haen1950
28.05.07, 00:46
Całkiem niezła maszyna do drukowania forsy. Parę tysięcy etatów, każdy
haraczem 5% obłożony.
Zupełnie jak mój bazarek za czasów Pruszkowa. Metoda ta sama, barany do
strzyżenia same muszą się zgodzić i jeszcze są wdzięczne za ochronę. Żaden
złodziejaszek nie śmie się włamać, nie mówiąc o napadzie.
Ciekawe, jak wybitna wiedza prawnicza naszych największych (choć
kurduplowatych) autorytetów prawniczych to zakwalifikuje.