Dodaj do ulubionych

Piwowski - Szmaciarz i kapus

07.03.07, 08:19
i zadne gowniane "Rejsy" niczego nie zmienia.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070307/druga_strona_a_4.html
Obserwuj wątek
    • kacza.republika.bananowa a RAZ ma jakieś dowody 07.03.07, 08:26

      że film był na zamówienie?. Jeśli nie to sam jest szmaciarzem, który oskarża
      innego człowieka bez dowodów. To czy pan Piwowski był czy też nie TW jest bez
      znaczenia.

      Pan Ziemkiewicz skłamał w sprawie Adama Michnika, co sam przyznał w swoim
      oświadczeniu. Czy z tego powodu mamy mu nie wierzyć w żadnej sprawie?
    • x2468 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 08:33
      Bez przesady.Jaki szmaciarz? Przeciez kaczysta nie jest.Do pis,lpr i samoobrony
      nie nalezy.W radyju z ryjem nie wystepuje.Jednym slowem; porzadny czlowiek.
    • wujaszek_joe Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 09:01
      insynuator ziemkiewicz poszukiwacz spisków.
      historia szpiona piwowskiego żywcem wyjęta z barei.
    • nonno1 Re: Brak poczucia humoru jest 07.03.07, 09:03
      charakterystyczny dla namaszczonych ideologów, kiedyś szefowie PZPR nic nie
      kapowali z dowcipów, dzisiaj oszołomy nie rozumieją, że z lustracji można robić
      sobie jaja. Brawo Piwowski! Tak trzymać!
    • michal00 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 09:03
      o przepraszam, "rejs" nie byl gownianym filmem. A ze Piwowski sciemnia, to juz
      inna sprawa.
      • camille_pissarro Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 09:09
        To jest podobny chwyt jaki stosuje "nadredaktor" , wyklazać , ze nie ma sensu
        prowadzić lustracji dekomunizacji bo wszyscy jesteśmy w tym szambie
        zanurzeni ...

        M.Piwowski ( jak oglądałem te jego tłumTVN24 ) żenujący , juz lepiej byłoby
        gdyby w ogóle odstąpił od tłumaczenia tych "zawiłości" tylko z pokorą przyjął
        werdykt i usunął sie w "cień" ....
        • pandada a może to ty usuń sie w cień 07.03.07, 19:37
          jeszcze nie wprowadziliście dyktatury, ciemniaki. A wasz ostracyzm może się
          ograniczać do braku zaproszeń na bale z udziałem Bestrego.
      • akkj Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 09:11
        Pan RAZ pisze, że w latach dziewięćdziesiatych SB zamówiło u Piwowskiego film
        szkalujacy niedojdę i oszołoma Kerna, i dało mu na to jeszcze pieniądze.
        Pan RAZ kwalifikuje sie do leczenia psychiatrycznego.
        NO cóż, malutkji człowieczek, który walczył z komuna pod pierzynką u mamusi,a
        na widok ZOMO-wca dostawał dyspepsji teraz bezkompromisowo piętnuje "agentów" i
        innych.
        Niedobrze się robi...
    • bryt.bryt dyskusja na salonie24.pl 07.03.07, 09:26
      tutaj jest sporo na ten temat:

      jacekleski.salon24.pl/index.html
      • kozaki_wiesi Niezłe! 07.03.07, 12:40
        "Miałem kumpla w Gestapo. Przyjażniliśmy się od piaskownicy. Do kogo miałbym
        się zwrócić w sytuacji, kiedy koniecznie potrzebowałem dobrego mieszkania w
        Warszawie. Tylko Gestapo je wtedy miało, a ja co gorsza byłem podejrzewany o
        knucie przeciw legalnym niemieckim władzom. Udawaliśmy, że piszemy raporty o
        bojkocie kin z niemieckimi filmami. W ogóle to był świetny koleś, przyjaźnimy
        się do dziś. A jego praca? Cóż, każdy musiał gdzieś pracować w tych trudnych
        czasach" - jakby się wam podobał taki monolog bohatera komedii kryminalnej z
        czasów wojny pod tytułem "Przepraszam, czy tu biorą do gazu?"
        • joannabarska Re: Niezłe! 07.03.07, 13:07
          kozaki_wiesi,podawaj aurtora, bo plagiatujesz!
          • kozaki_wiesi Re: Niezłe! 07.03.07, 13:10
            Nie rób scen, przecież widać po drzewku co wklejam.
    • kikoo1 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapuś ! 07.03.07, 12:25
      nie ma cwaniaka nad warszawiaka..........
      • joannabarska Piwowski - geniusz 07.03.07, 12:30
        Piwowski to samorodek - talent, jakich mało. Wolę kapusia,jak piszecie,od
        niejednego dzisiejszego polityka z pierwszych stron gazet.A "Rejs" to film
        genialny,ale nie dla durniów kręcony.
        • kikoo1 Re: Piwowski - geniusz 07.03.07, 12:35
          twój wybór i twoja sprawa...
          A ja wolę Spielberga - ha ha ha .... 100x!
        • kozaki_wiesi Re: Piwowski - geniusz 07.03.07, 12:38
          Geniusz? Nie przesadzajmy, to reżyser jednego filmu. Reszta to gnioty.
          • 1410_tenrok Sam jestes gniotem! 07.03.07, 18:21
            :))))))))))))))))))))))))))))))
        • woda.woda Samorodek? 07.03.07, 12:41
          joannabarska napisała:

          > Piwowski to samorodek

          Ukończył reżyserię w PWSFTviT w Łodzi oraz dziennikarstwo na Uniwersytecie
          Warszawskim
          • kikoo1 Re: Samorodek? 07.03.07, 12:46
            no i co z tego? jeden film udało mu się ciekawy nakręcić i to taki robiący
            wrażenie nieco amatorskiego.............
            • woda.woda Ty w ogóle rozumiesz, na co odpowiadasz? 07.03.07, 12:47
              • kikoo1 a ty??????????/ 07.03.07, 18:22
                biedna woda, niezbyt czysta.....
    • wujaszek_joe zabawne to święte oburzenie na "kolaboranta" 07.03.07, 12:44
      oburzający to ludzie ze spiżu conajmniej, taki ziemkiewicz komunę własnoręcznie
      na łopatki rozłożył. prawie włąsnoręcznie, łysiak wtedy ruskich zamęczał
      • woda.woda Re: zabawne to święte oburzenie na "kolaboranta" 07.03.07, 12:46
        Co do Ziemkiewicza to nie masz racji. On osobiście mówił, że unikał ludzi z
        opozycji, bo byli oni jacyś "dziwni".
        • 1410_tenrok Ziemkiewizc uważał, że opozycja dziwna była? 07.03.07, 18:12
          Jemu mamumsia nie pozwoliła.
          A po drugie prawicowcy, powiedzcie mi. Traktujecie tego gościa jak ikone i
          wytrych do rozwalania GW, a nie rzuciło Wam sie w oczy, że Zienkiewicz z
          facjaty wyglądy bez porównania bardziej koszernie niż wasz główny wróg?
    • mike.recz Re: Piwowski 07.03.07, 12:46
      Donosił on na ciebie kaczysto?
      Zostaw może ocenę jego znajomym na których niby donosił.
      • kozaki_wiesi Re: Piwowski 07.03.07, 12:49
        Popatrz, teraz niektórzy twierdzą że współpraca z SB to normalka, bo trzeba
        było dostać paszport, mieszkanie, awans... nic złego a kto się nie złamał to
        frajer, który siedział w pierdlu a teraz ma 800pln renty.
        • wujaszek_joe jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 12:56
          wykorzystal sytuacje. niezbyt honorowo, fakt. ale niczyim kosztem, jedynie
          esbekom zagrał na nosie. rozumiałbym jeszcze gdyby jakiś działacz opozycji miał
          do niego jakies żale. a oburzeni są ci najmniej niezłomni, że tak ich litościwie
          nazwę
          • kozaki_wiesi Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 12:59
            Tego nie wiem, on twierdzi że nie. Tych co zostawali agentami np. Gestapo a
            nikogo nie skrzywdzili też byś podobnie usprawiedliwiał?
            • mike.recz Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:02
              kozaki_wiesi napisała:

              > Tego nie wiem, on twierdzi że nie. Tych co zostawali agentami np. Gestapo a
              > nikogo nie skrzywdzili też byś podobnie usprawiedliwiał?

              Człowieku,a B16 to do jakiej organizacji należał.
              • kozaki_wiesi Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:06
                > Człowieku,a B16 to do jakiej organizacji należał.

                To chyba było pod przymusem, prawda? Piwowskiego ktoś przymuszał czy został
                agentem dla własnej korzyści?
                • mike.recz Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:10
                  Odniosłem się tu do tego wymyślonego gestapowca.


                  kozaki_wiesi napisała:

                  > > Człowieku,a B16 to do jakiej organizacji należał.
                  >
                  > To chyba było pod przymusem, prawda? Piwowskiego ktoś przymuszał czy został
                  > agentem dla własnej korzyści?
                  • kozaki_wiesi Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:11
                    A gdyby gestapowiec był kumplem z dzieciństwa a współpraca (bez krzywdzenia!)
                    zapewniałaby lepsze kartki na żywność albo mieszkanie to jest to
                    usprawiedliwione?
                    • mike.recz Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:16
                      kozaki_wiesi napisała:

                      > A gdyby gestapowiec był kumplem z dzieciństwa a współpraca (bez krzywdzenia!)
                      > zapewniałaby lepsze kartki na żywność albo mieszkanie to jest to
                      > usprawiedliwione?
                      >
                      Przepraszam ale nie żyłem w tamtych czasach jestem zbyt młody.
                      Nie chcę tego oceniać.
                      • kozaki_wiesi Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:16
                        A jak się tobie wydaje na podstawie znajomości historii?
                        • mike.recz Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:23
                          kozaki_wiesi napisała:

                          > A jak się tobie wydaje na podstawie znajomości historii?
                          >
                          Że to hardkorowe czasy były.
                          • kozaki_wiesi Re: jeszcze raz: skrzywdził kogoś? 07.03.07, 13:25
                            No tak, wtedy odwaga to było coś! Teraz staniała co najlepiej widać po pewnym
                            Geniuszu z PiS Czystym Dobrem zwanym.
                        • wujaszek_joe co ma do tego gestapo? 07.03.07, 13:24
                          esbecy nie palili ludzi
                          • kozaki_wiesi Re: co ma do tego gestapo? 07.03.07, 13:25
                            Ale również zabijali, co ma metoda do tego?
                            • wujaszek_joe angina też zabija 07.03.07, 13:34
                              im więcej lat upłynie tym ta komuna straszniejsza będzie
                              • kozaki_wiesi Zgadzam się 07.03.07, 17:07
                                Dlatego się anginę zwalcza, prawda? I dlatego powinno się piętnować tych,
                                którzy współpracowali z zabijającymi ludzi służbami totalitarnego państwa.
                                • xtrin Re: Zgadzam się 08.03.07, 00:17
                                  kozaki_wiesi napisała:
                                  > Dlatego się anginę zwalcza, prawda?

                                  Anginę - tak. Ale nie osoby, które się nią zaraziły.
        • joannabarska Re: Piwowski 07.03.07, 12:57
          Rozmowy z pracownikami SB były normalką dla czlonkow PZPR, bo policja
          polityczna była na usługach PZPR, aczkolwiek czasami chciala byc nad PZPR
          (Moczar). Inna jest sprawa z tajnymi wspołpracownikami, bo nieładnie jest
          donosic na wspoltowarzyszy w walce i pracy. Dzis sa tez TW, ale to sie nazywa
          inaczej. Normalka.
          • kozaki_wiesi Re: Piwowski 07.03.07, 13:01
            > Rozmowy z pracownikami SB były normalką dla czlonkow PZPR, bo policja
            > polityczna była na usługach PZPR, aczkolwiek czasami chciala byc nad PZPR
            > (Moczar). Inna jest sprawa z tajnymi wspołpracownikami, bo nieładnie jest
            > donosic na wspoltowarzyszy w walce i pracy.

            Nie na temat

            Dzis sa tez TW, ale to sie nazywa
            > inaczej. Normalka.

            Dziś to normalka bo ustrój inny.
            • janbezziemi Re: Piwowski 07.03.07, 23:41
              Dzis donoszenie to obywatelski obowiązek. A ja mam cała lustracje gdzies.
              Piwowski jest gośc i to mi wystarczy. Wolałbym z nim wypic piwo niz z
              giertychowcami oryginalnego szampana francuskiego.
              • chilum Re: Piwowski 08.03.07, 01:46
                > Dzis donoszenie to obywatelski obowiązek. A ja mam cała lustracje gdzies.
                > Piwowski jest gośc i to mi wystarczy. Wolałbym z nim wypic piwo niz z
                > giertychowcami oryginalnego szampana francuskiego.


                Jak się zdarzy okazja,powiadomie :).
                Pewnie,że tak.
        • mike.recz Re: Piwowski 07.03.07, 13:06
          kozaki_wiesi napisała:

          > Popatrz, teraz niektórzy twierdzą że współpraca z SB to normalka, bo trzeba
          > było dostać paszport, mieszkanie, awans... nic złego a kto się nie złamał to
          > frajer, który siedział w pierdlu a teraz ma 800pln renty.

          I tak uważam,że jeżeli ktoś ma prawo mieć do niego pretensje,to jego znajomi na
          których żekomo donosił.
          • kozaki_wiesi Re: Piwowski 07.03.07, 13:08
            A ja uważam, że to zwykła ku.. bez honoru, która w celu odniesienia osobistej
            korzyści poszła na współpracę z totalitarną władzą.
          • joannabarska Re: Piwowski 07.03.07, 13:10
            mike.recz,masz racje,ale rzekomo nie żekomo!
            • mike.recz Re: Piwowski 07.03.07, 13:13
              joannabarska napisała:

              > mike.recz,masz racje,ale rzekomo nie żekomo!
              Aż mi głupio za ort.

              Nie wiem czy mam rację.Ja jestem młody i w tamtych czasach nie żyłem.
              Każdy w tej dyskusji ma jakieś swoje racje.Nigdy nie ma jednej.
              • kozaki_wiesi Re: Piwowski 07.03.07, 13:14
                Skromniacha! ;)
    • loppe Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 13:12
      interesujące że Piwowski jakiś tydzień temu w Dzienniku wyznał że film o Agacie
      to nie było dobre posunięcie, że przeoczył istotę sprawy
      • bryt.bryt Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 13:18
        loppe napisał:

        > interesujące że Piwowski jakiś tydzień temu w Dzienniku wyznał że film o Agacie
        > to nie było dobre posunięcie, że przeoczył istotę sprawy

        Tlumaczac to na obowiazujacy teraz jezyk mozna powiedziec, ze wyznal, iz film
        bym wstretna manipulacja.
        • joannabarska Wielkie rzeczy! 07.03.07, 13:42
          Afera z Piwowskim. Wielkie rzeczy, co on mógł donosic? Juz macie dosc
          kapłanow TW? Ci przynajmniej mieli konfesjonały.
        • 1410_tenrok manipulacja? Ha, ha, ha, ha, ha, ha 07.03.07, 18:42
          Kern rzucił policje dla ratowania córki. Jaja se robicie, czy co? Piwowski
          zrobił dobry film!
    • dr.krisk A więc mamy dalszą część "Rejsu". 07.03.07, 17:18
      Z kaczystą w roli głownej.
      Bardzo mi się ta historia z Piwowskim podoba. Cały PRL jak na dłoni.
      • kika113 Re: A więc mamy dalszą część "Rejsu". 07.03.07, 18:18
        I to genialne zagranie ze strony SB, taki Piwowski się w końcu przydał. Robi SB
        dobry PR, bo to byli tacy fajni goście i wcale po nerach nie walili, ani nikomu
        krzywdy nie robili. Bo to wporzo goście byli, hehe.
        • dr.krisk Hmm..... 07.03.07, 18:21
          Nic nie poradzę, że masz takie skojarzenia. Każdy kojarzy jak umie.
          • kika113 Re: Hmm..... 07.03.07, 18:51
            No ty masz lepsze, jak to komuch którym UBecy się wysługiwali, prześladujac
            obwateli.
            • dr.krisk ?????? 07.03.07, 18:53
              A skąd ty wiesz co sądzę o SB? Proszę o stosowne cytaty z moich wypowiedzi.
              To ty, moja droga, bzdurzysz coś i konfabulujesz.
        • prawicowiec.pl Re: A więc mamy dalszą część "Rejsu". 07.03.07, 18:22
          I paszporty dawali, talon można było otrzymać i pewnie mieszkanie nawet... A
          frajerzy, którzy sztamy z chłopakami z SB nie trzymali gnili w pierdlu a teraz
          wegetują za parę stów miesięcznie. Tak, tak, Piwowski to bohater.
          • dr.krisk Się rozpłaczę..... 07.03.07, 18:28
            prawicowiec.pl napisał:

            > A
            > frajerzy, którzy sztamy z chłopakami z SB nie trzymali gnili w pierdlu a
            teraz
            > wegetują za parę stów miesięcznie.
            I jeszcze gruźlicę mają!
            Jeszcze coś napisz o cięzkim losie ofiar SB. Dlaczego się nimi nie zajmiecie?
            Przecież jest IV RP, prawda?
            Zamiast opowiadać rzewne kawałki - po prostu im pomóżcie. Fontanna w
            Mamrotkowym pałacu może poczekać.
            • prawicowiec.pl Re: Się rozpłaczę..... 07.03.07, 18:33
              Z socjalistami z PiS nie chcę mieć nic wspólnego i nie mów do mnie w liczbie
              mnogiej. Po prostu nie widzę żadnych usprawiedliwień dla człowieka, który dla
              osiągnięcia prywatnych korzyści współpracuje ze służbami totalitarnego reżimu.
              • dr.krisk Aha. 07.03.07, 18:44
                To przepraszam.

                Ale Piwowski nie kreuje się na bohatera - wręcz przeciwnie. Nie zabiega o
                status autorytetu moralnego. PRL był przede wszystkim groteskowy. Dlatego
                lepiej go opisują filmy Barei niż np. "Norymberga" Tomczaka.
                Sam, pracując w studenckim radio, musiałem chadzać do cenzury z tekstami i
                scenariuszami. Pisać wyjaśnienia "o co mi chodziło". Itp. itd. Czysta groteska.

                A więc zleź z tego cokołu, panie Katon, i wyluzuj. Bo ten napuszony ton
                śmieszny jest wielce....
                • prawicowiec.pl Re: Aha. 07.03.07, 19:15
                  Ciekaw jestem czy matka Popiełuszki czy Pyjasa (pozdawiam cię gorąco, Lesławie
                  Maleszko) podzieliłaby twoje zdanie o grotesce. Filmy Barei pokazują absurd
                  codziennego życia a nie koszmar esbeckich prześladowań, weź to pod uwagę. Dla
                  mnie pójście na współpracę dla osobistych korzyści to obrzydlistwo. I tyle.
                  • dr.krisk A jednak. 07.03.07, 19:23
                    Nie stosuj chwytów poniżej pasa. Coby nie mówić o odrażającej roli SB w PRL-u,
                    dla przeciętnego obywatela (czyli mnie) dominującym uczuciem było poczucie
                    groteskowego bezsensu.
                    Polska jednak to nie nie Chile Pinocheta, i ofiary wśród opozycjonistów były
                    jednak (na szczęście) stosunkowo nieliczne. Więźniów politycznych nie trzeba
                    było trzymać w koszarach i na stadionach.
                    Jak chcesz stosowac takie czarno-białe oceny postaw ludzkich to twoja sprawa.
                    Ale PRL był szary.
                    • prawicowiec.pl Re: A jednak. 07.03.07, 19:27
                      SB mordowało - i tyle. Liczba ofiar nie ma tutaj znaczenia. A kolaboracja z
                      tajnymi służbami totalitarnego reżimu i to z własnej woli, bez szantażu, gróźb
                      itepe, to kurestwo.
                      • dr.krisk No cóż..... 07.03.07, 19:35
                        A jednak liczba ofiar ma znaczenie. To brutalne, ale tak jest. Dla sądu
                        skazującego mordercę - też ma.
                        Zauważyłem, że wraz z upływem czasu coraz więcej jest takich Katonów jak ty. Za
                        jakieś dziesięć lat powstanie legenda o partyzantce Solidarności siedzącej po
                        lasach i walczącej z "totalitarnym reżimem".
                        Co to za reżim był......
                        Pani cenzorka wychodziła o umówionej godzinie z sali, wiedząc doskonale że za
                        chwilę wystąpi Kaczmarski+Gintrowski+Łapiński. I będa smagać i lżyć ustrój.
                        Nie przesadzaj, bo to śmieszne jest.
                        • prawicowiec.pl Re: No cóż..... 07.03.07, 19:39
                          Nie mydl mi tu oczu Solidarnością walczącą o socjalizm z ludzką twarzą. Mnie
                          chodzi, powtórzę jeszcze raz, o kolaborację ze służbami totalitarnego państwa w
                          zamian za korzyści osobiste. Piszesz "co to za reżim był". Może ciebie nie
                          dotknęło to osobiście ale moi bliscy osobiście poznali smak esbeckich
                          przesłuchań i więzień oraz pałęzomowca na plecach.
                          • dr.krisk Re: No cóż..... 07.03.07, 19:48
                            prawicowiec.pl napisał:

                            > ale moi bliscy osobiście poznali smak esbeckich
                            > przesłuchań i więzień oraz pałęzomowca na plecach.
                            Nie chcę się licytować, ale akurat moja rodzina mogłaby wystawić długi rachunek
                            krzywd: konfiskata mienia w ramach "bitwy o handel", 3 lata cięzkiego więzienia
                            dla mojego dziadka (wróg klasowy), relegowanie z wilczym biletem mojej matki ze
                            studiów, itp.
                            No i co z tego. PRL był bardziej groteskowy niż straszny. I nierzadko jedynym
                            sposobem na zachowanie zdrowia psychicznego było traktowanie wszystkiego z
                            przymrużeniem oka.
                            Czytałeś "Nieznośną lekkość bytu" Kundery?

        • pandada przecież Piwowskiego bili i do pierdla wsadzili 07.03.07, 19:49
          piszesz coś od siebie i o postaci fikcyjnej
    • qivvi.qivvi Kaczysta - jeden z dyżurnych przygłupów na FK. 07.03.07, 18:22
      .
      • kikoo1 moralność dla niektórych 07.03.07, 18:27
        to pojęcie nie z tej planety, coś takiego jak dinozaury, tyle ze one dawno temu
        zamieszkiwały naszą ziemię
        • dr.krisk Mylisz moralność z moralizowaniem. 07.03.07, 18:29
          A to nie to samo.
          Różnica taka jak między pieprzem a pieprzeniem.
        • pisubek ziemniakiewicz, obrzydliwy kolaborant 07.03.07, 18:31
          pisu, a przedtem, za komuny, rownie obrzydliwy tchorz.
          dopiero teraz, kiedy mu nic nie grozi, to bohatera zgrywa.
          straszna kreatura, a i wyglad ma powaznie odpychajacy, zeby choc jeszcze pisac z
          sensem potrafil.
    • luci-c Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 18:34
      Piwowski nasrał na sztandarowy manifest PiS-owskiej IV RP:))
      • pisubek Ziemniakiewcz - Szmaciarz i kapus 07.03.07, 18:35
    • elfhelm RAZ - człowiek z wielkimi kompleksami? 07.03.07, 23:49
      Czy Piwowski odmówił ostatnio sfilmowania Michnikowszczyzny?
    • mysz_polna5 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 08.03.07, 01:58
      Zgadzam sie! A teraz chce zbagatelizowac sprawe, robiac z siebie wesolka.

      RezySZer jednego filmu. Jako czlowiek - zalosny szmaciak!
      • kikoo1 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 08.03.07, 04:19
        Podoba mi się tytuł tego wątku!
        • joannabarska Przestańcie wreszcie uogólniać! 08.03.07, 10:53
          W SB pracowało wielu wartościowych ludzi, przewaznie - w ostatnim czasie - po
          studiach, często po prawniczych. Wrzucanie wszystkich do jednego worka,
          nadużywanie słowa "morderca" swiadczy tylko o głupocie tych internautów, którzy
          taką opinię wygłaszają, a często w okresie istnienia SB ssali mleko z piersi
          matki. Parszywe owce znajdzie sie wsżedzie, dzisiaj równiez, na to nie trzeba
          żadnej SB! Kiedys pewien moj kolega ze studiow jeszcze zaprosil mnie
          przypadkowo do swego syna - oficera SB. W korytarzu wisiał krzyż, wcale nie
          taki mały. Normalnie nie zwrócilabym na to uwagi,ale tu zrobiłam małą
          awanturkę, bardziej chyba z przekory niz z innych względów. Nie lubię
          podwójnej "twarzy".
          • kikoo1 Re: Przestańcie wreszcie uogólniać! 08.03.07, 10:57
            a jacy wg ciebie ludzie są wartościowi? ci co tłusto i dobrze jedzą?
            • joannabarska Re: Przestańcie wreszcie uogólniać! 08.03.07, 15:36
              kikoo1 - z Tobą nie mam zamiaru juz rozmawiac. Raczej lekarz powinien to
              czynic. Dla Twego dobra.
              • kikoo1 Re: Przestańcie wreszcie uogólniać! 08.03.07, 15:42
                To raczej z tobą lekarz będzie miał pelne ręce roboty.
                Póki co podsyłam ci stosowną lekturkę!
                Przeczytaj uważnie!!!

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=58678576
                • joannabarska Wole Piwowskiego od Krzystka 08.03.07, 16:19
                  Wolę Piwowskiego od Waldemara Krzystka, rezysera sztuki teatralnej
                  (poniedziałek,TVP1,godz.21.20)pióra Wojciecha Tomczyka pt. "Norymberga".
                  Odnosilem wrazenie, że nad głową tworzacego autora stał Macierewicz. Zal mi
                  było Gajosa, ze wystapil w tej sztuce z serii białego stalinizmu. Dobry aktor i
                  co?
    • szalony_kapelusznik Ogórek o Piwowskim i pan im ciągle s.a na aureole 08.03.07, 16:46
      Obecne lustracyjne "ujawnianie prawdy" może paradoksalnie przybliżyć nam obraz
      PRL-u. Jeśli tylko nie ograniczy się do przedrukowywania esbeckich "wykazów"
      przez IPN, w których traktuje się żyjących ludzi jak przedmioty. Gdyby jednak
      cała ta akcja skłoniła ich do opowiedzenia swoich historii, tak jak stało się
      to z reżyserem słynnego "Rejsu" Markiem Piwowskim, to kto wie?
      W najnowszym "Newsweeku" donosi on na siebie, że został agentem "po protekcji".
      Sam się zgłosił, ale to nie wystarczyło; trzeba było jeszcze mieć kogoś
      znajomego, kto by go w tych staraniach poparł. Ponieważ po nieudanej ucieczce
      na Zachód w latach 50., nie mógł dostać paszportu, poszedł po radę do kumpla z
      praskiego podwórka, wtedy oficera kontrwywiadu. Ten znalazł sposób: zapiszę cię
      jako szpiega, będziesz mi opowiadał jakieś głupoty, a po roku stwierdzę, że się
      zupełnie do szpiegowania nie nadajesz, ale to ja będę odtąd decydował o twoim
      paszporcie.
      Historia jego błazeńskiego pogrywania ze Służbą Bezpieczeństwa jest nam dziś
      równie potrzebna jak kiedyś jego "Rejs" za PRL-u. Jak i wtedy, podejście
      Piwowskiego sprowadza cały ten rozdęty, sztucznie udramatyzowany spektakl ze
      złowrogą i wszechmocną agenturą do właściwych rozmiarów. Staje się jasne, że
      cała ta sfera życia była równie niepoważna jak reszta życia w tamtym kraju, bo
      trudno przecież, żeby było inaczej.

      Dzisiejsze gniewne reakcje na tę bezprecedensową spowiedź Piwowskiego o jego
      kpinach za komuny świadczą o tym, że to pogrywanie sobie z komunistycznymi
      władzami, wyprowadzanie ich w pole - jest uznawane za coś, co bije w
      lustracyjne władze obecne! Okazuje się, że to, co robił Piwowski z kolegami
      władzom komunistycznym, IV Rzeczpospolita bierze dziś do siebie.

      Jest taka anegdota, że kiedy bardzo źle widziany przez władze pisarz Leopold
      Tyrmand żalił się kiedyś: "Dlaczego oni mnie tak nie lubią?", Zygmunt
      Kałużyński miał mu odpowiedzieć: "Bo pan im ciągle sra na aureole". Oto, czego
      każda władza nienawidzi jednakowo mocno.
      Michał Ogórek
      --

      "Okazuje się, że to, co robił Piwowski z kolegami władzom komunistycznym, IV
      Rzeczpospolita bierze dziś do siebie."

      Nic dodac nic ująć
      • joannabarska Re: Ogórek o Piwowskim i pan im ciągle s.a na aur 08.03.07, 18:08
        To sie Ogórkowi udało! Ten napuszony IPN i grozny, i smieszny!
    • kol.3 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 08.03.07, 18:53
      Kaczyści nie mają zdolności honorowej, są więc szmatami z urzędu.
      • kikoo1 Re: Piwowski - Szmaciarz i kapus 08.03.07, 18:57
        co za bzdurne inwektywy!!!
        • joannabarska Sama prawda! 09.03.07, 00:28
          Sama prawda poprzednika z forum! Kikoo1,odpocznij sobie...Nie masz pojecia o
          zyciu, które było..
          • kikoo1 Re: Sama prawda! 09.03.07, 00:30
            dlaczego tak sądzisz?
    • kaczysta No i wyszla szmata z worka. 13.03.07, 07:28
      Przechwala się, jak rzekomo robił w balona naiwnych i łagodnych jak baranki oficerów SB. Ale prawda jest inna. Esbecy to nie pajace, tylko zdolni do wszystkiego zbrodniarze, którzy nie dawali się wodzić za nos. A sam Piwowski, jak ujawnia "Wprost", był dla nich cennym i dobrze opłacanym agentem.

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35113
      • sam_sob Re: No i wyszla szmata z worka. 13.03.07, 07:58
        kaczysta napisał:

        > A sam Piwowski, jak ujawnia "Wprost", był dla nich cennym i dobrze opłacanym
        > agentem.
        >
        To za mało dla ogłupiałych wielbicieli jego talentu, w przedstawianiu zwykłych
        pijaczków!:))


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka