Lis kontra Tusk.

21.02.07, 16:12
Czytaliscie najnowszy reportaz Lisa w WP?
No to obaczcie.
Kaczyński sojusznikiem Tuska?

Z sondażu Wirtualnej Polski wynika, że w ostatnich dwóch tygodniach odrobinę
wzrósł odsetek ocen bardzo dobrych wystawianych przez Polaków prezydentowi,
premierowi i rządowi. Trochę bardziej, ale bez jakichś tektonicznych
przemieszczeń wzrósł odsetek wystawianych im ocen bardzo złych.

Gdyby próbować odczytać intencje najważniejszego gracza na naszej scenie
politycznej, czyli Jarosława Kaczyńskiego, to kto wie czy nie okazałoby się,
że właśnie on jest największym sojusznikiem Donalda Tuska. Paradoks?
Niezupełnie. Otóż rządząca partia ma stabilne notowania w dużym stopniu dzięki
słabości Platformy Obywatelskiej, która gromadzi pod swymi skrzydłami solidnie
zdesperowanych wyborców przerażonych poczynaniami rządzących braci. Ale
desperacja to coś zupełnie innego niż lojalność.


REKLAMA Czytaj dalej



Z niedawnego sondażu wynika, że wprawdzie aż trzy czwarte Polaków nie lubi
obecnej władzy, ale nawet więcej, bo 80% z nas jest przekonanych, że w Polsce
wcale nie byłoby lepiej gdyby rządziła PO. Krótko mówiąc wyborcy ci są skłonni
porzucić platformerską panią, gdyby tylko na horyzoncie pojawiła się jakaś
bardziej atrakcyjna dama. PO, przekształcona przez Donalda Tuska z
obywatelskiego ruchu w jego wyborczą platformę mogłaby się wtedy bardzo skurczyć.

A ponieważ partia Tuska nie pokazała od kilkunastu miesięcy nic, poza tym, że
nie lubi Kaczyńskich, to właśnie Kaczyńscy, z Jarosławem na czele są niezbędni
Tuskowi, bo dają jego rządom jakieś uzasadnienie i jakoś tam przykrywają fakt
całkowitej programowej pustki PO. Jarosław Kaczyński z kolei kibicuje Tuskowi,
bo wie, że jakaś świeża alternatywa mogłaby dla PIS-u stanowić realne
zagrożenie, a PO z jej wszelkimi niedostatkami takim śmiertelnym zagrożeniem
dla PIS-u nie będzie.

Nie jest może aż tak, jak mówił Ludwik Dorn, że jest Platforma partią leni i
balonikiem, który by pękł, gdyby tylko go przekłuć, ale też wicepremier aż tak
bardzo się nie pomylił. Podsumowując - najtrwalszą unią personalną w Polsce
poza unią tworzoną przez samych braci Kaczyńskich jest unią jaką tworzą
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk.

Są oni sobie bardzo potrzebni dziś i będą sobie potrzebni w przyszłości. Obaj
bowiem wiedzą, że może nadejść moment, gdy Polacy będą chcieli głośno dać
wyraz swemu zmęczeniu politykami pewnej generacji, a wtedy wielkie zagrożenie
zawiśnie i nad Tuskiem i nad Kaczyńskim. Gdy więc kolejny raz zobaczymy obu
panów skaczących sobie do gardła pamiętajmy, że do jakiegoś stopnia jest to
teatr pozorów ukrywający rzeczywistą wspólnotę interesów.

Tomasz Lis dla Wirtualnej Polski
    • nowytor4 Lisa przywołujesz? Hm... Tomuś jest "pisarzem" 21.02.07, 16:18
      że tak powiem charakterystycznym, jego twórczość jest skierowana do odbiorców
      bardzo wąskiego przedziału IQ, tj. 101-101,5.
      I mówisz, że to tfuj ulubiony pisarz? Opowiedz nam o sobie...
      Jesteś niezwykle interesującym człowiekiem...
      • pro.filutek1 Re: Lisa przywołujesz? Hm... Tomuś jest "pisarzem 21.02.07, 16:20
        Nie cenie go ani nie lubię. Ale do nie dawna tworzył z Tuskiem i z milionami
        jego Polaków wspólny front.
        • sylvviaa Re: Lisa przywołujesz? Hm... Tomuś jest "pisarzem 21.02.07, 16:24
          TOMASZ LIS
          dziennikarz, członek zarządu Polsatu, autor programu "Co z tą Polską?"

          pyt: Który z podatków jest najkorzystniejszy dla gospodarki?
          odp: Byłem zwolennikiem propozycji wyborczej PiS. Podatek liniowy w wersji PO
          był gospodarczo mało racjonalny, a politycznie zupełnie nieracjonalny.
          www.wprost.pl/ar/?O=90020
          ci, którzy twierdzą, że Lis propaguje na rzecz PO mylą się
        • nowytor4 Przepraszam, Tomuś nie budzi we mnie najlepszej 21.02.07, 16:38
          mojej części
    • tomek9991 Hmm, Tusk na wylocie 21.02.07, 16:22
      Nowa partia Olechowskiego go osłabi, Zdrojewski go zmiecie, zresztą zasłużenie.
      Powstanie blok centrolewicowy pod kierownictwem Kwaśniewskiego,
      od SLD po PO.
      Takiej miernocie jak Tusk się to należy, razem z Jasiem Marią
Pełna wersja