piotrgdansk8
15.05.07, 13:05
Historycy niezatrudnieni w IPN boją się o swoje badania naukowe. Trybunał
zatrzasnął drzwi do esbeckich materiałów m.in. ks. Tadeuszowi
Isakowiczowi-Zaleskiemu, który pisze suplement do swojej książki "Księża wobec
bezpieki". Czekają na niego kolejne tomy akt, o które występuje od dwóch lat.
A teraz nawet nie wie, czy ma po co jechać do IPN. - W Niemczech mam
nieograniczony dostęp do akt Stasi, a w Polsce blokują mi archiwa IPN! Chichot
PRL. To kładzie wszystkich historyków - mówi ksiądz.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070515/kraj/kraj_a_6.html