Dodaj do ulubionych

Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo

02.03.07, 20:30
Wiem, że w tej sprawie nastąpił już przesyt doniesień i wiele osób przestaje
ona interesować. Mimo wszystko, dla przeciwwagi tego co pisze GW proponuję
taki artykulik, w centralnej prasie tego nie przeczytacie:

www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=19151
Obserwuj wątek
    • piotr7777 Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 02.03.07, 20:35
      Tekst żałosny i głupi.
      Proste pytanie - czy naprawdę chodzi o ofiary wypadków gdy jednocześnie nie
      robi się nic aby w chwili obecnej im zapobiec (sygnalizacja świetlna, kładki
      dla pieszych itp.)?
      • dziwny_gosc Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 02.03.07, 20:52
        Przecież tekst nie jest wcale o wypadkach drogowych.
        • sas12 Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 02.03.07, 21:27
          artykuł mądry ,piter 77 głupi.Zbiornik retencyjny pod Czorsztynem miał byc wg
          ekologów zagładą Pienin a okazał się zbawieniem /ochronił przed skutkami
          powodzi stulecia/.Pieniny mają sie dobrze.Od czasów tej kompromitacji ekologów
          nie moznqa traktować powaznie.Rapsuda to nie fiordy norweskie,uznawanie tej
          marnej rzeczki za perłę polskiej przyrody i niepowtarzalne walory przyrodniczo-
          widowiskowe to bzdura histeria i dowód niedokształcenia ekologów.Miejmy
          nadzieję, że rząd stanie na wysokości zadania ,przekona idiotów z UE o
          bezzasadności protestów ekologów i szybko rozpocznie budowę.
          • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:17
            sas12 napisał:

            > artykuł mądry ,piter 77 głupi.

            Z taki "argumentem" polemizować się nie da... ;-/

            > Zbiornik retencyjny pod Czorsztynem miał byc wg
            > ekologów zagładą Pienin a okazał się zbawieniem /ochronił przed skutkami
            > powodzi stulecia/.

            Poczekajmy do następnej powodzi...

            Pieniny mają sie dobrze.

            Pieniny tak, Czorsztyn raczej nie (bo go nie ma)...

            > Od czasów tej kompromitacji ekologów

            ??????????????

            > nie moznqa traktować powaznie.Rapsuda to nie fiordy norweskie,uznawanie tej
            > marnej rzeczki za perłę polskiej przyrody i niepowtarzalne walory przyrodniczo
            > widowiskowe to bzdura histeria i dowód niedokształcenia ekologów.

            A może na odwrót ?...
            • sas12 Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 04.03.07, 22:31
              gniew.s.rybaka napisal-z takim argum.polemizowac sie nie da ... piter 77
              lekcewazy rzetelne argumenty zawarte w artykule ,nieeleganckie to i glupie
              -poczekajmy na nastepna powodz- dlugo poczekasz ,tak olbrzymie powodzie nie
              powtarzaja sie predko, Czorsztyn zamek ,Niedzica istnieją chociaz ekolodzy
              przewidywali podmycie,rozmycie i zagładę zabytków ,przełomu Dunajca,
              mikroklimatu,enklawy biologiczej etc etc i nic sie nie sprawdzilo. Kompletna
              kompromitacja powinni pooddawać tytuły naukowe.Tobie Gniewko s.rybaka życze aby
              tato złowił ci złotą rybkę -może z jej pomocą ukończysz szkołę podsawową.
              • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 05.03.07, 21:16
                sas12 napisał:

                > gniew.s.rybaka napisal-z takim argum.polemizowac sie nie da ... piter 77
                > lekcewazy rzetelne argumenty zawarte w artykule ,nieeleganckie to i glupie

                Ja tam żadnych "rzetelnych argumentów" nie dostrzegam, moja żona - podobnie jak
                autorka - socjolog (po studiach na UJ ukończonych na bdb) również...

                > -poczekajmy na nastepna powodz- dlugo poczekasz ,tak olbrzymie powodzie nie
                > powtarzaja sie predko,

                Obyś się nie mylił... A konkretnie, to po pierwsze zbiornik uchronił okolicę
                przed zalaniem tylko dlatego, że był wtedy w trakcie napełniania i tylko dzięki
                temu był w stanie przyjąć taką ilość wody, a po drugie rzetelne analizy
                hydrologiczne wskazują, że jego wpływ na ochronę przeciwpowodziową ogranicza się
                jedynie do najbliższej okolicy - w nie tak bardzo odległym Nowym Sączu nie miał
                praktycznie żadnego wpływu na wielkośc fali powodziowej...

                > Czorsztyn zamek ,Niedzica istnieją chociaz ekolodzy przewidywali
                podmycie,rozmycie i zagładę zabytków

                Przewidywali mozliwość podmycia i taka nadal istnieje...

                ,przełomu Dunajca,
                > mikroklimatu,enklawy biologiczej etc etc i nic sie nie sprawdzilo.

                Gdybyś widział to miejsce przed budową zapory i po , to nie pisałbyś takich bzdur...

                > Tobie Gniewko s.rybaka życze aby tato złowił ci złotą rybkę -może z jej pomocą
                ukończysz szkołę podsawową.

                Mój drogi, ciebie zapewne jeszcze na świecie nie było, gdy ja kończyłem studia.
                Proponuję też przyłożyć się do twojej edukacji, a zwłaszcza nauki czytania bo
                nie jestem gniewko s. rybaka... ;-PPP
                • dziwny_gosc Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 07.03.07, 13:09
                  Czy ktoś jest w stanie podać jakiś namiar, na wyniki badań wpływu spiętrzenia na
                  środowisko. Nie interesują mnie opinie a tylko wyniki badań.
                  • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 08.03.07, 17:42
                    dziwny_gosc napisał:

                    > Czy ktoś jest w stanie podać jakiś namiar, na wyniki badań wpływu spiętrzenia na
                    > środowisko. Nie interesują mnie opinie a tylko wyniki badań.

                    Nie wiem, czy to jest dokładnie to o co ci chodzi ale chyba na temat... ? ;)

                    www.odra.pl/pl/dokumenty/962582465.shtml
                    Humbak to kiedyś znalazł...
                    • dziwny_gosc Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 10.03.07, 13:20
                      Czytałem to już, ale dzięki. Chodzi mi o badania dotyczące wpływu spiętrzenia na
                      środowisko a nie skuteczności przeciwpowodziowej. Raczej nie liczę, że coś
                      takiego będzie w Sieci. Czasem bywam w Krakowie i na Górnym Śląsku (jak sądzę
                      takie badania najprędzej przeprowadzili naukowcy stamtąd), więc wizyta w którejś
                      z uczelnianych czytelni nie byłaby problemem.
          • humbak Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 05.03.07, 21:33
            O ile się nie mylę to ratowanie przed skutkami powodzi stulecia wcale nie miało
            miejsca.
    • l.o.r.t.e.a Ja dorzucam wyśmienity tekst z Rzeczospolitej. 02.03.07, 21:33
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070302/opinie_a_1.html
      • dziwny_gosc Re: Ja dorzucam wyśmienity tekst z Rzeczospolitej 02.03.07, 23:43
        Początek artykułu o kolesiu ze wstążką, co się brzydzi robactwem trochę jak
        agitka dla półgłówków:)
        Co do reszty artykułu, to cieszy mnie, że argumenty drugiej strony są coraz
        częściej prezentowane.
    • artsg I Komisja Europejska zaczyna pękać 02.03.07, 21:43
      Grecki łysol przyjeżdża do Augustowa na oględziny chwastów na łące.
      • gniewko_syn_ryba Re: I Komisja Europejska zaczyna pękać 05.03.07, 21:17
        artsg napisał:

        > Grecki łysol przyjeżdża do Augustowa na oględziny chwastów na łące.

        Masz coś przeciwko s_k_i_n'om ?...
    • adalberto3 Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 02.03.07, 23:54
      ... zniszcza torfowisko wylewajac na nie np. zuzyty olej silnikowy.
      Wtedy juz na pewno bedzie mozna zaczac budowe.
      • dziwny_gosc Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 00:14
        Widzę, że kampania oczerniania Augustowian trwa. Ekoaktywiści (nie wszyscy) z
        tego forum przynajmniej nie próbują udawać, że nie chodzi im o skonfliktowanie
        społeczeństwa.
        • piotr7777 Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 01:54
          dziwny_gosc napisał:

          > Widzę, że kampania oczerniania Augustowian trwa. Ekoaktywiści (nie wszyscy) z
          > tego forum przynajmniej nie próbują udawać, że nie chodzi im o
          skonfliktowanie
          > społeczeństwa.
          Akurat Wajrak nie jest "ekoaktywistą" tylko ekologiem i on problemami przyrody
          zajmuje się naukowo. Więc ja nie mam powodów mu nie wierzyć. Nie jest
          również "byłym dziennikarzem" tylko po prostu na czas protestu wziął urlop
          w "GW" uznając słusznie, że nie można uczestniczyć w wydarzeniach i ich
          relacjonować.
          • dziwny_gosc Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 10:48
            Nie wiem czemu akurat o Wajraku, skoro wątek dotyczył czegoś innego. Ale
            mniejsza z tym.
            Dla porównania min. Szyszko też jest zdaje się ekologiem, który ekologią
            zajmował się naukowo zanim został politykiem. Tyle, że obaj zaangażowali się w
            spór, więc ich opinie nie muszą być obiektywne.
            A. Wajrak często powtarza, że budowa obwodnicy jest bezprawna. Oczywiście ma
            prawo do takiego zdania, ale przecież nie jest prawnikiem. Na ten temat
            wypowiadały się sądy. Ostatni wyrok w NSA zapadł, gdy w Polsce obowiązywała już
            nowa, zgodna z unijnym prawem ustawa o ochronie przyrody.
            Gdyby A. Wajrak zechciał powiedzieć, co np. stanie się ze stanowiskiem
            miodokwiatu gdy 500m od niego wybudują drogę i spokojnie wyjaśnił ignorantom
            związek przyczynowo-skutkowy, to z całą pewnością nie uważałbym go za
            ekoaktywistę, tylko za ekologa bądź dziennikarza-popularyzatora. Ale jego
            wypowiedzi z ostatnich tygodni dotyczą na ogól protestu a nie ekologii. A.
            Wajrak znalazł się w konflikcie ról społecznych, trudno być działaczem
            ekologicznym, angażującym się w społeczny spór a zaraz potem wiarygodnym
            dziennikarzem (czy naukowcem). Urlop w GW tego nie załatwia
          • artsg Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 11:20
            > Akurat Wajrak nie jest "ekoaktywistą" tylko ekologiem i on problemami przyrody
            > zajmuje się naukowo.

            Ekologiem? Jakie ma wykształcenie?
            • ave.duce Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 12:50
              artsg napisał:

              > > Akurat Wajrak nie jest "ekoaktywistą" tylko ekologiem i on problemami prz
              > yrody
              > > zajmuje się naukowo.
              >
              > Ekologiem? Jakie ma wykształcenie?

              Średnie, wykształCIOŁKU!

              ;)
              • artsg Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 13:08
                ave.duce napisała:

                > artsg napisał:
                >
                > > > Akurat Wajrak nie jest "ekoaktywistą" tylko ekologiem i on problema
                > mi prz
                > > yrody
                > > > zajmuje się naukowo.
                > >
                > > Ekologiem? Jakie ma wykształcenie?
                >
                > Średnie, wykształCIOŁKU!
                >
                > ;)

                W jakim kierunku aveCIULUduce?
              • artsg Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 03.03.07, 13:10
                > i on problemami przyrody
                zajmuje się naukowo.

                Chciałbym też te jego prace "naukowe" zobaczyć aveCIULUduce
                • ave.duce Re: BrÓd, brÓd, brÓd ... 03.03.07, 13:22
                  Po co ci to, wykształCIOŁKU,
                  przecież i tak nic z nich nie zrozumiesz, boChaterze!...

                  ;)
                  • gniewko_syn_ryba Re: BrÓd, brÓd, brÓd ... 03.03.07, 21:22
                    I nie dość, że naćpał się mariChuany, to jeszcze domaga si e jej legalizacji !!!
                    ;)))))))))))))))))
                    • dziewica_konsystorska Re: BrÓd, brÓd, brÓd ... i rospuSTA! 04.03.07, 07:44

              • hummer Dr premier mu do pięt nie dorasta... :) 03.03.07, 21:34
                ave.duce napisała:

                Artykuł, 2 strona piątkowej GW w wersji papierowej, może ktoś ma ten artykuł w
                wersji elektronicznej.
          • dulcymea Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 07.03.07, 09:15
            Adam Wajrak. Naukowiec. Wykształcenie średnie.
            pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Wajrak
            • artsg Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 07.03.07, 20:00
              dulcymea napisała:

              > Adam Wajrak. Naukowiec. Wykształcenie średnie.
              > pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Wajrak

              Wajrak to pikuś. Naczelny Greenpeace-owiec to aktor i to trzeciego sortu
      • gniewko_syn_ryba Re: Teraz po cichu mieszkancy Augustowa .... 08.03.07, 17:44
        adalberto3 napisał:

        > ... zniszcza torfowisko wylewajac na nie np. zuzyty olej silnikowy.
        > Wtedy juz na pewno bedzie mozna zaczac budowe.

        Nie muszą oleju... Wystarczy, że wzorem wiekszości "świadomej ekologicznie" i
        "miłującej przyrodę" ludności wiejskiej będą systematycznie oprózniać tam swoje
        szamba...
    • janbezziemi Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 12:57
      Osd kogo autor tego tekstu dostał wielkie pieniądze? Kłamstwo goni kłamstwo.
      • janbezziemi Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 13:00
        www.tworki.internetdsl.pl/
    • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:12
      ""Barbarzyńcy" z północnego wschodu nie chcą jednak dalej żyć w przyrodniczym
      skansenie. Uważają, że na dobrodziejstwa cywilizacji zasługują tak samo jak
      mieszkańcy stolicy czy Śląska.

      No to niech się przeniosą na Śląsk jak tak bardzo im się tam podoba ! O co ten
      krzyk ?... Tam "zdobyczy cywilizacji" będa mieli pod dostatkiem !... ;)))
      • jdbad Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:17
        A Ty się przeniesiesz na Podlasie do tego kraju ' miodem i mlekiem płynącego'?
        • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:24
          jdbad napisała:

          > A Ty się przeniesiesz na Podlasie do tego kraju ' miodem i mlekiem płynącego'?

          Nie - dla mnie tam, za płasko. Wolę górzysty teren.
          • jdbad Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:31
            Czy to aby na pewno jedyny powód? Poza tym, czy słyszałeś o Wysoczyźnie
            Białostockiej?
            • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:39
              jdbad napisała:

              > Czy to aby na pewno jedyny powód?

              Tak.

              > Poza tym, czy słyszałeś o Wysoczyźnie Białostockiej?

              Nie tylko słyszłem o ale i widziałem tę "wysoczyznę" ;)))))))))
              • jdbad Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:43
                Nie rób tu takich minek. To był tylko przykład jak tu jest ' płasko'!
                • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:57
                  jdbad napisała:

                  > Nie rób tu takich minek. To był tylko przykład jak tu jest ' płasko'!

                  Wiesz, ja czasami jadąc do pracy podziwiam Tatry, toteż nie dziw się, że dla
                  mnie nawet Góry świętokrzyskie to "płaskoć", a co dopiero jakaś "wysoczyzna"
                  białostocka... ;)))
                  • jdbad Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 21:59
                    Domyśliłam się, ale u nas nie jest płasko. To nie Mazowsze, na przykład.:)
                    • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 03.03.07, 22:08
                      jdbad napisała:

                      > Domyśliłam się, ale u nas nie jest płasko. To nie Mazowsze, na przykład.:)

                      Zły przykład bo na Mazowszu też mają góry, np. Góra Kalwaria... ;)))
                      • jdbad Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 04.03.07, 07:32
                        Słownie - sztuka jedna.
                        • gniewko_syn_ryba Re: Rospuda - jak się komuś jeszcze nie znudzilo 05.03.07, 21:40
                          jdbad napisała:

                          > Słownie - sztuka jedna.

                          Parę innych podobnej wysokości jeszcze by się znalazło... ;)))
      • gniewko_syn_ryba P.S. 03.03.07, 21:21
        Poza tym jak nie chcą "skansenu" tylko "cywilizację", to co im te TIRy
        przeszkadzają ??? Przeciez to jest właśnie cywilizacja ! ;)))
        • jdbad Re: P.S. 03.03.07, 21:33
          Cywilizacja to dobre drogi, między innymi. Że już nie wspomnę o obwodnicach.
          • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 03.03.07, 21:41
            jdbad napisała:

            > Cywilizacja to dobre drogi, między innymi. Że już nie wspomnę o obwodnicach.

            No to na Ślunsku tyż ich pod dostatkiem ! Gierek pobudował... ;-P
            • jdbad Re: P.S. 03.03.07, 21:45
              I dobrze zrobił, czy Ci się to podoba, czy nie. Ale właściwie nie on, tylko
              budowlańcy.
              • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 03.03.07, 22:06
                jdbad napisała:

                > I dobrze zrobił, czy Ci się to podoba, czy nie.

                Nie jestem pewien, czy tak znowu dobrze, biorąc pod uwagę ilośc wypadków na tzw.
                gierkówce, czy w ogóle na Śląsku (tylko dziś rano w Katowicach widziałem 2 w
                ciągu ok. 10 minut !)

                Ale zaraz, zaraz... Jak to jest ?... Sam pisałeś, że drogi, to cywilizacja ale
                przecież augustowianie nie chcą dróg w swoim mieście, więc nie chcą cywilizacji,
                tylko skansenu. A więc autor nie ma racji.
                • jdbad Re: P.S. 04.03.07, 07:33
                  A 'gierkówka' to przez same miasta przebiega?
                  • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 05.03.07, 21:22
                    jdbad napisała:

                    > A 'gierkówka' to przez same miasta przebiega?

                    Nie tylko miasta - także przez wioski, dzieląc je na pół... A ilu rolników
                    odcina od ich gospodarstw !...
                    • jdbad Re: P.S. 05.03.07, 21:25
                      No i tak ogólnie to wszystko w normie, bo jakby nie przecinała nic, to by jej
                      nie było i paru innych dróg w tym kraju.
                      • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 05.03.07, 21:28
                        jdbad napisała:

                        > No i tak ogólnie to wszystko w normie, bo jakby nie przecinała nic, to by jej
                        > nie było i paru innych dróg w tym kraju.

                        Skąd zatem "argument" przeciwko wariantowi alternatywnemu, że odetnie rolników
                        od ich pól ?...
                        • jdbad Re: P.S. 05.03.07, 21:31
                          A czy to jest mój argument?
                          • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 05.03.07, 21:37
                            jdbad napisała:

                            > A czy to jest mój argument?

                            Toteż moje pytanie skierowane jest do osób wysuwających go.

                            P.S. Podziwiam twoją czujność !!! :)))
                            • jdbad Re: P.S. 05.03.07, 21:38
                              Ha, ha!
                            • dziwny_gosc Re: P.S. 07.03.07, 12:50
                              Gniewko, ja Ci już w innym wątki zwracałem uwagę, że brak Ci wiedzy z kursu na
                              prawo jazdy a chwalisz się studiami w dziedzinie transportu. Radzę wreszcie
                              poczytać czym jest droga ekspresowa i jakie standardy musi spelniać.
                              Ale do rzeczy:
                              1. Gierkówka nie dzieli terenu tak jak droga ekspresowa czy autostrada, bo co
                              kawałek są na niej normalne skrzyżowania i rolnik może na drugą stronę
                              przejechać. Nb. gdyby Gierkówkę budowano dziś, to pewnie też nie obyło by się
                              bez protestów.
                              2. Przejazdy dla rolników co 5km, tak jak proponuje SISKOM, mogą spowodować, że
                              uprawa tak odległych pól stanie się całkowicie nieopłacalna. Przecież to nie są
                              żadne wielkie areały.
                              3. Ekoaktywiści kiedyś bardzo chętnie (gdy spór toczył się o G. św. Anny)
                              używali argumentu, że autostrada odetnie ludzi od pól i utrudni poruszanie się
                              po okolicy. Dziś jakoś dziwnie milczą na ten temat.
                              • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 07.03.07, 19:45
                                dziwny_gosc napisał:

                                > Gniewko, ja Ci już w innym wątki zwracałem uwagę, że brak Ci wiedzy z kursu na
                                > prawo jazdy

                                które mam od prawie 20 lat... ;-PPP

                                a chwalisz się studiami w dziedzinie transportu.

                                BLISKO ZWIĄZANYMI z transportem !!! To nie to samo !...

                                > Ale do rzeczy:
                                > 1. Gierkówka nie dzieli terenu tak jak droga ekspresowa czy autostrada, bo co
                                > kawałek są na niej normalne skrzyżowania i rolnik może na drugą stronę
                                > przejechać.

                                No to spróbuj ! Życzę powodzenia... ;-PPP

                                Nb. gdyby Gierkówkę budowano dziś, to pewnie też nie obyło by się
                                > bez protestów.

                                ??? O ile mi wiadomo nie przebiega przez tereny chronione, czy cenne
                                krajobrazowo albo przyrodniczo... Inaczej niż A4 Kraków - Katowice...

                                > 2. Przejazdy dla rolników co 5km, tak jak proponuje SISKOM, mogą spowodować, że
                                > uprawa tak odległych pól stanie się całkowicie nieopłacalna. Przecież to nie
                                są żadne wielkie areały.

                                To co powiesz o małopolskich rolnikach, którzy mają kilkudziesięcioarowe (!!!)
                                działki, często oddalone od siebie znacznie bardziej niż 5 km i jakoś im opłaca
                                się uprawa ?...

                                > 3. Ekoaktywiści kiedyś bardzo chętnie (gdy spór toczył się o G. św. Anny)
                                > używali argumentu, że autostrada odetnie ludzi od pól i utrudni poruszanie się
                                > po okolicy. Dziś jakoś dziwnie milczą na ten temat.

                                A niby o czym mają krzyczeć skoro jest już "po ptokach" ?...
                                • dziwny_gosc Re: P.S. 07.03.07, 20:32
                                  Widzę, że nadal nie doczytałeś czym jest droga ekspresowa, no trudno.
                                  Przejazd np. ciągnikiem rolniczym przez Gierkówkę jest trudny, ale możliwy,
                                  wiele skrzyżowań ma sygnalizację świetlną która to ułatwia. Tam gdzie nie ma
                                  jest trudniej, ale nadal jest to możliwe. A na drogę ekspresową w ogóle nie
                                  wolno wjeżdżać ciągnikami, rowerami, furmankami itd.

                                  Możesz napisać co uprawiają rolnicy którym opłaca się uprawiać
                                  kilkudziesięcioarowe działki leżące ponad 5km od domu? Czy tak Ci się po prostu
                                  powiedziało, że się opłaca?

                                  Ekoaktywiści kiedyś tak mocno używali argumentu, że autostrada przetnie teren i
                                  utrudni życie mieszkańcom. Dziś, gdy tego samego argumentu używa druga strona
                                  udają, że nie rozumieją o co chodzi. To jest brak konsekwencji czy hipokryzja?
                                  • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 07.03.07, 21:02
                                    dziwny_gosc napisał:

                                    > Widzę, że nadal nie doczytałeś czym jest droga ekspresowa, no trudno.

                                    Przestańże już nudzić... Uznałem trwoje (czy raczej quazza) racje co do
                                    "gierkówki" i nie upieram się przy swoich twierdzeniach. Nie zmienia to jednak
                                    FAKTU, że W PRAKTYCE jest ona traktowana nie tylko jak ekspresówka ale wręcz
                                    autostrada...

                                    > Przejazd np. ciągnikiem rolniczym przez Gierkówkę jest trudny, ale możliwy,
                                    > wiele skrzyżowań ma sygnalizację świetlną która to ułatwia.

                                    Ile takich jest ?...

                                    Tam gdzie nie ma
                                    > jest trudniej, ale nadal jest to możliwe.

                                    W Augustowie tak samo możliwe jest przechodzenie przez ulice, zwłaszcza, że mają
                                    tylko 6 m szerokości, a samochody nie zasuwają 160 km/h... ;-P

                                    A na drogę ekspresową w ogóle nie
                                    > wolno wjeżdżać ciągnikami, rowerami, furmankami itd.

                                    Dlatego w cywilizowanych krajach robi się przejazdy.
                                    >
                                    > Możesz napisać co uprawiają rolnicy którym opłaca się uprawiać
                                    > kilkudziesięcioarowe działki leżące ponad 5km od domu?

                                    To, co wszyscy rolnicy - ziemniaki, zboża, buraki tudzież inne warzywa i owoce.

                                    Czy tak Ci się po prostu powiedziało, że się opłaca?

                                    Nie - w lecie ub. roku pracowałem jako inspektor rolny i kontrolowałem
                                    gospodarstwa rolników, którzy występowali o dopłaty unijne w całym powiecie
                                    krakowskim. Stąd doskonale znam zarówno "strukturę agrarną" (większość stanowiły
                                    gospodarstwa o wielkości 1-2 ha składające się z kilku mniejszych działek
                                    porozrzucanych w promieniu kilku, a nawet kilkunastu kilometrów) jak i nastroje
                                    gospodarzy. Gdyby im się nie opłacało, dawno rzuciliby to w diabły...

                                    >
                                    > Ekoaktywiści

                                    A nie "ekoterroryści" ?... ;)))

                                    kiedyś tak mocno używali argumentu, że autostrada przetnie teren i
                                    > utrudni życie mieszkańcom. Dziś, gdy tego samego argumentu używa druga strona
                                    > udają, że nie rozumieją o co chodzi. To jest brak konsekwencji czy hipokryzja?

                                    Może jedno i drugie, z tym, że równie dobrze można je odnieść do drogowców. Bo
                                    skoro przy Górze Św. Anny rozdzielanie rolników od ich pól jakoś im nie
                                    przeszkadzało (i teraz też nie przeszkadza w przypadku np. rozbudowy
                                    "zakopianki"), to dlaczego przeszkadza w Raczkach, czy Chodorkach ?...
                                    • dziwny_gosc Re: P.S. 08.03.07, 14:04
                                      W sprawie Gierkówki nie podałem żadnych argumentów, podałem fakty, to jest
                                      różnica. Nb. pamiętam jak o Gierkówce mówiło się "prawie autostrada", myślałem
                                      że już nikt tak nie myśli.
                                      Nie mam pojęcia ile na Gierkówce jest skrzyżowań z sygn. świetlną. Sam policz
                                      jeśli Ci to do czegoś jest potrzebne.
                                      Chcesz powiedzieć, że możliwe jest towarowe gospodarstwo o pow. 1-2ha z uprawami
                                      ziemniaków, zbóż, buraków itp. i rolnicza rodzina może z tego wyżyć? No nie
                                      wykluczam, ale mam wątpliwości.
                                      Na G. św. Anny ekoaktywiści mieli bardzo dużo racji, tylko że nie mieli żadnego
                                      poparcia mediów czy polityków, gdyby wtedy zaczęła się jakaś debata, to może
                                      teraz nie byłoby takich emocji przy Rospudzie. Na Zakopiance raczej nie ma
                                      możliwości przeprowadzić modernizacji innym wariantem.
                                      Nigdzie nie napisałem, że te utrudnienia i (powiedzmy szczerze) straty dla
                                      miejscowej ludności dyskwalifikują wariant alternatywny. Jest to po prostu jedna
                                      z wad tego wariantu i trzeba to brać pod uwagę. Tymczasem wmawia się ludziom, że
                                      wariant alternatywny jest doskonały, nie ma żadnych ujemnych stron a wariant
                                      GDDKiA to samo zło.
                                      • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 08.03.07, 17:59
                                        dziwny_gosc napisał:

                                        > W sprawie Gierkówki nie podałem żadnych argumentów, podałem fakty, to jest
                                        > różnica. Nb. pamiętam jak o Gierkówce mówiło się "prawie autostrada", myślałem
                                        > że już nikt tak nie myśli.

                                        Mnie nie chodzi o to jak się o niej mówi, czy myśli ale jak się ją praktycznie
                                        użytkuje...

                                        > Nie mam pojęcia ile na Gierkówce jest skrzyżowań z sygn. świetlną. Sam policz
                                        > jeśli Ci to do czegoś jest potrzebne.

                                        Na odcinku z Katowic do Częstochowy (ok. 100 km) naliczyłem całe 2 - w Siewierzu
                                        i Koziegłowach. Nadal twierdzisz, że łatwo tę "gierkówkę" przekroczyć ?...

                                        > Chcesz powiedzieć, że możliwe jest towarowe gospodarstwo o pow. 1-2ha z
                                        uprawam i ziemniaków, zbóż, buraków itp. i rolnicza rodzina może z tego wyżyć?
                                        No nie wykluczam, ale mam wątpliwości.

                                        Zapraszam do Małopolski ! :)

                                        > Na G. św. Anny ekoaktywiści mieli bardzo dużo racji, tylko że nie mieli
                                        żadnego poparcia mediów czy polityków, gdyby wtedy zaczęła się jakaś debata, to
                                        może teraz nie byłoby takich emocji przy Rospudzie.

                                        Tu zgadzam się z tobą.

                                        Na Zakopiance raczej nie ma
                                        > możliwości przeprowadzić modernizacji innym wariantem.

                                        Chyba jest - słyszałem o wariancie doprowadzenia 2-pasmówki do Nowego Targu, a
                                        stamtąd zwykłe drogi do różnych zakątków Podhala...

                                        > Tymczasem wmawia się ludziom, że wariant alternatywny jest doskonały, nie ma
                                        żadnych ujemnych stron a wariant GDDKiA to samo zło.

                                        Z tym ostatnim nie sposób się nie zgodzić ;), zaś to wcześniejsze jest twoją
                                        kolejną nieuzasadnioną nadinterpretacją.
                                        • dziwny_gosc Re: P.S. 08.03.07, 18:45
                                          Nigdy nie twierdzilem, że Gierkówkę jest latwo przekroczyć, jest to trudne, ale
                                          możliwe. Jeśli Twoim zdaniem to jest jednak niemożliwe, to dlaczego chcesz
                                          skazać na taki sam los mieszkańców podaugustowskich wsi?
                                          Z 2h przenicy, można zebrać ok 7t ziarna, cena za tonę to jakieś 500zł, czyli
                                          roczny dochód z 2h gospodarstwa to jakieś 3,5tys. zł. A gdzie zakup nasion,
                                          nawozów, środków ochrony, paliwa i części do ciągnika, składka krus, podatek
                                          rolny? Unijna doplata na to raczej nie starczy, ale nawet jeśli, to za 3,5tys.
                                          na rok chyba rodzina nie przeżyje.
                                          • dziwny_gosc Re: P.S. 09.03.07, 13:43
                                            dziwne, że nikt się jeszcze do ortografów nie doczepił:)
                                          • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 09.03.07, 17:59
                                            dziwny_gosc napisał:

                                            > Nigdy nie twierdzilem, że Gierkówkę jest latwo przekroczyć, jest to trudne,
                                            ale możliwe. Jeśli Twoim zdaniem to jest jednak niemożliwe, to dlaczego chcesz
                                            > skazać na taki sam los mieszkańców podaugustowskich wsi?

                                            Nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że to niemożliwe ale jest to wyczyn graniczący
                                            z szaleństwem... ;) Nie chcę też skazywać na podobny los mieszkańców
                                            podaugustowskich wsi, a to z tego prostego względu, że w odróznieniu od
                                            "gierkówki" obwodnica Augustowa ma być (niezależnie od wariantu) drogą
                                            dwupasmową (po jednym pasie w każdą stronę), a więc 2 razy węższą. Jak też
                                            napisałem w innym miejscy, w cywilizowanych krajach robi się przejazdy pod albo
                                            nad taką drogą... Zresztą chyba także w wariancie "rządowym" obwodnica poza
                                            Doliną Rospudy będzie odcinać rolników od ich pól... ? ;)

                                            > Z 2h przenicy, można zebrać ok 7t ziarna, cena za tonę to jakieś 500zł, czyli
                                            > roczny dochód z 2h gospodarstwa to jakieś 3,5tys. zł. A gdzie zakup nasion,
                                            > nawozów, środków ochrony, paliwa i części do ciągnika, składka krus, podatek
                                            > rolny? Unijna doplata na to raczej nie starczy, ale nawet jeśli, to za 3,5tys.
                                            > na rok chyba rodzina nie przeżyje.

                                            Nie musisz mi wierzyć... ;) Wystarczy, że zajrzysz do danych GUSu i porównasz
                                            średnią wielkość gospodarstwa w Małopolsce z analogicznym na Suwalszczyźnie... ;)))
                                            • dziwny_gosc Re: P.S. 10.03.07, 13:54
                                              Otóż to, przejazdy i przejścia dla ludzi trzeba będzie wybudować. Potrzeba ich
                                              najprawdopodobniej więcej niż przewidział projektant a to oznacza dodatkowe
                                              koszty, których te bardzo wstępne szacunki nie uwzględniają. Obniżenie wartości
                                              wielu gospodarstw, to problem który pozostanie.
                                              Trzeba będzie również zaprojektować przejścia dla zwierząt, niestety ale w
                                              wariancie alternatywnym temat ten został całkowicie pominięty. Estakada ma tę
                                              zaletę (mimo innych wad), że pod spodem zwierzaki będą mogły sobie swobodnie,
                                              bezpiecznie i praktycznie bezstresowo wędrować. Przejścia nad drogą nie całkiem
                                              to zapewniają. Swego czasu w miesięczniku "Aura" był artykuł o badaniach takich
                                              przejść, prowadzonych w Austrii przy użyciu kamery termowizyjnej. Okazało się,
                                              że duże zwierzęta (sarna, dzik) bardzo niechętnie korzystają z takich przejść.
                                              Nieco lepiej było w przypadku zwierząt mniejszych. Czy ktoś wie jak będzie w
                                              przypadku ogromnych łosi, które w swojej naturze mają zamiłowanie do wędrówek?
                                              No i sprawa prozaiczna: takie przejście, to kolejny dodatkowy koszt, którego
                                              szacunki nie uwzględniły.

                                              W sprawie opłacalności upraw, to nie chodzi o to, że ja Tobie nie wierzę. Po
                                              prostu z tak małych pól, można zebrać zbyt mało żeby za to przeżyć, to chyba nie
                                              podlega dyskusji. W miastach wiele osób uprawia działeczki o powierzchni 3 arów,
                                              przecież nie dlatego, że jest to opłacalne.
    • frank_drebin GW sie nie znudzilo wywala tytul: "Rospuda: 03.03.07, 21:27
      porażka delegacji Augustowa w Brukseli".
      www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3959782.html
      Jakby wierzyli, ze jedna wizyta zmieni zdanie eurosojuzowego glaba, ktory nawet
      nie wie, ze prace i tak sa wstrzymane bo ptaszki sie legna.
      "W środę Komisja Europejska dała Polsce tydzień na wstrzymanie prac i
      odniesienie się do jej zastrzeżeń. Inaczej Polska może zostać pozwana przed
      Europejski Trybunał Sprawiedliwości."
      I przy okazji wychodzi lewizna "prawa" eurokolchozu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=58360620
    • gniewko_syn_ryba Jeszcze jedno: 03.03.07, 21:31
      co ma do Rospudy Białystok ???... Suwalszczyzna to NIE Podlasie !...
      Dziennikarze równie "wykształceni" jak w GW... ;)))
      • jdbad Re: Jeszcze jedno: 03.03.07, 21:34
        Z Białegostoku do Augustowa jest ok. 70 km więc nie o nazwę tu chodzi, ale o
        fakty.
        • gniewko_syn_ryba "Fakty i akty" ???... ;))) 03.03.07, 21:42
          jdbad napisała:

          > Z Białegostoku do Augustowa jest ok. 70 km więc nie o nazwę tu chodzi, ale o
          > fakty.
          • jdbad Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 03.03.07, 21:44
            Na to odpowiadam tylko przez grzecznośc.:)
            • gniewko_syn_ryba Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 03.03.07, 22:09
              jdbad napisała:

              > Na to odpowiadam tylko przez grzecznośc.:)

              A jakie to "fakty" miałaś na myśli, grzeczna dziewczynko ?...
              • jdbad Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 04.03.07, 07:34
                Zaczynasz byc niegrzeczny, chłopczyku. Fakt odległości z miejsca A do miejsca B.
                • gniewko_syn_ryba Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 05.03.07, 21:24
                  W takim razie Rzeszów lezy na Pogórzu Przemyskim... ;))) Bo odległość identyczna
                  (drogą ! - w lini prostej nawet bliżej)... ;-PPP
                  • jdbad Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 05.03.07, 21:27
                    I czego to dowodzi? Czy ja z Tobą dyskutuję o nazwach geograficznych, czy może
                    o odległościach?
                    • gniewko_syn_ryba Re: "Fakty i akty" ???... ;))) 05.03.07, 21:39
                      jdbad napisała:

                      > I czego to dowodzi? Czy ja z Tobą dyskutuję o nazwach geograficznych, czy może
                      > o odległościach?

                      Ja zaś staram się dowiedzieć o przyczyny takiego zainteresowania sprawami
                      Augustowa w Białymstoku...
    • wiewiorzasta Mnie się już znudziło 03.03.07, 21:59
      działanie niszczycielskie tzw. ministra środowiska:

      www.zm.org.pl/?a=rospuda-072-ptaki

      Coś na powyższy temat masz do powiedzenia?
      • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 04.03.07, 02:36
        wiewiorzasta napisała:

        > działanie niszczycielskie tzw. ministra środowiska:
        >
        > www.zm.org.pl/?a=rospuda-072-ptaki
        >
        > Coś na powyższy temat masz do powiedzenia?

        Prace budowlane miały być wstrzymane w sezonie lęgowym, tylko na obszarach N2000
        a siedliska ptasie są także poza obszarami chronionymi i tego dotyczy
        zezwolenie. Nie wygląda ono przyjemnie, ale prowadzenie prac tylko od 1 sierpnia
        do końca lutego opóźniłoby wiele ważnych budów, siedlisk chronionych ptaków jest
        w Polsce naprawdę sporo (czasami występują w bardzo zaskakujących miejscach).
        Budowlańcom zostałoby tylko 7, w większości chłodnych m-cy.
        W przebiegu wariantu SISKOM też gnieżdżą się chronione ptaki, część ornitologów
        twierdzi, że nawet więcej niż na trasie przyjętej przez GDDKiA. Zwolennicy
        wariantu alternatywnego w swoich szacunkach, dotyczących trwania ewentualnej
        budowy, nie wspominają nic o wstrzymaniu prac na okres lęgowy. Czyli w tym
        wypadku, też będzie potrzebne zezwolenie ministra. I nie ma w tym naprawdę nic
        sensacyjnego
        • wiewiorzasta Re: Mnie się już znudziło 04.03.07, 09:15
          dziwny_gosc napisał:

          > wiewiorzasta napisała:
          >
          > > działanie niszczycielskie tzw. ministra środowiska:
          > >
          > > www.zm.org.pl/?a=rospuda-072-ptaki
          > >
          > > Coś na powyższy temat masz do powiedzenia?
          >
          > Prace budowlane miały być wstrzymane w sezonie lęgowym, tylko na obszarach N200
          > 0
          > a siedliska ptasie są także poza obszarami chronionymi i tego dotyczy
          > zezwolenie.

          W którym miejscu to wyczytałeś?

          Ja znalazłam coś innego:
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3950788.html

          "według informacji "Gazety" zezwolenie opiewa na całą 17-kilometrową trasę. Potwierdza to rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Andrzej Maciejewski. - Chodziło nam o to, by dzięki płoszeniu ptaków nie dopuścić do zakładania nowych gniazd na trasie przebiegu obwodnicy. Musiałyby one bowiem zostać zniszczone podczas budowy - wyjaśnia."



          > Nie wygląda ono przyjemnie, ale prowadzenie prac tylko od 1 sierpnia
          > do końca lutego opóźniłoby wiele ważnych budów, siedlisk chronionych ptaków
          > jest
          > w Polsce naprawdę sporo (czasami występują w bardzo zaskakujących miejscach).
          > Budowlańcom zostałoby tylko 7, w większości chłodnych m-cy.

          Niech się budowlańcy i urzędasy nie upierają przy budowie na _obszarach chronionych_ - będą mieli cały rok na budowę.

          Ciekawy jest komentarz na temat naruszenia ustawy o ochronie środowiska powyższego zezwolenia, napisany nie przez 'oszołomiastego' ekologa, ale członka Państwowej Rady Ochrony Przyrody, która jest "organem opiniodawczo-doradczym w zakresie ochrony przyrody, działającym przy Ministrze Środowiska", dr Andrzeja Kepela:

          "Po pierwszym przeczytaniu tego zezwolenie, tak na gorąco mogę stwierdzić: Decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 56 ust. 7 pkt 5 Ustawy o ochronie przyrody, gdyż nie zawiera podstawowej informacji: nie wskazuje dozwolonych sposobów wykonania czynności, na które wydano zezwolenie. Nie wiadomo więc np.: - w jaki sposób mają być płoszone wymienione ptaki; - w jaki sposób mają być niszczone siedliska i ostoje wymienionych ptaków; - w jaki sposób podmiot, który otrzymał zezwolenie, ma zapewnić, że spłoszone zostaną tylko określone liczby ptaków z poszczególnych gatunków; - jaką metodę może zastosować podmiot, który otrzymał zezwolenie, aby podczas płoszenia zapewnić wybiórczość płciową płoszonych ptaków (...)"

          Całość tu:
          forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=2245&postdays=0&postorder=asc&start=15#top
          > W przebiegu wariantu SISKOM też gnieżdżą się chronione ptaki, część ornitologów
          > twierdzi, że nawet więcej niż na trasie przyjętej przez GDDKiA.

          Którzy to ta "część"? OTOP?


          > Zwolennicy
          > wariantu alternatywnego w swoich szacunkach, dotyczących trwania ewentualnej
          > budowy, nie wspominają nic o wstrzymaniu prac na okres lęgowy. Czyli w tym
          > wypadku, też będzie potrzebne zezwolenie ministra.

          Wariant SISKOMu w zasadzie nie wchodzi na obszary Natura 2000.


          > I nie ma w tym naprawdę nic
          > sensacyjnego

          W tym też nie widzisz nic sensacyjnego?

          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070302/warszawa_a_4.html

          Tu masz skopiowany całość:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=58402563&a=58404283
          • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 04.03.07, 13:00
            No to jeszcze raz. Pozwolenie dotyczy głownie tego, co będzie działo się poza
            obszarami N2000. Na obszarach chronionych prace mają nie być prowadzone w
            okresie lęgowym, nawet A. Wajrak nie podejrzewa, że będzie inaczej. Gdyby
            jednak drogowcy tego nie dotrzymali, to jest świetne pole do działania dla
            ekoaktywisów, wówczas mogą liczyć na moje poparcie. Płoszenie w celu
            uniemożliwienia zakładania nowych gniazd, które musiałyby być zniszczone, jest
            chyba jak najbardziej w tej sytuacji celowe, nawet na obszarach chronionych.

            Budowlańcy i urzędasy zaplanowały budowę na obszarach nie podlegających żadnej
            ochronie, N2000 powstał później.

            Art. 56 ust. 7 pkt 5 faktycznie zastał naruszony, ale jak minister (ten lub
            kolejny) dopisze do pozwolenia ze dwa zdania, to sytuacja ptaków się nie poprawi.
            Różni ornitolodzy twierdzą (bądź przyparci do muru przyznają), że w przebiegu
            wariantu SISKOM jest więcej ptasich siedlisk, jest to zresztą dość logiczne: na
            polach i łąkach zazwyczaj spotyka się więcej ptaków niż w lesie. W lesie mają
            występować za to gatunki cenniejsze, całkiem możliwe. Była o tym ciekawa dyskusja:
            forum.przyroda.org/
            Pozostaje jeszcze pytanie, czy ekoaktywistom chodzi o torfowisko czy o ptaki a
            może o całość przyrody?
            Link z rzepy jest nie na temat.
            I na koniec wyjaśnienie: nie popieram min. Szyszki ani nawet (co może być już
            dla Ciebie dziwne) wariantu obwodnicy forsowanego przez GDDKiA. Zabieram głos w
            tej sprawie, bo jest ona zbyt jednostronnie prezentowana. Media ignorują
            (ostatnio trochę się to zmienia) argumenty drugiej strony, prezentowane są za to
            glosy ludzi którzy o sprawie nie mają pojęcia. Oczernia się Augustowian za to
            tylko, że chcą mieć jak najszybciej obwodnicę. Wiele lat im to obiecywano,
            zapewniano że obwodnica nie będzie szkodzić środowisku a teraz okazuje się, że
            nie wiadomo kiedy ona będzie.
            • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 05.03.07, 21:35
              ziwny_gosc napisał:

              > No to jeszcze raz. Pozwolenie dotyczy głownie tego, co będzie działo się poza
              > obszarami N2000

              A gdzieś to wyczytał ?...
              • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 05.03.07, 23:34
                www.ekoinfo.pl/art.php?action=more&id=517&idg=7
                • zwykly321 Re: Czy niszczenie ptasich jaj, to jest aborcja? 06.03.07, 00:17

                • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 07.03.07, 08:54
                  dziwny_gosc napisał:

                  > No to jeszcze raz. Pozwolenie dotyczy głownie tego, co będzie działo się poza
                  > obszarami N2000

                  minister:

                  "Wyjaśnił, że jest to decyzja zezwalająca na płoszenie ptaków zarówno na terenie
                  objętym obszarem Natura 2000, jak i poza nim"

                  Dziwny gościu, umiesz ty czytać ???...

                  • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 07.03.07, 10:44
                    gniewko_syn_ryba napisał:

                    > dziwny_gosc napisał:
                    >
                    > > No to jeszcze raz. Pozwolenie dotyczy głownie tego, co będzie działo się
                    > poza
                    > > obszarami N2000
                    >
                    > minister:
                    >
                    > "Wyjaśnił, że jest to decyzja zezwalająca na płoszenie ptaków zarówno na tereni
                    > e
                    > objętym obszarem Natura 2000, jak i poza nim"
                    >
                    > Dziwny gościu, umiesz ty czytać ???...
                    >

                    Czytać - pewnie tak. Tylko ze zrozumieniem gorzej, wręcz FATALNIE.

                    :PPP
                    • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 07.03.07, 12:33
                      Użyłem słowa "głownie", co czytający ze zrozumieniem GW raczyli przeoczyć.
                      A teraz do rzeczy:
                      1. Gdyby nie zezwolenie, to nawet przebywanie np. ekip mierniczych na terenie
                      chronionym w sezonie lęgowym byłoby niemożliwe. Od początku była mowa o
                      wstrzymaniu prac z użyciem ciężkiego sprzętu a nie wszelkich prac.
                      2. Płoszenie ptaków próbujących zakładać gniazda w miejscu gdzie ma być droga
                      jest chyba uzasadnione, gniazda (jeśli dojdzie do budowy) będą zniszczone i nie
                      będą do wykorzystania w kolejnych sezonach lęgowych, ptasi wysiłek pójdzie na marne.
                      3. Gdyby nie zezwolenia tego typu, wybudowanie czegokolwiek w Polsce byłoby
                      jeszcze trudniejsze, ptasie spotkać można prawie wszędzie.
                      4. Czy ekoaktywistom chodzi o ochronę unikalnego torfowiska czy o ochronę ptaków?
                      • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 07.03.07, 19:51
                        dziwny_gosc napisał:

                        > Użyłem słowa "głownie", co czytający ze zrozumieniem GW raczyli przeoczyć.

                        A na jakiej podstawie użyłeś słowa "głównie" skoro ani w zezwoleniu ani w
                        komentarzu ministra nic tego nie uzasadnia ?...
                        • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 07.03.07, 20:13
                          Ano na tej podstawie, że prace z użyciem ciężkiego sprzętu na terenach
                          chronionych mają być wstrzymane w okresie lęgowym. Nawet A. Wajrak tego nie
                          kwestionuje. Gdyby budowlańcy tego nie dotrzymali, to ekoaktywiści mieliby
                          świetną okazję się czymś wykazać, chętnie udzielę poparcia i pomocy w miarę
                          skromnych możliwości. Pisałem o tym wcześniej, kto tu czyta bez zrozumienia?
                          • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 04:27
                            Kuriozalny "dylemat":

                            dziwny_gosc napisał:

                            > 4. Czy ekoaktywistom chodzi o ochronę unikalnego torfowiska czy o ochronę ptakó
                            > w?

                            :)))))))))))))))))))))))))))
                            • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 13:19
                              Nie ma tu żadnego dylematu, chodzi o ustalenie pewnych priorytetów w ochronie
                              przyrody na danym terenie. Znaczenie słowa dylemat znajdziesz w słowniku.
                              • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 09.03.07, 15:38
                                dziwny_gosc napisał:

                                > Nie ma tu żadnego dylematu, chodzi o ustalenie pewnych priorytetów w ochronie
                                > przyrody na danym terenie. Znaczenie słowa dylemat znajdziesz w słowniku.


                                A "priorytet" też tam będzie?
                                Podpowiedz mi jeszcze w jakim, bo kiedyś ktoś przy mnie mówił, że są rozmaite
                                słowniki...

                                ;)
                          • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 08:11
                            dziwny_gosc napisał:

                            > Ano na tej podstawie, że prace z użyciem ciężkiego sprzętu na terenach
                            > chronionych mają być wstrzymane w okresie lęgowym.

                            A ja dalej czekam na wskazanie co w treści zezwolenia, czy wyjasnień ministra
                            upoważniło cię do użycia słowa "głównie"... To co napisałeś powyżej jest
                            truizmem (miejmy nadzieję) ale z odpowiedzią na moje pytanie nie ma żadnego
                            związku...
                            • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 13:16
                              "Decyzja środowiskowa (dotycząca inwestycji w Dolinie Rospudy) mówi o tym, że
                              zakazuje się robót budowlanych powodujących hałas, a moja decyzja mówi o
                              zniesieniu zakazu płoszenia ptaków, czyli mogą tam wejść np. geodeci, którzy
                              będą mierzyli teren. Jest ona wydana ogólnie po to, aby na tym terenie można
                              było się poruszać. Moja decyzja nie znosi zakazu wydanego w decyzji
                              środowiskowej, ale gdybym jej nie wydał, nic nie można byłoby tam robić, nawet
                              przebywać" - powiedział we wtorek Główny Konserwator Przyrody, wiceminister
                              środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski
                              • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 18:05
                                dziwny_gosc napisał:

                                > "Decyzja środowiskowa (dotycząca inwestycji w Dolinie Rospudy) mówi o tym, że
                                > zakazuje się robót budowlanych powodujących hałas, a moja decyzja mówi o
                                > zniesieniu zakazu płoszenia ptaków, czyli mogą tam wejść np. geodeci, którzy
                                > będą mierzyli teren. Jest ona wydana ogólnie po to, aby na tym terenie można
                                > było się poruszać. Moja decyzja nie znosi zakazu wydanego w decyzji
                                > środowiskowej, ale gdybym jej nie wydał, nic nie można byłoby tam robić, nawet
                                > przebywać" - powiedział we wtorek Główny Konserwator Przyrody, wiceminister
                                > środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski

                                No i w którym miejscu ww. cytatu jest napisane, że decyzja dotyczy "głównie"
                                terenów poza obszarem Natura 2000 ?...
                      • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 04:25
                        Założyłam się i wygrałam!
                        Byłam pewna, że wyraz "głównie" to "furtka".
                        Szkoła kataryny.kataryny.

                        ;)
                        • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 14:53
                          Decyzja środowiskowa obowiązuje nadal, więc zezwolenie dotyczy tylko w
                          niewielkim stopniu obszaru N2000. A co za tym idzie, dotyczy głownie obszaru
                          niechronionego. Strasznie mi przykro, miała być sensacja a okazało się, że
                          zezwolenie praktycznie nie wnosi nic, o czym nie wiedzielibyśmy wcześniej.
                          • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 16:21
                            Ale dotyczy!
                            A nie powinno.

                            EOT
                          • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 08.03.07, 18:12
                            dziwny_gosc napisał:

                            > Decyzja środowiskowa obowiązuje nadal, więc zezwolenie dotyczy tylko w
                            > niewielkim stopniu obszaru N2000. A co za tym idzie, dotyczy głownie obszaru
                            > niechronionego.

                            Przypomniał mi się "antysemicki" dowcip:

                            Do modlącego się pod Ścianą Płaczu Żyda podchodzi reporterka i pyta go jak
                            często się tam modli. Ten odpowiada, że każdego dnia trzy razy dziennie - rano
                            za pokój dla całego świata, w południe za pokój między Izraelem, a Palestyną,
                            wieczorem o szczęście i zdrowie dla swojej rodziny. Reporterka zadaje kolejne
                            pytanie: No i jak się pan z tym czuje ? Jakbym gadał do ściany...
                            • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 09.03.07, 13:46
                              Strasznie mi przykro, że z powodu braku argumentów, tak kurczowo uczepiacie się
                              jednego słowa, któe nb. zostało przeze mnie użyte całkowicie zasadnie.
                              Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, że jest z Wami tak źle, przecież GW jeszcze
                              niedawno pisała, że wszystkie racje są po Waszej stronie.
                              • ave.duce Re: Mnie się już znudziło 09.03.07, 15:36
                                dziwny_gosc napisał:

                                > Strasznie mi przykro, że z powodu braku argumentów, tak kurczowo uczepiacie się
                                >
                                > jednego słowa, któe nb. zostało przeze mnie użyte całkowicie zasadnie.
                                > Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, że jest z Wami tak źle, przecież GW jeszcze
                                > niedawno pisała, że wszystkie racje są po Waszej stronie.

                                No ba!

                                Bruksela pozwie Polskę za Rospudę

                                (...)
                                Spór między Warszawą a Brukselą w sprawie budowy drogi Via Baltica rozpoczął się
                                w grudniu ub.r. Komisja zarzuca Polsce, że nie przestrzega postanowień dyrektyw
                                ptasiej i środowiskowej...
                                (...)

                                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3974872.html
                                ;)
                                • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 09.03.07, 16:16
                                  > Bruksela pozwie Polskę za Rospudę

                                  Ma takie prawo i możliwe, że również rację. Ja nigdy tego nie przesądzałem, w
                                  przeciwieństwie do ekoaktywistów, którzy ignorują wyroki krajowych sądów, za to
                                  z całą pewnością wiedzą jaki zapadnie wyrok w ETS.
                              • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 09.03.07, 18:04
                                dziwny_gosc napisał:

                                > Strasznie mi przykro, że z powodu braku argumentów, tak kurczowo uczepiacie się
                                > jednego słowa, któe nb. zostało przeze mnie użyte całkowicie zasadnie.

                                Mnie z kolei jest strasznie przykro, że nie potrafisz owej zasadności użycia
                                tego słówka dowieść, a mimo to ciągle je powtarzasz... Stąd przyrównanie do
                                "gadania ze ścianą"... ;-P

                                > Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, że jest z Wami tak źle, przecież GW jeszcze
                                > niedawno pisała, że wszystkie racje są po Waszej stronie.

                                A do czego to się odnosi ?...
                                • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 10.03.07, 14:06
                                  A jak mam tego dowieźć? Czy tak trudno zrozumieć, że gdy są dwa akty prawne, z
                                  których jeden ma wyższą rangę od drugiego, to w "obszarach kolizyjnych"
                                  obowiązuje ten o wyższej randze. Zatem ten o niższej randze, obowiązuje tam
                                  gdzie nie wkracza w "kompetencje" tego o wyższej randze. Czyli w naszym wypadku
                                  "głównie" poza obszarami chronionymi, bo na obszarach chronionych obowiązuje ten
                                  o wyższej randze. Nie jest to jakoś wybitnie skomplikowane, ale jeśli nadal jest
                                  niezrozumiale, to przykro mi, nie mogę w tej sprawie już nic dla Was zrobić.
                                  • gniewko_syn_ryba Re: Mnie się już znudziło 10.03.07, 23:27
                                    dziwny_gosc napisał:

                                    > A jak mam tego dowieźć? Czy tak trudno zrozumieć, że gdy są dwa akty prawne, z
                                    > których jeden ma wyższą rangę od drugiego, to w "obszarach kolizyjnych"
                                    > obowiązuje ten o wyższej randze. Zatem ten o niższej randze, obowiązuje tam
                                    > gdzie nie wkracza w "kompetencje" tego o wyższej randze. Czyli w naszym
                                    wypadku "głównie" poza obszarami chronionymi, bo na obszarach chronionych
                                    obowiązuje ten o wyższej randze. Nie jest to jakoś wybitnie skomplikowane, ale
                                    jeśli nadal jest niezrozumiale, to przykro mi, nie mogę w tej sprawie już nic
                                    dla Was zrobić.

                                    Jak w tym kontekście zinterpretujesz słowa samego ministra, że zezwolenie
                                    dotyczy ZARÓWNO obszaru Natura 200 jak i tego poza nim ?... Czy wg ciebie
                                    określenie "zarówno tu jak i tam" oznacza "głównie tam" ?...
                                    • dziwny_gosc Re: Mnie się już znudziło 10.03.07, 23:42
                                      Nie mam żadnego powodu żeby interpretować słowa ministra, próbowałem wyjaśnić Ci
                                      zasięg działania zezwolenia konserwatora przyrody. Czy coś z tego zrozumiałeś,
                                      to już nie moja sprawa. Kończę rozmowę w tej sprawie bo to strata czasu.
                                      • gniewko_syn_ryba Hehehe, coś ty taki nerwowy... ? ;))) 11.03.07, 12:59
                                        dziwny_gosc napisał:

                                        > Nie mam żadnego powodu żeby interpretować słowa ministra, próbowałem wyjaśnić C
                                        > i
                                        > zasięg działania zezwolenia konserwatora przyrody. Czy coś z tego zrozumiałeś,
                                        > to już nie moja sprawa. Kończę rozmowę w tej sprawie bo to strata czasu.

                                        OK, załóżmy na chwilę teoretycznie, że masz rację i że zgodnie z obowiązującymi
                                        aktami prawnymi zezwolenie ministra obejmuje "głownie" tereny poza obszarem
                                        Natura 2000. Skoro jednak minister twierdzi, że obejmuje ono ZARÓWNO obszar
                                        Natura 2000 jak i tereny poza nim, to jedyny wniosek, że minister nie zna prawa
                                        ! ;-P
    • ave.duce Zabawię się w ŁGA-premiera: kto wydaje tę gazetę? 03.03.07, 22:05
      dziwny_gosc napisał:

      > Wiem, że w tej sprawie nastąpił już przesyt doniesień i wiele osób przestaje
      > ona interesować. Mimo wszystko, dla przeciwwagi tego co pisze GW proponuję
      > taki artykulik, w centralnej prasie tego nie przeczytacie:
      >
      > www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=19151

      Artykuł ... jaki jest ... każdy widzi.
      Żenada.

      ;)
      • jdbad Re: Zabawię się w ŁGA-premiera: kto wydaje tę gaz 04.03.07, 07:39
        Wybacz, ale nie ma tam żadnej żenady. Wyraźnie strasz się uodpornic na inne
        niż 'jedynie słuszne ' poglądy.
    • kera1 Trochę faktów z drugiej strony. 03.03.07, 23:58
      Może ktoś przeczyta argumenty zwolenników obwodnicy i zastanowi się chwilkę?

      www.urzad.augustow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=221
      • ave.duce Re: Trochę faktów z drugiej strony. 04.03.07, 00:07
        kera1 napisała:

        > Może ktoś przeczyta argumenty zwolenników obwodnicy i zastanowi się chwilkę?
        >
        > <a
        href="www.urzad.augustow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=221"
        target="_blank">www.urzad.augustow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=221</a>

        Znam to.

        Najbardziej interesuje mnie technologia >>> pale wwiercane w torfowisko >>>
        długo ta estakada nie postoi... Tak przynajmniej > za darmo > twierdzi
        znajomy-specjalista. A ja mu wierzę.

        ;)

        ;)
        • kera1 Re: Trochę faktów z drugiej strony. 04.03.07, 00:30
          Wiara to rzecz subiektywna. Ja, np. nie wierzę specjalistom ekologów, gdyż
          kierują nimi ich własne przekonania i interesy, tak jest ze wszystkimi
          organizacjami.
          Zapytajmy się tego człowieka, który stworzył "projekt" (raczej szkic)
          alternatywny ile będzie trwało zrobienie wszystkich ustaleń, badań aby można
          nazwać to projektem. O drodze od szkicu do zakończenia projektu i wydaniu
          wszystkich pozwoleń na budowę. O koszcie całości tych prac przygotowawczych,
          przecież koszt jest jednym z głównych argumentów ekologów. Ile będą kosztowały
          ekspertyzy ekologów i czy jest gwarancja, że to będzie ostatni wariant ekologów.
          Podatnik już zapłacił za to, czy musi zapłacić jeszcze raz?
          Ekolodzy także twierdzą, że nie są przeciw obwodnicy ale ich wariant mnie
          również nie przekonuje, dodam, iż znam doskonale tamte tereny.
          • ave.duce Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpowiada 04.03.07, 00:36
            na mój post.

            :P
            • kera1 Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 04.03.07, 00:57
              Jestem inżynierem, niestety nie drogownictwa, znam różne problemy inżynierii a z
              zasady wielu specjalistów ze sobą się nie zgadza, ale ta technologia nie jest
              nowa. Można na jej temat bez problemu znaleźć informacje w necie.
              www.geotest.gf.pl/pale_wiercone.htm
              • ave.duce Re: Piękny wykład >>> 04.03.07, 01:08
                kera1 napisała:

                > Jestem inżynierem, niestety nie drogownictwa, znam różne problemy inżynierii a
                > z
                > zasady wielu specjalistów ze sobą się nie zgadza, ale ta technologia nie jest
                > nowa. Można na jej temat bez problemu znaleźć informacje w necie.
                > www.geotest.gf.pl/pale_wiercone.htm

                Niestety, jestem humanistką.
                Opieram się na zdaniu fachowca >>> nota bene w ogóle nie interesującego się
                "tematem Rospudy". Twierdzi on, że taka technologia zastosowana do posadowienia
                estakady jest wysoce wątpliwa. Czy znane są jakieś budowle poza Polską - tak
                duże i służące intensywnemu ruchowi transportujących towary TiRów?
                Pod powyższym linkiem nie ma informacji, co do proporcji między częścią
                nad ziemią i pod w zależności od całości budowli.

                Pozdrawiam.
                • kera1 Re: Piękny wykład >>> 04.03.07, 01:32
                  Tutaj są założenia projektowe do takiego typu prac, jeżeli to Cię tak
                  interesuje, w ten sposób są wykonywane, m.in. budowle na morzu.

                  www.pg.gda.pl/~tbrzo/pliki/Proj_fund_na_palach.pdf

                  Pozdrawiam i dobranoc.
            • kera1 Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 04.03.07, 01:03
              Myślę także, że ten kto to projektował i będzie wykonywał nie pozwoli sobie na
              "fuszerkę", albowiem jak to się nie sprawdzi to pójdzie "siedzieć".
              • ave.duce Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 04.03.07, 01:09
                kera1 napisała:

                > Myślę także, że ten kto to projektował i będzie wykonywał nie pozwoli sobie na
                > "fuszerkę", albowiem jak to się nie sprawdzi to pójdzie "siedzieć".

                Wiara czyni cuda >>> ale ja jestem ateistką.

                :P
            • zwykly321 Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 04.03.07, 01:06
              On nie maracji Ave, vide budowle na trzęsawiskach Holenderskich, naszych Żuław,
              czy wysoko mierząc w miejscach narażonych na trzęsienia ziemi. Raspudę w tym
              miejscu można przeskoczyć jak Małysz.

              Pozdrowienia z Albionu. Po małym LYKendzie, jednak.
              • ave.duce Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 04.03.07, 01:13
                zwykly321 napisał:

                > On nie maracji Ave, vide budowle na trzęsawiskach Holenderskich, naszych Żuław,
                >
                > czy wysoko mierząc w miejscach narażonych na trzęsienia ziemi. Raspudę w tym
                > miejscu można przeskoczyć jak Małysz.

                Ok, pożyjemy, zobaczymy...

                >
                > Pozdrowienia z Albionu. Po małym LYKendzie, jednak.

                THNX! 3maj się ciepło, zwykly!

                :)))
                • dziwny_gosc Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 08.03.07, 13:39
                  Humanista ma tę przewagę nad inżynierem, że może sobie bezkarnie pitolić bzdury
                  na każdy temat, podpisać się pod tym i jeśli nikogo nie zniesławia, to nic mu za
                  to nie grozi. Jest nawet spora szansa, że poprze go inny humanista, który gdzieś
                  na imieninach słyszał coś podobnego i mu się to spodobało.
                  Inżynier jak podpisze się pod lipną dokumentacją, to może narazić ludzi na
                  niebezpieczeństwo a siebie na odpowiedzialność karną (patrz: hala w Katowicach).
                  Dlatego wybacz, ale argumenty typu: zawali się bo tak ja mówię, albo: zawali się
                  bo znajomy tak powiedział (studiował projekt?, zapoznał się z ekspertyzą
                  geologiczną?), obrażają ludzi myślących, którzy jeszcze chyba czasem odwiedzają
                  to forum.
                  • ave.duce Re: Piekny wykład >>> tylko nie odpow 08.03.07, 16:59
                    dziwny_gosc napisał:

                    > zawali si
                    > ę
                    > bo znajomy tak powiedział (studiował projekt?, zapoznał się z ekspertyzą
                    > geologiczną?) >>> tak, współpracuje z Brukselą
                    > obrażają ludzi myślących, którzy jeszcze chyba czasem odwiedzają
                    > to forum.

                    Rozumiem, że stajesz w ICH obronie... Chwali się!

                    EOT
        • wikul Re: Trochę faktów z drugiej strony. 04.03.07, 23:44
          ave.duce napisała:

          > Znam to.
          >
          > Najbardziej interesuje mnie technologia >>>pale wwiercane w torfowisko>>>
          > długo ta estakada nie postoi... Tak przynajmniej > za darmo > twierdzi
          > znajomy-specjalista. A ja mu wierzę.


          Możesz wierzyć komu chcesz i w co chcesz. Nie wiem jakiemu specjaliście
          wierzysz ale nie widziałaś mostów i wiaduktów poprowadzone w trudnijszym
          terenie ? Teraz robi sie nawet mosty przez morza. Nie widziałaś ?
          Nie słyszałaś o moście między Danią a Szwecją ?
          • ave.duce Re: Trochę faktów z drugiej strony. 08.03.07, 17:00
            Widziałam, widziałam. A wiesz, kto buduje tam, a kto tutaj?

            ;)
            • adalberto3 Dzisiaj nad Rospuda bylo cicho .... 11.03.07, 14:16
              Nikt mnie nie widzial, gdy rozpoczynalem rozkopywanie torfowiska. Znakomicie
              nadaje sie pod kwiatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka