haen1950
22.05.07, 10:20
Wcale nie żartuję. Pełno tego śmiecia w mediach publicznych, w internecie, w
pisowskich gazetach. Ale jeszcze nie spotkałem ani jednego pisiorka
prawdziwego, takiego normalnego, w rodzinie, u sąsiadów, na wycieczce czy
pikniku. Czy ktoś zna taki dziwny przypadek?