Dodaj do ulubionych

Warszawa-------sprzatanie po kaczych absurdach...!

02.02.07, 08:04
Zaczyna sie sprzatanie po kaczym napoleonie i jego bizantyjskim systemie.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070202/warszawa_a_1.html
RATUSZ
Hanna Gronkiewicz-Waltz decentralizuje
Czteroletni bój burmistrzów o odzyskanie realnej władzy w dzielnicach zaczyna
przynosić pierwsze efekty. Mogą już swobodnie zatrudniać i zwalniać urzędników

Hanna Gronkiewicz-Waltz w kampanii wyborczej zapowiadała, że odda władzę
burmistrzom dzielnic

Wczoraj Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała 18 burmistrzom dzielnic uprawnienia
do podejmowania decyzji kadrowych.

- Wreszcie mogę podpisać urlop sekretarce! - cieszy się burmistrz Żoliborza
Janusz Warakomski (PO).

Od 2002 roku mógł to zrobić jedynie prezydent Warszawy, więc druki urlopowe
kursowały z dzielnic do ratusza jedynie z adnotacją burmistrza: "akceptuję".
Podobną drogę odbywały stosy bardziej istotnych dokumentów. Bo Lech Kaczyński
niechętnie przekazywał zadania burmistrzom. Ci, którym prezydent nie ufał, nie
mieli pełnomocnictw w ogóle. Kaczyński jednoosobowo decydował o obsadzie ponad
5 tysięcy etatów w urzędzie.

Następny będzie statut
- Uprawnienia kadrowe to pierwszy etap zmian w rządzeniu miastem. Kolejny to
uchwalenie statutu. Zostanie w nim określony podział zadań między ratusz i
dzielnice - zapowiada Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Statut ma być gotowy w marcu. Kiedy zacząłby obowiązywać, nie wiadomo. Musi go
najpierw zaakceptować premier (ma na to pół roku), a ten zwolennikiem
decentralizacji nie jest.

Obserwuj wątek
    • bryt.bryt rece opadaja ... 02.02.07, 10:17
      lechu112 napisał:

      > (...)
      > Wczoraj Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała 18 burmistrzom dzielnic uprawnienia
      > do podejmowania decyzji kadrowych.
      > - Wreszcie mogę podpisać urlop sekretarce! - cieszy się burmistrz Żoliborza
      > Janusz Warakomski (PO).
      > Od 2002 roku mógł to zrobić jedynie prezydent Warszawy(...)

      Niezle jaja sie tu dzialy pod pisowskim przewodem ...
      Jak Lech K. zajmowal sie urlopami, to pewnie zajmowal sie tez wazniejszymi
      sprawami, stad trudno wymagac, zeby starczylo czasu na inwestycje.
      Swoja droga ciekawe, czy ta decyzja bedzie podwazana, jako wydana przez HGW,
      ktora ponoc - wedlug PiS - nie jest juz w Warszawie tym, kim jest.
      • rydzyk_fizyk Kieszonkowy Kaczoleon - stanowisko: personalny 02.02.07, 10:26
        W końcu specjalista od prawa pracy - przyzwyczajony do roli kadrowca :>
        • wanda43 Re: Kieszonkowy Kaczoleon - stanowisko: personaln 02.02.07, 12:17
          Z tym prawem pracy to tez jest na bakier.Łamal je na potege,jak zwalnial i zastepowal swoimi.Dantejskie sceny sie dzialy w urzedach.
    • pies_na_czarnych Re: Warszawa-------sprzatanie po kaczych absurdac 02.02.07, 11:22
      Kaczor niczego nie potrafi sie uczyc. Co mu za komuny w jego ptasi mozdzek
      wcisneli tak juz pozostalo :((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka