gniewko_syn_ryba
10.03.07, 23:40
"Jako inżynier budownictwa lądowego o specjalności komunikacja, z wieloletnim
doświadczeniem w projektowaniu, wykonawstwie i nadzorowaniu robót, z wieloma
uprawnieniami budowlanymi oraz studiami podyplomowymi z zakresu ochrony
przyrody, jestem zdziwiony brakiem - na szerokim forum medialnym (radio,
telewizja, prasa) - wypowiedzi specjalistów odpowiedzialnych za przygotowanie
tej inwetycji na przestrzeni kilkunastu lat. Brak odwagi wystąpienia przed
kamerą tych, którzy od kilkunastu lat nieudolnie rozwiązywali ten nabrzmiały
problem społeczny i techniczny oraz odpowiadają za obecny stan rzeczy, w tym
zagrożenie dla mieszkańców, świadczy o dyletanctwie wymienionych i przynosi
ujmę wszystkim innym w zawodzie. natomiast zarzuty stawiane ekologom o braku
uprawnień budowlanych do projektowania komunikacji są absurdalne.
Małopolska ma też swoją "dolinę Rospudy" - dolinę Raby na odcinku
Myślenice-Stróża-Pcim-Lubień z realizacją przebudowy Zakopianki nadzorowaną
przez GDDKiA, znaną z powszechnie z ciągłego przesuwania terminu zakończenia
robót tego super krótkiego odcinka i katastrofy budowlanej"
"Dyletanctwo w Dolinie Rospudy", Gazeta Krakowska, czwartek 8.03.07, str. 21