kontrol-k 28.04.07, 11:32 złagodziła procedury i taki jest smutny finał (Blidy). serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3917017.html brawo "opiniotwórcza" GW! ( wirtualnemedia.pl/document,,2107790,Dziennik_pobil_rywali.html ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk NIe było podstaw do założenia kajdanek 28.04.07, 11:33 poczytaj przepisy. Gdyby chciała Blidzie założyć kajdanki złamałaby prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 11:35 Pierwsze "złagodzenie procedury" polegało na tym, że agenci ABW w ogóle nie pytali Blidów o broń. A podobno wiedzieli, że Blidowie broń mają. Czy to "złagodzenie procedury" również zawdzięczamy Pacewiczowi? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Zalozmy zeby zapytali 28.04.07, 11:40 a Blida by odpowiedziala ze nie ma jej w domu a ma je w depozycie np w skrytce bankowej. I co bys zrobil? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Zalozmy zeby zapytali 28.04.07, 11:53 :))) Ale po co mamy cokolwiek zakładać?! Wiedzieli, że Blidowie mają broń, ale nie zapytali, bo przeczuwali, że oni ich oszukają? A później wpuścili Blidową bez obstawy do nieprzeszukanej wcześniej łazienki? Miej trochę litości nad zdrowym rozsądkiem i nad soba przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
kontrol-k Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 11:54 witek.bis napisał: > Pierwsze "złagodzenie procedury" polegało na tym, że agenci ABW w ogóle nie > pytali Blidów o broń. A podobno wiedzieli, że Blidowie broń mają. Czy to > "złagodzenie procedury" również zawdzięczamy Pacewiczowi? nie o to mi chodzi. oczywiście agentka popełniła błąd, że pozwolła się wysikać Blidzie zanim poprosili o wydanie broni. Ale gdyby Blida się zsikała w gacie, to Pacewicz zaraz wysmarowałby tekścik o skandalicznym i nieludzkim traktowaniu Blidy podczas przeszukania. Czyli typowe dla GW "odwracanie kota ogonem" Odpowiedz Link Zgłoś
warczacy_z_wilkami Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 11:57 a co gdyby jej wysłali normalne wezwanie? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 11:58 Ale gdyby, ale gdyby, ale gdyby.... O broń powinni zapytać już w progu, a gdyby broń nie została im wydana powinni stać się jeszcze bardziej czujni i nie spuszczać ich z oka. Obojga. A Blidowa w takiej sytuacji musiałaby sikać w towarzystwie agentki, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ego_centryk Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 11:58 Więc to Pacewicz jest winny śmierci Blidy? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: agentka ABW po przeczytaniu Pacewicza 28.04.07, 12:00 Bezpośrednio to Pacewicz, ale i tak wiadomo, ze za wszyskim stoi Michnik ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kacza.republika.bananowa kajdanki? 28.04.07, 12:02 jak Blida miała się ubrać, umyć i skorzystać z toalety w kajdankach? Odpowiedz Link Zgłoś