Dodaj do ulubionych

Przytomny głos o Rospudzie.

01.03.07, 12:33
Więc zapewne nie będzie dobrze komentowany.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070301/opinie_a_2.html
Begerowej taśmy, namioty jak w Budapeszcie,teraz Rospuda- jakakolwiek
propozycja rządu bedzie kontestowana. Jazgot,jazgot,jazgot.
Obserwuj wątek
    • torpeda.wulkaniczna Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 12:42
      A wypowiedzi Pani Radziejowskiej podobają mi się. Jakoś nie widać jej w TV -
      czy też ślepym?
      • torpeda.wulkaniczna Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 13:10
        Hej, ekolodzy! Skomentujcie.Za dużo czytania to nie jest.
      • kacza.republika.bananowa pani Radziejowska to wielka pismanka 01.03.07, 13:12
        torpeda.wulkaniczna napisał:

        > Jakoś nie widać jej w TV -
        > czy też ślepym?

        i w telewizji bywa często
        • pisuarro Re: w telewizji bywa często 01.03.07, 16:04
          A teraz pewnie będzie jeszcze częściej ;)
          • torpeda.wulkaniczna Re: w telewizji bywa często 01.03.07, 16:09
            To bardzo dobrze. Ta Pani jest przytomniejsza od wielu polityków.
            • pisuarro Re: Ta Pani jest przytomniejsza 01.03.07, 20:46
              No, zdaniem Pan Prezesa - na pewno! ;P
              • torpeda.wulkaniczna Re: Ta Pani jest przytomniejsza 01.03.07, 23:23
                Kto to?
                • torpeda.wulkaniczna A dzisiaj kolejny przytomny komentarz 02.03.07, 09:06
                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070302/opinie_a_1.html
                  więc może wreszcie piana opadnie.
                  • xtrin Re: A dzisiaj kolejny przytomny komentarz 02.03.07, 09:19
                    Przytomny? Hehe, dobre.
                    Napisany ze z góry założoną tezą i do niej naginający fakty.
                    • torpeda.wulkaniczna Re: A dzisiaj kolejny przytomny komentarz 02.03.07, 09:29
                      Xtrin, to może skomentuj to błyskawiczne rozwiązanie przez ekologów całego
                      problemu: ot, poszli i wytyczyli drogę alternatywną.Fachmani tacy.

                      Ten artykuł to raczej opis rzeczywistości, a nie komentarz.
                      • xtrin Re: A dzisiaj kolejny przytomny komentarz 02.03.07, 10:11
                        torpeda.wulkaniczna napisał:
                        > Xtrin, to może skomentuj to błyskawiczne rozwiązanie przez ekologów całego
                        > problemu: ot, poszli i wytyczyli drogę alternatywną.Fachmani tacy.

                        No i to jedno z tych miejsc, gdzie się ów artykulik, szumnie przez Ciebie
                        "opisem rzeczywistości" zwany, zupełnie z ową rzeczywistością rozmija.
                        Wariant przez Chodorki oczywiście nie ma dokumentacji tak bogatej jak wariant
                        GDDKiA (ten ostatni przygotowywano lat naście), ale nazywanie go "kreską na
                        mapie" jest sporym nadużyciem semantycznym. A już zupełnie komicznym jest
                        powoływanie się na to, że jego twórca nie ma uprawnień.
                        • torpeda.wulkaniczna Xtrin, 02.03.07, 10:17
                          możesz w skrócie?

                          1. Jaką dokumentację ma wariant przez Chodorki?
                          2. Jakie uprawnienia ma jego twórca?

                          Pytam poważnie, bo mam dość piany. Wydaje się, że jesteś zorientowany.
                          • xtrin Re: Xtrin, 02.03.07, 10:23
                            torpeda.wulkaniczna napisał:
                            > możesz w skrócie?
                            > 1. Jaką dokumentację ma wariant przez Chodorki?

                            siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
                            > 2. Jakie uprawnienia ma jego twórca?

                            Jan Jakiel rzeczywiście w momencie powstawania projektu nie posiadał
                            odpowiednich uprawnień, ale podpisały się pod nim osoby takowe posiadające.
                            • torpeda.wulkaniczna Re: Xtrin, 02.03.07, 10:27
                              Dzięki. Już jaśniej.
                              Czy Jan Jakiel ma już uprawnienia?
                              • xtrin Re: Xtrin, 02.03.07, 10:32
                                torpeda.wulkaniczna napisał:
                                > Dzięki. Już jaśniej.
                                > Czy Jan Jakiel ma już uprawnienia?

                                Cóż, nie śledzę jego kariery :). Ale nie ma to żadnego znaczenia w kwestii
                                Rospudy, prawda?
                                • torpeda.wulkaniczna Re: Xtrin, 02.03.07, 12:41
                                  W kwestii Rospudy nie ma.
                                  Ale na początku podałeś, że artykuł mija się z prawdą, jeśli chodzi o brak
                                  uprawnień planisty.
                                  • xtrin Re: Xtrin, 02.03.07, 13:11
                                    torpeda.wulkaniczna napisał:
                                    > W kwestii Rospudy nie ma.
                                    > Ale na początku podałeś, że artykuł mija się z prawdą, jeśli chodzi
                                    > o brak uprawnień planisty.

                                    W tej kwestii jego aktualne uprawnienia również nie mają żadnego znaczenia, bo
                                    artykuł pisał o momencie powstawania projektu :).
                                    Nie pisałam też zresztą, że w tym miejscu się artykuł z prawdą rozmija, ale że
                                    to absurdalne czepianie się, bo odpowiednie uprawienia posiadały inne osoby pod
                                    projektem podpisane. Każdy, kto miał z takimi projektami do czynienia wie, że
                                    tak właśnie to zwykle wygląda.
      • scoutek Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 14:05
        torpeda.wulkaniczna napisał:

        > A wypowiedzi Pani Radziejowskiej podobają mi się. Jakoś nie widać jej w TV -
        > czy też ślepym?

        slepys
    • humbak Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 13:11
      Opinia socjologa w zagadnieniu z zakresu ochrony środowiska i transportu jest z
      pewnością bardzo cenna.
      • kukipl Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 13:57
        a kim takim z wykształcenia jest ta banda pajaców "zielonych". Czy to jakieś
        autorytety, bo tak z grubsza to wyglądają mi na darmozjadów którzy jeszcze nic w
        życiu samodzielnie nie osiągnęli.
        Z ostatniego wykładu na studiach wyniosłem wiedzę że kwestię Rozpudy można
        zamknąć stwierdzeniem - skansen Europy albo rozwój tego i innych regionów
        Polski. Europa zainteresowana jest skansenem bo takie tereny już zniszczyła by
        jeździć porządnymi drogami.
        Zadaję więc pytanie czy chcemy żyć w skansenie czy w kraju rozwijającym się?
        • humbak Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 14:00
          A w którym miejscu wyczytałaś że uważam ich za kompetentnych w tej sprawie?
        • pandada naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 14:03
          transportu są gnidami próbującymi zrzucać swoje nieudacznictwo na ekologów.

          Nie ma kładek, brakuje sygnalizacji świetlnej, przejścia dla pieszych
          pościerane. To wina burmistrza, że ulice Augustowa zbierają tragiczne żniwo.

          Zaś dco do Polaczka. Obszary "Natura2000" to nie są jakieś olbrzymie połacie.
          Nie jest tak, że zbudował ledwie kilka kilometrów autostrad z powodu protestów
          ekologów.
          • humbak Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 14:05
            Tak duży ruch byłby uciążliwy również z obecnością kładek.
            • pandada masz rację co do uciążliwości 01.03.07, 14:13
              ale oni grają liczbą trupów, a nie poziomem spalin czy natężeniem hałasu
              • humbak Re: masz rację co do uciążliwości 01.03.07, 14:15
                Jak zwykle. Typowe zagranie.
            • gniewko_syn_ryba Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 20:00
              humbak napisał:

              > Tak duży ruch byłby uciążliwy również z obecnością kładek.

              Są setki (jak nie tysiące) miejscowości w Polsce, gdzie ruch jest jeszcze
              większy i jakoś rząd nie troszczy się o życie i zdrowie ich mieszkańców...
              • torpeda.wulkaniczna Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 20:34
                Podaj kilka z tych tysięcy.
              • humbak Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 20:44
                Zupełnie kolejność odwróciłeś moją skromną zdanią.
          • bigstrand Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 21:28
            a wiec Augustow to zascianek gdzie mieszkancy nie maja zaszczytu posiadania aut i poruszaja sie "per pedes" w zwiazku z tym "kladki" razwiazuja problem mieszkancow Augustowa, nie mowiac o "poscieranych pasach" a juz myslalem ze sie dowiemy o "poscieranych zebrach" ups! to by byla zbrodnia na dzikich zwierzetach izapewnie chronionych tak samo jak chroniony jest zdrowy rozsadek tzw "ekologow"
            • torpeda.wulkaniczna Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 21:55
              tak to właśnie ekolodzy i ich trębacze rozumieją.
              Kładka sprawę załatwi. I miejskie mosty dla samochodów muszą być zamiast
              estakady.
          • wikul Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 22:35
            pandada napisał:

            > transportu są gnidami próbującymi zrzucać swoje nieudacznictwo na ekologów.
            > Nie ma kładek, brakuje sygnalizacji świetlnej, przejścia dla pieszych
            > pościerane. To wina burmistrza, że ulice Augustowa zbierają tragiczne żniwo.
            > Zaś dco do Polaczka. Obszary "Natura2000" to nie są jakieś olbrzymie połacie.
            > Nie jest tak, że zbudował ledwie kilka kilometrów autostrad z powodu protestów
            > ekologów.


            Jak można budować kładki czy często malować znaki poziome przy takim ruchu ?
            Potrafisz jeszcze zwężyć tą drogę do jednego pasma albo całkiem zamkmnąć na pół
            roku ? Pojedź i zobacz jak to wygląda na miejscu.
            Nasłucha się jakiś gamoń nawiedzonych oszołomów i powtarza bez sensu.
            • torpeda.wulkaniczna Re: naprawdę to burmistrz Augustowa i minister 01.03.07, 22:41
              Dzięki, Wikul.
              Niektórzy zakładają blogi , których nikt nie komentuje i z braku dyskusji piszą
              takie bzdety.

              Na czas malowania i budowy kładek ( a co z normalnym ruchem przez miasto dla
              mieszkańców?)Pandada wysłałby samolotami te tiry.
              Ale obelgi na augustowian znajdzie natychmiast.Prawdziwy ekolog.
      • torpeda.wulkaniczna Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 15:57
        Bo też i sprawa zaczyna być coraz bardziej "socjologiczna'. Starcie dwóch grup
        społecznych mających swoje racje.Dyskusje o referendum. Dlatego przytomny głos
        ( zwłaszcza o wcześniejszym doradztwie autorytetów z UE)jest tu na miejscu.

        Ciekawe, jak się sprawa dalej potoczy. Ale i tak winien będzie Kaczyński,
        prawda? ;)
        • szpony_wrony Będzie winien 01.03.07, 17:06
          jakem wrona. Jego bliźniak, nawet Jego chrześniak.
          Kot też będzie winien.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Będzie winien 01.03.07, 18:05
            To dlatego kulki posłano?
            Jakiś biedak-ekolog zleciał zjeżdżając z namiotu wysokodrzewnego.Pierwsza
            ofiara obrońców? Męczennik Greenpeace'u?

            Szpony-Wrony, to nie Ty wypisywałyście w Krakowie "WRON won za Don bo jest
            wolności kondon?" :) Żartuję. :)
            • szpony_wrony Re: Będzie winien 01.03.07, 18:38
              To wrona się tak kojarzy ?
              Biedne ptaszysko. Ma już na stałe przyklejoną gębę?

              O winie ironizowałam i wiem, że właściwie zostałam zrozumiana.


              • torpeda.wulkaniczna Re: Będzie winien 01.03.07, 18:47
                No niestety. Akurat mam takie skojarzenia.Trochę mocno się pamięta, jak człek
                młody był, a obrońcy awangardy postępu z kałasznikowami pokrzykiwali
                wesoło: "ty pie..ny magistru!". Ciekawe, czy Pan Szmajdziński et consortes
                pamięta takie rzeczy, czy też wybrał swoją przyszłość...którą już wtedy
                zabezpieczał mu Olo z Jolo (Jablonex).

                Ptak skądinąd pożyteczny, chociaż Żeromski pisywał o rozdziubywaniu.
                SzponyWrony dość zadziorny nick :)
                • szpony_wrony Re: Będzie winien 01.03.07, 19:05
                  To w kontrapoście do rodzynki. Ale rzeczywiście brak mi wypośrodkowania.
                  Ale czy nie będzie to już stabilizacja?

                  Byłeś już magistrem?
                  Czyli studia humanistyczne, chyba że poninąłęś inżyniera.
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Będzie winien 01.03.07, 19:34
                    Minima i maksima na sinusoidzie niekoniecznie dają wartość średnią.
                    Boisz się stabilizacji?

                    Magistrem chyba jestem nadal.To Olo z Jolo (Jablonex) nim bywał.

                    Ej, wyobrażasz sobie, że żołnierz klasowy dobrze indoktrynowany wystękałby:"ty
                    p.ierdo.lony magistru inżynieru?"
                    A swoją drogą: to było po próbie rozwalenia pomnika Lenina w Nowej Hucie.
                    Wracaliśmy z wycieczki z kopalni gliny.Dzień wcześniej były rozruchy przy
                    pomniku, sam monument był otoczony płotem. Zebrałem kilka tekturowych łusek po
                    petardach z gazem, chciałem sprawdzić co to za środek. Patrol mnie zgarnął i
                    poholował na posterunek.No, wyglądałem w długich włosach, rozciągnietym swetrze
                    pewnie jak opozycjonista, stąd komentarze przechodniów "trzymaj się, chłopak!"
                    i syczące "ruskie sk.ur.wysyny" od pani w moherowym berecie (stąd mój szacunek
                    dla tych Pań dzisiaj, choć bywają nader męczące).

                    Na komisariacie tłukli w kącie mężczyznę, który płakał, że przyjechał tu do
                    córki, do szpitala. A oni nie słuchali, tłukli. Tego Jaruzelskiemu i jego
                    bandzie nie zapomnę.
                    Nie jestem odważny, ale wtedy dorwała mnie jakaś głucha nienawiść. Na pytanie
                    zomowca: "co studiujesz?" odpowiedziałem: Trzeci rok AGH. A ty, zomowcu? Gościa
                    zamurowało.I zasunął: "Ty p.ierdolony magistru!"Nic mi nie zrobił. Przyszedł
                    ważniejszy, zapytał, czy chcę być gumowe ucho. Zapytałem, czy mam na uchu nosić
                    kondona? Roześmiał się i rzekł: "a teraz cię ostrzyżemy. Powiedz kumplom, że
                    warszawskie ZOMO goli, strzyże i nap.ieradala najlepiej w Polsce"

                    No i ostrzygli. I wypuścili. Moi koledzy zachlewali się w rozpaczy, że mnie już
                    nie zobaczą.A później zaśmiewali się (jak i fryzjerka nazajutrz) z mojej
                    fryzury.
                    • torpeda.wulkaniczna Przez kaczonazizm 01.03.07, 19:49
                      członek ekologów stłukł miednicę.
                      • szpony_wrony Re: Przez kaczonazizm 01.03.07, 20:24
                        Sam ukułeś ten termin?
                        Podoba mi się.

                        Poza tym, wpadłeś jak śliwka w kompot.
                        Będziesz bywał gawędziarzem.
                        • torpeda.wulkaniczna Re: Przez kaczonazizm 01.03.07, 20:43
                          coś Ty, to Joasia z pejczem, czołowy członek z ramienia tolerantów (stare, ale
                          jakoś dalej aktualne, zwłaszcza dla popłuczyn Ibarruri)

                          Gawędziarzem? Dzis pofolgowałem ze względów względnych smakując to i owo.
                          Dlatego rozpiska o dziejach starych, pyłem wulkanicznym pokrytych.

                          Czuję jednak, że gdzieś za elektronami i bitami stoi osoba, dla której Pieśni
                          nekałem niegdyś giwi. Jeśli tak, to - no cóż, chyba wiesz, jak mnie podpuścić
                          do gawęd.Bo niewielu ludzi, jak owa osoba potrafi pisać jak chłodny,wesoły
                          górski strumień - ot tak, od niechcenia prawie. Bardzo nienachalnie, bardzo
                          delikatnie z odrobiną stanowczości. I jeszcze czymś dziwnym i fascynującym
                    • szpony_wrony Re: Będzie winien 01.03.07, 20:07
                      Odnoszę się do wiersza pierwszego. Resztę sobie jako rarytas zostawiam na
                      później. Zawsze uważałam (jesteś przykładem), że po naukach politechnicznych i
                      innych "icznych" jest się w większości wypadków wszechstronnym humanistą.
                      • torpeda.wulkaniczna Re: Będzie winien 01.03.07, 20:23
                        Nie przeceniaj mnie.Nie łyknąłem Kierkekirka, trochę kumam Niczego.Ale np.
                        Paradowskiej i niejakiego KTT ni w ząb.
                        To jaki ze mnie humanista?

                        Nie wierzę, że musisz szukać kontrapunktu do nicka konserwowo-winogronowego.
                        Szczerze: wolę nie wierzyć, bo inaczej mogłoby to znaczyć, że jest problem.
                        I to z takich, którego na odległość nie da się rozsądnie rozwiązać.
                        • szpony_wrony Re: Będzie winien 01.03.07, 20:35
                          Wypraszam sobie.
                          Nigdy nie kłamię.

                          Nie szukałam. Sam się narzucił. Tu też pewne emocje są zniewolone. Tym razem w
                          szponach. Blaszanki miałam dosyć a całość była infantylna. Z pewnych rzecy już
                          wyrosłam, do innych jeszcze nie dorosłam.

                          Ale na AGH nie kształcą psychologów.
                          Raczej górnik? czy może skoczybruzda?
                          Wariantów jest jeszcze wiele.
                          • torpeda.wulkaniczna Re: Będzie winien 01.03.07, 21:01
                            Hej, zarzuciłem Ci kłamstwo? Jeśli tak to odebrałaś ( a jestem zwolennikiem
                            tezy, że liczy sie ODBIÓR, a nie intencje nadającego), to przepraszam.

                            Psychologiem nie jestem.I przestanę gaworzyć jak w schronisku po grzańcu.
                            Bo poczułaś się zaatakowana.
                            Dobranoc :)
                            • szpony_wrony Hej, hej, hej, 01.03.07, 21:09
                              Nie zarzuciłeś!
                              To ja się niezgrabnie wyraziłam!!
                              Masz prawo spokojnie iść spać.

                              Swoją drogą, przyjemnie byłoby posłuchać Cię w schronisku po grzańcu :)

    • artsg Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mieszkańc 01.03.07, 14:10
      mieszkańcom?
      • pandada a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:19
        jeśli tranzyt będzie się odbywał samochodami, to spaliny zawsze będą. Bez
        względu na istnienie obwodnicy.
        • artsg Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:24
          pandada napisał:

          > jeśli tranzyt będzie się odbywał samochodami, to spaliny zawsze będą. Bez
          > względu na istnienie obwodnicy.

          Co innego jak samochód kopci stojąc w środku miasta a co innego jak szybko
          jedzie przez las
        • humbak Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:29
          Heheheheh... wierzysz że zreformują PKP?:) Poza tym do transportu kolejowego
          energia też jest potrzebna.
          • artsg Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:33
            humbak napisał:

            > Heheheheh... wierzysz że zreformują PKP?:) Poza tym do transportu kolejowego
            > energia też jest potrzebna.

            5000 tirów to około 200 pociągów. Czyli co 6-7 minut pociąg.
          • pandada Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:40
            humbak napisał:

            > Heheheheh... wierzysz że zreformują PKP?:) Poza tym do transportu kolejowego
            > energia też jest potrzebna.

            potrzebna, ale wychodzi dużo czyściej niż puścić kolumnę ciężarówek o własnych
            siłach.
            Dla PKP (o ile coś takiego jeszcze istnieje po podziałach) jest to też szansa na
            opłacalną działalność.
            • artsg Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:44
              pandada napisał:

              > humbak napisał:
              >
              > > Heheheheh... wierzysz że zreformują PKP?:) Poza tym do transportu kolejow
              > ego
              > > energia też jest potrzebna.
              >
              > potrzebna, ale wychodzi dużo czyściej niż puścić kolumnę ciężarówek o własnych
              > siłach.
              > Dla PKP (o ile coś takiego jeszcze istnieje po podziałach) jest to też szansa n
              > a
              > opłacalną działalność.

              Żeby to było realne byłyby potrzebne linie kolejowe cztero a może nawet
              sześciotorowe
              • humbak Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:46
                Austriacy zdaje się tranzyt puszczają koleją, dobrze mówię?
                • humbak Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:47
                  Chodzi mi o to że jego znaczną część, bo ogólnie to wszystkie wysokorozwinięte
                  kraje tak chyba robią:)
                • pandada ja nie potrafię zweryfikować tych danych 01.03.07, 19:00
                  ale tu jest ich sporo
                  www.tirynatory.oai.pl/index.php?r=1&cid=9
                  jeszcze jedna rzecz. Transport kolejowy napędzany jest przez polski węgiel, tiry
                  - przez ruską ropę.
                  To rozwiązanie uzależniłoby nas bardziej od Rosji niż ta inwestycja, którą
                  ogłosił dziś premier.
              • p.smerf Re: a co ty powiesz na "tiry na tory"? 01.03.07, 14:47
                A tak w ogóle to znacie kraj, w którym wszystkie Tiry wożone są koleją? Wiem, że
                budują takie tunel kolejowy przez Alpy. Ale poza tym?
        • entefuhrer Re: a co ty powiesz na "tiry na tory" ? 01.03.07, 15:42
          Piekna - niestety - utopia...



          krzysztofleski.salon24.pl/6796,index.html
          • nowytor4 Sprawdziłem wczoraj na mapie, nie wypali 01.03.07, 15:48
            www.pilot.pl
            a szkoda, wprawdzie nie wiem ile to by mogło kosztować, takie wożenie pociągami,
            ale...
            Tydzień temu tir wciągnął syna mojego kumpla, na amen, świeć Panie nad jego Duszą.
          • www.nasznocnik.pl Sensowna alternatywa - kontenery na tory 04.08.07, 21:26
            Po co wozić pociągami całe składy z kierowcami, skoro można sam towar -
            zapakowany w kontenery dla usprawnienia przeładunku ?...




            A autostrady swoją drogą - też się przydadzo się ;-)
      • torpeda.wulkaniczna Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 01.03.07, 22:34
        Aż tyle? Artsg, nie zasuwaj w polemice tak gorąco
        • artsg Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 02.03.07, 09:22
          torpeda.wulkaniczna napisał:

          > Aż tyle? Artsg, nie zasuwaj w polemice tak gorąco

          Cytuję słowa "ekologa" Dariusza Szweda z programu radiowego radia VOX
          • artsg Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 02.03.07, 09:25
            artsg napisał:

            > torpeda.wulkaniczna napisał:
            >
            > > Aż tyle? Artsg, nie zasuwaj w polemice tak gorąco
            >
            Cytuję słowa "ekologa" Dariusza Szweda z programu radiowego radia VOX. Setki
            tysięcy ton spalin mają rzekomo szkodzić Rospudzie.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 02.03.07, 09:27
            Żartujesz??? Mają takich fachowców?
            Nic dziwnego, że muszą wisieć za cztery stówy dziennie.Kto by taką wyobraźnię
            przyjął do pracy.
            • artsg Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 02.03.07, 09:33
              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > Żartujesz??? Mają takich fachowców?
              > Nic dziwnego, że muszą wisieć za cztery stówy dziennie.Kto by taką wyobraźnię
              > przyjął do pracy.

              Nie nie żartuje. Opowiadał o apokalipsie. Setki tysiecy ton spalin, kwaśne
              deszcze, azbest z hamulców, i inne pierdy
              • torpeda.wulkaniczna Re: Czy setki tysiecy ton spalin nie szkadzą mies 02.03.07, 09:56
                Ale mieszkańcy mogą to łykać jeszcze przez parę lat, dopóki genialny wariant
                ekologów się nie urzeczywistni?
                Wyobrażam sobie, jak sie żyje w Augustowie.Jaworowicz już tam była?

                Xtrin, prosiłem o komentarzyk.Dasz radę?
    • loppe Re: Przytomny głos o Rospudzie. 01.03.07, 19:09
      prawdę mówiąc w ogóle mnie ta Rozpuda nie obchodzi
    • www.zielonybimber Niech żyje redaktor Wajrak 02.03.07, 09:29
      • wikul Re: Niech żyje redaktor Wajrak... 05.08.07, 00:44
        ...w Augustowie przy głównej ulicy którą kursują TIR-y.
    • frank_drebin Czytalem to i zgadzam sie z zalozycielem watku. 04.08.07, 21:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka