dziwny_gosc
14.02.07, 18:28
Niestety, ale media (a szczególnie GW) dość jednostronnie i powierzchownie
przedstawiają problem Rospudy. Z doniesień prasowych wyłania się obraz taki:
głupi i tempi urzędnicy związani z PiSem, kontra oświeceni ekolodzy. To by
chyba było zbyt proste. Zwolennicy obwodnicy w wariancie GDDKiA też mają swoje
argumenty i chyba nie wszyscy czytelnicy GW je znają:
- Budowa estakady nie zniszczy doliny, wwiercanie w podłoże pali, na których
będzie estakada, to nie jest zabetonowanie Doliny Rospudy. Nikt nie będzie
niszczył torfowiska ani stanowiska storczyków, nie zostaną naruszone stosunki
wodne na tym terenie. Oczywiście nikt nie twierdzi, że budowa będzie
całkowicie obojętna dla środowiska, szkody są niestety nieuniknione. Ale
wołanie, że Rospuda umiera jest jednak mocno przesadzone.
- Wariant GDDKiA w mniejszym stopniu niż SISKOMu narusza korytarz migracyjny
zwierząt. Po wybudowaniu obwodnicy w wariancie SISKOMu wąskie gardło
migracyjne w rejonie Raczek stanie się jeszcze węższe.
- Wg. wariantu SISKOMu most na Rospudzie będzie powyżej najcenniejszych
przyrodniczo terenów, w przypadku np. katastrofy cysterny z chemikaliami
skażenie spłynie m. in. na stanowisko storczyków. Może też spływać sól sypana
na drogę w zimie.
- Wariant SISKOMu przewiduje konieczność wykupu większej ilości działek. Można
odszukać odpowiednie zdjęcia lotnicze na geoportal.gov.pl, to jest szachownica
pól. Pół biedy jak księgi wieczyste są porządnie prowadzone, ale znając życie
załatwienie formalności związanych z wykupem zajmie wiele lat. Wielu rolników
obwodnica odetnie od pól, wartość gospodarstw sąsiadujących z obwodnicą
spadnie, ludzie na tym stracą. Czy analiza SISCOMu obejmuje także tzw. koszty
społeczne?
A tak na marginesie, to jakie unijne czy polskie przepisy zabraniają budować
drogę w obszarze Natura 2000? Z tego co czytałem np. tu:
natura2000.mos.gov.pl/natura2000/pl/dokumenty/zalecenia.pdf
wykorzystywanie gospodarcze tych terenów jest jak najbardziej możliwe, jeśli
nie są to parki narodowe czy rezerwaty.
I proszę nie wyzywać mnie od PiSdzielców czy idiotów. Z PiSem nie mam nic
wspólnego, a w sprawie przebiegu obwodnicy nie mam wcale wyrobionego zdania.