a-siek
04.06.07, 09:28
wybitny intelektualista i krasomówca czyli występ goscinny na zjeździe LiD
intelektualnie plasujący się gdzieś między Gomułką, Laskowikiem a tańcem z
gwiazdami w skrócie:
1. gdyby Kopernik nie oparł się konserwatywnemu myśleniu do dziś
myślelibyśmy, że ziemia jest płaska.
OWACJE delegatów LiD
2. Najlepsze życzenia imieninowe Leszkowi Millerowi, a także
niespodziewającemu się życzeń z kongresu LiD Lechowi Wałęsie który dziś też
obchodzi urodziny.
OWACJE delegatów LiD
3. Zaproponowano mi bycie szefem programowym LiD, po długich namysłach,
rozmowach z małżonką /obowiazkowy śmiech na sali z dobrego żartu/ podjąłem
decyzję. Szanowni państwo ... /chwila napięcia/ zgodziłem się /ufff/.
I znów OWACJE delegatów LiD
To były fragmenty wczorajszego przymówienia polityka klasy światowej,
wybitnego męża stanu i ojca opatrznościowego odradzającej się lewicy,
niedoszłego szefa ONZ i NATO.
Pożywka dla intelektualistów, elit i wykształconej części społeczeństwa z
dużych miast. Kwintesencja demokracji, którą nam kaczyzm podstępnie zabiera.
Całe szczęście, że polityczne poprawne media nie cytują go tak skrupulatnie
jak słynne "nikt nie wmówi nam że białe jest białe", bo świat miałby z nas
dopiero niezły ubaw.
A swoją drogą chciałabym posłuchać tych jego wykładów w USA. Musi być niezły
kabaret z tego, no chyba, ze ktoś przytomny doradził mu tępe czytanie z
kartki napisanego przez kogoś tekstu.