krisk
30.11.01, 22:33
Z zażenowaniem i wstydem przeczytałem dzisiejszy artykuł pana Nowaka-
Jeziorańskiego. Są takie postacie w historii ludzkości, do których
przyrównywanie innych po prostu się nie godzi. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi,
posiadamy cechy dobre i te mniej zaszczytne, a zatem możemy pewne wątki naszego
życia porównywać do kogo chcemy. Być może Lepper to cham, lecz przyrównywanie
na tym etapie jego kariery, w jakimkolwiek kontekście, do kariery tego, który
został wymieniony w literaturze apokaliptycznej jako jeden z antychrystów jest
dowodem wyjątkowej ociężałości umysłowej. Myślę, że stara głowa pana Nowaka-
Jeziorańskiego nie za dobrze już pracuje. Pozostaję z szacunkiem, i... wstydem
dla Pana, panie Jeziorański. Yuck!