1normalnyczlowiek
29.01.07, 10:50
Nie pomogło naginanie prawa przez cztery autorytety, więc przybywają z pomoca
następne.
"Prof. Marek Safjan, b. prezes Trybunału Konstytucyjnego:
Moim zdaniem racje obu stron można pogodzić prawidłową wykładnią prawa.
Skoro mamy sprzeczne przepisy, to należy sobie zadać pytanie, co było intencją
ustawodawcy? Otóż było nią umożliwienie organom skarbowym sprawdzenia
oświadczeń majątkowych. A takie oświadczenie można sprawdzić, dopiero gdy ma
się też oświadczenie na temat współmałżonka. W tej sytuacji należy przyjąć, że
oba oświadczenia powinny być składane w tym samym czasie - 30 dni od daty
złożenia ślubowania. I taką wykładnię powinny przyjąć rady miast."
---> Przepisy nie są sprzeczne, a "intencją ustawodawcy" było złożenie
odpowiednich oświadczeń w odpowiednich terminach, żeby były jasne sprawy
majątkowe jak najszybciej po wyborach. Oświadczenia o działalności mają
ograniczyć możliwości "rozdzielania" gminnych zleceń pomiędzy rodzinę.
Żeby dowiedzieć się o sytuacji majątkowej osoby wybranej wystarczy jej
oświadczenie majątkowe. Natomiast, by to sprawdzić, nie wystarczą oświadczenia
współmałżonków. Trzeba sprawdzić m.in. co przepisano na dzieci, sprawdzić
dotychczasowe zarobki i porównać ze stanem posiadania.
" W tej sytuacji należy przyjąć, że oba oświadczenia powinny być składane w
tym samym czasie - 30 dni od daty złożenia ślubowania. I taką wykładnię
powinny przyjąć rady miast."
---> Przykro mi, ale "sytuacja" nie jest "taka". Natomiast ta propozycja może
dotyczyć tylko i wyłącznie przyszłości.
Oj, nieładnie Panie Profesorze tak naginać interpretacje prawa.