Dodaj do ulubionych

Nieuprawnione porównanie IV RP do PRL'u

10.03.07, 10:20
Jeszcze nie tak dawno ( takze na FK ) zagorzali oponenci obecnej władzy
epatowali się wypowiedziami Władysława Bartoszewskiego jak to profesor
dowalił im "kacze kupry" , jak to sprowadził ich do parteru, jak ośmieszył i
zdezawuuował ich politykę zarówno w wewnętrzna jak i na arenie
międzynarodowej.Trudno było z Władysławem Bartoszewskim w tych kwestiach sie
nie zgodzić.

Ale w aspekcie ostatnich wydarzeń ( chodzi o proces lustracji w tym
dziennikarzy ) totalni oponenci obecnego układu władzy posuneli sie o krok za
daleko.
Otóż coraz częściej zaczęłi szermować porównaniem obecnej sytuacji w RP do
PRL'u bis. Dla srednio rozgarnietego obywatela, który interesuje sie tyle o
ile w wydarzeniach politycznych na obszarze między Odra a Bugiem jasne
jest ,że taki osąd jest nieuprawniony i stanowi poważne nadużycie - ba jest
to swego rodzaju propaganda , która ma trafić do obywateli polskich, którzy
aż tak bardzo nie śledzą i nie orientują się w zawiłośćiach naszej sceny
politycznej.


Władysław Bartoszewski dementuje :"Dzisiejsza Polska to nie jest PRL."
"
PRL był jednak tworem tak suwerennym jak Królestwo Kongresowe albo mniej.
...
...
Gdybym żył w Królestwie Kongresowym, to eż bym był po stronioe tych , którzy
je obalali.Nie żyję jednak w Królestwie Kongresowym, tylko w demeokratycznej
Polsce.W demokratycznym państwie powinniśmy walczyćz prawem, które nam się
nie podoba wyłącznie metodami dopuszczonymi przez prawo.A zatem -po prostu
głosując.Takie są zasady demokracji.Nie widzę powodu dlaczego mielibyśmy być
mnie demokratyczni od Anglików czy Szwajcarów.
...
"
całość :
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=34856
Pan profesor jak zawsze w formie, który to juz raz na tyym FK cytuję i w
pełni się zgadzam z jego opiniami.


Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Bartoszewski zburzył Warszawe 10.03.07, 10:26
      to ze krytykuje obecny reżim nic nie zmienia
      to nadal prawicowy polityk
      • camille_pissarro Re: Bartoszewski zburzył Warszawe 10.03.07, 10:33
        Czy zrozumiałeś co było napisane w wątku przewodnim, bo sądzę , że prezentujesz
        prymitywny sposób dyskusji tzn. taki , w którym powiela się bezmyślnie własną
        mantrę, nie pochylając się w najmniejszym stopniu nad tym co chciał przekazać
        w tym wypadku Władysław Bartoszewski.

        --"Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze
        spojrzeć" /Camille~Pissarro/
        • rzewuski1 Re: Bartoszewski zburzył Warszawe 10.03.07, 10:54
          z pisowcami mozna dyskutowac tylko prymitywnie
          • camille_pissarro Re: Bartoszewski zburzył Warszawe 10.03.07, 11:06
            ha, dobre.Tylko wy , oponenci jesteście jedynymi rozgarniętymi i słusznymi
            obywatewlami RP.
            Jak profesor W.Bartoszewski gani PiS to jest swój człowiek, jak konstatuje , że
            RP jest wolnym i demokratycznym państwem a nie PRL'bis to juz się na głos pan
            Władysława Bartoszewskiego nie powołujemy.Faktycznie prymityywny dualizm i
            pokrętnę myślenie ;-))))
            • rzewuski1 Re: Bartoszewski zburzył Warszawe 10.03.07, 11:11
              prof Bartoszewski dla lewicy nie jest jakims wielkim dla mnie autorytetem
              chociaz mam do niego troche szacunku za jego walke z Niemcami i z systemem
              komunistycznym

              a dlaczego nie mozna wykorzystywac róznicy zdan i kłótni w obozie przeciwnika?
              taka jest demokracja
    • dr.freud Nieprecyzyjna odpowieź 10.03.07, 10:27


      > Władysław Bartoszewski dementuje :"Dzisiejsza Polska to nie jest PRL."

      Dzisiejsza to jest też ta przed wrzesniem 2005?
      Dlaczego Axel Springer Polen nie poprosił
      o doprecyzowanie odpowiedzi?

      Bo jeżeli tak, to znaczy że Kaczyńscy kłamią od 17 lat!

      P.S>
      Jeszcze chwila a prof. Geremke stanie sie dla Was Autorytetem,
      a potem Michnik :-)
      • pisubek bartoszewski autorytetem dla pisuaru? no dobrze, 10.03.07, 10:30
        powolujcie sie na neigo takze w innych sprawach.
        • camille_pissarro Re: bartoszewski autorytetem dla pisuaru? no dobr 10.03.07, 10:43
          Używając w stosunku do Ciebie określenia - prymityw - popełniłbym dość duże
          nadużycie , obraziłbym bowiem pokaźną grupę ludzi, którzy mimo swych mentalnych
          i erudycyjnych ułomności , starają się jednak normalnie i uczciwie żyć. Takich
          ja Ty trzeba określać znacznie dosadniej ale FK to nie miejsce aby uzywać
          inwektyw, te mógłbym Ci osobiście zaprezentować osobiście, jeśli masz ochotę ??
          • pisubek [...] 10.03.07, 10:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • warsawyak Niedoczekanie wasze 10.03.07, 11:20
      Skoro popełniłaś tyle linijek, znaczy ,że coś jest na rzeczy (miałem się nie
      wypowiadać w wątkach szczekaczek, ale niech tam). Gdyby podjąć dyskusję na
      temat, zaczęłabyś się pultać tak Ziemkiewicz walczący w telewizorze z
      porównywaniem Kaczyńskiego do Putina.

      Móiąc krótko, co by było najmniej boleśnie: tak chcielibiście, pisowska hołoto,
      zaprowadzić tu PRL bis. Ale niedoczekanie wasze. Będziemy bronić III RP do
      ostatniego wykształciucha. Zresztą wygląda na to, że wasze plany wzięły w łeb. A
      to, że powołujesz się na autorytet pana Bartoszewskiego, który jest jednym z
      tych, który postawili się twardo waszym nikczemnym knowaniom, jest tylko jednym
      z paradoksów, w jakie obfituje cały okres waszej epizodycznej koniunktury i
      degrengolady.
      • camille_pissarro Niedoczekanie chyba wasze ;-))) 10.03.07, 11:36
        nic dziwnego, że warsawyak ( nie mylić z Warszawiakiem ) ma kłopoty i problemy
        z ocena sytuacji skoro nawet nie jest w stanie rozpoznać końcówek fleksyjnych,
        to czym można się domagać od niego zrozumienia i obiektywnej oceny czym jest
        obecna RP a czy była PRL ???
        Odpowiedx narzuca sie sama.

        P.S. Taki z Ciebie Warszawiak jak z "koziej d..y trąba "
        • pisubek [...] 10.03.07, 11:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • camille_pissarro no tak ciężko o obiektywizm na FK , zdominowanym 10.03.07, 17:15
      przez internautów pokroju gorby'iego, emerytkę2006 i pozostałych apologetów
      bądź PRL, bądź młokosów, małolatów dla którzy o PRL'u słyszeli tylko mimochodem
      a gotowi sa porównywac wolny i demokratyczny kraj do 45 letniego okresu
      zniewolenia ...
    • elfhelm Oczywiście, że nie uprawnione. 10.03.07, 17:19
      Tak jak wciąż daleko nam do faszyzmu, tak samo daleko do PRL-u.

      Mamy raczej ustrój zbliżony do Słowacji z czasów Meciara - narodowo patriotyczny
      bełkot z ciągotami autorytarnymi i skrajną niekompetencją oraz polityką
      zagraniczną z tendencjami do izolacjonizmu.
      • camille_pissarro Też bym zdecydowanie oponował przeciwko 10.03.07, 17:25
        porównaniu obecnych rządów w RP do Mecziara w Słowacji.Takie porównanie byłoby
        uprawnione gdyby dominującą rolę w tej koalicji miała LPR a tak nie będzie, ba
        LPR przy nastepnych wyborach nie przekroczy progu wyborczego co byłoby jak
        najbardziej wskazane.

        Ad rem w takim razie to co powiedział Jacek Żakowski był o jeden krok za
        daleko, niektórym ciężko się do tego przyznać ;-)))
        • elfhelm Re: Też bym zdecydowanie oponował przeciwko 10.03.07, 17:45
          camille_pissarro napisał:

          > porównaniu obecnych rządów w RP do Mecziara w Słowacji.Takie porównanie byłoby
          > uprawnione gdyby dominującą rolę w tej koalicji miała LPR

          No chyba nie - LPR to raczej tacy idioci jak ci z SNS Sloty. A PiS to nie tyle
          HDZ Meciara, co Smer premiera Fico - oczywiście podsypany hasełkami religijnymi.

          Porównywać do czasów Meciara nie można zbytnio, bo trudno podejrzewać Jarosława,
          że sprowokuje porwanie córki Lecha :) Chociaż... przy jej obecnym romansie z
          synem esbeka, to kto wie? :)))
    • leasem Skrót myślowy :) 10.03.07, 19:07
      Taki sam jak przyrównanie byłych ministrów SZ do agentów sowieckich czy Polaków
      do ZOMO.

      Pan Bartoszewski jak przystało na dyplomatę stara sie łagodzić spory.
      My nie musimy. Nam wolno stosować skróty myślowe do woli.

      Tym bardziej, że nasi adwersarze posługują sie "skrótami" o finezji cepa (vide
      powszechne na FK nazywanie nieposłusznych dziennikarzy kapusiami).

      I tak skracamy sobie czas na FK ;o)
      • camille_pissarro takie podejście wcale mnie nie dziwi ... 10.03.07, 19:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=58806136
        • woda.woda A co ma dziwić? 10.03.07, 19:20
          Jesli premierowi wolno porównac opozycję do ZOMO, obywatelowi wolno porównac
          premiera do PTLowskiego aparatczyka
        • malleus1111 rzady pisu 10.03.07, 19:20
          przypominaja czasy gomulkowskie, kampania przeciwko inteligencji, antysemityzm,
          kryptonazim socjalistycznych narodowcow, tepe i prymitywne twarze rzadzacych
          dzialaczy (sluze przykladami), chamski dyskurs wladzy, itd.
          • camille_pissarro Re: rzady pisu 10.03.07, 19:25
            Pytanie zasadnicze, czy opisna przez Ciebie czasy gdy u władzy był
            towarzysz "Wiesław" znasz z autopsji czy opowieści ???
            • malleus1111 niestety, szanowny camillo, znam z autopsji 10.03.07, 19:29
              pamietam tez slowa tow. Wieslawa, ze "demokracja nie jest, i nie moze byc
              pojeciem abstrakcyjnym". Czy nie przypominaja ci one ostatnich komentarzy
              Kaczynskiego na temat wolnosci mediow?
              • camille_pissarro Re: niestety, szanowny camillo, znam z autopsji 10.03.07, 19:39
                skoro tak dobrze zbasz z autopsji to proszę sięgnij do swej pamięci i dokonaj
                stosownych porównań:
                - jak wyglądały wówczas podwoje domów handlowych, półki sklepowe nawet w takich
                delikatesach ??

                - jak wyglądały posiedzenia i głosowania w gmachu na Wiejskiej ???

                - jak kształtował sie wolny rynek prasy , mediów i książek - chodzi mi tu teraz
                o gmach na ulicy Mysiej ;-)))

                - jak wyglądała wymiana poglądów pomiędzy politycznymi oponentami nie w domu
                ale w miejscu pracy czy publicznym ? ;-)))


                czy w tych mediach, periodykach,dziennikach ;-)) ktoś "walił jak w kaczy kuper"
                towarzysza Wiesława ???

                Czy mam zadawać kolejne pytania skłaniające do porównań między III, IV RP a PRL
                czy na razie wystarczy ?????
                • woda.woda On nie mówi, że było identycznie 10.03.07, 19:40
                  On mówi, że podobieństwo jest mentalne.
                • sclavus Re: niestety, szanowny camillo, znam z autopsji 10.03.07, 19:41
                  camille_pissarro napisał:

                  > skoro tak dobrze zbasz z autopsji to proszę sięgnij do swej pamięci i dokonaj
                  > stosownych porównań:
                  > - jak wyglądały wówczas podwoje domów handlowych, półki sklepowe nawet w
                  takich
                  >
                  > delikatesach ??
                  >
                  > - jak wyglądały posiedzenia i głosowania w gmachu na Wiejskiej ???
                  >
                  > - jak kształtował sie wolny rynek prasy , mediów i książek - chodzi mi tu
                  teraz
                  >
                  > o gmach na ulicy Mysiej ;-)))
                  >
                  > - jak wyglądała wymiana poglądów pomiędzy politycznymi oponentami nie w domu
                  > ale w miejscu pracy czy publicznym ? ;-)))
                  >
                  >
                  > czy w tych mediach, periodykach,dziennikach ;-)) ktoś "walił jak w kaczy
                  kuper"
                  >
                  > towarzysza Wiesława ???
                  >
                  > Czy mam zadawać kolejne pytania skłaniające do porównań między III, IV RP a
                  PRL
                  >
                  > czy na razie wystarczy ?????

                  bosz!
                  gdyby głupota... i tak dalej... :|
                  • camille_pissarro Re: niestety, szanowny camillo, znam z autopsji 10.03.07, 19:49
                    bosz!
                    > gdyby głupota... i tak dalej... :|

                    Wspaniała samokrytyka, nic dodać nic ująć ;-))
                • malleus1111 Drogi Camillo, masz niewatpliwie racje, ale moje 10.03.07, 19:45
                  porownanie dotyczylo wybranych aspektow, a nie calosci. Masz racje, poniewaz az
                  tyle jest roznic pomiedzy czasami Gomulki, a obecnymi, tym bardziej irytuja
                  pojawiajace sie podobienstwa, a szczegolnie niektore tendencje, ktore, jezeli
                  nie zostana w pore zatrzymane, moga spowodowac, ze tych podobienstw bedzie
                  jeszcze wiecej.
                  • camille_pissarro Re: Drogi Camillo, masz niewatpliwie racje, ale m 10.03.07, 19:58
                    owszem i odpisałem Ci, że jest chybione ;-))
                    Napisałem bowiem jaki komfort miał w głoszeniu swych tez i uzywaniu języka
                    towarzysz Wiesław a jaki ma obecnie "kaczor"
                    To, że Kaczyński w formie swych wypowiedzi odstaje od swych poprzedników w (
                    załóży II RP ) nie znaczy, że sprawdza się Twoje antycypacje.Jakie Kaczyński ma
                    mechanizmy aby wprowadzić nas w swoiste "gomułkowskie deja vu" ???

                    Zastanów sie chwilę i sprawdź w jakich strukturach jesteśmy osadzeni??Czy PiS
                    wraz z dwoma nieciekawymi koalicjantami jest partia na tyle silna by
                    przeforsować zmiany w konstytucji RP ?? Co może "Kaczor" ze swą ekipą poza
                    wyrazistą oracją z trybuny sejmowej czy partyjnej ???
                    • leasem Jesteś w mylnym błędzie 10.03.07, 20:14
                      camille_pissarro napisał:

                      > owszem i odpisałem Ci, że jest chybione ;-))
                      > Napisałem bowiem jaki komfort miał w głoszeniu swych tez i uzywaniu języka
                      > towarzysz Wiesław a jaki ma obecnie "kaczor"

                      Jakość nie jest cechą mierzalną.
                      Jakość można ocenić jedynie porównując rzeczy miedzy sobą.

                      W latach 60 pralka była luksusem, wiele wsi nie miało prądu, telefon i samochód
                      był rzadkością. Czy nazwałbyś swoją sytuacje komfortową gdybyś od dzisiaj miał
                      zamieszkać w bloku w M4, swój samochód zamienił na Warszawę, pralkę na Franię, a
                      telefon miałbyś w budce na ulicy ?

                      Czasy sie zmieniają - dzisiaj trzeba dużo mniej aby nas (obywateli) urazić i
                      dużo więcej aby nas usatysfakcjonować. A będzie (dla rządzących) jeszcze gorzej ;)
                      • camille_pissarro Re: Jesteś w mylnym błędzie 10.03.07, 20:20
                        Już sam tytuł odpowiedzi predestynuje mnie aby do niego nie odpisywć , czy
                        choć przez chwilę zastanowiłeś sie nad nim ???

                        "Jesteś w mylnym błędzie" ;-))
                        • malleus1111 w tej sprawie zgadzam sie z leasem, a tytul byl 10.03.07, 20:26
                          przeciez w sposob oczywisty ironiczny.
                        • leasem Sądziłem, że tobie nie trzeba tłumaczyć 10.03.07, 20:32
                          dowcipów, ani ujmować cytatów w apostrofy :(

                          A już zwłaszcza rozczarowało mnie to, że znalazłszy w mojej wypowiedzi coś co
                          mogło twoim zdaniem ją zdeprecjonować uznałeś, że nie musisz odnosić się do
                          moich argumentów.

                          Następnym razem zapożyczenia będę opatrywał komentarzami
        • leasem Mnie też nie dziwi twoja odpowiedź :) 10.03.07, 20:01
          Chciałem ci tam odpowiedzieć, ale mogę i tutaj.

          Długość dyskusji czy ilość wypowiedzianych słów nie świadczą o jej jakości.
          Głębokość analizy nie gwarantuje sukcesu.
          Wyrafinowane konstrukcje słowne nie świadczą o inteligencji, a używanie rzadkich
          słów nie świadczy o wiedzy.

          Do jednego wora wrzuciłeś matołków którzy mówią prosto bo taką mają naturę i
          inteligencje, z ludźmi którzy miast żmudnej dedukcji wolą posługiwać sie zwięzłą
          syntezą. Przeciwstawiłeś mądrych mentorów (do których zapewne skromnie sam się
          zaliczasz) i śpieszących sie chłystków (do których wspaniałomyślnie zaliczyłeś
          swoich adwersarzy) zbyt zagonionych i głupich aby zrozumieć "istotę rzeczy". W
          ten sposób sam wpadłeś we własne sidła i poszedłeś na skróty. Posłużyłeś się
          uogólnieniami, uproszczeniami i stereotypami. Nie zniuansowałeś motywacji i
          sytuacji. Nie wniknąłeś w miąższ. Nie naświetliłeś zjawiska. Czym więc sie od
          nich różnisz poza długością postów ?

          PS. Błędy ortograficzne na FK świadczą bardziej o pośpiechu i nierozróżnianiu
          kolorów niż o znajomości polszczyzny - co znaczy czerwone podkreślenie wyrazu
          chyba każdy kiep pojmie. Bardziej zwracałbym uwagę na gramatykę i styl - tego
          spellcheck'ery nie podrasują.
          • malleus1111 ciekawie przeprowadzona obrona, ale nie do konca 10.03.07, 20:11
            trafna. Uogolnienia zawsze nieco falszuja rzeczywistosc. Wyrafinowane konstrukje
            slowne i DOBRZE uzyte rzadkie slowa SWIADCZA o inteligencji i wiedzy.
            Przeciwstawienie osob, ktore wiedza mniej i osob, ktore wiedza wiecej jest w
            duzym stopniu opisowe, a pociaga za soba ocene jedynie w ramach wybranego
            paradygmatu (przepraszam), czy systemu wartosci (mniej przepraszam). Mozna sobie
            wyobrazic system wartosci, zreszta, po co go sobie wyobrazac, istnieje przeciez
            realnie obok nas, w ramach ktorego wiedza, doswiadczenie i inteligencja sa
            wartosciami negatywnymi. Prosze przeczytac sobie enuncjacje Legutki czy
            Rybinskiego w Dzienniku.
            • leasem Jak napisałem na wstepie nie o racje 10.03.07, 20:26
              niepodważalną mi chodzi (bo takiej nie ma) tylko o zabicie czasu do Mistrza i
              Małgorzaty pogwarką, najlepiej z kimś inteligentnym lub chociażby za takiego się
              uważającym.

              > Mozna sobie wyobrazic system wartosci, zreszta, po co go sobie wyobrazac,
              > istnieje przeciez realnie obok nas, w ramach ktorego wiedza, doswiadczenie
              > i inteligencja sa wartosciami negatywnymi.
              > Prosze przeczytac sobie enuncjacje Legutki czy Rybinskiego w Dzienniku.

              Ano to jedna z tych rzeczy, która uprawnia nas do porównywania IV RP z PRL. I
              wtedy i teraz bycie inteligentem a już nie daj bóg elitą jest całkowicie
              deprecjonujące. Dla władzy oczywiście.

              Zwolennicy Kaczyńskich, Leppera czy Giertychów często przeciwstawiając ich
              przaśną i swojską prostotę (która ma świadczyć o uczciwości i naturalności) z
              rozdziamgotaną i niezrozumiałą (dla nich ?) komplikacją onych Geremków, Tusków,
              Michników, Mellerów, etc... Sprawa jest prosta jak proletariackie poczucie
              humoru - jak ktoś gada nie po naszemu to żyd i spekulant którego trzeba wsadzić
              do więzienia, a jak sie nie da to chociażby opluć trzeba :)
              • malleus1111 no to mamy "w tym zakresie" pelna zgodnosc 10.03.07, 20:32
                pogladow.
                • leasem To troche szkoda 10.03.07, 20:34
                  bo zgodność poglądów kończy dyskusje, a mi został jeszcze kwadrans :)
                  • malleus1111 to moze, poklocimy sie retorycznie, np. taka teza: 10.03.07, 20:37
                    Pan Semka i panowie Karnowscy to przenikliwi, madrzy, umiarkowani i przewidujacy
                    publicysci.
                    • camille_pissarro Re: to moze, poklocimy sie retorycznie, np. taka 10.03.07, 22:15
                      OK, możemy podykutowac na temat Piotra Semki , Karnowskich znam mniej ,
                      czytałem parę tekstów i wywiadów ( Michała ) w Dzienniku . Co do P.Semki to
                      uważam , że jest na pewno erudytą, jest nieustępliwy i czasami sprawia wrażenie
                      napastliwego ale z dwojga złego wole mieć do czynienia ( czytaj słuchać ,
                      cczytać ) P.Semkę anizeli tracić czas chocby na takiego neofitę w osobie
                      Tomasza Wołka ;-))
                      • malleus1111 a ja odwrotnie 10.03.07, 22:36
                        semka jest strasznie zacietrzewiony, ma taki kompleks wykluczonych (bo nie
                        odpowiada standardowym wzorcom meskiej urody, mysli, ze musi krzyczec, zeby sie
                        ze swoim zdaniem przebic, bardzo czesto wykazuje sie tendencja
                        redukcjonistyczna, posluguje sie "terrorem etycznym" w sprawach etycznie
                        nieoczywistych) i chyba dlatego nie cenie go wysoko. Wolka lubie za spokoj i
                        umiarkowanie. Ale tak naprawde, to wszystko jest w "oku postrzegajacego". Ja
                        Semke tak widze przez swoje ideolo-okulary, Pan inaczej.
                        • camille_pissarro Re: a ja odwrotnie 11.03.07, 13:13
                          Dziś oglądałem Loże Dziennikarska Małgorzaty Łaszcz - gośmi byli
                          S.Bratkowski,P.Semka , E.Milewicz P.Zaremba.


                          Powiem tak GW przestałem kupowac jakiec 5 lat temu , na długo przed aferą
                          L.Rywina, która tylko utwierdziła mnie w moim wyborze i przekonaniu.
                          Czytałoem wówczas Rzepe , w którj świetny był Plus minus redagowny przez
                          Łukasiewicza.

                          Dziś oprócz Rzepy, czytam Dziennik, w którym cenie sobie Cezarego Michalskiego,
                          Piotra Zaremba, MAzurka oczywista Rybińskiego.

                          Chyba wiem dlaczego ludzie maja awersję do P.Semki - ma on bowiem wyraźnie
                          konserwatywne poglądy w sferach obyczajowych .
          • camille_pissarro Re: Mnie też nie dziwi twoja odpowiedź :) 10.03.07, 20:37
            Nie nie mam smialości zaliczać sie do mentorów, natomiast w sposób oczywisty
            denerwuje mnie sosób uprawiania dyskusji na FK obecnie.Jeszcze rok, dwa lata
            wstecz były tu prowadzone sensowne dyskusje, zeby nie okreslić ich nawet mianem
            dysertacji ;-))
            Co do syntetycznych, ścisłych i precyzyjnych postów jestem jak najbardziej za -
            wszak właśnie na forach taka forma wypowiedzi powinna dominować - nie zawsze
            można jednak zaprezentowac swoje argumenty i racje w ten sposób.
            Elaboraty powinny pojawiać się wyłącznie na blogach.

            Natomiast wracając do tematu wiodącego - na FK dominują odpowiedzi ( a nawet
            przewodnie wątki ) , które niewiele do dyskusji wnoszą a jeśli nie dotyczą
            personalnych odwołań to z racji netykiety sa niusuwalne i o ten cały "śmietnik
            wirtualny" mi chodzi ...
            • leasem Prawo Grishama - Kopernika 10.03.07, 20:47
              1,5 roku temu zwycięstwo odnieśli ludzie którzy posługiwali się uproszczeniami,
              a brak argumentów nadrabiali tupetem i agresją. Jak sie okazało ich taktyka
              okazała sie skuteczna, co ośmieliło tych którzy wcześniej nie mieli śmiałości
              zaśmiecać fora wydalinami swoich umysłów.

              Dalej poszło jak z płatka. Inteligent w walce na cepy zawsze przegra, więc co
              wrażliwsi dali sobie spokój (pamiętam nawet że jakiś rok temu co poniektórzy
              mówili o "emigracji wewnętrznej" - kolejne nawiązanie do PRL'u), a wytrwalsi
              zeszli do poziomu zrozumiałego dla fighterów Rydzyka czy Leppera.

              I mamy to co mamy - nikt nie rozmawia wszyscy boksują.
              IMHO sprawy ulegną poprawie jakiś rok spuszczeniu wody po Panach L. G. i K.
              • camille_pissarro Re: Prawo Grishama - Kopernika 10.03.07, 21:01
                Ja zostałem jako ten matuzalem, staram się rozmawiać zwracać uwagę na istotne
                sprawy, pilnować chybionych decyzji.Jestem na FK utzsamiany z PIS'uarem choć
                głosowałem jedynie na Z.Romaszewskiego bo wraz z K.Piesiewiczem i
                W.Bartoszewskim stworzył wspólną koalicję do sejmu głosowałem na J.Piterę z PO
                ( troche teraz żałuję , ale w Warszawie do sejmu było wąskie pole manewru za
                jakiś czas bęzie jeszcze znacznie gorzej )

                Otóz utożsamiany jestem z PiS tylko dlatego, że nie potępiam w czambuł
                wszystkiego co próbuje dokonywać obecna koalicja - mam na myśli przede
                wszystkim czas od października 2005.
                Obecny układ władzy nie jest dla mnie - powiedzmy dostateczny , zwłasza dziś,
                gdy się spojrzy na "dokonania" koalicji PiS z LPR I SO. Ale podobnie jak np.
                senator J.Gowin uważam, że w końcu może dojść do przesilenia i zarówno PiS jak
                i PO będą znów mogli okresli warunki brzegowe do stworzenia wspólnej koalicji,
                bo uwazam , że na obecny uklad szkoda czasu ....
    • reakcjonista1 Re: Nieuprawnione porównanie IV RP do PRL'u 10.03.07, 19:24
      Nawet ta rzekoma "IVRP" nie różni się niczym szczególnym od III-ej. Nie dość
      tego, "IVRP" NIE ISTNIEJE!
      Ktoś kto przyrównuje "IVRP" do PRL z pozycji wielbiciela III-ej się ośmiesza.
      • malleus1111 drogi reakcjonisto, nieco konfunduje mnie twa 10.03.07, 19:31
        logika, czy bylbys laskaw objasnic swa niewatpliwie gleboka mysl?
        • reakcjonista1 Re: drogi reakcjonisto, nieco konfunduje mnie twa 11.03.07, 13:19
          Dla ciebie pewnie kazda myśl jest na tyle głęboka, że trudno ci ją zrozumieć ale
          jesli ładnie prosisz to ładnie ci odpowiem... III RP czyli państwo obecnie
          istniejące nie różni się od tego co robią Kaczyńscy a co ich zwolennicy a
          częściej przeciwnicy nazywają IV RP... jeśli komuś nie podoba się IV RP a jest
          wielbicielem III RP to znak ,że jest coś z nim nie dobrego.
      • peer2 To III RPjeszcze się nie skończyła? 10.03.07, 19:58
        A tyle razy obwieszczano jej koniec....
    • man_sapiens Re: Nieuprawnione porównanie IV RP do PRL'u 10.03.07, 19:59
      Oczywiście obecna Polska (dajmy sobie spokój z tym numerowaniem) to nie PRL.
      Rządy w PRL sprawiało PZPR z nadania Sowietów, którzy tą władzę wwieźli na
      czołgach. Co się większości nie podobało, ale niektórym (całkiem sporo ich było,
      niestety), podobało się.
      Obecne rządy wybrali wyborcy. Jak to rządami wybranymi demokratycznie,
      większości (minimalnej! ale większości) się ten rząd podobał, mniejszości
      (prawie 50:50) się nie podoba.
      Za niedługo będą wybory. Głosując będziemy mogli wybrać sobie nowy rząd, pewnie
      będzie on inny niż dzisiaj. W PRL głosując nie mogliśmy zmienić nic, nie
      głosując mogliśmy narobić sobie często kłopotów np. w pracy.
      Tyle pryncypiów.
      Z drugiej strony: to co mi w stylu rządzenia PiSu najbardziej przypomina PRL, to
      właśnie język: propagandowa nowomowa, pełna podziałów na swoich i wrogów, obelg
      i pogardy dla osiągnięć innych. Przecież to obóz Kaczyńskich zaczął: obelgi dla
      byłych ministrów spraw zagranicznych, słowa ,że to "oni stoją tam gdzie ZOMO",
      "wykształciuchy" itd. itp.
      • malleus1111 No wlasnie. 10.03.07, 20:01
        • camille_pissarro Re: No wlasnie. 10.03.07, 20:06
          niezupełnie, bowiem precyzując Twoja wypowiedź z poprzedniego postu,
          antycypujesz , ze forma wypowiedzi i oracj "Kaczorów" może skończyc sie czymś
          co bardziej bedzie przypominalo PRL a na takie dictum stanowczo oponuję , bo
          tylko w takim aspekcie mogw wystapic pewne negatywne skojarzenie nic ponado ,
          a ponizej kink do poprzedniej wypowiedzi :

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=58786158&a=58809535
          • malleus1111 zakladam mozliwosc, ze tak sie MOZE skonczyc, 10.03.07, 20:12
            nie twierdze, ze tak sie to skonczy.
            • camille_pissarro Re: zakladam mozliwosc, ze tak sie MOZE skonczyc, 10.03.07, 20:22
              więc odpisałem Ci, że Twoje założenia w takim razie nie mają racjonalnych
              przesłanek...
              • malleus1111 racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie juz 10.03.07, 20:24
                wydarzylo, moze sie wydarzyc ponownie? nie wiem, zbyt wiele zmiennych jest w tej
                sytuacji. W 1988 roku komunizm wydawal sie nienaruszalny, wbrew temu, co dzis
                twierdza bohaterowie/rewolucjonisci ostatniej godziny.
                • camille_pissarro Re: racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie 10.03.07, 20:50
                  przecież odnisłem się do antycypowań. I jeszcze raz powtarzam, że z faktu , że
                  Kaczyński uzywa dosadnego języka oraz wyraźnej oracji nie wynika, że w RP
                  zagości dyktatura.A swój pogląd opieram na fakcie , ze jestesmy umocowani w
                  strukturach EU,NATO a wiec organizacjach politycznych, ekonomicznych i
                  wojskowych , których członkami sa kraje demokratyczne ...
                  • malleus1111 Re: racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie 10.03.07, 20:55
                    ale z NATO i EU mozna przeciez wystapic, kiedy okaze sie, ze to jednak zgnily
                    Zachod, bez wartosci chrzescijanskich, ograniczajacy suwererennosc narodowa,
                    narzucajacy niesprawiedliwe, obce prawa, ingerujacy w wyroki sadow, ustawy
                    Sejmu, etc. Malo? Kilka miesiecy takiej propagandy w mediach i jestesmy wolni i
                    niezalezni od NATO i EU.
                    • camille_pissarro Re: racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie 10.03.07, 21:11
                      Teraz już przeginasz ;-))

                      Kaczor rozmawia o "barterze" z Merkel w sprawie ratyfikowania Unijnej
                      Konstytucji, a Ty przewidujesz wyjście z EU ;-))

                      Ja tez do EU mam bardzo wstrzemięźliwe antycypacje zwłaszcza w sferze
                      ekonomicznej. EU dzieki zaniechaniom "głównych kół zamachowych" balansuje z
                      poziomem PKB około 1 punktu.Teraz czytam, że konsorcjum EADS ( projektant i
                      wykonawca AIRBUS'a ) ogłasza 1 mld EURO strat - jaka mam gwarancje , ze RP nie
                      będzie musiała łożyc na to przedsięwzięcie , wszak składki i to pokaźne do
                      budżetu EU wnosimy ( circa 6,9 mld PLN rocznie ) ???
                      • malleus1111 Re: racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie 10.03.07, 22:19
                        nie, nie przeginam, bo nie twierdze, ze tak bedzie. To obawa, ktora
                        prawdopodobnie sie nie sprawdzi, ale nie znaczy to, ze prawdopodobienstwo jest
                        zerowe.
                        • camille_pissarro Re: racjonalne przeslanki? na zasadzie, to co sie 10.03.07, 22:24
                          zapewniam , że w tym przypadku prwdopodobieństwo bedzię zbieżne do 0 ...
                          Cały czas powtarzam , co "kaczor"mógłby tak naprawde zronic w sferze IV
                          władzy ;-))), chociazby przy takim postepie technologicznym jak internet ???

                          O ile trudniej "ślepemu " byłoby wprowadzic stan wojenny a następnie trzymac
                          opozycje w szachy gdyby wówczas ( zakładamy ) istaniało takie medium jak
                          internet ????
                          • malleus1111 oczywiscie, wole nie miec racji w tej materii 10.03.07, 22:28
                            • camille_pissarro Re: oczywiscie, wole nie miec racji w tej materii 10.03.07, 22:32
                              Kończąc, zapewniam , ze gdyby było w tej materii w najbliższej przyszłości na
                              rzczy , deklaruje jako jeden z pierwszych wyjśc na ulice tak jak to miało
                              miejsce za komuny a dokładnie w stanie wojennym ...
          • kika113 Teraz o zabójstwie Popieluszki na TVP 3 10.03.07, 20:14
            Teraz żaden z opozycji nie skończył w worze w Wiśle. Więc bez porównania
            • emerytka2006 Wassermanna? 10.03.07, 20:14

    • emerytka2006 oczywiście, że nieuprawnione 10.03.07, 20:14
      Porównanie wypada bardzo na korzyść PRL (może za wyjątkiem okresu 1944-56)...
      • kika113 Re: oczywiście, że nieuprawnione 10.03.07, 20:15
        Jeszcze zabili Jadwigę Popiełuszko, szwagierkę księdza.
        • kika113 Re: oczywiście, że nieuprawnione 10.03.07, 20:18
          Oczywiście sympatyczni koledzy emerytki SBecy nieznani, przypadkowy świadek
          zabity. Ludzie boja się do dziś, SBecja jak widac ma się dobrze dzięki wsparciu
          emerytki.
          • emerytka2006 Licz się ze słowami i z... procesem! 10.03.07, 20:19
            Myślisz, że w Internecie możesz paplać wszystko na co masz ochotę?

            kika113 napisała:

            > Oczywiście sympatyczni koledzy emerytki SBecy nieznani, przypadkowy świadek
            > zabity. Ludzie boja się do dziś, SBecja jak widac ma się dobrze dzięki
            wsparciu
            >
            > emerytki.
            • kika113 Re: Licz się ze słowami i z... procesem! 10.03.07, 20:21
              ooo straszysz kolegami? Zaczynam się bać, oni faktycznie czują się bezkarni, do
              tej pory.
          • malleus1111 kika chyba Pan/i posluguje sie niezbyt elegancka 10.03.07, 20:21
            insynuacja, jak sie Pan/i zastanowi, co Pan/i napisal/a, to bedzie Pani/i wstyd.
            • kika113 Re: kika chyba Pan/i posluguje sie niezbyt elegan 10.03.07, 20:24
              Torpedując próby oczyszczenia państwa i twierdząc że IV RP gorsza od PRL,
              wspomaga bezkarność przestępców.
              • kika113 niech emerytka się zastanowi co pisze 10.03.07, 20:27
                i co porównuje
                napisała:
                "Porównanie wypada bardzo na korzyść PRL (może za wyjątkiem okresu 1944-56)..."
              • malleus1111 ale po co takie przemocy pelne obrazowanie: 10.03.07, 20:29
                "torpeda", "oczyszczenie", "bezkarnosc", "przestepcy", przeciez chodzi tu tylko
                o stosunek do pewnych abstrakcyjnych konstrukcji. A wyrazenie oczyszczenie
                niestety przywodzi na mysl przeczyszczenie, ale rowniez "czystki" komunistyczne,
                lepiej chyba tego slowa nie uzywac, bo bardzo brzydkie, juz chyba popularne
                brzydkie slowa na cztery i piec liter sa ladniejsze.
                • kika113 Re: ale po co takie przemocy pelne obrazowanie: 10.03.07, 20:31
                  Jasne, wykrycie morderców to dla was czystki, no jak z wami rozmawiać?
                  • malleus1111 To moze jeszcze raz, na spokojnie, 10.03.07, 20:36
                    wykrycie mordercow to wykrycie mordercow, i po co poslugiwac sie niezbyt trafnym
                    eufemizmem "czystki", "czyszczenia", "oczyszczania". Morderca to morderca i
                    mozna debatowac czy powinien byc skazany na dozywocie czy na kare smierci. Sa od
                    tego odpowiednie instytucje, ktore trzeba zmieniac, reformowac, zastepowac
                    nowymi, lepszymi, ale poslugiwanie sie obrazowniem z zakladu oczyszcania miasta
                    nieczego nowego do dyskusji nie wnosi.
                    • kika113 Re: To moze jeszcze raz, na spokojnie, 10.03.07, 20:40
                      Nazwa np. Zakład Oczyszczania Miasta powinno być według ciebie zakazane, nie
                      rozśmieszaj mnie.
                      • malleus1111 Nie, ale nie ma po co wciagac Zakladu Oczyszczania 10.03.07, 20:58
                        Miasta do polityki, tropienia przestepcow, itd. Parafrazujac Herberta to kwestia
                        jezyka, ktora, wbrew pozorom, wcale nie jest bez znaczenia.
      • camille_pissarro Re: oczywiście, że nieuprawnione 10.03.07, 20:17
        I to własnie Jacek Żakowski miał na myśli ;-)))
        • joannabarska No własnie... 10.03.07, 20:29
          PRL między 1971 a 1975 rokiem nalezalo do cudowniejszych krajów tego swiata,
          ale nie podobalo sie to warcholom!
          • malleus1111 Pani Joanno, chyba nieco Pani przesadza, 10.03.07, 20:30
            byl to wesoly barak, ale jednak barak.
            • camille_pissarro Re: Pani Joanno, chyba nieco Pani przesadza, 10.03.07, 20:41
              I cco tu wymagać od młodzieży jak tu takie matuzalemy głoszą takie herezje ;-)))
              • malleus1111 hmmm. kto byl adresatem tego postu? 10.03.07, 20:42
              • camille_pissarro Re: Pani Joanno, chyba nieco Pani przesadza, 10.03.07, 21:05
                Oczywiscie , że TY , z tym tylko założeniem , że mowa w nim jest o intenautce
                powyzej ;-))))
                • malleus1111 OK, wszystko biore na siebie 10.03.07, 21:06
                  • camille_pissarro Re: OK, wszystko biore na siebie 10.03.07, 21:27
                    Ale dlaczego od razu wszystko musisz brać na swoja "klatę " , ja tez jestem
                    matuzalem ;-)))
                    • malleus1111 mozemy niesc ten ciezar razem 10.03.07, 22:17
                      • jam_pawel2 Re: mozemy niesc ten ciezar razem, Jaki? 11.03.07, 08:12
                        Jaki ciezar? IVrp?
                        • kika113 PRL to syfiasty system szczególnie dla młodych 11.03.07, 13:28
                          Komuchy myślą, że ludzie zapomnieli jak było i szczególnie młodym wciskają kit,
                          jak to było cudownie, i bezczelnie porównują (wmawiają przewagę PRL) do wolnego
                          demokratycznego, państwa jakim jest teraz Polska (bezczelni). Młodzi omotani
                          ładnymi hasełkami i pozorną nowoczesnością dają się złapać na lep jak muchy.
                          Zapewniam was, że PRL to była szara beznadzieja, brak powietrza i wolności (to
                          właśnie do komuny hasło "no future" pasowało jak ulał). Cenzura nie tylko
                          polityczna ale nawet muzyczna i kulturalna, coś co dla młodych jest normalne i
                          łatwo dostępne jak muzyka, sztuka, filmy, było reglamentowane i zależne od woli
                          bandy starych komuchów i cenzorów. Nie dajcie się omotać starym kłamcom, bo
                          kłamac, łżeć i przekręcac fakty to oni potrafią najlepiej.
    • camille_pissarro M.Rybiński odwrócił na wesoło zlustrowanego 11.03.07, 16:52
      dzikennikarza ;-))) ciekawe czy J.Żakowski z P.Najsztubem i Ziomeckim to
      przeczytali ;-)))???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka