Dodaj do ulubionych

Poradnik młodego biznesmena

28.05.07, 17:24
"Mimo stosunkowo młodego wieku jeszcze przed 1989 rokiem znalazł się, jako
sekretarz w Komitecie Centralnym PZPR. Kto wie, jak potoczyłyby się jego
dalsze losy, gdyby PRL przetrwała. Został wprawdzie jeszcze posłem sejmu
kontraktowego (1989-1990), do którego funkcjonariusze komunistyczni trafili na
mocy układu "okrągłego stołu", jednakże później - po przegranych wyborach do
parlamentu w 1991 roku - odszedł od polityki, zostając, jak na marksistę
przystało... kapitalistycznym biznesmenem. Wszedł w posiadanie udziałów sieci
supermarketów znanej austriackiej firmy BILLA."

---> Tak to moi drodzy rozszyfrowany został problem, od lat spędzający sen z
powiek młodym, zdolnym i ambitnym:
Jak się wchodzi w biznes.

www.polskiejutro.com/art/a.php?p=2wiatr
Obserwuj wątek
    • 1normalnyczlowiek Dawać mi tu jakieś PZU.Ja też wchodzę w biznes 28.05.07, 17:27
      Głusi jesteście? Już dwie minuty czekam!!!
      :))))
    • socjalliberal Dzisiaj wystarczy do PiSu, i wylizać co nieco. n/t 28.05.07, 17:31

      • 1normalnyczlowiek Poważnie?To ja biorę PZU. A Ty? 28.05.07, 17:34
        socjalliberal napisał: Dzisiaj wystarczy do PiSu, i wylizać co nieco

        ---> Nie chcesz nic, za darmo???
        • socjalliberal Ja nie liżę PiSowi :) 28.05.07, 18:04
          Ale warto było się dowiedzieć, że ty tak;)

          O ile wiem to gó..oczyszczalnia Putry winna być wolna:)
          • 1normalnyczlowiek Skąd ja to znam? 28.05.07, 18:57
            socjalliberal napisał:
            > Ale warto było się dowiedzieć, że ty tak;)

            ---> Najpierw się wymyśla tezę, by potem triumfalnie zakomunikować, powołując
            się na siebie, że to prawda. :)))
            Nadal wchodzę ... w nowy biznes - i jeszcze nic mi nie dali.
            A taki Wiatr założył spółkę za 4 tys. a udziały Kunie i Żaglowi sprzedał za ...
    • pav2 Re: Poradnik młodego biznesmena 28.05.07, 17:33
      To zwykła ludzka zazdrość. Naturalne uczucie. Nie ma się czego wstydzić.
      • 1normalnyczlowiek To ciekawość.Opowiedz jak to się tak wchodzi 28.05.07, 17:37
        pav2 napisał:
        > To zwykła ludzka zazdrość. Naturalne uczucie. Nie ma się czego wstydzić.

        ---> ... w wielki biznes i od razu bierze się wszystko?
        Ja już czekam ponad 5 minut i jeszcze nic mi nie dali. -;)))
        • woda.woda Ja ci powiem. 28.05.07, 17:40
          Spóźniłeś się - trzeba było być blisko i wiernie przy Kaczyńskim w czasch PC.
          • 1normalnyczlowiek Albo trzeba mieć trudne dzieciństwo 28.05.07, 18:02
            woda.woda napisała: Ja ci powiem.
            > Spóźniłeś się - trzeba było być blisko i wiernie przy Kaczyńskim w czasch PC.

            " Sławomir Wiatr - jeśli można wierzyć jego opowieściom - miał ciężkie
            dzieciństwo w PRL-u, przed wyjazdem do Wiednia: "Nie chodziłem do kościoła i na
            religię, matka brunetka, to takiego wyzywa się od Żyda. [...] Z polskim
            antysemityzmem zetknąłem się przed 1968 rokiem, w warunkach piaskownicy. Byłem
            trochę poniewierany. Tak wyglądało moje dzieciństwo na warszawskiej Starówce i
            pierwszy etap uświadamiania sobie żydowskiego pochodzenia". ("Gazeta Wyborcza" z
            24 lipca 1996 roku). W Wiedniu było podobno inaczej. "Moja lewicowość wyrastała
            tam, nie w Polsce" - mówił "Gazecie Wyborczej" w 1996 roku."
            www.polskiejutro.com/art/a.php?p=2wiatr
            ... lub jeździć na narty z odpowiednimi ludźmi

            "Pan Sławomir Wiatr:

            No, tak. Więc robiliśmy przedsięwzięcia wycieczkowe w latach 1992 do 1996,
            rokrocznie razem jeździliśmy na narty, żeby to nie zabrzmiało dwuznacznie.
            Małżonka pani Jolanty, pana prezydenta, nie było z nami, ale była moja żona, tak
            że wszystko było w porządku."
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,57080,2659345.html
            • woda.woda Cymański miał trudne dzieciństwo, 28.05.07, 19:00
              tata go lał ile wlezie, ale był wierny partii i karierę zrobił
              • 1normalnyczlowiek Re: Cymański miał trudne dzieciństwo, 28.05.07, 19:10
                woda.woda napisała:
                > tata go lał ile wlezie, ale był wierny partii i karierę zrobił

                ---> I co, jak Wiatr dostał udziały w sieci firm i stanowiska w pięciu spółkach?
                • woda.woda A co mnie jakiś Wiatr obchodzi ? 28.05.07, 19:20
                  A tym bardziej, co robił 20 lat temu.
                  • 1normalnyczlowiek Dwaadzieeścia laat a moożee mniej ... :))) 28.05.07, 19:46
                    woda.woda napisała: A co mnie jakiś Wiatr obchodzi ?
                    > A tym bardziej, co robił 20 lat

                    "Jak Mitpol radzi sobie na rynku? Raz lepiej, raz gorzej. W 1996 roku firma
                    przyniosła ponad 28,2 tysiące złotych straty, rok później - ponad 42 tysiące
                    zysku, w 1999 roku znów był zysk - 320,4 tysiąca, a według stanu na koniec
                    lutego 2000 roku strata wyniosła 121,7 tysiąca złotych.

                    Straty przynosiła regularnie spółka budowlana Alpine Polska, w której udziały
                    mają reprezentowany przez Wiatra Mitpol oraz austriacki koncern Alpine
                    Baugesellschaft. Kiedy firma powstawała w marcu 1994 roku (wówczas pod nazwą
                    Aukson), do jej zarządu wszedł nie kto inny jak Marek Wagner, dziś szef
                    Kancelarii Premiera.

                    Strata Alpine Polska w 1997 roku to niemal 60 tysięcy, w 1998 - już grubo ponad
                    100 tysięcy, na początku 2000 do wyrównania braków w kasie brakowało ponad 210
                    tysięcy, a pod koniec tego samego roku - 88 tysięcy złotych.

                    Związana z Wiatrem firma Saga i wyżej wspomniana Fundacja Kelles-Krauza mają
                    udziały w spółce Press Service. Stworzył ją Wiatr w 1995 roku. W spółkę już na
                    samym początku działalności zainwestował Ruch SA, a więc firma publiczna. Press
                    Service zajmuje się dystrybucją czasopism ilustrowanych oraz sprzedażą
                    powierzchni reklamowych na tablicach wewnątrz zakładów usługowych (tzw. indoor).
                    Wynik finansowy Press Service na koniec grudnia 1999 roku to ponad 250 tysięcy
                    straty.

                    Dwa lata temu Wiatr znalazł się w radzie nadzorczej BRE Banku. Zasiadał tam obok
                    m.in. byłego szefa UOP Gromosława Czempińskiego, jednego z najbogatszych
                    polskich biznesmenów Jana Kulczyka oraz Henryki Bochniarz, szefowej Polskiej
                    Konfederacji Pracodawców Prywatnych i byłej minister w rządzie Bieleckiego. BRE
                    Bank to jeden z najbardziej agresywnych graczy polskiego rynku finansowego. "

                    arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2002/02/20020204/200202040054.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka