piotr7777
15.05.07, 17:43
Albo Gwiazda odejdzie z kolegium IPN albo Borusewicz powinien zostać odwołany
ze stanowiska marszałka senatu. Argumentacja, ze obaj są w porządku tylko
jeden coś tam nieodpowiedzialnie chlapnął a drugi zanadto przeczulony (W tym
duchu nawijał prostoduszny senator Romaszewski) niestety się nie broni.