Dodaj do ulubionych

zachcianki

09.03.13, 21:32
Miewacie takie zachcianki, że musicie coś zjeść, teraz, natychmiast, od razu? I jecie to.
Mnie teraz naszło na bezy - właśnie trafiły do piekarnika.
Dość często miewam takie zachciewajki, najczęściej jest to coś kremowego typu bita śmietana (śnieżka z torebki), krem do tortu (z torebki), lody (najlepiej masa lodowa przed zamrożeniem). No nie wiem o co chodzi, ale czasem tak mam. Dlatego staram się zawsze mieć w domu torebkę proszku z wyżej wymienionymi i wtedy tylko szklanka mleka, mikser i za dwie minuty uczta gotowa. Pożeram w całości i czuję się zaspokojona.
Macie też takie coś?
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: zachcianki 09.03.13, 21:51
      Nie mamy, szczególnie jeśli chodzi o chemiczno-przemysłowe paskudztwa.
      • floress Re: zachcianki 09.03.13, 23:52
        Dlatego zaznaczyłam, że z torebki. Bo nie używam nigdy fixów, kostek, maggi, vegety, mieszanek przypraw, sosów, zasmażek i generalnie gotowców i półproduktów. To jest wyjątek. Lubię i muszę zjeść sobie śnieżkę.
    • Gość: beza Re: zachcianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 22:25
      hormony mają wpływ? ;)
      • floress Re: zachcianki 09.03.13, 23:54
        Nie, akurat te zachcianki miałam i mam i pewnie mieć będę niezależnie od hormonów ;)
    • Gość: beata_ Re: zachcianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 23:51
      Miewam, ale akurat nie na słodkości (nie lubię) i nie na produkty torebkowe. Wczoraj właśnie zachciało mi się sałatkosurówki z ogórków kiszonych, cebuli i jajek na twrado - wszystko w kostkę, z dodatkiem majonezu. Składniki miałam, więc...
      Zrobiłam, zjadłam trochę, dziś poprawiłam, a jutro dokończę - może być?
      :-)
      • floress Re: zachcianki 09.03.13, 23:56
        A może jak najbardziej :)
        No to dopiszę, wczoraj też miałam ochotę na surówkę - sałata lodowa, ogórek świeży, rzodkiewka, kukurydza. Miał być vinegret, ale jak zobaczyłam majonez w lodówce, to wygrał, choć raczej nie jadam. Majonezu. No tu chyba akurat hormony dały znać ;)
        • Gość: beata_ Re: zachcianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 01:04
          Ale co "A może jak najbardziej"?
          Jakoś nie łapię... :-)

          ps
          Majonezu z hormonami się nie czepiam - ja akurat używam niezależnie od hormonów :-)
          • floress Re: zachcianki 10.03.13, 11:29
            Gość portalu: beata_ napisał(a):

            > Ale co "A może jak najbardziej"?
            > Jakoś nie łapię... :-)

            "Zrobiłam, zjadłam trochę, dziś poprawiłam, a jutro dokończę - może być? "

            Może być, jak najbardziej :)
    • salsadura Re: zachcianki 10.03.13, 00:10
      Kiedyś miałam :).
      Chleb, najlepiej czerstwy, moczony w zimnym mleku i pożerany w dzikich ilościach. Albo ze śmietaną i cukrem (rzadziej). Zawsze późnym wieczorem, coś koło północy ;).
    • yula Re: zachcianki 10.03.13, 00:18
      Chyba każdy miewa czasem zachcianki, a czy sie chce je realizować to różnie :) Jak najdzie mnie ochota na słodycze a w domu nic nie ma to robię ciastko w kubku w mikroweli :) A czasem muszę zjeść smażone mięso, tu i teraz i już :) A że jesteśmy mięsożerni i w zamrażarce zwykle jest jakiś kawałek mięsa to mogę realizować bez problemu.
    • hester83 Re: zachcianki 10.03.13, 09:34
      Ostatnio kilka razy miałam zachciankę, którą oczywiście błyskawicznie zrealizowałam.
      Ziemniaki ugotowane w mundurkach po obraniu pokrojone w grube plastry, oprószone solą, na to kawałki zimnego masła + śledź w śmietanie z cebulą i jabłkami
      • reniam_123 Re: zachcianki 10.03.13, 10:22
        Owszem, mam takie zachcianki i to nawet często :)) ale nie walczę z nimi, bo lubię sobie dogodzić ;) życie jest ciężkie więc odrobina szczęścia każdemu się należy.
    • triismegistos Re: zachcianki 10.03.13, 10:51
      To tylko wyrzuty insuliny :)
    • lonely.stoner Re: zachcianki 10.03.13, 11:36
      miewam na pizze- taka wloska, wtedy po prostu robie, jak nie mam nic do polozenia na wierzch (a bywa i tak) to zaspokajam sie focaccia z czosnkiem, czesto tez mam 'bola' na chipsy albo czekolade.
    • roseanne Re: zachcianki 10.03.13, 16:21
      miewam tak, choc ograniczenia zdrowotne wchodza w konflikt z zachciankami
      najczesciej sa to specyficzne owocr, sorbety, twardy ser i miecho :-) - podsuszona wedzonka najlepiej
    • budzik11 Re: zachcianki 10.03.13, 16:24
      Nie, a już na pewno nie na słodkie. Czasem marzy mi się kawałek swojskiej, czosnkowej kiełbasy, albo biała, gotowana kiełbasa. Ale na marzeniach się kończy.
      A, czasem mam ochotę na mleko w proszku, z odrobiną gorącej wody - taka gęsta mazia. To jedyna taka zachcianka.
      • smutas13 Re: zachcianki 11.03.13, 08:50
        miewam zachcianki, ale bardzo rzadko na słodycze. Raczej na owoce, warzywa, pizzę,
        grzybki marynowane...
    • selica Re: zachcianki 11.03.13, 12:15
      No wiecie co :) a ja w ciąży i nie mam żadnych zachcianek :)
    • bianca_j Re: zachcianki 11.03.13, 12:37
      oczywiście, czasami zdarza mi się, że muszę NATYCHMIAST zjeść żelki, albo czekoladę, najlepiej z karmelem :)
    • komanchu Maliny i porzeczki prosto z krzaka 11.03.13, 19:19
      Zimą zachciewa mi się świeżych owoców z mojej działki: malin, porzeczek, wiśni. Objawy nasilają się w lutym/marcu, bo wtedy z reguły kończą się moje zapasy soków i dżemów.

      Zachcianka chorobowa (towarzyszy grypie i przeziębieniom):
      Chrzan i musztarda kremska jedzone prosto ze słoika. Przypuszczam, że to efekt stępienia moich kubków smakowych wskutek infekcji.

      Zachcianka meteopatyczna (towarzyszy deszczowej aurze i niskiemu ciśnieniu):
      mocna kawa z dodatkiem kakao i goździków.
      • Gość: en Re: Maliny i porzeczki prosto z krzaka IP: *.static.chello.pl 11.03.13, 20:08
        Oj, mam, ostatnio na grzanki (kromki chleba lub bułki) usmażone na maśle na rumiano, z konfiturami wiśniowymi, popijane zimnym mlekiem. Albo biały ser w plastrach polany miodem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka