Dodaj do ulubionych

Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perłę

19.02.07, 04:42
w koronie!
Trudno mi uwierzyć, ze alternatywna trasa wskazywana przez ekologów mozliwa
jest do realizacji dopiero za kilka lat. To nie może być prawda. Dla
chcącego nie ma nic trudnego! Jedyne co może przedłużyc realizację tego
wariantu, to byc może wykup terenów. Powinnismy wiedzieć, ze ochrona przyrody
kosztuje. I jesli trzeba te tereny wykupić to mozna to szybko zrobic bez
zbędnej zwłoki... za godziwą zapłatę.
Rozumiem problem mieszkańców Augustowa.
Może tak zrobic zbiórke ogólnokrajową, która pokryje róznice w kosztach? Unia
tez swoje dorzuci. I to szybko szybko... bo tiry nam rozjedżają także piękny
Augustów.
A tak w ogóle to tiry na tory!
To, że para prezydencka jest po naszej stronie - obrońców torfowisk - daje
nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone!

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45649321&a=45649321
Obserwuj wątek
    • sawa.com Będę polemizować z autorem watku "Rospuda jakiej 19.02.07, 08:35
      nie znają czytelnicy GW". To nie jest tylko kwestia wbicia pali. To jest huk i
      spaliny.
      Nie powinnismy tego robic!
      Nie wytrzymuja mieszkańcy Augustowa. Nie wytrzymają zwierzeta.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57341886
      • qqazz Re: Będę polemizować z autorem watku "Rospuda jak 19.02.07, 14:26
        sawa.com napisała:
        > nie znają czytelnicy GW". To nie jest tylko kwestia wbicia pali. To jest huk
        i spaliny. Nie powinnismy tego robic!
        Nie wytrzymuja mieszkańcy Augustowa. Nie wytrzymają zwierzeta.

        Cóz widze że komfort zwierzyny cenisz wyzej niz ludzkie zycie no pogratulować.




        pozdrawiam
    • artsg Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 09:18
      Alternatywą jest wykupienie ośmiuset działek!!!(kilkuletnie procesy opornych)
      oddzielenie rolników od ich pól, Wyburzenie trzydziestu pięciu gospodarstw,
      badania geologiczne i archeologiczne, czyli w najlepszym przypadku kolejnych
      dziesięć lat bez obwodnicy. Poza tym alternatywna trasa tez przebiega przez
      cenne przyrodniczo obszary min. torfowiska i lasy.
      • ross128 Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 09:28
        artsg napisał:

        > dziesięć lat bez obwodnicy. Poza tym alternatywna trasa tez przebiega przez
        > cenne przyrodniczo obszary min. torfowiska i lasy.

        Ależ moher, jak to "też przebiega"??? Przecież dolina Rospudy to "zwykła
        zachwaszczona łąka"???

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57039421&a=57039421
        • artsg Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 10:03
          Przecież dolina Rospudy to "zwykła
          > zachwaszczona łąka"???

          Zobacz na fotografie nr 3 Czy to łąka czy nie?
          www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=121&id=468
          • ross128 Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 10:07
            Moher, to w koncu ta "zachwaszczona łąka" jest terenem cennym przyrodniczo czy
            nie? Bo jakos nie możecie się zdecydować...:)
            • trouble_maker Re: "zachwaszczona łąka" 19.02.07, 10:17
              Sformułowanie zabawne samo w sobie ;-)
            • artsg Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 10:46
              ross128 napisał:

              > Moher, to w koncu ta "zachwaszczona łąka" jest terenem cennym przyrodniczo czy
              > nie? Bo jakos nie możecie się zdecydować...:)

              To co jest cenniejsze ludzkie życie czy jakieś chwasty na łące?
              • ross128 Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 10:54
                artsg napisał:

                > To co jest cenniejsze ludzkie życie czy jakieś chwasty na łące?

                Moher, znowu się zapętlacie:) Według was "alternanywna trasa TEŻ przebiega
                przez tereny cenne przyrodniczo". To w koncu obecna lokalizacja trasy idzie
                przez teren cenne przyrodniczo, czy jakies "chwasty na łace"?:)
                • artsg Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 11:45
                  ross128 napisał:

                  > artsg napisał:
                  >
                  > > To co jest cenniejsze ludzkie życie czy jakieś chwasty na łące?
                  >
                  > Moher, znowu się zapętlacie:) Według was "alternanywna trasa TEŻ przebiega
                  > przez tereny cenne przyrodniczo". To w koncu obecna lokalizacja trasy idzie
                  > przez teren cenne przyrodniczo, czy jakies "chwasty na łace"?:)

                  Każda łąka posiada jakieś tam znaczenie nawet ta zachwszczona nad Rospudą
                  • ross128 Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 11:49
                    artsg napisał:

                    > Każda łąka posiada jakieś tam znaczenie nawet ta zachwszczona nad Rospudą

                    Moher, nie chodzi o "jakieś tam znaczenie". chodzi o - co sami napisaliście -
                    TERENY CENNE PRZYRODNICZO. No więc należy ta łąka do terenów "cennych
                    przyrodniczo" należy? Pytanie jest proste i nawet uczeń gimnazjum dysponujący
                    wiedzą nabytą na lekcjach przyrody byłby w stanie odpowiedzieć:) A wam jakoś to
                    nie idzie - ciekawe czemu?:)

      • rydzyk_smigly O wywłaszczeniu w trybie administracyjnym 19.02.07, 09:45
        poczytaj, piaseczyński moherze.
        Wystarczy chcieć, wojewóda podlaski jest pisiorem - jeśli dostanie rozkaz od
        Szefa to wykona.

        artsg napisał:
        Alternatywą jest wykupienie ośmiuset działek!!!(kilkuletnie procesy opornych)
        oddzielenie rolników od ich pól,
      • create Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 11:09
        Badania archeologiczne i geologiczne i tak będą prowadzone.
        Wykupienie 800 działek powiadasz - z palca sobie wyssałeś, czy słuchasz ministra
        budownictwa ups, chciałem powiedzieć środowiska?

        Zresztą, jak Kaczyńscy obiecywali sprwane państwo, to niech pokażą jak działa i
        niech wykupią te działki w pół roku i niech budowa się zacznie za rok.
        Bezsilność państwa wobec bezsensu urzędniczego - to jest to co widać. A miała
        być lepsza IV RP.
        • gniewko_syn_ryba Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 11:44
          Badania geologiczne i archeologiczne, a także wykup NIEPORÓWNANIE większj ilości
          działek w związku z budową parudziesięciokilometrowego odcinka autostrady A4 z
          Krakowa na wschód idą jak burza i w tym roku zaczną się prace budowlane. Na
          szczęście żaden kretyn nie wpadł na pomysł, żeby poprowadzić ją przez Puszczę
          Niepołomicką (tylko sza !) "dla oszczędności"...

          Nie wspominając o tym, że tak jest przy budowie KAŻDEJ drogi...

          Tak więc, to ŻADEN argument
      • gniewko_syn_ryba Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 19.02.07, 11:36
        artsg napisał:


        > Poza tym alternatywna trasa tez przebiega przez
        > cenne przyrodniczo obszary min. torfowiska i lasy.

        A konkretnie przez jakie ?... Cenniejsze od Rospudy ?...
    • pisuarro Re: A tak w ogóle to tiry na tory 19.02.07, 09:45
      A tak w ogóle to się może ugryź w język ?


      Wyjeżdżanie z tym hasłem teraz, w kontekście Rospudy to sabotaż.
    • bard333 Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 11:33
      Na szczęście lewackie jęki na nic sie zdadzą, pisanie kłamstw, robienie społeczeństwu wody z mózgu tak samo.
      Estakada ma mieć niecały kilometr długości, dolina Rospuda ma ponad 40 km. I co sądzisz, że znisczeniu ulegnie cała Rospuda?
      Polska to skansen, jeśli chodzi o drogi, Już nawet Białoruś ma więcej autostrad niż my, nie mówiąc już o zniszczonej wojną Chorwacji.
      Ale tam takich debili po prostu się nie słucha.
      Tym chwastom poniżej estakady i tak nic się nie stanie, ludzie zaczną żyć, a zielone durnie nie dostaną ani grisza...i to ich najbardziej boli..
      • pierd333 Fajnie, że... 19.02.07, 11:41
        ...wpadłeś.
        • bard333 Re: Fajnie, że... 19.02.07, 11:51
          idź się gdzieś powieś, najlepiej na drzewo w Rospudzie.
          Jeśli chcesz ze mną dyskutować, musisz grać fair, tak jak ja!
      • artsg Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 11:43

        > Estakada ma mieć niecały kilometr długości,

        I dziesięć metrów szerokości!!!

        dolina Rospuda ma ponad 40 km.
        • gniewko_syn_ryba Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 11:45
          artsg napisał:

          > dolina Rospuda ma ponad 40 km.

          Szerokości ???????????
        • ave.duce Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 20.02.07, 00:50
          artsg napisał:

          >
          > > Estakada ma mieć niecały kilometr długości,
          >
          > I dziesięć metrów szerokości!!!
          >
          > dolina Rospuda ma ponad 40 km.

          I co z tego, wykształCIOŁKU, wynika?

          ;)
      • gniewko_syn_ryba Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 11:48
        Dzięki takim ludziom jak ty tych pereł mamy coraz mniej. Ale skoro chcecie
        mieszkać w brzydkim kraju, to wasz wybór... Ja, jak już pisałem, mam blisko na
        Słowację...
        • bard333 Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 11:55
          I tu się mylisz, nawet nie wiesz jak grubo! Dzięki mnie może tych pereł będzie znacznie więcej, a na pewno dużo więcej drzew. Nie będę Cie zanudzał,ale od pewnego czasu meble produkuje się z innych materiałów, a to dopiero pczątek.
          Tysiące hektarów lasów, nie zostanie wyciętych.
          Lubię i chronie przyrode do tego stopnia, że mieszkam w Puszczy Piskiej, pełno przyrody przychodzi do mnie jeść, codzień setki ptaków i innego badziewia.
          Ale tam gdzie ewidentnie ktoś kłamie (jak teraz) i opowiada bzdury że cośtam zostanie zniszczone to sorry.
          Wiesz dobrze, że nic nie zostanie zniszczone, a Rospuda ma 40 km długości...
          • gniewko_syn_ryba Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 12:26
            bard333 napisał:

            > I tu się mylisz, nawet nie wiesz jak grubo! Dzięki mnie może tych pereł będzie
            > znacznie więcej, a na pewno dużo więcej drzew. Nie będę Cie zanudzał,ale od pew
            > nego czasu meble produkuje się z innych materiałów, a to dopiero pczątek.
            > Tysiące hektarów lasów, nie zostanie wyciętych.

            Las lasowi nierówny i nie każdy jest od razu perłą (czy nawet perełką) - chyba
            z 99 % polskich lasów to sztucznie sadzone "uprawy", które nie mają większej
            wartości przyrodniczej i osobićie nie mam nic przeciwko ich RACJONALNEJ
            eksploatacji (bo wolę meble drewniane od płyty peździerzowej). Poza tym co
            innego las jakich wiele, a co innego Rospuda jakich gdzie indziej nie uświadczysz...


            > Lubię i chronie przyrode do tego stopnia, że mieszkam w Puszczy Piskiej, pełno
            > przyrody przychodzi do mnie jeść, codzień setki ptaków i innego badziewia.

            Doceniam ale to chyba wynika z miejsca twego zamieszkania... Ja też dokarmiam
            ptaszki, szczury i inne karaluchy, choć mieszkam w bloku...

            > Ale tam gdzie ewidentnie ktoś kłamie (jak teraz) i opowiada bzdury że cośtam zo
            > stanie zniszczone to sorry.
            > Wiesz dobrze, że nic nie zostanie zniszczone, a Rospuda ma 40 km długości...

            Skoro ty w kółko to samo, to ja też jeszcze raz zapytam: w jaki sposób można
            zbudować estakadę tsk, żeby NIC (jak sam piszesz) nie zostało zniszczone ???
            Inwestor użyje helikoptery, balony, czy latające dywany ???... sam przestań
            ewidentnie kłamaći pisać bzdury skoro wymagasz tego od innych... :-P
            • bard333 Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 12:47
              Akurat nie chodzi o płytę "paździerzową"..:)) a o zupełnie inny materiał, rewolucjonujący produkcje mebli i szczerze mówiąc pewnie nawet nie poznasz, że nie będą z drewna, nie ważne.

              A mieszkam tu dopiero od czterech lat, pochodzę z Wielkopolski, przeprowadziłe sie bo uwielbiam las, jeziora i spokój.

              A to, że zostanie coś zniszczone to oczywiste, ale po kilku latach, może szybciej odrodzi sie na nowo. Nie chcę mi sie znowu wracać o mojej jeździe po alpach, ale tam też kiedys wjeżdżały buldożery, wysadzali całe góry, razem z bardzo żadkimi chcwastami i inyymi robalami. Teraz to wszystko się odrodziło, mają piękne autostrady i wszyscy są zadowoleni.
              Życie należy planować na kilka pokoleń do przodu! Droga będzie istnieć kilkadziesiąt lat, a w tym czasie urośnie nie jedno drzewo, a przeżyje mnóstwo ludzi.
              Dzięki drodze każdy bedzie mógł dojechać do Augustowa, Inwestorzy planujący budowy swoich fabryk chętniej spojrzą na wschodnią ścianę itd...

              Przecież nie byłeś (jak większość wypowaiadających się na fk) nawet w Augustowie, i faktem jest że gdybym informacje czerpał tylko na podstawie doniesień tvn, to też byłbym przeciw.
              Wszystko przedstawiają tak jakby ktos chciał faktycznie niszczyc Rospudę, szczytem było wczoraj pokazanie płaczącej kobiety, której wnuczek przez te złe Kaczory juz Rospudy nie zobaczy!!

              No bzdura kompletna! Przez Rospude przejdzie most o długości ok kilometra i tyle. Tzw alternatywna trasa też przechodzi przez Rospudę, też trzeba wycianć drzewa i niszczyc ekosystemy. A że ktoś zarobi na przebiegu trasy w ten sposób to co? Cześc mu i chwała, że umie robic interesy.
              Gdy trasa przejdzie w innym miejscu również ktoś zarobi...
              • gniewko_syn_ryba Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 13:37
                bard333 napisał:

                > Akurat nie chodzi o płytę "paździerzową"..:)) a o zupełnie inny materiał,
                rewolucjonujący produkcje mebli i szczerze mówiąc pewnie nawet nie poznasz, że
                nie będą z drewna, nie ważne.

                :-000000000000000 ;)
                >
                > A to, że zostanie coś zniszczone to oczywiste

                Dlaczego więc piszesz, cyt.: "NIC nie zostanie zniszczone" ???... Red.
                Czuchnowski mógłby uczyć się od ciebie sztuki manipulacji... ;-PPP

                , ale po kilku latach, może szybci
                > ej odrodzi sie na nowo.

                Istotnie, odrodzi się, tyle że zamiast storczyków wyrosną pokrzywy, osty i inne
                faktyczne chwasty, a to już nie będzie to samo...

                Nie chcę mi sie znowu wracać o mojej jeździe po alpach,
                > ale tam też kiedys wjeżdżały buldożery, wysadzali całe góry, razem z bardzo
                żadkimi chcwastami i inyymi robalami. Teraz to wszystko się odrodziło, mają
                piękne autostrady i wszyscy są zadowoleni.

                Tylko, że to było 30-40 lat temu, a wtedy była moda na "ujarzmianie sił
                natury"... ;) Jestem przekonany, że gdyby dziś te autostrady mieli budować, to
                byłaby zupełnie inna historia... Poza tym nie przesadzaj z tą ilością autostrad
                w Alpach bo też byłem i widziałem... ;-P

                > Życie należy planować na kilka pokoleń do przodu! Droga będzie istnieć kilkadzi
                > esiąt lat

                Buhaha... Jak ten wiadukt na "zakopiance" albo ten dopiero co oddany
                kulczykowski odcinek autostrady A2 ?... ;)))))))))) A co będzie jeśli estakada
                zawali się jak będzie przejeżdżał nią konwój cystern z niebezpiecznymi
                substancjami ?...

                > Dzięki drodze każdy bedzie mógł dojechać do Augustowa,

                Jak dzieki drodze OMIJAJĄCEJ Augustów będzie można do niego dojechać ??? Dziwna
                "logika"... ? No i cały problem wziął się chyba stąd, że obecnie dojazd do
                Augustowa jest za łatwy, a nie za trudny... ;-P

                > Przecież nie byłeś (jak większość wypowaiadających się na fk) nawet w Augustowie,

                Nie, bo jak już wielokrotnie pisałem, bliżej mam na Słowację. Ale pewnie kiedyś
                bym się wybrał, gdyby nie ta estakada...

                i faktem jest że gdybym informacje czerpał tylko na podstawie doniesień tvn,
                > to też byłbym przeciw.

                Ja w TVN oglądam tylko filmy i to raczej rzadko...

                > szczytem było wczoraj pokazanie płaczącej kobiety, której wnuczek przez te złe
                Kaczo
                > ry juz Rospudy nie zobaczy!!

                Marek Kamiński to też pewnie oszołom i ekoterrorysta ?...
                >
                > A że ktoś zarobi na przebiegu trasy w ten sposób to co? Cześc mu i chwała, że
                umie robic interesy.

                Al Capone też umiał robić interesy...

                > Gdy trasa przejdzie w innym miejscu również ktoś zarobi...

                No i pewnie właśnie dlatego nie przejdzie w innym miejscu... ;-/
                • bard333 Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 14:00
                  Akurat Markowi Kamińskiemu bardzo sie dziwię, bo do tej pory go szanowałem, a że nic nie zostanie zniszczone to fakt bezsporny. Owszem na kilkuprocentowy (albo i mniejszy) obszar wjadą buldożery, zryją ziemie, która być może latami będzie się z tego podnosić, ale w końcu się podniesie.
                  I nie masz pojęcia co tam wyrośnie! Droga będzie wysoko ponad bagnem.
                  Nie wiem czy bywasz na zachodzie, jesli tak to pewnie widziałeś nowe tunele, czy wysokie estakady w Austrii, Francji czy Anglii (droga na wysokości 200 m!!!)
                  Albo estakada morska w skandynawii...

                  Jestem często w Nienczech, i Szwajcarii i wiem że na pierwszym miejscu stawia sie tam dobro człowieka. W Szwajcarii bardzo sie dba o środowisko, ale najpierw wybudowali drogi, tera moga dbać.

                  No i nie pisz takich bzdur, że żeby dojechać do jakigoś miasta to przez centrum musi iść autostrada. Wydaje mi sie że dyskutujemy inteligentnie, a Ty wyjeżdżasz z taką rzezczą. Przez środek Berlina tez nie idzie autostrada i co nie dojedziesz tam? Prosze Cię te argumenty trzymaj dla przezdszkolaków i albo dyskutujemy merytorycznie albo wogóle.

                  Nie byeś w Augustowie, nie widzialeś miejsca przez które będzie szła droga, a czy w jakiejś telewizji oprócz mapki i widoku z lotu ptaka (nota bene nei z tego miejsca gdzie będzie obwodnia) możesz wyrobić sobie zdanie na temat tego co tam wogóle jest planowane.

                  Piszesz o pieknej Polsce i o tym, że wyjedziesz na Slowację, ostatnio tam przezjeżdżalem autostradą przez góry właśnie i co można?

                  Będziem krajem 8 kategorii, dopóki m.in. nie będzie dróg. A przyrodę i tak mam dużo lepszą i żywszą niż na zachodzie. W Danii są dwa gniazda bocianie, w Holandii ani jednego.
                  U nas od lat dbamy o przyrodę i nikt nie zamierza tego zmienić, nawet kłamstwa powtarzanae przez zielonych sebili...
                  • gniewko_syn_ryba Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 14:52
                    bard333 napisał:

                    > że nic nie zostanie zniszczone to fakt bezsporny. Owszem na kilkuprocentowy
                    (albo i mniejszy) obszar wjadą buldożery, zryją ziemie, która być może latami
                    będzie się z tego podnosić, ale w końcu się podniesie.

                    A więc dla ciebie te "kilka procent" to "nic"...

                    > I nie masz pojęcia co tam wyrośnie!

                    Ale bardzo wysokie prawdopodobieństwo, bliskie pewności. Widzę co wyrasta na
                    róznych tego rodzaju "pobojowiskach"...

                    Droga będzie wysoko ponad bagnem.

                    Na wizualizacji tego nie widać - ot kika metrów nad - jak zwykły most...

                    > Nie wiem czy bywasz na zachodzie, jesli tak to pewnie widziałeś nowe tunele, cz
                    > y wysokie estakady w Austrii, Francji czy Anglii (droga na wysokości 200 m!!!)

                    200 m to nie (max.) 10... ;-P

                    > Albo estakada morska w skandynawii...

                    Morze trudno zdewastować... ;-P
                    >
                    > No i nie pisz takich bzdur, że żeby dojechać do jakigoś miasta to przez
                    centrum musi iść autostrada.

                    I znowu manipulacja godna mistrza Czuchnowskiego !... Zwracałam ci tylko uwagę,
                    że dojazd do Augustowa już jak najbardziej jest, a obwodnicą raczej się do
                    miasta nie dojedzie skoro ta obwodnica miasto ex definitio OMIJA...

                    > Piszesz o pieknej Polsce i o tym, że wyjedziesz na Slowację, ostatnio tam
                    przezjeżdżalem autostradą przez góry właśnie i co można?

                    Jaką masz na myśli bo ja nie znam żadnej słowackiej autostrady przebiegającej
                    przez góry ?... I to pomimo, że niemal cała Słowacja to góry... A tam
                    rzeczywiście można, bez ingerencji w obszary chronione - też nieraz o tym pisałem.
                    >
                    > Będziem krajem 8 kategorii, dopóki m.in. nie będzie dróg.

                    Ciekawe, że na tych fatalnych drogach nasi miszczowie kierownicy rozwijają
                    prędkości jak na torach wyścigowych... To co będzie gdy te drogi zostaną
                    ulepszone... ?

                    A przyrodę i tak mam
                    > dużo lepszą i żywszą niż na zachodzie. W Danii są dwa gniazda bocianie, w
                    Holandii ani jednego.

                    Oni w przeszłości popełnili błędy, których teraz żałują i próbują wpłynąć na nas
                    byśmy ich błędów nie powielali. Ale my przecież wiemy lepiej...

                    > U nas od lat dbamy o przyrodę i nikt nie zamierza tego zmienić, nawet kłamstwa
                    > powtarzanae przez zielonych sebili...

                    No... jeśli dalej będziemy tak "dbać" o przyrodę jak to ma być w Rospudzie, to
                    myślę, że niebawem doczekasz autostrady pod twoim oknem i zamiast śpiewu ptaków
                    usłyszysz jednostajny szum silników, a zamiast drzew będziesz podziwiał piękny
                    widok na ekran akustyczny... ;-PPP
                    • bard333 Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 15:28
                      etam, możemy przezucac się faktami i do niczego to nie doprowadzi. Nigdy nie dojdzie do takiego zniszczenia środowiska jak na zachodzie. Wiesz o tym dobrze. Większe zniszczenia przyrody na mazurach powodują turyści, niz jakkolwiek estakada nawet przez śniardwy. Przyjedź kiedys latem to zobaczysz co sie wyrabia. I wiekszośc tych co teraz tak krzyczy zostawia mnóstwo śmieci, a wyczyny niektórych lewackich ikon sam widzę, abo robia to prawie na moim podwórku.
                      Dobrym przykładem odbudowy środowiska, jest Ruciane Nida. Jeszcze 16 lat temu była tu fabryka płyty pilśniowej, w środku lasu w latach 70 tych komuniści postawili ten moloch.
                      24 godziny na dobę niszczyli środowisko, wystarczyło kilka lat i las sie odrodził, jezioro jest czyste i rosną lilie, nie ma problemu.
                      I nie mówię, że zadeptane kilka procent to nic, ale nawet gdyby trzeba było zniszczyć całą Rospudę i dzięki temu pzeżyłby jeden człowiek, jestem za zniszczeniem!
                      Tylko nie wyjeżdżaj z tymi bzdurami o alternatywnej trasie. Tez będzie przebiegać przez Rospudę, też trzeba wyciąc drzewa, być może więcej niż teraz (dłuższa droga) itd.

                      Wypowaiadasz sie na tematy, o których niestety nie masz pojęcia, przyjedź kiedys na mazury i sam się przekonaj o czym piszesz. Przepłynm się np Krutynią (płynie obok mnie:))) i zobacz co turyści tam wyczyniają. W większości to są ci sami, którzy oburzają sie teraz na tem obwodnicy...
        • humbak Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 19.02.07, 18:38
          Proponuję żeby raczej zrobić coś z wysypiskami w lasach i kretyńską gospodarką
          leśną.
      • hopp Podlaskie SLD za budową autostrady przez Rospudę 19.02.07, 14:13
        > Na szczęście lewackie jęki na nic sie zdadzą, pisanie kłamstw, robienie
        społecz

        www.lewica.pl/?id=12962
        • bard333 Re: Podlaskie SLD za budową autostrady przez Rosp 19.02.07, 14:20
          i barzdo dobrze, że za:)) akurat ma gdzieś politykę i ludzi klasyfikuję na złych i dobrych, albo mądrych i glupich.
          Lewactwo dla mnie to właśnie zieloni i inne badziewie, wciskające nam kity o ochronie jakichs tam gatunków. Poprawne polityczne buraki, aale tylko do momentu jeśli ich to nie dotyczy...
          Każdy ma prawo robic co mu się żywnie podoba i każdy ma prawo do własnego zdania, które to lewactwo chce zabrać. Nie wolno mówić źle o gejach itd... (akurta nic do nich nie mam to tylko przykład)
          Tak samo jest z Rospudą, powtarzają kłamstwa że dolina ulegnie zniszczeniu, jednak nawet oni wiedzą, że most będzie miał niecale 600 m długości, przetnie dolinę przy samym jej brzegu i pozostałe 40 km nie zostanie naruszone.
      • ave.duce Re: Mam pytanie... 20.02.07, 00:49
        Świetnie jesteś zorientowany "w temacie" mieszkańców Augustowa. Twierdzisz, że
        niemal padają jak muchy pod kołami TiRów. Pytam po raz któryś, ile przez
        ostatnie, powiedzmy, 10 lat wybudowano w Augustowie BEZPIECZNYCH przejść dla
        pieszych?

        :P
      • wiewiorzasta Re: Perła... hehehe Chyba pereł nie widziałaś 21.02.07, 18:10
        bard333 napisał:

        > Na szczęście lewackie jęki na nic sie zdadzą, pisanie kłamstw, robienie społecz
        > eństwu wody z mózgu tak samo.

        Jakie kłamstwa masz na myśli?


        I może się w końcu odniesiesz do wątku Ave? Z kina chyba już wróciłeś?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57020853&a=57052551
    • reakcjonista1 W taki sposób to będziemy jeździć po dziurach 19.02.07, 12:07
      przez nastepne 30 lat.
      • gniewko_syn_ryba Re: W taki sposób to będziemy jeździć po dziurach 19.02.07, 12:39
        reakcjonista1 napisał:

        > przez nastepne 30 lat.

        To wybudowanie estakady nad Rospudą załatwi problem dziur w polskich drogach ???
        :-000
        • bard333 Re: W taki sposób to będziemy jeździć po dziurach 19.02.07, 12:59
          Może wybudowanie estakady nie rozwiąże problemu dziur, ale wszystko ma swój początek...
          • gniewko_syn_ryba Re: W taki sposób to będziemy jeździć po dziurach 19.02.07, 15:04
            bard333 napisał:

            > Może wybudowanie estakady nie rozwiąże problemu dziur, ale wszystko ma swój poc
            > zątek...

            Ja myślę, że znacznie bardziej sensowne byłoby rozpoczęcie od naprawienia tych
            dziur, a nie budowy estakady. Bo co nam z estakady jak dziury będą nadal (a kasy
            na naprawę dziur już nie wystarczy bo pójdzie na estakadę i kary unijne)... ?
    • don.kichote Znaj proporcję... 19.02.07, 12:31
      Wprawdzie problem doliny, nie dotyczy mnie bezpośrednio (bo "geograficznie
      zakorzeniony" jestem daleko od niej), a tylko tyle, ile każdego mieszkańca
      planety, powiem krótko;

      jestem za budową tej obwodnicy.

      Dlaczego?
      To proste. Mieszkałem w podobnej do Augustowa miejscowości i rozumiem jego
      mieszkańców! I o ile rozumiem i doceniam argumenty ekologów i obrońców przyrody,
      to chciałbym im podpowiedzieć, że CZŁOWIEK to też przyroda i też należy się mu
      ochrona! Stając zatem przed dylematem, komu należy się pierwszeństwo w ochronie
      - wybieram człowieka, mieszkańca Augustowa!
    • artsg "Ekolodzy" w Rospudzie łamią prawo 19.02.07, 13:10
      "6. Na terenach leśnych oraz w odległości do 100 m od lasu
      niedozwolone jest:

      a) biwakowanie poza wyznaczonymi miejscami biwakowania oraz
      obozowiskami turystycznymi,

      b) rozniecanie ognisk, pozostawianie lub porzucanie butelek i innych
      opakowań szklanych, palących lub tlących się przedmiotów, jak również nie
      zgaszonych zapałek i niedopałków papierosów, korzystanie z otwartego płomienia
      oraz spalanie pokrywy gleby i pozostałości roślinnych,

      c) palenie tytoniu w okresie od 1 marca do 31 października, z wyjątkiem
      dróg, miejsc o odsłoniętej glebie mineralnej i obiektów
      turystyczno-wypoczynkowych,

      d) używanie kuchenek turystycznych w miejscach do tego celu nie
      wyznaczonych."

      A tu są dowody:
      www.gazetawyborcza.pl/5,75539,3928202.html
      • create stan wyższej konieczności 19.02.07, 13:18
        obrona dziedzictwa naturalnego Polski przed bandą urzędniczo-polityczną.
      • wiewiorzasta Re: "Ekolodzy" w Rospudzie łamią prawo 21.02.07, 18:03
        artsg napisał:

        > "6. Na terenach leśnych oraz w odległości do 100 m od lasu
        > niedozwolone jest:
        >
        > b) rozniecanie ognisk, pozostawianie lub porzucanie butelek i innych
        > opakowań szklanych, palących lub tlących się przedmiotów, jak również nie
        > zgaszonych zapałek i niedopałków papierosów, korzystanie z otwartego płomienia
        > oraz spalanie pokrywy gleby i pozostałości roślinnych,

        Dowodem jest zdjęcie (tu wstaw odpowiedni link).

        > c) palenie tytoniu w okresie od 1 marca do 31 października, z wyjątkiem
        > dróg, miejsc o odsłoniętej glebie mineralnej i obiektów
        > turystyczno-wypoczynkowych,

        Dowodem jest zdjęcie (tu wstaw odpowiedni link). Daty się nie będę czepiać.

        > d) używanie kuchenek turystycznych w miejscach do tego celu nie
        > wyznaczonych."

        Dowodem jest zdjęcie (tu wstaw odpowiedni link).

        > A tu są dowody:
        > www.gazetawyborcza.pl/5,75539,3928202.html


        >
        > a) biwakowanie poza wyznaczonymi miejscami biwakowania oraz
        > obozowiskami turystycznymi,
        >

        To jedyne, do czego można się ewentualnie przyczepić. Ale - albo obecna tam
        policja nie zna przepisów, albo ekolodzy obozują w miejscu do tego wyznaczonym,
        albo policja uznała, że obozowisko ekologów powinno być w tym miejscu, w którym
        jest z powodu ważności sprawy. Zawsze możesz wysłać zawiadomienie do
        odpowiednich organów.
    • bardzofajny.net Rospuda (rysunek) 19.02.07, 14:06
      rysunki.bardzofajny.net/rospuda/ :|
      • bard333 Re: Rospuda (rysunek) 19.02.07, 14:11
        Hmm... bardzo fajny... Powtarzasz kłastwa, akrzyże owszem są, tylko za tymi krzyżami są prawdziwi ludzie, którzy mieli to nieszczęscie mieszkać w Augustowie. Leżącym w kraju idiotów, gdzie przez 15 lat nie można wybudowac kawałka drogi!
        A co zielone barany robia z natura po każdym sezonie widzę na Krutynii.
        • ave.duce Re: Rospuda (rysunek) 20.02.07, 00:59
          bard333 napisał:

          > Hmm... bardzo fajny... Powtarzasz kłastwa, akrzyże owszem są, tylko za tymi krz
          > yżami są prawdziwi ludzie, którzy mieli to nieszczęscie mieszkać w Augustowie.
          > Leżącym w kraju idiotów, gdzie przez 15 lat nie można wybudowac kawałka drogi!
          > A co zielone barany robia z natura po każdym sezonie widzę na Krutynii.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57589364&a=57655376
          :)))

          @ Nie chce mi się @
    • qqazz Ales ty naiwny 19.02.07, 14:25
      sawa.com napisała:
      > w koronie!
      > Trudno mi uwierzyć, ze alternatywna trasa wskazywana przez ekologów mozliwa
      > jest do realizacji dopiero za kilka lat. To nie może być prawda.

      To jest prawda, trupy i kaleki pod kołami TiRów (których mozna uniknąc budujac
      obwodnice) tez beda prawdziwe, radziłbym o tym pamietać.




      pozdrawiam
      • qqazz Naiwna oczywiscie 19.02.07, 14:27
        za pomyłke przepraszam



        pozdrawiam
      • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 15:14
        qqazz napisał:

        > To jest prawda,

        Górale rozróżniają 3 rodzaje prawdy:

        1) świynta prawda

        2) tyz prawda

        3) g... prawda

        Twoja to ta ostatnia...

        trupy i kaleki pod kołami TiRów (których mozna uniknąc budujac
        > obwodnice) tez beda prawdziwe, radziłbym o tym pamietać.

        Dotychczasowe trupy i kaleki można było uniknąć od samego początku, gdyby
        augustowska drogówka właściwie wypelniała swe obowiązki. A przyszłe trupy i
        kaleki można tak samo uniknąc budując alternatywną obwodnicę...
        • bard333 Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 15:29
          skąd wiesz? Powtarzasz tylko pólprawdy zielonej bandy. Zadzwoń do augustowskiej drogówki, albo do samych mieszkańców Augustowa
          • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 17:46
            bard333 napisał:

            > skąd wiesz? Powtarzasz tylko pólprawdy zielonej bandy. Zadzwoń do augustowskiej
            > drogówki, albo do samych mieszkańców Augustowa

            Właśnie usłyszałem w "Teleekspresie", że "codziennie w Augustowie dochodzi do
            wypadku lub kolizji" - skoro tak jest naprawdę, to taki stan rzeczy wystawia
            bardzo niepochlebną opinię tamtejszej drogówce... Poza tym w czym tkwi problem:
            za duży ruch, czy auta za szybko jeżdżą ?... Bo jedno raczej wyklucza drugie -
            przy dużym ruchu nie da się jechać szybko (zwłaszcza przez centrum miasta), a w
            takich warunkach raczej ciężko doprowadzić do wypadku, czy nawet kolizji. jeśli
            zaś jeżdżą za szybko, to drogówka powinna tłuc mandaty i z samej tej kasy można
            byłoby sfinansować 5 ekologicznych obwodnic !...
            • bard333 Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 19:09
              A co drogówka ma do tego???

              Wiesz co to jest prawo Bernoliego? W skrócie zmniejszenie przepływu np wody, co powoduje znacznie przyspieszoną prędkośc płynięcia.

              Taka sama sytacja ma miejsce w Augustowie, z kilku przejść drogowych na wschodzie wszystkie tiry jadą właśnie tam, wąskie gardło jakim staje sie Augustów zapełnia sie ciężarówkami, w których sidzą zmęczeni i spóxnieni ludzie.
              Wyobraź sobie 5 tys tirów dziennie na małej przestrzeni, ktore muszą poruszać się do przodu, od tyłu nadjeżdżają juz następne...

              O wypadek nie trudno. A myślisz że ile patroli może drogówka wysłać w okolice Augustowa, jeśli średnia kontrol trwa 10 minut, to w ciągu godziny jeden wóz sprawdzi 6 aut razy 24, to daje ok 150 samochodów na dobę.

              Czyli potrzeba około 30 radiowozów, które cały czas będą kontrolować ciężarówki tylko w samym Augustowie!!

              To tak samo jak przewożenie tirów pociągami, idea piękna tylko że nie realna. Nawet zakładając, że jeden skład weżmie 100 ciężarówek (weźmie może połowę, ale niechtam) to żeby przewieźć 5000 aut trzeba 50 składów/ dobę. Czyli średnio copól godziny musi startwac nowy pociąg...
        • qqazz Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 15:35
          Uwazasz że alternatywna trasa moze zostac przeprowadzona w ekspresowym tempie?
          Ja w to watpię choc chciałbym sie myiic, jezeli to jest faktycznie wykonalne to
          nie mam nic przeciwko i nie zamierzam sie upierać, tylko ze to moze potrwać a
          problemy zwiazane z protestami tez moga wystapic kiedy juz przyjdzie do
          realizacji inwestycji bo nagle sie okaze ze wystepuje tam jakis zadki okaz
          komara, nie idzie mi o to zeby koniecznie budowac estakade nad dolina tylko o
          to ze zmiana jej lokalizacji moze bardzo wydłużyc jej powstanie, a przyroda i
          tak na tym ucierpi, tak jak ludzie którzy czekaja na obwodnice juz od wielu lat.
          I chyba zbyt naiwnie podchodzisz do zwiazku wypadków z aktywnoscia drogówki, w
          krajach europy zachodniej jest ona zdecydowanie mniejsza wiec idac twoim tokiem
          rozumowania wypadków powinno byc o wiele wiecej, uszkodzenia słuchu i choroby
          spowodowane zanieczyszczeniem powietrza przez spaliny z TiRów tez raczej nie
          maja zwiazku z praca drogówki.




          pozdrawiam
          • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 15:59
            qqazz napisał:

            > Uwazasz że alternatywna trasa moze zostac przeprowadzona w ekspresowym tempie?

            Oczywiście ! Potwierdza to tempo z jakim zabrano się za kontynuację autostrady
            A4 z Krakowa na wschód. Też trzeba było wykupić grunty (nieporównanie większa
            ilośc działek niż k. Augustowa !), przeprowadzić badania etc., czego można było
            łatwo uniknąć projektując przebieg trasy przez Puszczę Niepołomicką (nie jest to
            żaden park ani rezerwat !). Na szczęście żaden kretyn na ten pomysł nie wpadł !...

            > I chyba zbyt naiwnie podchodzisz do zwiazku wypadków z aktywnoscia drogówki, w
            > krajach europy zachodniej jest ona zdecydowanie mniejsza wiec idac twoim
            tokiem rozumowania wypadków powinno byc o wiele wiecej,

            Chyba nie do końca wiesz co piszesz... To, że tam policji na drogach nie widać
            nie znaczy, że jej nie ma... Wystarczy jakieś zdarzenie i zaraz się pojawia... A
            związek jej aktywności z ilością wypadków jest oczywisty - z wypisywanych tu
            demagogicznych postów wynika, że ludzie rozjeżdżani sa w samym centrum miasta, a
            więc na bardzo niewielkim obszarze, zatem wystarczyłaby stała obecność 1
            patrolu, by uniknąć tragedii...

            uszkodzenia słuchu i choroby
            > spowodowane zanieczyszczeniem powietrza przez spaliny z TiRów tez raczej nie
            > maja zwiazku z praca drogówki.

            Jak to nie ??? Drogówka przecież ma prawo badać zawartość spalin i poziom
            hałasu, i jeśli normy są przekroczone, zatrzymać auto...
            • artsg Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 16:01
              > Jak to nie ??? Drogówka przecież ma prawo badać zawartość spalin i poziom
              hałasu, i jeśli normy są przekroczone, zatrzymać auto..

              Bzdury. To robi ITD
              • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 17:50
                artsg napisał:

                > > Jak to nie ??? Drogówka przecież ma prawo badać zawartość spalin i poziom
                > hałasu, i jeśli normy są przekroczone, zatrzymać auto..
                >
                > Bzdury. To robi ITD

                Też... Co nie odbiera takich uprawnień policji. Ustawę PORD se przestudiuj... ;-P
            • qqazz Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 16:17
              gniewko_syn_ryba napisał:
              Chyba nie do końca wiesz co piszesz... To, że tam policji na drogach nie widać
              > nie znaczy, że jej nie ma... Wystarczy jakieś zdarzenie i zaraz się
              pojawia... A związek jej aktywności z ilością wypadków jest oczywisty - z
              wypisywanych tu demagogicznych postów wynika, że ludzie rozjeżdżani sa w samym
              centrum miasta, a więc na bardzo niewielkim obszarze, zatem wystarczyłaby
              stała obecność 1 patrolu, by uniknąć tragedii...

              Ja nie wiem co pisze? Moze na kazdym skrzyżowaniu w kraju nalezałoby umieszczac
              patrol wtedy nie byłoby wypadków w ogóle prawda? TiRy po miescie przecierz nie
              jezdza 100mn/h tylko przepisowo 40 albo i mniej (w augustowie dziennie
              przetacza sie ich ponad 5000) zeby zdarzyc wychamowac, ale droga hamowania i
              tak jest dłuzsza niz malucha wiec ne zawsze kierowca zdazy chocby jechał i 20
              na godzine i zaden patrol tu nic nie pomoze i po raz kolejny ci przypominam że
              w krajach gdzie kontrole drogowe niemal nie istnieją (przynajmniej jezeli
              porównamy je z Polską) a kierowcy notorycznie przekraczaja predkość wypadków
              jest jakby mniej.



              pozdrawiam
              • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 18:07
                qqazz napisał:

                > Ja nie wiem co pisze?

                Niestety tak... ;-/

                Moze na kazdym skrzyżowaniu w kraju nalezałoby umieszczac patrol wtedy nie
                byłoby wypadków w ogóle prawda?

                Niekoniecznie na każdym ale na tych szczególnie niebezpiecznych tak. A tam w
                Augustowie ponoć codzień dochodzi do istnej rzezi niewiniątek, więc policja już
                dawno powinna coś z tym zrobić !

                TiRy po miescie przecierz nie jezdza 100mn/h tylko przepisowo 40 albo i mniej
                (w augustowie dziennie
                > przetacza sie ich ponad 5000) zeby zdarzyc wychamowac, ale droga hamowania i
                > tak jest dłuzsza niz malucha wiec ne zawsze kierowca zdazy chocby jechał i 20
                > na godzine

                Przy 20 km/h TIR z pełną naczepą staje w miejscu ! Oczywiście jeśli ma sprawne
                hamulce... natomiast 5000 TIRów dziennie (dobowo) daje 3,5 TIRa na MINUTĘ !!!
                Czy przy takim natężeniu ruchu mozliwa jest szybsza jazda ???????? Wniosek z
                tego taki, że jedyną przyczyną wypadków tam musi być nieostrożnośc pieszych

                i zaden patrol tu nic nie pomoze

                W takim razie drogówka do likwidacji !!! Bo skoro nie pomaga... ;-/

                i po raz kolejny ci przypominam że
                > w krajach gdzie kontrole drogowe niemal nie istnieją (przynajmniej jezeli
                > porównamy je z Polską) a kierowcy notorycznie przekraczaja predkość wypadków
                > jest jakby mniej.

                Jakie kraje masz na myśli ?... Albanię, Rumunię ?...
                • qqazz Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 18:37
                  gniewko_syn_ryba napisał:
                  Jakie kraje masz na myśli ?... Albanię, Rumunię ?...

                  Holandię, Niemcy, a twoje propozycje to próba równania do standardów rosyjskich
                  albo afrykańskich tam w duzych miastach policja albo wojsko gnieździ sie niemal
                  na kazdym skrzyzowaniu.
                  Na odpowiedź nie oczekuję bo i tak sie nie spodziewam niczego co warte by było
                  uwagi.




                  pozdrawiam
                  www.lutownica.pl/usmiech/heyah.jpg
                  • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:01
                    qqazz napisał:

                    > Holandię, Niemcy

                    ?????????????????? Tam nie ma kontroli policyjnych, a ludzie nagminnie łamią
                    przepisy drogowe ??????????????? Toś mnie ubawił :))))))))))))))

                    > a twoje propozycje to próba równania do standardów rosyjskich
                    > albo afrykańskich tam w duzych miastach policja albo wojsko gnieździ sie
                    niemal na kazdym skrzyzowaniu.

                    No cóż, skoro nasza kultura na drodze odpowiada tym standardom (z naciskiem na
                    afrykańskie), to i metody profilaktyki tylko takie pasują...

                    > Na odpowiedź nie oczekuję bo i tak sie nie spodziewam niczego co warte by było
                    > uwagi.
                    >
                    Bardzo merytoryczny "argument"... ;-P
                    • bard333 Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:12
                      owszem nie ma kontroli policyjnych, takich jak u nas na pewno. Ustawiane są fotoradary i już. Na autostradach nie ma ograniczenia prędkości i jeśli chcesz i potrafisz możesz jechać 300 km/h (w NIemczech)
                      • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:28
                        bard333 napisał:

                        > owszem nie ma kontroli policyjnych, takich jak u nas na pewno. Ustawiane są fot
                        > oradary i już.

                        A nie jest to rodzaj kontroli policyjnej ?... ;)

                        Na autostradach nie ma ograniczenia prędkości i jeśli chcesz i p
                        > otrafisz możesz jechać 300 km/h (w NIemczech)

                        No i własnie dlatego quazz mnie ubawił ! :)))))))))))
                        • bard333 Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:36
                          napisał prawdę, w Holandii nie ma żadnych kontroli i policja przyjeżdża dopieero jak coś sie stanie. Musisz mieć na prawdę pecha żeby zatrzymała cie policja.
                          W Niemczech zresztą też. Bo bezpieczeństwo nie polega na permamentnej kontroli (inwigilacji) mamy wolnośc i każdy jest za siebie odpowiedzialny. Należy zbudować drogi i każdemu dać wybór jak ma sie zachowywać.
                          Zrobisz wypadek to za to zapłacisz, a nie na każdej krzyżówce dziurawych dróg siedzi policjant w rowie. Często jeżdżę z Mazur do Poznania i Wrocławia (ok 500 i 600 km) gdybym miał sie trzymac przepisow jechalbym dwa dni.
                          Albo jak jeżdże po Niemczech wyliczam sobie czas dojazdu na podstawie średniej przynajmniej 150 km/h (z przerwą), w Polsce 80 w porywach do 90, ale to na prawdę non stop "pełen but" i ciągłe ryzyko. Tam wduszam sobie tempomat na 200 i słucham muzyczki...
                          • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:52
                            bard333 napisał:

                            > napisał prawdę, w Holandii nie ma żadnych kontroli i policja przyjeżdża dopieer
                            > o jak coś sie stanie. Musisz mieć na prawdę pecha żeby zatrzymała cie policja.
                            > W Niemczech zresztą też. Bo bezpieczeństwo nie polega na permamentnej kontroli
                            > (inwigilacji) mamy wolnośc i każdy jest za siebie odpowiedzialny. Należy zbudow
                            > ać drogi i każdemu dać wybór jak ma sie zachowywać.

                            Tak tylko, że nam do ich kultury jazdy brakuje lat świetlnych !... Gdyby u nas
                            drogi były takie jak w Niemczech (nie mam na myśli autostrad), to by dopiero
                            była jatka !!!... ;-/ Jeden taki pisał w innym wątku, że on nie lubi prowadzić
                            dlatego jeździ 170-190, a w porywach 200... ;-///
                            • bard333 Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 20:07
                              dobre sobie... co Ty bredzisz??? wiesz jak oni jeżdżą?? Co do naszej kultury, to czym sie dziwić? Mamy auta, które kosztują dziesiątki, czasem setki tysięcy złotych, Możemy jeżdzić ponad 200 na godzinę. Płacimy takie same albo i większe podatki na drogi jak Niemcy czy Holendrzy, a jeżdzimy dziurawymi dróżkami (bo to nie są drogi). Jeśli juz ktoś chce zacząć kawałek budować, to zaraz znajdą sie idioci, którym to sie nie spodoba!!!

                              Stąd i ta cała frustracja na drodze, mam autoco ma 170 PS i co? przydaje sie przy wyprzedzaniu, ale gdzie mogę normalnie nim pojechać???
                              • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 20:25
                                bard333 napisał:

                                > dobre sobie... co Ty bredzisz??? wiesz jak oni jeżdżą??

                                Wiem - widziałem i to nie raz ! Po autostradach, owszem, zapieprzają 200 i
                                więcej ale na lokalnych drogach rowniutko z cyferkami na znakach... Czasami
                                nawet korciło mnie, żeby "wziąć" taką kolumnę za 1 zamachem ale... ;)))

                                Co do naszej kultury, t
                                > o czym sie dziwić? Mamy auta, które kosztują dziesiątki, czasem setki tysięcy
                                złotych, Możemy jeżdzić ponad 200 na godzinę. Płacimy takie same albo i większe
                                > podatki na drogi jak Niemcy czy Holendrzy, a jeżdzimy dziurawymi dróżkami (bo
                                to nie są drogi).

                                No więc skoro na tych dziurawych drózkach nasze miszcze potrafią zapieprzać 200,
                                to co by było gdyby te drogi były równe i gładkie... ???!!! Aż strach się bać
                                !!! ;))) A w takiej Hameryce, to mają 500 i więcej koni pod maskami, a jak znak
                                pokazuje 75 mph, to tyle jadą i jakos się nie frustrują...

                                Jeśli juz ktoś chce zacząć kawałek budować, to zaraz znajdą sie idioci, którym
                                to sie nie spodoba!!!

                                Tym "idiotom" nie podoba się nie to, że chce budować tylko GDZIE chce budować !...
                                >
                                > Stąd i ta cała frustracja na drodze, mam autoco ma 170 PS i co? przydaje sie
                                przy wyprzedzaniu, ale gdzie mogę normalnie nim pojechać???

                                Do Niemiec ! ;-PPP Npo i warto było wydawać kasę na coś, czego nie można
                                wykorzystać ???... ;)))
                        • qqazz Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:44
                          gniewko_syn_ryba napisał:
                          > A nie jest to rodzaj kontroli policyjnej ?... ;)

                          Z pewnoscia to nie jest radiowóz z ekipa na skrzyzowaniu co postulowałes, u nas
                          tez mozna zamontowac fotoradar jak bys nie wiedział:)

                          > Na autostradach nie ma ograniczenia prędkości i jeśli chcesz i p
                          > > otrafisz możesz jechać 300 km/h (w NIemczech)
                          > No i własnie dlatego quazz mnie ubawił ! :)))))))))))

                          Na niemieckich autostradach ograniczenia predkosci sa jak najbardziej, nie ma
                          tylko kodeksowego ograniczenie predkości na autostradach a to róznica, nawet
                          tam gdzie jest ograniczenie kierowcy i tak zbytnio sie nim nie przejmuja i
                          grzeja dalej na ile warunki pozwalajac (zazwyczaj zbytnio nie pozwalaja).



                          pozdrawiam
                    • qqazz Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:20
                      > > Holandię, Niemcy
                      > ?????????????????? Tam nie ma kontroli policyjnych, a ludzie nagminnie łamią
                      > przepisy drogowe ??????????????? Toś mnie ubawił :))))))))))))))

                      To sobie pojedź do Holandii i sprawdź jadac autostrada 140 po prostu sie
                      wleczesz a to juz jest przekroczenie dopuszczalnej predkosci, kontroli
                      drogowych tez tam nie widac mozesz nie miec prawa jazdy i byc napie.. jak
                      swinia ale dopóki bedziesz jechał zgodnie z przepisami szansa na zatrzymanie
                      przez policje jest bliska zeru mój drogi a i wtedy musisz miec pecha zeby
                      akurat trafic na patrol (w nocy szansa sie zwiększa) albo byc trafionym przez
                      monitoring, w Niemczech moze i jest na to wieksza szansa ale suszarki przy
                      drogach i nagminne kontrole jakie maja miejsce u nas sa tam nie do zobaczenia,
                      w Hiszpanii sam fakt przekroczenia dopuszczalnej zawartosci alkoholu we krwi
                      jeszcze nie stanowi podstawy do ukarania kierowcy.
                      Cóz biurokraci tez mysla ze aby rozwiazac jakis problem nalezy stworzyc kolejny
                      urzad i zaostrzyc kontrolę.

                      A argument stnowi moja subiektywna ocene zawartosci twoich postów w temacie o
                      którym rozmawiamy.




                      pozdrawiam
                      • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 19:43
                        qqazz napisał:

                        > To sobie pojedź do Holandii i sprawdź jadac autostrada 140 po prostu sie
                        > wleczesz a to juz jest przekroczenie dopuszczalnej predkosci, kontroli
                        > drogowych tez tam nie widac

                        W Holandii byłem dość dawno temu ale pamietam, że jak tylko nasz autokar
                        dosłownie na sekundę zatrzymał się w Amsterdamie w miejscu niedozwolonym
                        (nieświadomie), to zaraz jak spod ziemi wyrósł policjant i poinformował, że "tu
                        nie wolno stać"... tak więc, zgodnie z tym co piszesz, musieliśmy mieć
                        wyjątkowego pecha... Ale to samo było w Szwajcarii...

                        mozesz nie miec prawa jazdy i byc napie.. jak
                        > swinia ale dopóki bedziesz jechał zgodnie z przepisami szansa na zatrzymanie
                        > przez policje jest bliska zeru mój drogi a i wtedy musisz miec pecha zeby
                        > akurat trafic na patrol

                        A to zupełnie tak jak u nas... ;)))


                        > w Niemczech moze i jest na to wieksza szansa ale suszarki przy
                        > drogach i nagminne kontrole jakie maja miejsce u nas sa tam nie do zobaczenia

                        Bo osiągnęli wyższy stopień rozwoju i zamiast suszarek mają fotoradary, a
                        policja zajmuje się monitorowaniem ruchu na drogach. Tam byłem stosunkowo
                        niedawno (parę lat temu) i zaobserwowałem, że ograniczenia prędkości
                        przestrzegane są rygorystycznie !

                        > A argument stnowi moja subiektywna ocene zawartosci twoich postów w temacie o
                        którym rozmawiamy.
                        >
                        Takoz i ja mam prawo tak samo oceniać twoje... ;)))
                        • qqazz Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 20:37
                          gniewko_syn_ryba napisał:
                          > W Holandii byłem dość dawno temu ale pamietam, że jak tylko nasz autokar
                          > dosłownie na sekundę zatrzymał się w Amsterdamie w miejscu niedozwolonym
                          > (nieświadomie), to zaraz jak spod ziemi wyrósł policjant i poinformował,
                          że "tu nie wolno stać

                          No widzisz wyrósł jak spod ziemii a nie raził w oczy pojazdem, zareagował
                          dopiero jak cos sie stało i miał pewnośc ze przepisy zostały naruszone, a nie
                          wykonywał działań prewencyjnych

                          Bo osiągnęli wyższy stopień rozwoju i zamiast suszarek mają fotoradary, a
                          > policja zajmuje się monitorowaniem ruchu na drogach

                          U nas tez sa fotoradary a patrole jak były tak są nawet co niektórzy postuluja
                          zeby zwiekszać ich liczbe, a tak w ogóle to cie w jakies kompleksy wpedzaja
                          nasi zachodni sasiedzi czy co?




                          pozdrawiam
                          • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 20:49
                            qqazz napisał:

                            > No widzisz wyrósł jak spod ziemii a nie raził w oczy pojazdem, zareagował
                            > dopiero jak cos sie stało i miał pewnośc ze przepisy zostały naruszone, a nie
                            > wykonywał działań prewencyjnych

                            No widzisz ;))) a a Augustowie nie ma ich nawet jak mordercze TIRy niewinnych
                            mieszkańców rozjeżdżają... ;)))
                            >
                            > U nas tez sa fotoradary a patrole jak były tak są nawet co niektórzy postuluja
                            > zeby zwiekszać ich liczbe,

                            No właśnie - tam policji niby nie ma ale jak jest potrzebna to się zaraz
                            pojawia. A u nas jest a jakoby nie było... Gdybym więc był mieszkańcem
                            Augustowa, to nie protestowałbym przeciwko ekologom tylko aż do uprzykrzenia
                            upominałbym się u tamtejszej drogówki, żeby COŚ robiła !

                            a tak w ogóle to cie w jakies kompleksy wpedzaja
                            > nasi zachodni sasiedzi czy co?
                            >
                            A skąd taki wniosek wysnułeś ?... Ja tylko stwierdzam pewne obiektywne fakty...
                            • qqazz Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 21:02
                              gniewko_syn_ryba napisał:
                              Gdybym więc był mieszkańcem
                              > Augustowa, to nie protestowałbym przeciwko ekologom tylko aż do uprzykrzenia
                              > upominałbym się u tamtejszej drogówki, żeby COŚ robiła !

                              Żeby wybudowała obwodnice? Czy zeby eskortowała kazdego TiRa jadacego przez
                              miasto? A moze zeby przeprowadzała permanentne 24 godzinne kontrole wszystkich
                              kierowców jezdzących po mieście?

                              > A skąd taki wniosek wysnułeś ?... Ja tylko stwierdzam pewne obiektywne
                              fakty...

                              Jednym z nich jest fakt ze w Niemczech raczej trudno o takich którzy domagaja
                              sie policjanta na kazdym ruchliwym skrzyzowaniu bo mysla ze to rozwiaze
                              wszystkie problemy otaczajacego ich swiata, no faktycznie jest róznica i mamy
                              sie czego wstydzic.




                              pozdrawiam
                              • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 21:14
                                qqazz napisał:

                                > Żeby wybudowała obwodnice? Czy zeby eskortowała kazdego TiRa jadacego przez
                                > miasto? A moze zeby przeprowadzała permanentne 24 godzinne kontrole wszystkich
                                > kierowców jezdzących po mieście?

                                Wystarczyłoby żeby była na miejscu i natychmiast reagowała na wszelkie
                                nieprawidłowości. Tylko tyle i aż tyle...
                                >
                                > Jednym z nich jest fakt ze w Niemczech raczej trudno o takich którzy domagaja
                                > sie policjanta na kazdym ruchliwym skrzyzowaniu bo mysla ze to rozwiaze
                                > wszystkie problemy otaczajacego ich swiata, no faktycznie jest róznica i mamy
                                > sie czego wstydzic.

                                Faktem jest, że oni JUŻ nie mają takich problemów i dlatego nie muszą domagać
                                się policjanta na każdym niebezpiecznym skrzyżowaniu...
                                • artsg Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 22:54

                                  > Faktem jest, że oni JUŻ nie mają takich problemów i dlatego nie muszą domagać
                                  > się policjanta na każdym niebezpiecznym skrzyżowaniu...

                                  Masz jakąś obsesje na punkcie policji!
                                  • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 23:03
                                    artsg napisał:

                                    > Masz jakąś obsesje na punkcie policji!

                                    Jak ty coś palniesz, to nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać... ;)))
                                    • artsg Re: Nie chce mi sie z toba gadac 19.02.07, 23:07
                                      gniewko_syn_ryba napisał:

                                      > artsg napisał:
                                      >
                                      > > Masz jakąś obsesje na punkcie policji!
                                      >
                                      > Jak ty coś palniesz, to nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać... ;)))

                                      Już to przezywaliśmy. Na kazdym skrzyżowaniu policjant albo żołnierz. Pamiętasz
                                      kiedy?
                                      • gniewko_syn_ryba Re: Nie chce mi sie z toba gadac 21.02.07, 18:27
                                        artsg napisał:

                                        > Już to przezywaliśmy. Na kazdym skrzyżowaniu policjant albo żołnierz. Pamiętasz
                                        > kiedy?

                                        Aha, znaczy się jak zatrzymuje cię drogówka za jakieś wykroczenie drogowe, to
                                        dla ciebie jest to represją polityczną ?...
        • humbak Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 18:33
          Widzę Gniewko że wierzysz w cuda:)
          U nas problemem nie jest mała aktywność drogówki, tylko za mało rozwinięta
          infrastruktura.
          • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 20:54
            humbak napisał:

            > Widzę Gniewko że wierzysz w cuda:)
            > U nas problemem nie jest mała aktywność drogówki, tylko za mało rozwinięta
            > infrastruktura.

            Niestety, nie masz racji... Jeśli co drugie auto z pasa do wyłącznej jazdy na
            wprost skręca w lewo (na czerwonym dla tego kierunku świetle !), a stojący
            nieopodal policjanci w radiowozie udają, że tego nie widzą, to jest to wina mało
            rozwiniętej infrastruktury ???...
            • humbak Re: Ales ty naiwny 19.02.07, 23:02
              Skala problemu przerasta możliwości Policji. Nie twierdzę że oni robią wszystko
              co mogą. Twierdzę ze gdyby robili, niewiele by to sytuację poprawiło. Póki
              infrastruktura nie zostanie dostosowana do natężenia ruchu, będzie źle.
              • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 20.02.07, 08:44
                humbak napisał:

                > Skala problemu przerasta możliwości Policji.

                Nie przesadzaj - Augustów to nie metropolia... ;) Do skutecznego kontolowania
                tych paru skrzyżowań i przejść dla pieszych wystarczyłoby dosłownie kilku
                policjantów...

                Nie twierdzę że oni robią wszystko co mogą. Twierdzę ze gdyby robili, niewiele
                by to sytuację poprawiło.

                Mam inne zdanie na ten temat... Gdyby stanowczo karali za każde wykroczenie, nie
                byłoby wypadków... No ale jeśli policja sama nie przestrzega przepisów (co dość
                często obserwuję w K-wie), to mówi samo za siebie... ;-/

                Póki
                > infrastruktura nie zostanie dostosowana do natężenia ruchu, będzie źle.

                Tylko, ze (jak już pisałem) duże natężęnie ruchu (wg informacji quazza ok. 3,5
                TIRa na minutę) wyklucza rozwijanie niebezpiecznych prędkości, a tym samym
                znacznie zmniejsza ryzyko wypadków. No i nikt nie przedstawił jak dotąd
                rzetelnych statystyk dot. ilości wypadków w Augustowie na tle średniej krajowej...
                • ave.duce Re: Na temat >>> 20.02.07, 08:53
                  wikimapia.org/#y=53850000&x=22966667&z=12&l=28&m=h
                  :P
                • humbak Re: Ales ty naiwny 20.02.07, 12:43
                  Ale ja nie mówię o samym tylko Augustowie, bo problem nie tylko jego dotyczy. To
                  jest część problemu który istnieje w całym kraju.
                  • gniewko_syn_ryba Re: Ales ty naiwny 20.02.07, 19:02
                    humbak napisał:

                    > Ale ja nie mówię o samym tylko Augustowie, bo problem nie tylko jego dotyczy. T
                    > o
                    > jest część problemu który istnieje w całym kraju.

                    W takim razie zbudujmy obwodnicę omijającą nasz kraj ;))))))))))))))))))))))))))
    • babariba-babariba pan jeden minister Szyszko niespecjalnie... 19.02.07, 15:49
      ...wie, gdzie ma przód, a gdzie tył. Przed niewielu całkiem laty poważnie
      zupełnie opowiadał, że tunel w rospudzkich torfach wybuduje.
      Wariat
    • sawa.com Nie bo nie! 19.02.07, 16:53
      Z uporem, chyba tak od dziesięciu lat. Przecież sprawa nie jest nowa. Zdaje
      się, ze p, Szyszko jeszcze niedawno stał po tej stronie co ekolodzy! Czy ja
      dobrze sobie przypominam? Czy nie tak wlasnie bylo w kampanii wyborczej! A
      potem nagła zmiana frontu... i łubudu w stare koleiny. Przecież ekolodzy mówia
      wyraźnie - słyszałam przed chwilą w serwisach informacyjnych. Alternatywna
      trasa jest tańsza.

      Natomiast jesli chodzi o doświadczenia zachodnie tu przywoływane jako
      przykład. To broń nas Boże! Kraje zachodnie wydały krocie na rewitalizację tego
      co zostało zniszczone i zanieczyszczone w radosnych latach pięcdziesiątych i
      sześćdziesiatych ubiegłego stulecia. Mysmy zresztą tez nie próżnowali i za
      Gomułki meliorowali zapamietale duże połacie Polski... tak, ze teraz mamy całe
      regiony w których brakuje wody.

      qazz mi ironicznie gratulował, że stawiam wyżej człowieka od zwierzęcia. To nie
      tak. Człowiekowi potrzebna jest dzika przyroda. Musimy ją chronić właśnie w
      naszym interesie.
      O... popełniłam freudyzm w zdaniu wyżej - zostawię go jako dowód, że absolutnie
      nie lekceważę problemu mieszkańców Augustowa. Wręcz przeciwnie! Karygodne jest
      że doszło do takiej sytuacji jaką mamy dzisiaj.
      • bard333 Re: Nie bo nie! 19.02.07, 17:05
        To, że "ekolodzy" twierdzą iż coś jest tańsze, wcale nie znaczy że jest prawdą. Kłamią cały czas jeśli chodzi o dolinę, pokazują zdjęcie z lotu ptaka miejsca w którym wogóle nie będzie żadnej obwodnicy.

        Rospuda nie zostanie zniszczona, a kłamliwe argumenty zielonych służą nabijaniu ich kieszeni, jeśli nie w tym przypadku to przy każdej inwestycji drogowej w przyszłości.

        Mam znajomego, szefa jednej z firm budujących drogi. Woli zapłacić nawet duże pieniądze tylko żeby mieć spokój. Przestuj nawet kilku dni niesie za soba olbrzymie koszty. A po takim medialnym cyrku "ekolodzy" tylko urosną w siłe, staną się bardziej bezczelni.
        Drogi i tak powstaną, tylko niestety sfinansujemy dostatnie życie kilku, może kilkunastu zielonych cwaniaków, żerujących na naiwności naszego społeczeństwa.

        W przypadku drogi tzw alternatywnej też klamią, po pierwsze takiej nie ma (plany) a po drugie też ma przechodzic przez Rospudę, też trzeba wyciąć drzewa i niszczyc przyrodę.

        Ludzie są ważniejsi i mimo, że może boleć zniszczenie kawałka przyrody, no cóż trudno... Nie można zamknąć tych ludzi w skansenie i zakazać im żyć, tylko dla tego, że nie mieszkają w Warszawie!

        Na szczęscie dla mieszkańców i tych tepych "ekologów" droga i tak powstanie!
        • boorac Sam jesteś naiwny 19.02.07, 19:04
          Nie możemy pozwolić żeby Wielki Kapitał wykorzystywał ludzi i przyrodę w imię
          swojej chęci zysku. Takie myślenie doprowadziło do tego, że nie ma już na Ziemi
          miejsca, które nie byłoby zanieczyszczone, nie ma też żadnego wolnego od
          szkodliwych substancji organizmu, ani jednej tkanki. Tymczasem ludzie są albo
          przepracowani albo bezrobotni, zestresowani, schorowani i coraz mniej
          szczęśliwi. czy warto iść dalej w tym kierunku i niszczyć bogactwo, które
          należy także do przyszłych pokoleń?
          Dlaczego chcemy ograbić nasze dzieci i wnuki z czegoś, co nie jest naszą
          własnością. Panów, którzy chcą do tego doprowadzić z ministrem środowiska (o
          zgrozo!) na czele powinno się wtrącić do więzienia i skazać na nie oglądanie
          niczego zielnoego i żadnych zwierząt z wyjątkiem szczurów przez najbliższe
          dwadzieścia lat!
          To są zwykli rabusie, tyle, że niestety mają długie łapy.



          • bard333 Re: Sam jesteś naiwny 19.02.07, 19:25
            Jaaassne... Żyj tak jak Ci się podoba, ale nie każ mi iśc w Twoje ślady. Chcesz żyć w lesie, proszę bardzo, ja mieszkam w lesie i bardzo sobie chwalę.

            Nie ma na ziemii miejsca, które nie jest zanieczyszczone... hehehe, jasne najlepiej zburzyć elektrownie, pod karą śmierci zakazać używania samochodów, o samolotach nie wspominając.

            Wyjedż sobie w Bieszczady, na Syberię, albo nad Amazonkę, tam znajdziesz jeszcze dziewiczą puszczę i nie pisz już tego rodzaju bzdur.

            No i oczywiście naczelne hasło lewactwa, wtrącić wszystkich do więzień, którzy z wami się nie zgadzają. To i tak postęp, kiedyś takich po prosty zabijaliscie, teraz tylko więzienie, dzięki ci...

            Jeśli chodzi o Rospudę, wiesz że ma 40 km długości, estakada będzie miała niecałe 600 m i przejdzie na samej krawędzi. Kto tu mówi o zniszczeniu czegokolwiek? Droga alternatywna nie istnieje (dziecko kredką na mapie też może coś takiego namalować),a tam gdzie ją ysujecie, też jest Rozpuda (przeoczenie???) i rosną lasy, więc też będą wycięte. Czyli co? Ten sam las, który tera chronicie juz kilometr dalej można wyciąć?
            Pewnie dla Ciebie nie ma znaczenie, że pod kołami tiróe w Augustowie ginie 60 ludzi rocznie...?
    • rodack2000 Ratujmy "naszą" perłe 19.02.07, 22:17
      a moze po prostu oddac Niemcom?
    • artsg Kto słuchał tego "zielonego" w Rynsztoku? 19.02.07, 22:55
      Jak sam powiedział jest ekonomistą i to mówi wszystko!
      • ave.duce Re: Kto słuchał tego "zielonego" w Rynsztoku? 20.02.07, 01:02
        artsg napisał:

        > Jak sam powiedział jest ekonomistą i to mówi wszystko!

        Czyli co, przenikliwie wysnuwający wnioski wykształCIOŁKU?

        ;)
        • bard333 Re: Kto słuchał tego "zielonego" w Rynsztoku? 20.02.07, 01:05
          Dzień dobry :))

          Z jakiejś podróży wróciłaś?? Nie chcę mi sie juz kłócić i tak za dużo żółci wylałem...;))
          Drogę na szcęście juz budują i nie długo popędzę tam, ciesząc oko chwastami poniżej...:)
          I nie mam pojęcia ile wybudowano przejść, będe w tym tygodniu w Augustowie to się spytam.
          • ave.duce Re: gUd najt.. :))) 20.02.07, 01:11
            bard333 napisał:

            > Dzień dobry :))

            Ahoj!

            >
            > Z jakiejś podróży wróciłaś??

            Z podróży do stolYcy, ale tam podróżuje często. Teraz siedziałam nad robotą i tyle.

            Nie chcę mi sie juz kłócić i tak za dużo żółci wyl
            > ałem...;))

            Przecież ja się nie kłócę...

            > Drogę na szcęście juz budują i nie długo popędzę tam, ciesząc oko chwastami pon
            > iżej...:)

            Jesteś dys.dys.dys.? Czy to ze zmęczenia?

            > I nie mam pojęcia ile wybudowano przejść, będe w tym tygodniu w Augustowie to s
            > ię spytam.

            Z góry thnX.

            I dobrej nocy, bo padam na PiSk.

            :)))
            • bard333 Re: gUd najt.. :))) 20.02.07, 01:14
              dobranoc, a to z szybkości naciskania klawiszy, bo tłumacze dużą oferte i jednocześnie pisze na tym forum, ale czego nie robi sie żeby wyprostować kilku ich kręte drogi życia...:))
              • artsg "zielony " tak się zaplątał że powiedział... 20.02.07, 12:53
                Jedynym ratunkiem dla doliny jest jak najszybsza budowa estakady.
    • artsg Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 20.02.07, 12:54
      A jak taka cysterna wywróci się na moście w Raczkach to juz po waszej dolinie

      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,726961.html
      • wiewiorzasta Re: Omińmy torfowiska Rospudy. Ratujmy naszą perł 21.02.07, 18:11
        artsg napisał:

        > A jak taka cysterna wywróci się na moście w Raczkach to juz po waszej dolinie
        >
        > miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,726961.html

        Zmieniłeś narodowość czy zawsze byłeś nie-Polakiem?
      • ave.duce Re: A jak na Piaseczno spadnie F16 ??? 21.02.07, 18:12

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka