Dodaj do ulubionych

Jednak będzie chłopak.

19.07.05, 14:11
Byłam dzisiaj na usg. Jednak nie będzie to dziewczynka, ale kolejny, czwarty
z kolei chłopak. No cóż... najważniejsze, żeby był zdrowy. No i ciuszki po
Antku się przydadzą...
Obserwuj wątek
    • lula11 Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 14:51
      Super, mamo chłopców!!!!!!!!!!!!

      Agata, mama trzech dziewczynek.
    • mama68 Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 14:59
      Kasiu!
      za piątym razem bedzie dziewczynkasmile tak bylo u mnie
      Jak patrzę na swoja gromadke to wydaje mi sie ze lepiej chowaja sie chłopcy,
      Wika przez to że jest" jedynaczką"jest rozpuszczona okropnie!
      Widze ze będzie Makssmile
      Maksymilian czy Maksym?
      • kasiask Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 15:23
        Maks od Maksymiliana smile)
        • mama68 Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 16:13
          to niezły łobuziak bedziesmile
    • pata3 Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 15:13
      cześć!
      Tu pati mama 3 chłopców-Patryk 6l,Bartek 5l, Maciek 1,6m.
      Jestem szczęśliwa , chłopaki zdrowe,fajne,mądre ale mam jedno niespełnione
      marzenie-cóka.Może jakby ktoś dał gwarancje na 4 to bedzie ona to....
      Czasem jak patrze na dziewczynki to ogarnia mnie żal .
      Dużo zdrówka dla wszystkich

      pata3smile
      • glupiakazia Re: Jednak będzie chłopak. 19.07.05, 16:03
        Kurcze, babki, jak wy to robicie (tzn. nie "to" tylko chlopcowsmile))
        ja mam 3 dziewuchy...
        czasem mysle dokladnie tak jak pata, ze jakbym miala gwarancje, ze 4 bedzie
        chlopak, tobym sprobowala smile
        nasze corki cudne sa i w ogole super, ale tak bym czasem chciala wiedziec, jak
        to jest miec synka...
        • pata3 Re: glupiakazia 19.07.05, 16:16
          hej !Jak zrobić córkę!!!!!!
          jak chcesz pogadać to wal gg 4975525.
          Skąd jesteś?
          Jak pomyślę o tych spineczkach dobieranych do koloru sukienek, o warkoczykach,
          o sukni do komuni i pięknej pannie młodej , i wnukach nie ma to jak swoja mama/
          • mama68 Re: glupiakazia 19.07.05, 16:31
            Dziewczyny!
            Kiedyś słyszałam takie powiedzenie"jak forma na pustak to cegla nie wyjdzie",ale
            się nie martwcie czasami te cegielki wychodząsmile
            • kalina1 Chłopców łatwiej się wychowuje 20.07.05, 07:57
              Oj dziewczyny .....mam 17 letnią i 7 letnią corkę i jedna i druga o kokardach i
              sukieneczkach słyszeć nie chce , jeszcze jak starsza akurat w humorze [po
              otrzymaniu gotowki od rodzicow ] to młodszą przekabaci ładnie uczesze i namowi
              na sukienke, ale to zaczęsto sie nie zdaża , a tak ogolnie to połowa problemow
              mniej z chłpakami a wiem co mowie ,bo mam dwoch studentow 21 i 20 lat ....
              • barbie-torun Re: Chłopców łatwiej się wychowuje 20.07.05, 08:11
                mam córkę 8 lat i 2 synów 6,5 i 5 lat
                córa rzadko zakłada sukienki, najczęściej z nich wyrasta, za to często bije sie
                z braćmi, łazi po płotach, nogi ma poobijane, ostatnio palec zmiażdżony przez
                drzwi, taka chłopczyca
                tylko spinki nosi-sama czesze się w jedną kitkę
                tylko w niedzielę pozwala mi założyć sukienkę , uczesać warkoczyki ale tylko na
                1 godz. czyli mszę św. w kościele
                oczekuję czwartego bobaska-termin 1 grudnia, babcia kolezanki wróży córkę,
                zobaczymy jaka będzie
          • glupiakazia Re: glupiakazia 20.07.05, 09:17
            pata, dzieki, ale nie mam gg
            w-wa.
            jak zrobic corke? bardzo prostosmile a chlopa tez bardzo prostosmile
            w teorii to ja jestem dobra, bosmy z mezowskim rozne podreczniki studiowali, a
            w praktyce wyszlo jak zawszesmile)
            • marzek2 Re: glupiakazia 20.07.05, 09:42
              No właśnie Kaziu, ja myślę, że jeśli chodzi o moment pojawiania się dzieci, ich
              płeć, charakter, temperament itp - idealnie nadaje się przysłowie "człowiek
              strzela, a Pan Bóg kule nosi" smile))
              • glupiakazia Re: glupiakazia 20.07.05, 09:48
                "człowiek
                > strzela, a Pan Bóg kule nosi" smile))

                smile))))) Marzek, zawsze wszystkim to powtarzam, takze jesli chodzi o ilosc
                dzieci (hmm, to macie juz trojke, a kiedy nastepne?).
    • jotka34 Re: Jednak będzie chłopak. 20.07.05, 23:12
      Witaj
      Ja mam czterech chłopaków. Nie jest źle. Już się przyzwyczaiłam do męskiego
      towarzystwwa. Co ciekawe, u mnie w rodzinie moja mama ma same córki w liczbie 5,
      a teraz samych wnuków (bez wnuczki) w liczbie 8. Widocznie tak ma być. Po coś
      tak jest. Na wszystkie pytania odpowiedzi nie znajdziemy, ale ja wierzę, że to
      ma jakiś sens.
      • kaja302 Re: Jednak będzie chłopak. 21.07.05, 10:34
        Witam wszystkie mamusiesmile
        Dziewczyny ja wiem jak zrobic dziewczynke a jak chlopcasmile))))
        Awiec dziewczynke robimy 2 dni przed dniami plodnymi i w 1 dzien plodny a
        chlopca w drugi i trzecismile))Tak przeczytalm w ksiozkach i powiem wam ze dwa
        razy mi sie sprawdzilo mam 10 letnio corcie i 8 letniego synka teraz jestem w
        28 tyg ciozy i ma byc corcia .A wiem ze z ksiozki powinnien byc chlopaksmilebo
        tak delikatnie mowioc zaryzykowalismy z mezem w ostnim dniu z zabezpieczniem i
        teraz czekamy na mlutko Nikole .Zycze wszystkim upragnionych corek i synkow
        pozdrawim Kaja i Nikola
        • jotka34 Re: Jednak będzie chłopak. 21.07.05, 12:17
          Pierwszych trzech chłopców "robiliśmy" około owulacji i są chłopcy, ale
          ostatniego właśnie przed dniami płodnymi i też myślałam, że może być
          dziewczynka, ale jednak chłopak.
          • liliana22 Re: Jednak będzie chłopak. 22.07.05, 14:05
            Jeżeli chodzi o szczegóły, to przeanalizowaniu wstecz (chcieliśmy po prostu
            mieć dzieci) to moi chłopcy powinni być dziewczynkami (szczególnie Andrzejek),
            a Basia cóż - ona względem owulacji miała niby największe szanse być chłopcem...
            Marzek ma rację o tym noszeniu kul...
    • gagaw Re: Jednak będzie chłopak. 28.07.05, 23:16
      Witamj w klubiesmile
      Mama czterech chłopców- marząca o dziewczyncesmile

      P.S.Ale właśnie po czwartym naprawdę i szczerze stwierdziłam, że chłopaczki są
      naprawdę fajne!
    • akve Re: Jednak będzie chłopak. 03.08.05, 23:56
      Kasiu, ja spieszę z gratulacjami.
      Jesteś jak królowa wsród swoich panów.
      Będą Cie na rekach nosić ( koniecznie ich tego naucz).
      Co do dziewczynek to myślałam ,ze Zosia będzie taka słodką,delikatną
      istotką...A to dziewucha z charakterem, która juz potrafi sie rzucić na podłogę
      i ryczeć wniebogłosy jak coś chcę.Ciągnie za włosy i drapie.
      W sukienkach na razie chodzi, bo jeszcze nie umie sciagnać wink
      Prawdziwie delikatny to jest mój trzeci syn.Z urody i natury.
      • nata76 Re: Jednak będzie chłopak. 04.08.05, 06:34
        a ja na razie mam dwie córki i...pewnie kolejne też,bo...ja jakoś tak BOJĘ SIĘ
        mieć syna.nie wiem dlaczego.......czy jestem szurnieta????pozdrawiam,nata
        • kasiask Re: Jednak będzie chłopak. 04.08.05, 20:33
          A ja się boję mieć corkę! smile Przyzwyczaiłam się już do chłopców i zupełnie bym
          nie wiedziała jak sie zabrać za dziewczynkę! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka