01.07, 23:15
      PRL nie istnieje 17 lat, a nie jak podaje zalozyciel watku 16.

      Nierozwiazany "problem lustracyjny" to jedna z wiekszych porazek wolnej Polski.
      • gorby to gra ludzi czerpiacych profity z PRL 16.01.07, 23:24
        mmo,ze sie od niej odcinaja w swoich grach. Nieudolni gracze graja jak oni
        podla przeszloscia swojego kraju. Rozliczenia z przeszloscia byly po wojnie
        rzecza normalna. Trwaly krotko i byly skuteczne. Zajmowaly sie nimi safdy, a
        nie politycy.Kiedy trzeba byloo wieszano lub wsadzano za kratki na kilkanascie
        lat. W Polsce mimo biocia piany nic sie nie dzieje, a nieudolni politycy
        zabawiaja publike opowiastkami,ktore wszyscy maja juz w nosie. Polscy nieudolni
        politycy nie maja zadnych koncepcji gospodarczo-polmitycznych na
        przyszlosc.Zaslaniaja sie wciaz jak debile przeszloscia.
    • benek231 Re: Tzw. deubekizacja to bzdurna demagogia 16.01.07, 23:19
      Hej Gorby, kope lat :)

      W zasadzie zgadzam sie z toba, tyle ze byla to niestety tzw. "historyczna koniecznosc", ale tez Kaczki
      maja mgliste pojecie na ten temat, wiec zgadzam sie z toba co do reszty. O to wlasnie chodzi, ze Teraz
      K My i dlatego dobierzemy sie do skory komuchom bo panstwowego niewiele juz zostalo do
      rozgrabienia, po tych wszystkich odzyskach.
      Polecam link i watek.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55626088
      Juz idea lustracji zawierala ziarno korupcji (brak rownosci w swietle prawa). Od momentu Powolania IPN
      wiadomo bylo, ze wykorzystywane bedzie on w personalnych i politycznych rozgrywkach - no wiec byl i
      jest. Aktualne "przecieki" to nic innego jak (sadze, ze skuteczne) przygrozenie Kaczkom by lepiej za
      bardzo nie fikaly wokol prywatyzacji i wchodzenia w stan posiadania (lustracje jako taka komuna ma
      gdzies - to pragmatycy), bo niechcacy moga zranic kk a ten juz im potrafi przylozyc na wyhamowanie.
      Kosciol nie zyczy sobie wiecej przeciekow i do Kaczek dotarlo to juz z cala pewnoscia - badz kk Kaczki
      zniszczy. Jeszcze nie jest z nim tak zle, a parafianie sa zbyt dobrze zindoktrynowani by zdobyc sie na
      krytyke wlasnych pasterzy.
      • gorby rozliczenia z SB sa w RP kwestia polityczna 16.01.07, 23:32
        Podli politycy pomijaja w nich prywatnych ludzi,ktorzy cierpieli oraz potrzeby
        naukowcow. Jedni i drudzy maja utrudniony dostep do akt.Korzystaja na tym
        oczywiscie nie tylko nedzni politykierzy ale i sama SB,ktora niebawem skorzysta
        z przedawnienia.Traca poszkodowani i to jest najwieksze lajdactwo tego systemu.
        • drf Re: rozliczenia z SB sa w RP kwestia polityczna 16.01.07, 23:36
          gorby napisał:

          > Podli politycy pomijaja w nich prywatnych ludzi,ktorzy cierpieli oraz potrzeby
          > naukowcow. Jedni i drudzy maja utrudniony dostep do akt.Korzystaja na tym
          > oczywiscie nie tylko nedzni politykierzy ale i sama SB,ktora niebawem skorzysta
          >
          > z przedawnienia.Traca poszkodowani i to jest najwieksze lajdactwo tego systemu.

          No coz cos w tym jest ...Zmowa milczenia?
          • gorby glupota lub zla wola 16.01.07, 23:44
            Gdybym tym zarzadzal polecilbym podzielic teczki na miejscowosci i poinformowal
            przez lokalne media o mozliwosci poczytania swoich akt w czytelni. Kto ma
            pretensje wnosi pozew w okreslonym terminie.Koszty procesu pokrywa
            winny,panstwo gdy wina jest watpliwa lub wnoszacy pozew gdy robi to dla zabawy.
        • benek231 Re: rozliczenia z SB sa w RP kwestia polityczna 16.01.07, 23:45
          Poniewaz w roku 1990, z przyczyn dosc istotnych, nie mozna bylo wszystkich czerwonych ustawic pod
          jakims malowniczym murkiem, a wiec i ubekow jedynym rozsadnym rozwiazaniem bylo zniszczenie
          papierow. Powyzsze nie wychodzilo jednakze poza teorie gdyz stronom niezbedne byly gwarancje
          bezpieczenstwa, a wiec i papiery nie mogly byc zniszczone dla dobra sprawy.
          Pozostawalo zatem mataczenie i przeciaganie lustracji w nieskonczonosc - lub gdy nikogo juz to nie
          bedzie interesowalo. Co do tego panowala pelna zgodnosc pomiedzy stronami. Tyle ze nie zawsze i nie
          wszystko wychodzi zgodnie z planem...

          Poczekaj kolejnych 17 lat a, przy dzwieku fanfar, Kaczki III Generacji odegraja sie na ostatnim zyjacym
          komuchu. Bedzie to akcja 100 procentowo efektywna, gdyz wymenewrowana zostania wszelka wraza
          opozycja.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55509841
          • gorby robisz z tego znowu sprawe plityczna 16.01.07, 23:52
            Rzecz polega na tym aby zadni politycy nie korzystali z tamtych czasow. Stad
            moj posulat o zrobienie w RP tego samego co w Niemczech.Niech prywatne osoby
            czytaja swoje teczki i wnosza ewentualne pozwy. Jezeli histeryczne i
            bezzasadne, niech same placa koszty postepowania.
            • drf Re: robisz z tego znowu sprawe plityczna 16.01.07, 23:56
              To jest rozsadna propozycja gorby ;)))
            • benek231 Re: robisz z tego znowu sprawe plityczna 17.01.07, 00:08
              Podobnie uwazalem 5 lat temu a i teraz nie mam zastrzezen. Piec lat temu wglad obciosany byl
              wymazanymi nazwiskami oraz zapowiedzia przekazania klerowi materialow obciazajacych kler. Wglad
              w materialy niepelne (a kapowac mogl na mnie zarowno ksiadz jak i oczyszczony pracownik
              wspolczesnej bezpieki) nie wydal mi sie wtedy wychodzacym na przeciw moim oczekiwaniom. A nie
              wychodzil - okazalo sie - , tak, tak, z przyczyn politycznych. to polityka zdecydowala o ksztalcie
              lustracji.
              Jak zdecyduje teraz?

              Ponadto to sa tony papierow, a wiec kto zlustruje esbekow i wyzszej rangi kapusiow, ktorych slady nie
              znajduja sie w aktach przecietnego obywatela?
              Czy planujesz miec dostep do teczki np. Wielgusa czy/i Dabrowskiego - ktorych lustracja jest
              obowiazkiem wobec narodu?
              • gorby niczego nie zrozumiales 17.01.07, 00:20
                W prywatnych teczkach sa informacje na temat donosicieli. Poszkodowany moze
                domagac sie wiec identyfikacji,tych,ktorzy mu szkodzili. W ten sposob mozna
                wylapac wielu szkodzacych.O to w koncu chodzi.Zgadzam sie natomiast calkowicie
                z lustracja osob publicznych i kleru na rownych zasadach - kapowal nie ma prawa
                byc poslem,urzednikiem czy biskupem lub proboszczem.Oprocz zakazu piastowania
                stanowisk publicznych w przypadku wystapienia przeciw nim osob prywatnych
                oddzielna kara.
                • benek231 Raczej ty... ale... 17.01.07, 00:57
                  nie takie to znow wazne. Moje obiekcje dotyczyly ksztaltu IPN i lustracji 5 lat temu (kiedy to nazwiska byly
                  pozamazywane a od kaprysu urzednika zalezalo ich udostepnienie).
                  Do twojego projektu zastrzezen nie mialem. Tak wlasnie wyobrazalem sobie upublicznienie akt, na
                  zasadach rownosci.

                  Twoj projekt natomiast znow zwalczany bedzie przez klez, dla zasady, jako ze bronic beda swojej
                  niezaleznosci i prawa do rzadzenia sie na wlasnym podworku. W oparciu o (lipne ale zawsze) pryncypium
                  rozdzialu panstwa i kk nie zgodza sie na wtracanie sie panstwa.
                  • gorby faworyzowaie kleru to tez sprawa polityczna 17.01.07, 01:05
                    sprzeczna z podstawowymi zasadami demokracji i interesem panstwa polskiego.
                    Ludzie,ktorzy dla celow politycznych to robia powinni byc jak SB pozbawieni
                    mozliwosci sprawowania funkcji panstwowych. Taka lustracja tez jest potrzebna w
                    tym sklerykalizowanym do obledu kraju.
                    • benek231 Tyle, ze kler faworyzowany jest systemowo, zwyczaj 17.01.07, 01:10
                      zwyczajowo, i w oparciu o szereg praw (np. prawa podatkowe, czy prawo celne). Czyli wychodzi na to, ze
                      nie-faworyzowanie kleru w Polsce to sztuka sama w sobie.
                      • gorby kler faworyzowany jest panstwach bezprawia 17.01.07, 01:15
                        Pomroczna jest jednym z nich.Tam gdzie jakas grupa ludzi nie podlega ogolnie
                        obowiazujacym przepisom nie ma mowy o praworzadnosci.
                        • benek231 Wiadomo Gorby. Demokracja to egalitaryzm, tymczase 17.01.07, 01:23
                          tymczasem egalitaryzm tkwi sobie w Polsce w scieku. Dla klertu wazniejsza jest uprzywilejowana pozycja.

                          Hej, zajrzyj do skrzynki :)
    • pan.nikt Ale jaja. Gorby jednym głosem z RM?? 17.01.07, 01:05
      Ale jaja. Gorby jednym głosem z RM??
      Chyba świat na głowie staje.

      www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=7355
      • gorby buahahaha. Dla mnie ksiadz to tez osoba publiczna 17.01.07, 01:10
        Rydzak zdaje sie chce ustawic kler ponad prawem.
        • pan.nikt Re: buahahaha. Dla mnie ksiadz to tez osoba publi 17.01.07, 01:16
          a ty kogo???
          • gorby Re: buahahaha. Dla mnie ksiadz to tez osoba publi 17.01.07, 01:19
            Ja nikogo. Jestem zwyczjnie prawy i sprawiedliwy ale nie z partyjnej etykietki
            ku uciesze ciemnego narodku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka