Dodaj do ulubionych

Zybertowicz kontra Michnik

10.04.07, 07:50
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070410/opinie_a_2.html
Taka debata byłaby bardzo interesująca.

Czy Michnik stchórzy i schowa się za milionami?
Obserwuj wątek
    • lolitka.w.trabancie AM publicznie debatuje wyłącznie sam z sobą 10.04.07, 07:54
      na łamach własnej Gazety.

      ... czyli starannie dobierając adwersarza ;)
      • torpeda.wulkaniczna Re: AM publicznie debatuje wyłącznie sam z sobą 10.04.07, 08:29
        Trochę jakby się wystraszył.
        Prawdziwej debaty.
        Takiej, w której nie on dyktowałby temat i akcentował wybrane elementy.

        No tak, ale on siedział. Chociaż siedział, to dalej pisał.
        Heros antykomunista.
        • camille_pissarro Pamiętam tez dokładnie jak wzburzył się na 10.04.07, 08:33
          przesłuchaniu komisji ds afery L.Rywina, T.Nałęcz go mitygował - to jego
          zachowanie było eufemistycznie rzecz ujmując "nietaktowne" ;-)
          - ten epizod tez świadczy najlepiej jakie mniemanie ma o sobie nadredaktor ...
        • lolitka.w.trabancie Re: AM publicznie debatuje wyłącznie sam z sobą 10.04.07, 08:43
          To nie strach, to poczucie wyższości nad każdym kto moze zadać niewygodne
          pytanie... Jak to zauważył zresztą Camille. Myślę nawet, że autentyczne.

          pozdr
        • taziuta To Zybertowicz wygląda na przestraszonego!... :-) 10.04.07, 11:33
          torpeda.wulkaniczna napisał:

          > Trochę jakby się wystraszył.
          > Prawdziwej debaty.
          > Takiej, w której nie on dyktowałby temat i akcentował wybrane elementy.
          >
          > No tak, ale on siedział. Chociaż siedział, to dalej pisał.
          > Heros antykomunista.

          W gnojeniu autorytetów, to wam pisiorkom nikt nie dorówna...
          I co z tego macie? Satysfakcję miernot, które "dokopały" wielkim?

          A Zybertowicz idzie w zaparte, jak to prawiczki, czy inni kryminaliści...
          Te jego żałosne tłumaczenia, że nie mówił, co mówił, że przecież bez
          cudzysłowu, i to przytaczanie cytatów nipricziom!

          I to zasłanianie się ubóstwem...
          Umysłowym ubóstwem winien się tłumaczyć, tchórz! Żenada i tyle!
          • torpeda.wulkaniczna Taziuto, 11.04.07, 09:34
            jestem w liczbie pojedynczej.

            Rozumiem, że tylko pisiorki - jak pieszczotliwie nazywasz ludzi nie
            podzielających Twoich poglądów - mogą uważać Pana Michnika za niewielkiego.

            Może jednak nie tylko oni?

            Dla mnie Pan Michnik autorytetem nie jest.

            PS. Podobają mi się te rosyjskie wtręty. Jeszcze jeden forumowicz tak robi.
            Przyzwyczajenie z zebrań/szkoleń, czy urok Dostojewskiego/Wysockiego?
            • taziuta Torpedo! 11.04.07, 21:22
              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > jestem w liczbie pojedynczej.

              Dodałem do tamtego pacana i wyszła mi liczba mnoga... :-)

              > Rozumiem, że tylko pisiorki - jak pieszczotliwie nazywasz ludzi nie
              > podzielających Twoich poglądów - mogą uważać Pana Michnika za niewielkiego.
              >
              > Może jednak nie tylko oni?

              Nie jesteś pisiorkiem? No to sorki! :-)

              > Dla mnie Pan Michnik autorytetem nie jest.

              A dla mnie jest.

              > PS. Podobają mi się te rosyjskie wtręty. Jeszcze jeden forumowicz tak robi.
              > Przyzwyczajenie z zebrań/szkoleń, czy urok Dostojewskiego/Wysockiego?

              Trochę już zapomniałem, skleroza, ale kiedyś czytałem literaturę rosyjską w
              oryginale. Nie z zebrań, ale z zamiłowania! :-)

              P.S.
              A który forumowicz tak jeszcze robi?
    • nowytor5 Michnik w New York Timesie udzieli odpowiedzi 10.04.07, 07:56

      • torpeda.wulkaniczna Re: Michnik w New York Timesie udzieli odpowiedzi 10.04.07, 08:25
        Bo mu nie jest wszystko jedno.
        • mino5 Sedno sprawy - fragment: 10.04.07, 08:37
          Powód pierwszy: kwestionowaną wypowiedź niżej podpisanego usprawiedliwia
          ogólna, po 1989 r., postawa samego A. Michnika, jak i kierowanej
          przezeń "Gazety Wyborczej". Jestem jednym z tysięcy działaczy "Solidarności",
          którzy działając społecznie w okresie stanu wojennego, zostali zbulwersowani
          przyjętą przez Pańskiego Klienta postawą polityczną polegającą na blokowaniu
          prób ujawnienia prawdy o mechanizmach Peerelu (m.in. przez kampanię
          antylustracyjną) oraz oczyszczenia polskiego życia publicznego z patologicznych
          sieci nieformalnych powiązań, które pasożytują na państwie polskim (poprzez
          przeciwstawianie się dekomunizacji). Postawa ta w środowiskach
          solidarnościowych wzbudziła nie tylko zrozumiałe zaskoczenie i rozczarowanie,
          ale także oburzenie, że w taki sposób może zachowywać się jeden z ważnych
          działaczy ruchu antytotalitarnego.

      • 19600922u Re: Michnik w New York Timesie udzieli odpowiedzi 10.04.07, 12:40
        to zadymiarz z 1968 roku jest.
    • kacza.republika.bananowa jak Zybertowicz jest niewinny to nie ma się czego 10.04.07, 08:46

      bać :)))
      • torpeda.wulkaniczna Zybertowicz chyba się nie boi. 10.04.07, 09:18
        Przynajmniej z tekstu nie wynika.
        Chce pogadać z obrażonym Michnikiem.
        W ramach publicznej debaty.

        Chętnie posłucham, co robił w archiwach i jak bardzo czuł krew na sali sejmowej.
        • x2468 Re: Zybertowicz chyba się nie boi. 10.04.07, 09:20
          Oczywiscie ze sie nie boi.Przeciez ma "zolte papiery".
          • torpeda.wulkaniczna Uprzejmie proszę 10.04.07, 09:25
            o więcej takich wpisów.
            Proszę sobie nie żałować.
          • cr00t Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:28
            To Adam Michnik ma problem. Dziennikarz ktory ciaga swoich kolegow po piorze za
            konkretne zdania wyrwane z calosci wypowiedzi po sadach jest godny politowania.
            • x2468 Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:37
              Zybertowicz kolega Micnika?Czy ten marny chory czlowieczek jest
              dziennikarzem?Dzialal w konspiracji? siedzial w wiezieniu? Ty rowniez masz
              "Zolte papiery"?
              • teemi Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:45
                Zybertowicz jest niewątpliwie autorytetem, w przeciwieństwie do zakłamanego
                i manipulującego Michnika. Kompromitacja Michnika jest niewątpliwa i ostateczna.



                • scoutek Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:51
                  teemi napisała:

                  > Zybertowicz jest niewątpliwie autorytetem, w przeciwieństwie do zakłamanego
                  > i manipulującego Michnika. Kompromitacja Michnika jest niewątpliwa i ostateczna

                  hahahahahahahahahahahahaha
              • torpeda.wulkaniczna Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:48
                dziękuję, wiedziałem, że na kolegę x2468 można liczyć.
                Poproszę o jeszcze.

                Czy Pani/Pana zdaniem o Panu Michniku mogą się wypowiadać jedynie działacze
                konspiracji, ci, którzy siedzieli w więzieniu?

                Pracując dialektycznie nad Pańskim tekstem dochodzę do wniosku, że pytanie "Ty
                również masz "Żólte papiery?" dowodzi odwagi Pana x2468 w przyznaniu się
                posiadania takowych (cokolwiek to znaczy) oraz niemej tęsknoty, że nie tylko on
                jest owymi ubogacony.
                • x2468 Re: Zybertowicz się nie boi. 10.04.07, 09:59
                  Czy tej dielektycznej pracy nauczyl sie Pam wraz z p.Zybertowiczem na
                  radzieckich kursach w Rostowie nad Donem?
                  • torpeda.wulkaniczna Nie. 10.04.07, 10:12
                    Jestem samoukiem, a FK źródłem moich doświadczeń.
                    Ale, ale - gdzie mi tam do mistrzów.

                    Jedna z Pań ( nieobecnych w tej dyskusji ) ma piękny cytat z Haszka - o
                    prestiżu.
                    Godzien polecenia Panu Michnikowi.
                    • prof.penduszko Prof. (?!) Zybertowicz w panicznym strachu. 10.04.07, 10:16
                      Wie co się stanie gdyby ... .
                      • torpeda.wulkaniczna Re: Prof. (?!) Zybertowicz w panicznym strachu. 10.04.07, 10:18
                        Tak, tak.
                        W panicznym.
                        Jak i PiS, bo Pijak wraca.

                        Ach, te niedopowiedzenia... wskazują głębię niedopowiadacza.
                        • prof.penduszko Re: Prof. (?!) Zybertowicz w panicznym strachu. 10.04.07, 10:24
                          torpeda.wulkaniczna napisał:

                          > Tak, tak.
                          > W panicznym.
                          > Jak i PiS, bo Pan Prezydent Kwaśniewski wraca.
                          >
                          > Ach, te niedopowiedzenia... wskazują głębię niedopowiadacza.
                          • torpeda.wulkaniczna Re: Prof. (?!) Zybertowicz w panicznym strachu. 11.04.07, 11:24
                            Ojej, jaki jajcarz!
              • cr00t Michnikoid w akcji 10.04.07, 11:53
                x2468 napisał:

                > Zybertowicz kolega Micnika?Czy ten marny chory czlowieczek jest
                > dziennikarzem?Dzialal w konspiracji? siedzial w wiezieniu? Ty rowniez masz
                > "Zolte papiery"?

                Maly czlowieczek to ten co za czlowieka honoru uwaza kogos kto byl ministrema a
                jego ludzie zamordowali ksiedza. Jak do twojej mozgownicy to nie trafia to juz
                twoj problem. Rodziny sie nie wybiera ale przyjaciol TAK. Co do tego ze Michnik
                siedzial w wiezieniu to mnie to g....obchodzi i wiesz dlaczego bi siedzial za
                ulepszanie komunizmu w Polsce. Co do zoltych papierow proponuje sie zwrocic do
                tych dziennikarzy z GW ktorzy maja zmienione nazwiska to dopiero schizofrenia.
    • danus01 Re: Zybertowicz kontra Michnik 10.04.07, 10:24
      torpeda.wulkaniczna napisał:

      > <a href="www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070410/opinie_a_2.html"
      > Taka debata byłaby bardzo interesująca.

      zalezy dla kogo
      dla mnie na pewno nie
      nie sa dla mnie interesujace rozmowy,w ktorych juz w 'grze
      przedwstepnej'wiadomo kto goruje intelektem i etyka nad swoim ewentualnym
      interlokutorem. gdyby o taka debate poprosil sam Michnik...
      ale nie przypuszczam,zeby zechcialo mu sie tracic czas tylko po to,aby takim
      torpedom dostarczac rozrywki.czasy gladiatorow juz dawno minely.

      >
      > Czy Michnik stchórzy i schowa się za milionami?

      ani musi tchorzyc ani sie chowac za milionam
      a ty nie podpuszczaj takimi tanimi chwytami
      • torpeda.wulkaniczna Danuś, 11.04.07, 08:20
        ugodzony przez Zybertowicza w dobre samopoczucie Guru-jący etyką i intelektem
        dostał propozycję publicznego zmiażdżenia tej miernoty, która wytknęła
        martyrologię.
        I to wszystko.

        Nie potrzebuję rozrywki od Pana Michnika. Gladiatorzy zostali wymordowani,
        zamilczeni, wyśmiani. Pan Michnik gladiatorem nie jest.

        Chciałbym otrzymać od niego kilka odpowiedzi, pytania są znane. I nie dotyczą
        kąsania za "ludzi honoru".

        Uważam, że nawet taki torpeda, jako polski obywatel ma prawo odpowiedzi takie
        uzyskać. Niezależnie od tego, ile kto siedział w więzieniu - to zresztą również
        dobry temat, bo dużo wtedy pisał; ależ dobre kontakty z klawiszami).

        Tani chwyt powiadasz? Podpuszczam?
        No cóż. Nie znajdziesz widocznie u mnie intelektu i etyki na swoją miarę.

    • bryt.bryt krok dalej 10.04.07, 11:20
      torpeda.wulkaniczna napisał:

      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070410/opinie_a_2.html
      > Taka debata byłaby bardzo interesująca.
      (...)

      Proponuje pojsc dalej i zamiast sporu sadowego wyznaczyc termin debaty
      Walter-Macierewicz lub Solorz-Macierewicz. Ziobro by sie nie obrazil, ze jego
      ludziom sie chelb zabiera.
      • kikoo1 do Jdbad 10.04.07, 11:26
        Droga Jdbad!
        Rozumiem Cię, kiedyś również Michnik wydawał mi się bohaterem. Ale stopniowo
        moje wątpliwości rosły i rosły z powodu faktów powszechnie znanych - od
        jaskiniowego komunizmu poczynając ,poprzez kłamstwa przed Komisją Rywina,
        i na ostatnich wypowiedziach za granicą kończąc. Wszystko to na tle wiadomej
        linii GW.

        Ps.z powodów niezależnych odpowiadam w wątku analogicznym:))
    • pro.filutek1 Re: Zybertowicz kontra Michnik 10.04.07, 11:25
      Nie można obrażać Michnika bo on jest obywatelem USA.
      • kikoo1 Re: Zybertowicz kontra Michnik 10.04.07, 11:51
        Zybertowicz i Kilar mają Rację!!!
        • cr00t Jedno jest pewne Michnika mozna nazwac pieniaczem 10.04.07, 11:59
          sadowym.
    • kacza.republika.bananowa Michnik nie gada z Ziobrami:) 10.04.07, 11:55
      Niech sobie Zybertowicz z Ziemkiewiczem debatują, co się Michnik będzie do
      szambiarnii zniżał:))). Spokojnie pozywa oszczerców do sądu, bo tylko na to
      zasługują.
    • 19600922u Re: Zybertowicz kontra Michnik 10.04.07, 12:34
      Towarzysz Adam nie da partii zbrukać.
    • dekaczyzacja Na miejscu Michnika nie zniżałbym się do takiego p 10.04.07, 12:54
      Na miejscu Michnika nie zniżałbym się do takiego poziomu,
      żeby dyskutować z PiSdolniętym kaczym oszołomem Zybertowiczem,
      który twierdzi o sobie, że jest ekspertem od wszystkiego:
      - politologii
      - socjologii
      - polityki
      - służb specjalnych
      - agentów i współpracowników
      - likwidowania WSI
      - tworzenia toruńskiej "szkoły agentów" (nie mylić ze szkołą Rydzyka)
      - itp. itd.

      Poglądy Zybertowicza na świat są proste jak budowa cepa: czerwoni, rózowi,
      liberałowie, Michnik i inni to jedna siatka "złych" agentów;
      z którymi walczy siatka "dobrych" agentów na czele z Jamesem 007 Kaczyńskim.
      • torpeda.wulkaniczna Re: Na miejscu Michnika nie zniżałbym się do taki 11.04.07, 10:53
        Możesz wyliczyć zdolności eksperckie Pana Michnika?
        Czy jest on - po prostu - wielki. I już.
    • rhubarb slowo wybiorcze kontra wolnosc slowa 10.04.07, 13:23
      torpeda.wulkaniczna napisał:

      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070410/opinie_a_2.html
      > Taka debata byłaby bardzo interesująca.
      >
      > Czy Michnik stchórzy i schowa się za milionami?

      cos ta wolnosc slowa nie za dobrze sluzy Michnikowi
      Polityczne intrygi, prowokacje, lapowki, cenzura i manipulacja to michnikowy
      nowy swiat, o ktory bedzie walczyl i ktorego bedzie bronil kazdymi srodkami
    • s-k-i-n Re: Zybertowicz kontra Michnik 10.04.07, 15:51
      Michnikowi nie podoba się wolność słowa
    • yankee33 Re: Zybertowicz kontra Michnik 11.04.07, 10:59
      Sprawa jest jasna, michnik panicznie boi sie polemiki. Minely czasy, kiedy
      wybiorcza robila za wyrocznie i glowne zrodlo "rzetelnej" informacji, ale on
      ciagle nie przyjmuje tego do wiadomosci. Prof. Zybertowicz zjadlby tego
      pseudopatriote na sniadanie:-))) Jest miedzy tymi goscmi przepasc intelektualna,
      ale na korzysc pana Zybertowicza. Czy dla kogos wielki michnik jest jeszcze
      autorytetem???
      • pisubek Zybertowicz to totalne zero, nawet Zioberko przy 11.04.07, 11:06
        nim to jest ktos.
      • kubala11 Re: Zybertowicz kontra Michnik 11.04.07, 13:12
        yankee33 napisał:

        Czy dla kogos wielki michnik jest jeszcze
        > autorytetem???

        Jak widzisz Yankesie wpis o 11.06 pod Twym pytaniem swiadczy, że jest...:)
        Swiadczy to jakości "autorytetu" "wielkiego" Michnika skoro pozostali mu tacy
        pożal sie Boże "wyznawcy".:))
        Miłego dnia.
    • klip-klap charakterystyka Kisiela aktualna 11.04.07, 11:41
      Przypominam ten znany cytat.

      "Przecież ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokratą jest ten, kto jest
      po mojej stronie. Kto się ze mną nie zgadza, jest faszystą i nie można mu podać
      ręki. A tylko Michnik wie na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj
      sędzią, alfą i omegą." S. Kisielewski
      • torpeda.wulkaniczna Re: charakterystyka Kisiela aktualna 11.04.07, 11:54
        Nic dodać, nic ująć.
        Właśnie wypowiedzi Herberta, Giedroycia, Kisiela sprawiły, że Pan Michnik moim
        autorytetem nie jest.
    • mmikki Re: Zybertowicz kontra Michnik 11.04.07, 13:14
      czy radzieckie słuzby nadal prowadzą Zybertowicza, zwerbowanego podczas studiów
      w Związku Radzieckim?
      • torpeda.wulkaniczna Re: Zybertowicz kontra Michnik 11.04.07, 14:44
        Tak, to te same co prowadzą Kwaśniewskiego, Michnika, Senyszyn i Gadzinowskiego.

        Dobrze zapytane : RADZIECKIE służby....
        • pisubek Te same co PiS prowadza, chociaz juz zdycha. 11.04.07, 15:57

          • torpeda.wulkaniczna Re: Te same co PiS prowadza, chociaz juz zdycha. 11.04.07, 16:00
            Wieszcz dalej.
            • pisubek Tu juz nie ma co wieszczyc, golym okiem widac, a 11.04.07, 16:11
              wszystkie piowskie pridoopasy na zielona trawke. Wiac szczureczki wiac.
              • torpeda.wulkaniczna Re: Tu juz nie ma co wieszczyc, golym okiem widac 11.04.07, 16:22
                Bardzo gołe masz to oko.
                Nie łzawi za przeszłością?
                • pisubek lzawi ze smiechu patrzac jak PiS zdycha. 11.04.07, 19:41

                  • x2468 Re: lzawi ze smiechu patrzac jak PiS zdycha. 11.04.07, 21:08
                    Zybertowicz konta Michnik.To tak jakby napisac lelek(Zybertowicz kontra
                    Orzel(Michnik).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka