emerytka2006
23.02.07, 22:52
Interesujący artykuł na ten temat w "Rzepie":
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070223/kraj/kraj_a_11.html
"Na nowo rozgorzał konflikt związany z nazwą obozu koncentracyjnego
Auschwitz. Polskie władze chcą, żeby na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO
widniał jako Były Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny i Zagłady
Auschwitz-Birkenau.
Zmianie sprzeciwia się Związek Ludności Narodowości Śląskiej. Jego lider
Andrzej Roczniok na stronie internetowej zapowiada wysłanie do UNESCO
raportu, który ma zablokować inicjatywę polskich władz. Roczniok uważa, że
rząd chce pominąć tragedię ludzi, którzy znaleźli się w obozie po styczniu
1945 r., głównie Niemców i Ślązaków, którzy podpisali volkslistę".
(...)
Propozycję zmiany nazwy obozu na liście UNESCO zgłosił w marcu ubiegłego roku
minister Ujazdowski. Była to reakcja na częste określanie w prasie
zagranicznej nazistowskich obozów mianem "polskich obozów koncentracyjnych".
***
Na marginesie uwaga mojej koleżanki - skoro dodaje się
przymiotnik "niemiecki" do nazwy obozu w Auschwitz czy nie takie samo
okreslenie powinno figurować np. przy nazwie zamku w Malborku? Inaczej
stosujemy podówjne standardy...