petroniusz0015
01.04.07, 18:41
Niewiele osób zwraca na to uwagę, ale tak w istocie jest: w dzisiejszej
Polsce Trybunał Konstytucyjny stał się spadkobiercą niesławnej zasady liberum
veto. Popatrzmy: społeczeństwo swoją większością wybiera swoich
reprezentantów, ci następnie - swoją większością uchwalają prawo które
obiecali społeczeństwu. Prezydent, wybrany również większością głosów narodu -
prawo podpisuje.
I co się następnie dzieje?
Otóż grupka kilkunastu ludzi bez demokratycznego mandatu wydaje w tym
momencie okrzyk "Veto!" i wszystko zostaje wstrzymane. Bez możliwości
odwołania lub apelacji. Trybunał locuta, causa finita.
Ktoś mógłby stwierdzić, że przecież sędziowie TK to ludzie o wybitnej wiedzy
prawniczej, stojący na straży przestrzegania konstytucji. To mrzonki. Jaka
jest rzeczywistość?
Spójrzcie na obecny skład TK, zajrzyjcie do poprzednich. Roi się tam od
polityków na emeryturze, przedstawicieli prawniczych układów i koterii. Nasza
konstytucja jest na tyle niejednoznaczna, że można ją interpretować na wiele
różnych sposobów w myśl bieżących interesów. Najlepiej było to widać w
sprawie HGW - jedni konstytucjonaliści wywodzili z konstytucji, że jej mandat
wygasł, inni - wprost przeciwnie.
Trybunał Konstytucyjny jest instytucją zbędną i szkodliwą, i nieważne, czy
jego członków obsadza lewica czy prawica. TK powinien zostać zlikwidowany.
W USA - kraju, w którym konstytucja jest czczona jak chyba nigdzie indziej -
Amerykanie dają sobie od 200 lat świetnie radę bez TK. W Ameryce bowiem,
każdy sąd powszechny ma prawo do oceniania zgodności aktów normatywnych z
konstytucją przy rozpatrywaniu konkretnej sprawy. Tak samo powinno być w
Polsce.
Trybunał Konstytucyjny powinien zostać zlikwidowany.