impera Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 19:10 Dziękuję bardzo Panu za to co uczynił Pan dla nas, Polski i dla Europy. Dziś brak juz jest takich autorytetów moralnych. Zyczę aby był Pan z nami jak najdłużej. Potrzebujemy ludzi Pańskiego pokroju. Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
chloppolski1 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 19:22 ...do czego ty go Mireczku potrzebujesz i Polska, przeciez Stalina i Bieruta ktorych tak uwielbial juz nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 19:29 Chyba wasz premier. Dla mnie prymityw zamykający elektrownię atomową nie jest moim premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 19:52 tylko temu "prymitywowi" jelopie jeden nawyzej buty z panskiego gowna mozesz czyscic. Odpowiedz Link Zgłoś
maryskaw Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 19:57 Panie Tadeuszu, ja moja roodzina zawsze Pana podziwiałam, Życzę na Pana drodze samych dobrych ludzi !! dużo zdrowia Maria Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 20:17 Wzrusza ten cytat o "prawdach oczywistych". Zastanawia tylko slaba pamiec jego autora. Kazdy moze bladzic, czynic zle i potem sie nawrocic. mozemy pozniej nawet takiego czlowieka niezykle cenic za jego dokonania. Ale nawrocony na cnote pirat nigdy nie powinien zachowywac sie tak, jak gdyby cale zycie swe poswiecil wylacznie niesieniu pomocy bliznim. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
anna77911 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 20:24 Serdeczne zyczenia,sto lat!Szkoda,ze nie został Pan prezydentem lub tak krótko był premierem.Byłoby lepiej w naszym kraju!Anna Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 T. Mazowiecki kończy 80 lat - to on jeszcze żyje? 18.04.07, 20:28 T. Mazowiecki kończy 80 lat chyba już nikomu nie zaszkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zawisza60 Re: T. Mazowiecki kończy 80 lat - to on jeszcze 18.04.07, 21:33 Buzie w wiadro, abba, i wynocha z tego forum! Najpierw przyszli po komunistów, ale nie protestowałem bo nie byłem komunistą. Potem przyszli po Żydów, ale nie protestowałem bo nie byłem Żydem. Potem przyszli po związkowców, ale nie protestowałem bo nie byłem związkowcem. Potem przyszli po katolików, ale nie protestowałem bo byłem luteraninem. Potem przyszli po mnie i nie było już komu protestować. Pastor Martin Niemoeller Odpowiedz Link Zgłoś
bata_m Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 20:38 Panie Tadeuszu - jako studentka brałam udział w Pana kapmanii wyborczej. To był jedyny raz, kiedy poczułam potrzebę działania - ja, organicznie nie znosząca "organizacji". Mam dla Pana wielki szacunek i podziw. Jakże inny byłby ten kraj, gdzyby to tacy ludzie jak Pan wyznaczali w nim standarty polityki... Nie lubię określenia "ten kraj" ale teraz cięzko mi o nim myśleć inaczej. Wielu lat w zdrowiu!!! Jest Pan nam potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
milena-schefs Dziękuję... 18.04.07, 20:49 za całe lata Pana działalności publicznej i życzę, by w Polsce więcej ludzi doceniło Pana tak, jak Pan na to zasługuje. Mam nadzieję, że Pana wkład w budowanie wolnej Polski jeszcze się nie skończył. Z serdecznymi pozdrowieniami - Milena Schefs (była działaczka młodzieżówki Unii Demokratycznej) Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 a co Mazowiecki robil po wojnie? 18.04.07, 20:50 z kim trzymal, czy nalezal do PZPR i do UB? I dlaczego nie skonczyl studiow po wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 nie nasz ci on ale wasz 18.04.07, 20:58 UBywatelki i UBywatele wicie rozumicie odkąd lustracja w Polsce (IVRP)trwa odtąd załgany UBekistan w gacie sra bo UBowcy strasznie są sfrustrowane te czerwone i różowe świnie załgane a różnej maści rachele mośki i icki mają przesrane - srają w swoje mycki a jakże obsrany jest ole olek TW KAT a także inny zdrajca TW MINIM psubrat wychodzi na to że tylko jeden TW OLIN obsrane i załgane towarzycho pie.. jak zostało to utrwalone i wyjawione przez wywody mafiozy nie wymuszone szczekają na Polskę te szuje i gnidy bo to nie są Polacy lecz michnikoidy III pokolenie UB Polskę znów atakuje bo to potomki KPP - UBgnidy i UBszuje Polska musi oczyścić się z tego gnoju zanim to badziewie nie rozkradnie kraju Odpowiedz Link Zgłoś
zawisza60 Re: nie nasz ci on ale wasz 18.04.07, 21:42 Powtarzasz sie, psycholu! Splywaj! Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Tadeusz Mazowiecki: czarna karta w zyciorysie 18.04.07, 21:01 "Od 1945 roku do 1955 roku Mazowiecki jest związany z katolickim ruchem Pax, z którego został wykluczony jako przywódca tzw. paksowskiej frondy. 1953-1955 redaktor naczelny WTK (Wrocławski Tygodnik Katolicki). Na jego łamach w 1953 krytykował uwięzionego przez komunistów biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka". pl.wikipedia.org/wiki/Proces_biskupa_Kaczmarka Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Święty III RP kończy 80 lat 18.04.07, 21:02 Święci III RP *Nasi autorytetoholicy nie zauważają, że słowo "autorytet" ma ten sam rdzeń co "autorytarny" W Polsce dokonuje się zbrodnia wręcz niesłychana. Zbrodnia na autorytetach. Winna autorytetobójstwa jest oczywiście obecna władza. W dodatku, o zgrozo, wspiera ją w tym część mediów i inteligenccy renegaci. Autorytet stał się największą świętością III RP, a krytykowanie go - strasznym przestępstwem. Jak ponad 200 lat temu u Josepha de Maistre'a. Domagał się on, by wiernych (porządek kościelny) i poddanych (porządek świecki) wręcz zmuszano do okazywania pokory i posłuszeństwa wobec autorytetu. Kto się przeciwstawiał autorytetowi wiary, był heretykiem religijnym i zasługiwał na klątwę oraz wszelkie tego konsekwencje. Kto kwestionował autorytet władcy, był politycznym heretykiem i powinien być skrócony o głowę. Któż jest autorytetem dla naszych polskich autorytetoholików (można mówić o autorytetoholizmie, bo to specjalny rodzaj nałogu)? Otóż autorytet to mistrz, przewodnik, kapłan i mag w jednym. Ma nie tylko powiedzieć, jak żyć, ale też jak myśleć, oceniać i sądzić. A jak się zostaje takim autorytetem? Przez wskazanie tych, którzy się za autorytety uważają, i potwierdzenie tego przez ich wyznawców. Bez takiego autorytetu bylibyśmy kompletnymi sierotami, a wręcz - jak napisał kiedyś we "Wprost" Maciej Rybiński - "chodzilibyśmy jak poje". Tym bardziej że autorytetami są m.in. tacy święci III RP, jak Barbara Skarga, Maria Janion, Hanna Świda-Ziemba, Jerzy Jedlicki, Zygmunt Bauman, Bronisław Geremek czy Andrzej Walicki. No i Aleksander Kwaśniewski ze swoim kręgiem świeckich męczenników, na razie ponoć tylko podsłuchiwanych, ale wkrótce pewnie zapędzonych do jakiejś nowej Berezy (vide: "Koalicja strachu" i "Syndrom inżyniera Mamonia"). Nasi autorytetoholicy nie zauważają, że słowo "autorytet" ma ten sam rdzeń co "autorytarny". Tam gdzie nie ma demokracji, autorytet jest sposobem legitymizacji władzy. Niektóre dzisiejsze autorytety całkiem zgrabnie niedemokratyczną PRL legitymizowały. A dzisiaj legitymizują swój sprzeciw wobec wolnej i demokratycznej Polski. Absurd? Oczywiście, ale już wiara w autorytety jest absurdem. Choćby dlatego, że jest głęboko niedemokratyczna. Wolni ludzie nie potrzebują moralnych, intelektualnych czy estetycznych karbowych, którzy by pilnowali autorytetowej (autorytarnej) prawomyślności. Jak pisała Hannah Arendt, "nadmierne powoływanie się na autorytet godzi w demokrację i prowadzi do totalitaryzmu, prania mózgów, a nawet czystek etnicznych i ludobójstwa". Rację miał Antoni Słonimski, gdy twierdził, że wiara w autorytety to "wielka blaga". Dlatego niezgoda na autorytaryzm autorytetów jest próbą wyzwolenia się ze zniewolenia przez nie, z narzucania ludziom, co mają myśleć, co robić i kogo słuchać. Kiedy słyszymy wielki lament nad upadkiem autorytetów (trwa wręcz licytacja, kto jest ostatnim zgnębionym i zdeptanym autorytetem w IV RP), słyszymy łabędzi śpiew tych, którzy z autorytaryzmu autorytetów uczynili sposób życia. Całkiem wygodnego życia, bo uwolnionego od tej ohydnej wolnorynkowej konkurencji, od tego obrzydliwego wyścigu szczurów i od tych parweniuszy, którzy bezczelnie wdzierają się bez pozwolenia na salony. Autorytety będą pewnie załamywać ręce nad upadkiem tych młodych Polek, które ze swojej cielesnej atrakcyjności uczyniły przepustkę do kariery, do lepszego życia. Co najwyżej ulitują się nad trywialnością ich rynkowych zachowań (vide: "Ciało do sukcesu"). Bo same autorytety do sprzedaży czegokolwiek mają obrzydzenie. Łącznie ze sprzedawaniem własnego dorobku. Dlatego szlachetnie postanowiły być elitarne, czyli niedostępne poza Polską (bo popyt na nie na świecie jest oczywiście ogromny, dlatego muszą - jak na giełdzie - obcinać zamówienia). Wyjątek robią wyłącznie wtedy, gdy opisują światu, jak ohydny jest kraj, w którym muszą realizować swoją misję. Dlatego powołują Ruch Obrony Praw Człowieka (im. Aleksandra Kwaśniewskiego). Obrony przed sobą. Autor: Stanisław Janecki Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Tadeusz Mazowiecki w 1953 roku pisał: 18.04.07, 21:07 "Wrocławski Tygodnik Katolicki", nr 5, 27 IX 1953 r. s. 3-4. Wnioski We wtorek, dnia 22 września br. [1953 red.] Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza, ks. Wł. Widlaka, ks. J. Dabrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych o zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną przeciwko państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy naszego narodu. Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i radia, wstrząsnął nami wszystkimi. (...) Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, ze religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym. Równocześnie milionowe rzesze wierzących w naszym kraju dają codziennie ofiary, i twórczy wkład w nowe budownictwo gospodarczo-społeczne. I właśnie ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka, otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...). Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosferą środowiska społecznego rozniecającą lub choćby tylko podtrzymującą bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem - oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej. Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. Należy z całą siłą zaznaczyć, ze proces skierowany był wyłącznie przeciwko działalności społeczno-politycznej ks. biskupa i współoskarżonych, nie zaś przeciwko urzędowi biskupiemu i ich godności kapłańskiej (...). (...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. Postawa ta wyrażała się też w widzeniu przyszłości dla Kościoła i katolicyzmu jedynie w dawnych warunkach, co w skutkach oznaczało wyzbywanie się apostolskiego nastawienia wobec nowych czasów i nowej epoki społecznej. Wrogość wobec reformy rolnej, wrogość wobec unarodowienia przemysłu i wobec innych podstawowych osiągnięć społecznych Polski Ludowej doprowadziła w wyniku tego nastawienia nie tylko do szkód dla ściśle pojętego interesu państwa, ale i do przeciwdziałania czy osłabienia możliwości układania się poprawnych stosunków miedzy Kościołem a Państwem, do traktowania Porozumienia z kwietnia 1950 r jako martwej litery, co godziło zarówno w interes Państwa, jak i w dobro Kościoła i jego misję religijną w Polsce Ludowej. Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych (...) . Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz pierwszy, jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej wojny, a wiec śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swego ustroju wyzysku i krzywdy społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową, usiłuje różnymi drogami oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i kierować ich na drogę walki z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiając się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej, imperializm amerykański dokonuje nadużycia, pragnąc oszukać katolików w krajach demokracji ludowej, w szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie z dobrem Kościoła. To nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy wiemy że dobrem Kościoła nie jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez apostolstwo, a nie przez siłę polityczną i militarną. Stawiający na skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm amerykański musi otrzymać stanowczą odprawę od polskich katolików. W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce - Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...). Bolesny dla sumień ludzi wierzących proces ks. bp. Kaczmarka dobiegł końca. Wyciągniecie wniosków z jego przebiegu - jak już podkreślaliśmy - jest konieczne, aby podobna sytuacja nie miała nigdy więcej miejsca (...). Katolicy polscy co dnia pogłębiając swój wielki udział w pracy całego narodu, jednocząc się we wspólnym Froncie Narodowym, będą dalej pracować nad tym, aby stwarzać perspektywę dla misji Kościoła w nowej epoce, usuwać istniejące trudności i nie dopuszczać do tragicznych konfliktów w sumieniach wierzących, jak to miało miejsce w związku z procesem ks. bp. Kaczmarka. Wierzymy bowiem najgłębiej, że nawet najbardziej bolesne i tragiczne pomyłki nie mogą zmienić faktu, ze przyszłość należy do ustroju społecznego, w którym żyjemy, i że w tej przyszłości Kościół znajdzie właściwe swojej misji religijnej miejsce, a ludzie wierzący na równi z ludźmi innych światopoglądów będą tej przyszłości współtwórcami. Tadeusz Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Re: Tadeusz Mazowiecki w 1953 roku pisał: 18.04.07, 21:28 Co do imperializmu USA, Mazowiecki mial racje. Ciekawe, czy zdawal sobie wtedy sprawe z tego ze proces przeciw Kaczmarkowi byl sfingowany przez UB. Odpowiedz Link Zgłoś
stoltzman2 Re: Tadeusz Mazowiecki w 1953 roku pisał: 18.04.07, 23:16 123i321 napisał: > Co do imperializmu USA, Mazowiecki mial racje. Ciekawe, czy zdawal sobie wtedy > sprawe z tego ze proces przeciw Kaczmarkowi byl sfingowany przez UB. Nie rozsmieszaj mnie, koles. Agent NKWD nie byl tego swiadomy??? Tepota niektorych jest powalajaca! Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 21:09 Nic zadziwiajacego; przeciez zolwie sa dlugowieczne Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 21:17 pies333 napisał: > Przylaczam sie. Sto lat Panie Tadeuszu i dziekuje za wszystko .....psie 333- za c Ty dziękujesz? Za to ze m.in Mazowiecki przepił wolna Polske na niby tajnym spotkaniu w Magdalence ze zdrajcami i sługusami Rosji? Widziałes zdjęcia z tego spotkania jak chlał gorzołę z Kiszczakiem , Wałesą , Michnikiem , Reykowskim i innymi ....To tam "bractwo" co niby walczyło o Wolna Polskę , ta Polskę na tym spotkaniu przepijało. Radził bym szczegółowiej zapoznac sie z historią, ta nieodległą... Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Mazowieckiego i skę chwala uwlaszczeni Polska 18.04.07, 21:31 zlodzieje, albo naiwniacy wierzacy w proganande mediow. Odpowiedz Link Zgłoś
yxcv Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 21:54 nasz premier,to znaczy czyj-pismaku? pisz za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zawisza60 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 21:57 Po zapadnieciu zmroku karaluchy i inne plugastwo wylaza ze swoich nor, co widac zreszta na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
chloppolski1 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 22:28 ...a ty zawisza to po widnemu tu wylazles, czy po zmroku? Odpowiedz Link Zgłoś
zawisza60 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 22:40 Ja zyczenia Panu Premierowi zlozylam juz wczoraj, a Wy w tak uroczystym dniu jestescie na tym forum nieproszonymi goscmi! Odpowiedz Link Zgłoś
wodzinscy Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 22:10 Wyrazy wielkiego szacunku dla Pana Tadeusza od mojej rodziny i wielu ludzi z którymi dziś rozmawiałem o Pana jubileuszu. -Tak niewielu jest dziś polityków, których Polacy nie będą musieli się wstydzić po epoce McKaczyzmu. STO LAT!!! Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
galeran Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 22:30 Następnych 80 lat Panie Premierze! Kochamy Pana. JP Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 22:40 Kiedy wreszcie skonczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Wszystkiego najlepszego i spokojnej starości 18.04.07, 22:43 wiele radości i zadowlenia, dużo zdrowia. I wielkie dziękuje za pańską pracę dla Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Panie Tadeuszu 18.04.07, 22:56 jest Pan jednym z nielicznych polityków, do którego nadal mam szacunek. Dziękuję za to. Wiele kolejnych lat w zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
bernard46 Re: Tadeusz Mazowiecki - qui vivat atque floreat 18.04.07, 22:56 ad plurimos annos Odpowiedz Link Zgłoś
martakucharska1 Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 23:00 Kochany Panie Premierze-prosze byc zdrowym i żyć długo.Dziekuję Panu za czas, emocje i zdrowie, ktore Pan oddał dla sprawy obywatelskiej.Nie zapomnimy tego Panu nigdy, zawsze pozostanie Pan dla nas Naszym Premierem. Kiedy w Ojczyźnie zapada zmrok to myśli się o takich jak Pan i wtedy nie tylko można te mroki przetrwać ale i chęć do działania powraca.Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 23:27 Nie podzielam "grubej kreski" oraz wybaczania w moim imieniu (pan Michnik). Nie zmienia to jednak faktu, ze brakuje nam dzis ludzi takich jak Mazowiecki, Michnik, Bartoszewski czy Gieremek. Ktoregos dnia zrozumieja ten fakt i ci, ktorzy dzis reprezentuja najgorsze co w naszym polskim charakterze... Odpowiedz Link Zgłoś
egradska Re: Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 18.04.07, 23:37 Najlepsze życzenia dla Najlepszego Premiera:) Dużo zdrowia, p. Premierze i optymizmu, na przekór całej tej paranoi, którą nam serwują obecne władze Odpowiedz Link Zgłoś