polonus9
23.01.07, 13:56
W cywilizowanym kraju każdemu podejrzanemu, aresztowanemu, czy oskarżonemu
ochrona prawna należy się jak psu buda. Wygląda jednak na to, że w IV RP
Mieczysław Wachowski ustanowiony został aresztowanym pod specjalnym nadzorem
i że musi na nią poczekać, bo jego adwokatowi utrudnia się dotarcie do wiedzy
o sytuacji jego klienta nie mówiąc już o bezpośrednim kontakcie z nim.
Przekonał się o tym mec. Mariusz Wróblewski, prowadzący sprawę b. ministra. –
Nie wiem, czy obecna sprawa przeciw mojemu klientowi jest prowadzona pod tym
samym numerem, pod którym prowadzona była poprzednia, w której byłem
ustanowionym obrońcą, czy też pod nowym numerem. W ogóle nic nie wiem –
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007012303
Jest trybunal w Strasburgu na szczescie.