Dodaj do ulubionych

Tragedia w Jeżowie

IP: *.it-net.pl 25.04.03, 21:32
Mam nadzieję, ze nie znajdzie się idiota, który będzie pytal,
interpelował, czy w jaki kolwiek sposób imputował, że w całym
zajściu winę ponoszą także policjanci, bo scigali tych młodych
ludzi "jak bandytów". Że nikt nie zaząda dymisji ministra, że
nikt nie będzie domagał się zmiany na stanowisku komendanta itp.
Że żaden pismak nie będzie pytał, czy policjanci musieli aż tak
szybko scigać uciekający samochód i czy nie mozna było załatwić
tego inaczej...

wiem, marzenia scietej głowy...
no cóż, nie każdy może wyemigrowac do mniej nienormalnego kraju..
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.eseenet.com 26.04.03, 01:14
      A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
      klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl . Nie mam
      watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie placi
      za myslenie.
      • Gość: anka zgadzam sie z poprzednikiem IP: linux:* / 10.1.2.* / *.red.bezeqint.net 26.04.03, 01:20
        ... szczegolnie w Polsce... ;(
      • Gość: ### Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.sims.nrc.ca 26.04.03, 03:54
        spisac numery rejestracyjne zeby dowiedziec sie, ze np. auto
        ktos ukradl , o przepraszam, "uzyczyl sobie " na kilkanascie
        godzin?
        przeciez w polsce jest tak, ze nawet jak za reke zlapiesz, to
        zlowdziej powie ci ze to nie jego reka, a jego piecioro
        przyjaciol poswiadczy alibi...

        teraz sie zaczyna mamrotanie o ludzkim zyciu
        i narzekanie na policjantow, ze scigali zlodzieja

        chcialbym tylko zauwazyc, ze policjanci nie zastrzelili ich, nie
        przestrzelili im kolan itp itd.
        dwa ludzkie zycia zginely smiercia samobojcza, powiedzmy to
        sobie wprost.
        przeciez policjant nie moze gdybac gdy widzi przestepstwo.
        w koncu kazdy kto musi zaplacic mandat, tez moze sie w
        przystepie rozpaczy rzucic pod samochod. czy to jest powod, by
        wogole odstapic od wymierzania kar i od pogoni za przestepcami?




        Gość portalu: marek napisał(a):

        > A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
        > klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl . Nie mam
        > watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie
        placi
        > za myslenie.
      • Gość: hurt Me Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.tvk.tpsa.pl 26.04.03, 08:00
        Chyba cię pogieło, albo nosisz czapkę o kilka numerów za ciasną.

        Policjanci robili co należało.
        Nie miałbym nawet nic przeciwko blokadzie z kolczatkami,
        a nawet przeciw zastrzeleniu tego debila z Tico.
        Nie dość, że złodziej to jeszcze mógł zabić kogoś więcej niż
        siebie i swoich pasażerów.

        Gość portalu: marek napisał(a):

        > A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
        > klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl . Nie mam
        > watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie
        placi
        > za myslenie.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Właśnie takie gadanie miałem na myśli IP: *.it-net.pl 26.04.03, 09:25
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
        > klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl . Nie mam
        > watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie
        placi
        > za myslenie.

        Właśnie takie gadanie miałem na myśli.

        Poza tym weź pod uwagę, że spisując numery ustalisz tylko
        WŁAŚCICIELA samochodu, którym moze być także jakaś spółka,
        parafia, bank, jedno auto może mieć kilku współwłaścicieli. I
        kogo wtedy pociągnać do odpowiedzialności? A jak samochód jest
        rejestrowany na tatusia a jechał nim synek? Jak udowodnic, że to
        on prowadził gdy się go nie zatrzyma? Za wykroczenia odpowiada
        ich sprawca, a nie właściciel samochodu, tak samo jak za
        zabójstwo będzie odpowiadał ten kto pociagnął za spust a nie
        ten, kto jest właścicielem broni.

        To tak do myslenia
      • Gość: babariba a jednak idiot sie\ę znalazl, Hłe... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 23:02
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
        > klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl . Nie mam
        > watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie placi
        > za myslenie.
      • kataryna.kataryna Re: Tragedia w Jeżowie 27.04.03, 16:42
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > A nie mozna bylo spisac numerow rejestracyjnych i zapukac do
        > klienta nastepnego dnia . Dwa ludzkie zycia za 60 zl .


        Te dwa ludzkie zycia to nie za 60 zl tylko za niewlasciwy wybor pomyslu na
        zycie. Jesli ktos chce lamac prawo, musi sie liczyc z konsekwencjami i nie ma
        tu znaczenia, ze to bylo akurat 60 zl, dopoki policjanci dzialali zgodnie z
        prawem - a na to wyglada - nie mozna miec do nich pretensji o to, ze robili to
        od czego sa. Przywolywanie argumentow typu "dwa zycia za 60 zl" jest czysta
        demagogia, przestepczosc mozna skutecznie zwalczac tylko stosujac zasade "zero
        tolerancji", przymykanie oczu na male przestepstwa rodzi lekcewazacy stosunek
        do prawa i poczucie bezkarnosci, z czego juz prosta droga do przestepstw
        wielkich. Za smierc uciekajacych przestepcow odpowiadaja uciekajacy przestepcy,
        bo mieli wybor i wybrali zle.


        Nie mam
        > watpliwosci ze policjanci beda spac spokojnie .Im nikt nie placi
        > za myslenie.


        Przerzucanie odpowiedzialnosci za smierc przestepcow na scigajacych ich
        policjantow jest naduzyciem. Przestepcy robili to czego prawo im zabrania,
        policjanci to co powinni, kto tu jest wiec winny? Sekowanie w takim przypadku
        policjantow swiadczy nie tylko o glupocie ale i o braku instynktu
        samozachowawczego, ten przestepca moze jutro chciec okrasc/zabic Ciebie,
        naprawde chcialbys, zeby policjant sie wtedy zastanawial czy powinien Cie
        bronic? Jesli ktos wybiera lamanie prawa jako sposb na zycie, musi wiedziec
        czym to sie moze skonczyc, policjant zas musi miec pewnosc, ze jesli przy
        egzekwowaniu prawa przestepcy stanie sie krzywda nie znajdzie sie tlum
        krzykaczy lamentujacych jaki to ten policjant bandyta.
        • Gość: Andrzej Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 23:36
          kataryna.kataryna napisała:

          > przestepczosc mozna skutecznie zwalczac tylko stosujac zasade "zero
          > tolerancji",

          Dopiero co była tutaj na tym forum obszerna dyskusja o ukaraniu kobiety, która
          w sklepie ukradła batonik. Już mi się wydawało, że ta sprawa raz na zawsze i
          nieodwołalnie wybiła wszystkim z głowy idiotyczna zasadę "zero tolerancji", a
          Ty znowu powtarzasz ten slogan.

          Nie można tolerować powaznych i środnich przestępstw - jak choćby kradzieży
          beznzyny za 60 złotych. Ale zasada "zero tolerancji" oznacza ściganie KAŻDEGO
          bez wyjątku przestepstwa i wykroczenia, ZAWSZE - nawet kradzieży batonika za 69
          groszy. Naprawde o coś takiego Ci chodzi????? Myślę, ze nie.

          Andrzej
    • Gość: A... Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.netcom.ca 26.04.03, 02:51
      Dlaczego Ty sie obrazasz, ze policjanci scigali ich jak
      przestepców? Przeciez oni zlamali prawo, to co zrobili nazywa
      sie kradzieza i Ty masz pretensje do policjantów? W jakim Ty
      swiecie zyjesz? Jak mamy walczyc z przestepczoscia jak my mamy
      takich jak Ty w spoleczenstwie. Ukrasc i jeszcze z to poglaskac?
      Zastanów sie co piszesz?
      Pozdrawiam wszystkich Czytelników.
    • Gość: Obywatel Re: Tragedia w Jeżowie IP: 65.82.110.* 26.04.03, 09:51
      Policja powinna dogonic przestepce,poglaskac,
      dac dyplom uznania i ewentualnie jakas nagrode.
      Rob tak dalej.My Cie bedziemy ochraniac.
      ------------------------
      Ludzi, ktorzy propaguja ten rodzaj dyskusji
      powinni byc karani na rowni z przestepcami.
    • Gość: Andrzej Re: Tragedia w Jeżowie IP: 62.233.185.* 26.04.03, 10:58
      Panie Marku dlaczego broni pan złodziei. Jaka to jest różnica
      zagarnięcia 60 zł lub 6000 $? Dla mnie jest to takie samo
      przestępstwo. A jeszcze tego nie zatrzyamnie się na wezwanie
      Policji. Oj człowieku zastanów się nad swoimi poglądami!!!
    • Gość: Marcin Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.chello.pl 26.04.03, 11:28
      Ludzie, przecież temu, kto nie zapłacił, można byłoby postawić
      zarzut przywłaszczenia mienia (paliwa) za 60 zł. Jest to JEDYNIE
      wykroczenie i wszczynanie z tego powodu pościgu, zawsze
      wiążącego się z jakimś ryzykiem, uważam za przesadę. Czy za
      każdym drobnym złodziejaszkiem policja będzie rozpoczynała
      pościg ?!
      • Gość: spawacz Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.04.03, 12:13
        To właśnie ta drobna przestępczość jest dla obywateli najbardziej
        uciążliwa. Odbiera nam poczucie bezpieczeństwa bo nie znasz dnia
        ani godziny kiedy ktoś dla kilku złotych postanowi Ci przy***
        bądz wyrwać babinie torebkę. Nie będę się rozpisywał na ten temat
        bo argumnety zostały podane kilka postów wyżej. Często takie
        zagrenia stosują ludzie "na wypadzie" kradzonym samochodem bądz
        uciekający przestępcy więc pościg powinien być z pewnością
        podjęty.
        Co najważniejsze: świadomość braku kary skłania do popełniania
        kolejnych coraz dalej idących przestępst i to jest głównym
        czynnikiem skłaniającym do ścigania nawet tych z pozoru nie zbyt
        szkodliwych .
      • wielki_czarownik Ty! Kolego bandytów! 26.04.03, 12:23
        Właśnie przez takie głupie podejście jak twoje tyle jest świństwa w tym kraju.
        Najpierw taki ukradnie benzynę na stacji, potem koła z z samochodu, a potem
        całe auto, a na końcu komuś krzywdę zrobi. Bo będzie czuł się BEZKARNY!! Po co
        idiota uciekał? Skoro widział, że go policja goni to powinien się zatrzymać.
        Skąd policjanci mieli wiedzieć, czy wóz nie został przed chwilą skradziony? Czy
        nie ma w nim np. narkotyków albo broni? Uczciwi ludzie przed policją nie
        uciekają! Bardzo dobrze się stało. Może przez to jakiś kretyn zastanowi się
        zanim zacznie uciekać przed policją.
      • Gość: §§§. Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.12.14.vie.surfer.at 26.04.03, 14:30
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Ludzie, przecież temu, kto nie zapłacił, można byłoby postawić
        > zarzut przywłaszczenia mienia (paliwa) za 60 zł. Jest to JEDYNIE
        > wykroczenie i wszczynanie z tego powodu pościgu, zawsze
        > wiążącego się z jakimś ryzykiem, uważam za przesadę. Czy za
        > każdym drobnym złodziejaszkiem policja będzie rozpoczynała
        > pościg ?!
        >Tak,to jej obowiazek i potrzeba akceptowalna spolecznie.Poscig powinen byc
        polaczony nawet z uzyciem broni, jezeli wzywany do zatrzymania dalej ucieka i
        nie reaguje na polecenia.Niewinny nie ucieka,a przestepce nalezy w takiej
        sytuacji zatrzymac, nawet przy uzyciu broni.Taka pseudo-tolerancja wprowadzana
        przez majacych trudnosci z mysleniem doprowadza do rozwoju patologii
        spolecznych i przestepczosci,ktorej aktualny stan jest wyraznie widoczny.Ludzi
        z twoimi pogladami,siejacymi zamieszanie,powinno sie karac na rowni z tymi,
        ktorzy dzieki tobie i tobie-podobnym czuja sie do tej pory bezpiecznie i
        uprawiaja przestepczy proceder.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Mylisz się IP: *.it-net.pl 26.04.03, 16:51
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Ludzie, przecież temu, kto nie zapłacił, można byłoby postawić
        > zarzut przywłaszczenia mienia (paliwa) za 60 zł. Jest to
        JEDYNIE
        > wykroczenie i wszczynanie z tego powodu pościgu, zawsze
        > wiążącego się z jakimś ryzykiem, uważam za przesadę. Czy za
        > każdym drobnym złodziejaszkiem policja będzie rozpoczynała
        > pościg ?!

        Po pierwsze, to nie jest przywłaszczenie, tylko ordynarna
        kradzież, tyle tylko, że z racji niewielkiej wartości (poniżej
        250 zł) to jest wykroczenie.

        Po drugie policja nie wszczeła pościgu z powodu kradzieży
        paliwa - rozpoczęto jedynie poszukiwania i po zauważeniu
        poszukiwanego pojazdu próbowano go zatrzymać.

        Po trzecie pościg nastąpił wówczas, gdy samochód nie zatrzymał
        się na wezwanie, policjanci nie mogli wiedzieć czy kierowca
        ucieka, bo boi się tylko kary za to paliwo, czy może ma na
        sumieniu coś więcej, np jest pijany, nie ma prawa jazdy,
        samochód jest kradziony, przewozi narkotyki, trupa w bagażniku,
        kierowca lub pasażer jest poszukiwany przez Policję i wiele
        innych mozliwości.

        Po czwarte, jak gówniarz pograł sobie w Mafię i myslał, że tak
        samo może nawiać policji i ze jak jedzie stówą i walnie w
        latarnie to straci tylko trochę jednostek życia i będzie mógł
        jechać dalej to ma teraz za swoje. Szczęście tylko, że w czasie
        swoich pięciu minut nikogo nie zabił. Bo niestety w wypadkach
        giną nie tylko idioci, ktorzy je powodują, co więcej najczęściej
        to właśnie oni przeżywają podczas, gdy ci, którzy jechali
        prawidłowo giną.
      • pollak Re: Tragedia w Jeżowie 26.04.03, 17:39
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > wiążącego się z jakimś ryzykiem, uważam za przesadę. Czy za
        > każdym drobnym złodziejaszkiem policja będzie rozpoczynała
        > pościg ?!

        Inaczej byś gadał, jakby Tobie podpieprzył ktoś chociażby te 60 zł.
      • Gość: Andrzej Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.03, 18:39
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Ludzie, przecież temu, kto nie zapłacił, można byłoby postawić
        > zarzut przywłaszczenia mienia (paliwa) za 60 zł.

        Nie przywłaszczenia, tylko kradzieży (art. 119 k.w.).
        Poza tym: skąd mianoby wiedzieć, komu ten zarzut postawić?

        > Jest to JEDYNIE
        > wykroczenie i wszczynanie z tego powodu pościgu, zawsze
        > wiążącego się z jakimś ryzykiem, uważam za przesadę.

        Pościg nie był wszczęty "z tego powodu".

        > Czy za
        > każdym drobnym złodziejaszkiem policja będzie rozpoczynała
        > pościg ?!

        Nie, i zazwyczaj tego nie robi. Tu ścigano pojazd, który nie zatrzymał się na
        wezwanie.

        Andrzej
    • Gość: starzec1 Re: Tragedia w Jeżowie strzelać! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.03, 17:07
      Paradoksalnie -gdyby policja strzelała do uciekających -nieszczęście (śmierć)
      było by do uniknięcia
      • Gość: Kraken Re: Tragedia w Jeżowie strzelać! IP: *.ipt.aol.com 26.04.03, 23:14
        Alez wy wszyscy "obroncy" pierdolicie od rzeczy-BRAWA DLA POLICJI!!!A ze
        zginely dwie osoby???No coz.. DWOJE CHWASTOW MNIEJ!!!Ponadto wypowiadacie sie
        nie znajac tego skrzyzowania-przejezdzalem przez nie setki razy(kiedy jeszcze
        mieszkalem w tym burdelu zwanym Polska)-jest BARDZO niebezpieczne-ograniczona
        do minimum widocznosc z obydwu kierunkow(ciasnota malomiasteczkowej(choc
        niejedna wioska jest wieksza od Jezowa)zabudowy powoduje SZCZEGOLNE utrudnienia-
        zwlaszcza,ze trasa Warszawa-Lodz nalezy do bardzo ruchliwych
        • donjuan Re: Tragedia w Jeżowie strzelać! 27.04.03, 11:16
          Ale sprawca mogl tez myslec , ze to nie sa prawdziwi policjanci ,
          tylko przestepcy przebrani za policjantow i dlatego uciekal .
          Zwlaszcza , ze zdarzylo sie to w srodku nocy .
          • wielki_czarownik Buehehehehehe!! 27.04.03, 12:14
            I gonili go kilkoma oznakowanymi samochodami na sygnale?
          • Gość: Skolowany. Re: Dobry uczynek w Jeżowie . IP: *.12.14.vie.surfer.at 27.04.03, 18:49
            donjuan napisał:

            > Ale sprawca mogl tez myslec , ze to nie sa prawdziwi policjanci ,
            > tylko przestepcy przebrani za policjantow i dlatego uciekal .
            > Zwlaszcza , ze zdarzylo sie to w srodku nocy .
            >Szanowny durniu,to niech sprawcy nie beda sprawcami,to nie beda musieli
            uciekac i zastanawiac sie nad opisanym przez ciebie problemem.Ci juz maja
            problem z glowy,ale nastepni chetni tez umieja czytac.
    • Gość: Piort Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 27.04.03, 12:25
      Dobrze ze zginęli złodzieje, źle że policja urządzała sobie pościgi w któych
      narażała życie osób postronnych. Po to policja ma środki łączności, żeby
      zastawić drogę przed uciekającym nawet kolczatkami. Pościgi powinny być z
      zasady zabronione, dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach.
      • Gość: Kraken Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.ipt.aol.com 27.04.03, 15:00
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Dobrze ze zginęli złodzieje, źle że policja urządzała sobie pościgi w któych
        > narażała życie osób postronnych. Po to policja ma środki łączności, żeby
        > zastawić drogę przed uciekającym nawet kolczatkami. Pościgi powinny być z
        > zasady zabronione, dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach.
        ****************************
        -Kr. Widac,ze nie znasz realiow tamtych stron-dobrze,ze choc byli w stanie
        odebrac zawiadomienie o PRZESTEPSTWIE,i mieli jakies radiowozy 'na chodzie"-a
        koczatki???Chyba w stylu Jendrusia Lepiera-BRONY POSTAWIONE DO GORY ZEBAMI!!!
      • wielki_czarownik Mój drogi bzdury piszesz. 27.04.03, 15:53
        Pościg polega na tym, aby ścigany samochód zapędzić na blokadę. Skąd policja ma
        wieszieć, gdzie zablokować drogę, skoro ma nie ścigać uciekającego pojazdu?
        Skąd policjanci mają wiedzieć, czy uciekinierzy nie wjadą do lasu i nie
        przeczekają tam obławy, albo nie porzucą auta? Pomyśl trochę zanim znowu
        napiszesz coś równie głupiego.
        • Gość: Piort Re: Mój drogi bzdury piszesz. IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 27.04.03, 18:36
          Zanim zarzucisz komuś pisanie bzdur zastanów się nad tym. Dobry pościg to
          pościg skuteczny! Pościg za zdesperowanym przestępcą radiowozem z migającym
          kogutem i syreną powoduje tylko zwiększenie prędkości i narażenie zycia osób
          postronnych. Po zidentyfikowaniu samochodu powinien za nim ruszyć, w
          bezpiecznej odległości, samochód nieoznakowany lub w nocy radiowóz bez całego
          tego cyrku, wyśledzić dokąd jedzie, ewentualnie zawiadomić inne radiowozy i
          zatrzymać go w takim miejscu, gdzie przestępca nie będzie miał szans ucieczki,
          ani obrony. Kowbojskie pościgi z amerykańskich filmów, na jakie napatrzyli się
          nasi policjanci zbyt często konczą się kalectwem lub smiercią ściganych,
          scigających i osób postronnych. Akurat smierć tych pierwszych nie jest wielką
          startą dla społeczeństwa, ci drudzy taką mają pracę i swiadomie ryzykują, ale
          ci trzeci są niewinnymi ofiarami, a to ich policja własnie ma chronić.
          • wielki_czarownik To już nie są bzdury. TO SĄ PIERDOŁY!! 27.04.03, 20:12


            Po przeczytaniu tej bzdury już nawet nie wiem co powiedzieć. A ty myślisz, że
            bandyta będzie taki głupi, że nie zauważy iż od pewnego czasu jedzie za nim
            nieoznakowany radiowóz, bądź pomyślą, że oznakowany ale nie "mrugający"
            radiowóz ich nie goni tylko tak sobie za nimi jedzie?? A może myślisz, że jak
            radiowóz wyłączy sygnał to bandyci zwolnią?? BZDURA!! Będą uciekać tak samo
            szybko, a brak hałasu i migania policyjnych świateł spowoduje, iż ludzie
            postronni nie będą ostrzeżeni o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Ponadto
            pędzący za bandytami nieoznakowany radiowóz bez sygnału będzie miał utrudnione
            zadanie bo nikt mu nie ustąpi drogi, ani nikt nie będzie ostrzeżony (hałasem i
            błyskiem), że jedzie on tak szybko. Ponadto co to znaczy bezpieczna odległość??
            Taka, aby bandyci zdążyli zniknąć w osiedlowych uliczkach? A może taka aby
            zdążyli porzucić wóz i uciec zanim podjadą policjanci?
            Lecz się człowieku!!
            • Gość: Piort TO SĄ PIERDOŁY wielkiego czarownika!! IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 28.04.03, 07:44
              Ty sobie wyobrażasz policje jak zbior wolnych strzelcow, z których każdy na
              własną ręke zwalcza przestępczość, a tak nie może być, bo wtedy narasta
              bezprawie. Policja po to jest zorganizowana, ma dowództwo na różnych szczeblach
              i regulaminy, zeby ludzie mający strzec prawa nie naruszali go sami. Dążenie do
              osobistego zatrzymania sprawców przestępstw i wykroczeń da się wytłumaczyc
              zaciekłością, ale też i chęcią zysku, bo czasami (wcale nie rzadko - czytaj
              prasę) złapany oferuje niezłe pieniądze. Polska to nie USA, gdzie policja może
              ścigać tylko do granicy stanu, w Polsce funkcjonuje bardzo kosztowny system
              łączności policji i całą dobę dyżurują na wszystkich szczeblach dowodzenia
              oficerowie, którzy mają koordynować dzialania nawet poszczególnych
              funkcjonariuszy. To że dochodzi do strzelaniny w centrum Warszawy, że
              uciekający samochodem przestępca pozabijał ludzi, to że w pościgu zginęli
              policjanci, świadczy o wyrzucaniu w błoto pieniędzy podatników, o nieudolności
              dowodzenia i braku kontroli nad poszczególnymi funkcjonariuszami. Coraz wyższe
              nakłady na bezpieczeństwo i mierne uposażenia policjantów z pierwszej linii
              powodują niezdrową sytuację, wręcz kryminogenną, bo gdy zatrzymany podpity
              kierowca proponuje takiemu łapówkę w wysokości trzymiesięcznej pensji, to
              trudno się dziwić, że wielu ulega pokusie tembardziej że w razie wpadki
              zostanie ukarany jak zwykły obywatel, a nie jak stróż prawa. Zastanów się
              dobrze o czym piszesz i do czego może doprowadzić takie jak Twoje rozumowanie.
              • mn7 TO SĄ PIERDOŁY wielkiego czarownika!! tak jest! 28.04.03, 09:47
                Gość portalu: Piort napisał(a):

                > Ty sobie wyobrażasz policje jak zbior wolnych strzelcow, z których każdy na
                > własną ręke zwalcza przestępczość, a tak nie może być, bo wtedy narasta
                > bezprawie. Policja po to jest zorganizowana, ma dowództwo na różnych
                szczeblach
                >
                > i regulaminy, zeby ludzie mający strzec prawa nie naruszali go sami. Dążenie
                do
                >
                > osobistego zatrzymania sprawców przestępstw i wykroczeń da się wytłumaczyc
                > zaciekłością, ale też i chęcią zysku, bo czasami (wcale nie rzadko - czytaj
                > prasę) złapany oferuje niezłe pieniądze. Polska to nie USA, gdzie policja
                może
                > ścigać tylko do granicy stanu, w Polsce funkcjonuje bardzo kosztowny system
                > łączności policji i całą dobę dyżurują na wszystkich szczeblach dowodzenia
                > oficerowie, którzy mają koordynować dzialania nawet poszczególnych
                > funkcjonariuszy. To że dochodzi do strzelaniny w centrum Warszawy, że
                > uciekający samochodem przestępca pozabijał ludzi, to że w pościgu zginęli
                > policjanci, świadczy o wyrzucaniu w błoto pieniędzy podatników, o
                nieudolności
                > dowodzenia i braku kontroli nad poszczególnymi funkcjonariuszami. Coraz
                wyższe
                > nakłady na bezpieczeństwo i mierne uposażenia policjantów z pierwszej linii
                > powodują niezdrową sytuację, wręcz kryminogenną, bo gdy zatrzymany podpity
                > kierowca proponuje takiemu łapówkę w wysokości trzymiesięcznej pensji, to
                > trudno się dziwić, że wielu ulega pokusie tembardziej że w razie wpadki
                > zostanie ukarany jak zwykły obywatel, a nie jak stróż prawa. Zastanów się
                > dobrze o czym piszesz i do czego może doprowadzić takie jak Twoje rozumowanie.


                Otóż to. wielki_czerownik jest niestety przykaądem bardzo częstego zjawiska -
                gościu ma mierne pojęcie i prawie i jego stosowaniu, za to naoglądał się
                amerykańskich filmów (fabularnych - nie dokumentalnych) i na tej podstawie
                wygłasza jakieś kosmiczne bzdury, zresztą w różnych wątkach.

                mn
                • wielki_czarownik Ale chrzanicie!! 28.04.03, 12:47
                  Ustosunkujcie się to argumentów które podałem, a nie bełkoczcie takie ogólniki
                  jak przed chwilą.
                  1. Czy uważasz, że bandyta nie zorientuje się, że goni go/śledzi nieoznakowany
                  radiowóz.
                  2. Czy uważasz, że pędzący 120 km/h nieoznakowany bądź oznakowany radiowóz bez
                  sygnału jest bezpieczniejszy niż gdyby jechał na sygnale.
                  3. Co to jest bezpieczna odległość i jak się ona ma do możliwości utrzymania
                  uciekającego pojazdu w zasięgu wzroku (szczególnie w terenie miejskim) i jak
                  się ona ma do zatrzymania przestępców w przypadku jeśli oni pojazd porzucą.
                  Odpowiedzcie na te pytania, a nie chrzańcie ogólniki.
                  Ponadto to co piszecie o systemie komunikacji to jedno, a to, że czasami jeden
                  radiowóz od drugiego jest oddalony o 10-15 minut drogi to drugie. Dlatego
                  trzeba gonić bandytów nie czekając na posiłki. Śledzić to można jeśli bandzior
                  jedzie spokojnie i tak się robi, natomiast jeśli zaczyna uciekać to się go goni
                  i tak się robi na całym świecie.
                  A co do mojej zanajomości prawa to jest ona na pewno wyższa od waszej - w końcu
                  studiuję Administrację (średnia 4.35).
                  • Gość: Piort Re: Ale chrzanicie!! IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 28.04.03, 15:37
                    -Fachowo śledzony kierowca nie zorientuje się. Wiem co piszę! Ci młodzi
                    niewyżyci wykorzystują każdy pretekst, żeby sobie postrzelać albo pościgać się
                    samochodami.
                    -Każdy samochód jadący za szybko w stosunku do umiejętności kierowcy jest
                    niebezpieczny dla osób postronnych niezależnie od tego czy miga i trąbi czy
                    nie.Z praktyki wiadomo, że scigany zawsze przekracza granice ryzyka, a
                    ścigający nierzadko. Uciekający przed dyskoteką widzi ją bardzo dobrze.
                    - Bezpieczna odległośc to taka, że ścigany nie orientuje się że jest śledzony i
                    wtedy stara się przestrzegać przepisy, zeby nie wzbudzać podejrzeń.
                    Zarówno w mieście jak i poza miastem można tak zorganizować pościg, że
                    lokalizuje się podejrzanego bez wzbudzania jego podejrzen. Tak to robi policja
                    w Niemczech - jeżeli popełnisz wykroczenie na autostradzie, to nie scigają Cię,
                    tylko zawiadamiają posterunki przy zjazdach i możesz narozrabiac pod Hamburgiem
                    a zapłacić pod Monachium. Jak sobie wyobrażasz pościg na niemieckiej
                    autostradzie, gdzie prędkośc jest praktycznie nieograniczna i niektóre
                    samochody gonią grubo ponad 200 km/h.
                    A co Twojej znajomości prawa to jej nie kwestionuję, tylko jak wiemy prawo to
                    jedno, a rzeczywistośc to drugie, a najgorsze jest prawo, którego nikt nie
                    przestrzega i nie ponosi konsekwencji, np. zakaz picia piwa na wolnym powietrzu
                    • wielki_czarownik Re: Ale chrzanicie!! 28.04.03, 17:07
                      Gość portalu: Piort napisał(a):

                      > -Fachowo śledzony kierowca nie zorientuje się. Wiem co piszę! Ci młodzi
                      > niewyżyci wykorzystują każdy pretekst, żeby sobie postrzelać albo pościgać
                      się
                      > samochodami.

                      Zależy kto prowadzi dany pojazd. Uwierz mi, że policjanci wolą śledzić sprawcę
                      i zatrzymać go z zaskoczenia. Tak było niedawno pod Wrocławiem, gdzie przez
                      pewien czas śledzili bandytów, a potem w ustronnym miejscu ich nagle otoczyli.
                      Ale do tego potrzeba sił i środków. Jeden radiowóz sobie z tym nie poradzi.
                      Policjantów jest za mało na takie akcje.

                      > -Każdy samochód jadący za szybko w stosunku do umiejętności kierowcy jest
                      > niebezpieczny dla osób postronnych niezależnie od tego czy miga i trąbi czy
                      > nie.Z praktyki wiadomo, że scigany zawsze przekracza granice ryzyka, a
                      > ścigający nierzadko. Uciekający przed dyskoteką widzi ją bardzo dobrze.

                      Dlatego jeżeli ktoś pędzi to trzeba go szybko zatrzymać.

                      > - Bezpieczna odległośc to taka, że ścigany nie orientuje się że jest śledzony
                      i
                      >
                      > wtedy stara się przestrzegać przepisy, zeby nie wzbudzać podejrzeń.
                      > Zarówno w mieście jak i poza miastem można tak zorganizować pościg, że
                      > lokalizuje się podejrzanego bez wzbudzania jego podejrzen. Tak to robi
                      policja
                      > w Niemczech - jeżeli popełnisz wykroczenie na autostradzie, to nie scigają
                      Cię,
                      >
                      > tylko zawiadamiają posterunki przy zjazdach i możesz narozrabiac pod
                      Hamburgiem
                      >
                      > a zapłacić pod Monachium. Jak sobie wyobrażasz pościg na niemieckiej
                      > autostradzie, gdzie prędkośc jest praktycznie nieograniczna i niektóre
                      > samochody gonią grubo ponad 200 km/h.

                      Jasne. I na autostradach się tak robi, bo bandzior nie ma gdzie uciec. Ale na
                      bocznych drogach, gdzie co 200 metrów jest skrzyżowanie w które może skręcić to
                      już zupełnie inna bajka.

                      > A co Twojej znajomości prawa to jej nie kwestionuję

                      Dziękuję

                      , tylko jak wiemy prawo to
                      > jedno, a rzeczywistośc to drugie, a najgorsze jest prawo, którego nikt nie
                      > przestrzega i nie ponosi konsekwencji, np. zakaz picia piwa na wolnym
                      powietrzu

                      To jest racja. Ale zobacz - policja zaczęła przymuszać do przestrzegania prawa
                      a Tobie już się to nie podoba bo niebezpiecznie. Nie ma innego wyjścia. Albo
                      pilnujemy prawa ostro i brutalnie albo sobie odpuszczamy.
                  • Gość: Andrzej Re: Ale chrzanicie!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 18:00
                    wielki_czarownik napisał:

                    > A co do mojej zanajomości prawa to jest ona na pewno wyższa od waszej - w
                    końcu
                    >
                    > studiuję Administrację (średnia 4.35).

                    To dlaczego w innym wątku, gdy Cię przyłapano na grubszej ignorancji (przy
                    okazji obrony koniecznej) kłamałeś, że studiujesz prawo?

                    • Gość: smk Re: Ale chrzanicie!! IP: 81.21.202.* 29.04.03, 08:13
                      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                      > wielki_czarownik napisał:
                      >
                      > > A co do mojej zanajomości prawa to jest ona na pewno wyższa od waszej - w
                      > końcu
                      > >
                      > > studiuję Administrację (średnia 4.35).
                      >
                      > To dlaczego w innym wątku, gdy Cię przyłapano na grubszej ignorancji (przy
                      > okazji obrony koniecznej) kłamałeś, że studiujesz prawo?


                      ... no właśnie !?
                      >
                      • wielki_czarownik Wyjaśnienie 29.04.03, 08:34
                        1. To jest wydział Prawa i Administracji i zapewne napisałem: "studiuję na
                        wydziale Prawa i Administracji" a potem chciałem poprawić na studiuję
                        Administrację i zostało studiuję Prawo. Albo napisałem w skrócie że studiuję na
                        wydziale prawa, bo one zawsze są połączone z administracją. Dajcie linka to
                        wyjaśnię.
                        2. Przez pewien czas studiowałem Prawo. Może to post z tamtego okresu?
      • Gość: Andrzej Re: Tragedia w Jeżowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 23:30
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Dobrze ze zginęli złodzieje, źle że policja urządzała sobie pościgi w któych
        > narażała życie osób postronnych. Po to policja ma środki łączności, żeby
        > zastawić drogę przed uciekającym nawet kolczatkami. Pościgi powinny być z
        > zasady zabronione, dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach.

        Tak własnie jest.

    • Gość: Fantomas Biedny kierowca TIRa........ IP: *.nas14.atlanta2.ga.us.da.qwest.net 27.04.03, 18:58
      Na pewno wsadza do ciupy tego kierowce TIRa! Tak, co prawda, byl
      trzezwy, ale..... z pewnoscia cos na niego znajda! Wymiety
      banknot w kieszeni, zuzyta prezerwatywa, spodnie nie takiego,
      jak trzeba, koloru itd itp!
      Dlaczego nasze prawo tak kurczowo broni kutasow i przestepcow?
      Chyba dlatego, ze..... to ta sama grupa ludzi! Raczka raczke
      myje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka