Dodaj do ulubionych

Smiertelnie chory k.k.

IP: *.multicon.pl 06.06.03, 23:30
Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozyje
konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pnia
jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
Obserwuj wątek
    • Gość: P-77 Re: Smiertelnie chory k.k. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 23:44
      Gość portalu: jan napisał(a):

      > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
      > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozyje
      > konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
      > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pnia
      > jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
      > stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
      > prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
      > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
      > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
      > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
      > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
      > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
      > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
      > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
      Mądrzejsi od cioebie wróżyli rychły koniec kościoła katolickiego przez
      wszystkie stulecia.
      Nikt rozsądny w kościele nie interpretuje dosłownie np. fragmentu z Księgi
      Rodzaju o stworzeniu świata.
      Tak naprawdę ważne jest moralne przesłanie Biblii a to jest uniwersalne.
      • Gość: Ed Re: Smiertelnie chory k.k. - i to bardzo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 00:03
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Mądrzejsi od cioebie wróżyli rychły koniec kościoła katolickiego przez
        > wszystkie stulecia.
        Ed. Szwajcaria, lata 60-te i środowiska katolickie :-)).

        > Nikt rozsądny w kościele nie interpretuje dosłownie np. fragmentu z Księgi
        > Rodzaju o stworzeniu świata.
        Ed. A więc interpretowanie w przenośni? Dowolnie? W zalezności od interesu i
        własnej wizji? Wg. sw Tomasza z Akwinu - "czas nalezy do Boga, i za ten czas
        nalezy Bogu placić". To Bogu są potrzebne pieniądze, czy jego pośrednikom?

        > Tak naprawdę ważne jest moralne przesłanie Biblii a to jest uniwersalne.
        Ed. O której Biblii mówisz i na której stronie sa przekazane tak uniwersalne
        przesłania, do których kataolicy ustosunkowuja się na poważnie na co dzień?
        Na co dzień poważnie rypany jest przez katolików dekalog, będący niejako
        uproszczonym statutem katolików, a Ty przebierasz nogami wspominając o Biblii?
        Powróc do początku swoich odkryć na temat interpretacji :-))
      • Gość: jan Re: Smiertelnie chory k.k. IP: *.multicon.pl 07.06.03, 00:38
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Gość portalu: jan napisał(a):
        >
        > > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
        >
        > > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozy
        > je
        > > konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
        > > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pn
        > ia
        > > jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
        > > stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
        > > prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
        > > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
        > > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
        > > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
        > > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
        > > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
        > > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
        >
        > > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
        > Mądrzejsi od cioebie wróżyli rychły koniec kościoła katolickiego przez
        > wszystkie stulecia.
        > Nikt rozsądny w kościele nie interpretuje dosłownie np. fragmentu z Księgi
        > Rodzaju o stworzeniu świata.
        > Tak naprawdę ważne jest moralne przesłanie Biblii a to jest uniwersalne.
        === Patrzac na historie k.k. mozna powiedziec ze jest to religia "zwijajaca
        sie" i do cna skompromitowana. Ostatnio mowi sie o
        chrzescijanskich "korzeniach" Europy. A moze warto byloby wspomniec przy
        okazji "korzeni" o "galeziach" na ktorych zawisly miliony innowiercow, tzw.
        pogan , "heretykow" i "czarownic" ? A moze w konstytucji UE chociaz lekko
        westchnelibysmy za tych nieszczesnikow ktorym taki los zgotowali katolicy
        rzymscy ? A co do Bibli to podobno jest to dla wiernych slowo boze i powinno
        byc stosowane w calosci a nie w fragmentach przeciez. Chyba ze wierni traktuja
        Biblie jak jakies mity i legendy greckie...
    • Gość: Ed Re: Smiertelnie chory k.k. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 23:52
      Gość portalu: jan napisał(a):

      > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
      > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
      > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
      > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)

      Ed. Nie dziwię się. Zaufać kościołowi w tym wydaniu jest równoznaczne z
      dobrowolnym polozeniem głowy pod gilotynę. Doświadczył tego Rakowski a my
      pponosimy konsekwencje jego naiwności.
      Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że jest to zjawisko chore
      podtrzymywane rekonwalescencyjnymi zagraniami. Chrześcijaństwo nie było ani
      początkiem tego świata ani nie będzie jego końcem. Katolicyzm, jako
      zindoktrynowana fanatycznie schizma chrześcijaństwa jest na dobrej drodze do
      samounicestienia. Ortodoksja ma to do siebe, że jest nie reformowalna. Dotyczy
      to zasadnizych treści, a nie igrzyskowej oprawy.
    • Gość: Kraken Re: Smiertelnie chory k.k. IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 14:59
      Gość portalu: jan napisał(a):

      > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
      > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozyje
      > konca 21 wieku.
      ***************************
      -Kr. podobno przepowiednia Sybilli mowi,ze po papiezu Polaku bedzie jescze
      jeden-a potem juz ZADEN-katole interpretuja to jako poczatek Apokalipsy-ja
      natomiast odczytuje to w ten sposob,ze BEDZIE TO KONIEC KOSCIOLA.a nie swiata
      (chociaz dla bandy wydrwigroszy w sutannach jet to tozsame)

      Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
      > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pnia
      > jest przylozona...".
      *************************
      -Kr. J.W.



      Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
      > stosunku Kosciola do Biblii.
      **************************************
      _kr. Nie tyle konieczna jest reforma w stosunku do tego porno-horroru jakim
      jest biblia,co konieczna jest DAMOKRATYZACJA calego kosciola-ale oznacza to
      KONIEC Watykanu,takoz kurii kardynalskich i biskupich-slyszane to bowiem rzeczy
      aby to wierni wybierali swych "pastuchow"????
      A wiec jak na poczatku-bedzie to KONIEC KOSCIOLA


      Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
      > prostu coraz mniej wiarygodna.
      *******************************
      -Kr. W swietle ostatnich wynikow badan opublikowanych przez "Der Spiegel"-JEST
      CALKOWICIE NIEWIARYGODNA- uczeni rozpizdzili biblijne bujdy "w drebiezgi"-
      tyle,ze katolstwo nie przyjmuje na razie tego do wiadomosci-jednak konfrontacja
      jest nieuchronna

      Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
      > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
      > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
      > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
      ************************
      -Kr. faktycznie udzial w jarmarcznym widowisku zwanym "msza swieta" dla
      niejednych moze byc tym samym,co pojscie do opery,lub na ciekway koncert dla
      innych
      O gustach sie nie dyskutuje-tylko cosik wydaje mi sie,ze nawet w
      tych "bastionach katolicyzmu" te gusta sie radykalizuja-co ma niebagatelny
      wplyw na "co laska" wskutek czego pjawki przyssaly sie do budzetu

      > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
      > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
      > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
      > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
      *********************************
      -Kr. Bylbym bardziej radykalny-chodzi o likwidacje WSZYSTKICH ZABOBONOW
      zwanych "religiami" i wprowadzenie racjonalistycznego humanizmu(choc brzmi to
      jak "maslo maslane")-jednak ten cel powinien byc wyznacznikiem nastepnych
      pokolen
      • Gość: marcee a ja bym chciala IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 15:29
        zeby papiezem zostal Murzyn

        i ciekawe czy by mu zaraz czarnej polewki nie podali bo pewnie wierni by tego
        nie pzrelkneli za zadne skarby
        • Gość: Kraken Re: a ja bym chciala IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 16:00
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > zeby papiezem zostal Murzyn
          >
          > i ciekawe czy by mu zaraz czarnej polewki nie podali bo pewnie wierni by tego
          > nie pzrelkneli za zadne skarby
          ********************************
          -Kr. Coz oni maja przeciw murzynowm???(ja znam tych nierobow i bandytow z
          wlasnych obserwacji-ale przecietny Polak zna te rase tylko z
          wierszyka "Murzynek Bambo w Afryce mieszka")
          Zreszta wiesz jak murzyni interpretuja biblie???Otoz "stforzyciel" zrobil
          ludzi CZARNYMI,a kiedy "dobry" bog spytal Kaina-"Gdziez jest twoj brat Abel"???-
          KAIN ZBIELAL ZE STRACHU!!!!
          Zreszta gdybys widziala reprodukcje "Ostaniej wieczerzy" w murzynskim wydaniu-
          chwycilabys sie za glowe-WSZYSCY NA TYM OBRAZIE SA NEGRAMI!!!!Podobnie
          bozonarodzeniowe figurki aniolkow,matki nieboskiej i takie tam rozne bedziewie-
          DLACZEGO WIEC NATSTEPCA WOJTYLY NIE MOZE BYC MURZYNEM???-wg. mnie jest na to
          mniej wiecej 80% szans-chodzi klatolom o przyciagniecie Afryki do tej
          zwyrodnialej wiary,wiec ,jak mawiaja Jankesi-"business is business"
          • Gość: BO Post scriptum!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 17:03
            Tak jak myslalem. Jak zejda sie towarzysze to zaraz jest jednomyslnosc.
            POwoluja sie na dobrze poinformowane zrodla od Sybili po naukowcow ktorzy
            oczywiscie naukowo udowodnili ze Boga nie ma. Na koniec dolacza pani ktora
            chce murzyna ale wcale nie z zyczliwosci dla tegoz. Co za grajdolek!!!!!!
            A ja bym chcial zeby papiezem zostal Portorykanczyk!!!
            • Gość: Kraken Re: Post scriptum!!! IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 17:42
              Gość portalu: BO napisał(a):

              > Tak jak myslalem. Jak zejda sie towarzysze to zaraz jest jednomyslnosc.
              > POwoluja sie na dobrze poinformowane zrodla od Sybili po naukowcow ktorzy
              > oczywiscie naukowo udowodnili ze Boga nie ma. Na koniec dolacza pani ktora
              > chce murzyna ale wcale nie z zyczliwosci dla tegoz. Co za grajdolek!!!!!!
              > A ja bym chcial zeby papiezem zostal Portorykanczyk!!!
              *******************************
              -Kr. Najgorzej kiedy glos zabiera NIEDOUCZONY "wykladowca" uniwersytecki-w
              ktorym miejscu napisalem glupku,ze naukowcy UDOWODNILI ze boga nie ma-nie
              potrafisz przeprowadzic analizy prostego w koncu tekstu,ktorego ZROZUMIENIE
              przekracza twe ograniczone mozliwosci yntylyktualne(zal mi tylko
              twych "skuchaczy").
              Napisalem(powolujac sie na powazny periodyk jakim jest "Der Spiegel"-
              tlumaczenie bylo udostepnione w polskojezycznym tygodniku "Forum"-(ale jak
              widze sprawdzenie tego rowniez przekracza twe mozliwosci),ze na podstawie badan
              archeologicznych i historycznych NAUKOWO udowodniono,ze biblia jest tylko
              STEKIEM ZYDOWSKICH BREDNI
              Co do Sybilli(ktorej przepowiednie sa utajnione,wiec sila rzeczy posluguje
              sie "przeciekami")-jako niekatolik GOWNO mozesz o tym wiedziec-skoro
              zamierzasz jednak zostac tym katolem(co znowu zle swiadczy o twym "yntylekcie")-
              zapytaj pierszej lepszej dewotki koscielnej-a wlos ci sie zjezy na to co
              uslyszysz.
              Zreszta SMIERCI kosciola nie powstrzyma nawet ochrzczenie sie nawet miliona
              takich durni jak ty-a nawet ja przyspieszy.
              A tak na marginesie -milony razy wole byc "towarzyszem" anizeli katolskim
              dewotem-okreslenie TOWARZYSZ bynajmniej mi nie ubliza.
              Swoja droga zle sie dzieje w "ciele akademickim" skoro niby
              to "wyksztaltniete" CZLONKI zamierzaja wiazac sie z ta zboczona religia,i
              zupelnie obce sa im wartosci przyswiecajace NAJPOTEZNIEJSZYM umyslom jak
              Voltaire czy nieoceniony Bertrand Russel-no ale jesli ktos woli "doglebnie
              analizowac" encykliki papieski-zycze tylko dobrego srania,bo na rozum juz za
              pozno
        • swarozyc Re: a ja bym chciala 07.06.03, 19:13
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > zeby papiezem zostal Murzyn
          ''''''''''''''''''''''''''''''''
          I nikt by nie mogl kochac bialego papy :-))))))
    • Gość: wikul Chory czy niedouczony Jan ? IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 17:02
      Gość portalu: jan napisał(a):

      > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
      > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozyje
      > konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
      > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pnia
      > jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
      > stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
      > prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
      > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
      > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
      > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
      > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
      > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
      > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
      > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)


      Co to znaczy "wielu obserwatorów" ? Co to znaczy Kościół ?
      Wypowidasz się w fundamentalnych sprawach wypisująć androny . Kościół to
      wierni . Czyżbyś sądził że wierni nie doczekają XXI wieku ? Pewnie chodzi ci
      o chrześciaństwo a całą rzecz sprowadzasz do Kościoła Katolickiego . Kopiujesz
      bezmyślnie fragmenty tekstu którego najprawdopodobnie wogóle nie rozumiesz .
      W gruncie rzeczy nie chodzi o wpisanie do przyszłej preambuły imienia Boga
      a raczej tradycji chrześciańskiej na której opiera sie historia współczesnej
      Europy . Jeżeli tego nie rozumiesz , nie zabieraj głosu .
      Martwisz się czy raczej prognozujesz upadek K.K. Śmieszny i załosny
      człowieczku , takie prognozy głosili i głoszą tacy jak ty od wielu setek lat .
      Ostatnio bolszewicy spod znaku Zw.Sowieckiego . Zw. Sowieckiego już nie ma a
      religia w Rosji i okolicach odradza sie w bezprzykładny sposób . Podobnie
      będzie z toba , kościoły będą a ciebie nie . A kiedy już się zestarzejesz i
      zrozumiesz że CZŁOWIEK to coś wiecej niż ileś tam kilogramów wody , minerałów
      i pierwiastków , i kiedy śmierć zajrzy ci w oczy , może coś zrozumiesz
      samodzielnie . Ja takich jak ty obserwowałem w szpitalu gdy w obliczu absolutu
      zmieniali sie nie do poznania .
      "Troche wiedzy oddala od Boga , gruntowna wiedza do Boga zbliża" - to cytat z
      Pasteura (z pamięci) .
      • Gość: Kraken [...] IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 17:45
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: BO Re: Chory czy niedouczony Jan ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 18:36
          Kraken: Co do Sybilli(ktorej przepowiednie sa utajnione,wiec sila rzeczy
          posluguje sie "przeciekami")-jako niekatolik GOWNO mozesz o tym
          wiedziec-skoro zamierzasz jednak zostac tym katolem(co znowu zle
          swiadczy o twym "yntylekcie")-zapytaj pierszej lepszej dewotki koscielnej-a
          wlos ci sie zjezy na to co uslyszysz-----
          --------
          I ty jako nie-katolik i racjonalny umysl powolujesz sie na dewotki. Ja nie
          mam zamiaru ich konsultowac. Podobnie nie opieram mojej wiedzy na
          niemieckich gazetach.
          • Gość: Kraken Re: Chory czy niedouczony Jan ? IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 20:05
            Gość portalu: BO napisał(a):


            > --------
            > I ty jako nie-katolik i racjonalny umysl powolujesz sie na dewotki. Ja nie
            > mam zamiaru ich konsultowac. Podobnie nie opieram mojej wiedzy na
            > niemieckich gazetach.
            **************************
            -Kr. Owszem-powoluje sie!!Nalezy poznac WROGA na wskros(nawet opierajac sie
            na "prawdach" poszeptywanych z trwoga przez zidiocialych katoli-jako,ze nawet
            plotka MOZE zawierac zblo informacji przydatnych do walki z tym ZABOBONEM)-poza
            tym WCALE NIE PROSILEM CIE O KONSULTACJE!!!
            Co do niemieckich gazet-sporo moglbys sie z nich nauczyc,aby moc przekazac te
            wiedze swym "sluchaczom"-wez sie wiec do NAUKI(tej prawdziwej)
            • Gość: BO Re: Chory czy niedouczony Kraken ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 20:19
              Gos´c´ portalu: Kraken napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
              >
              >
              > > --------
              > > I ty jako nie-katolik i racjonalny umysl powolujesz sie na dewotki. Ja
              nie
              >
              > > mam zamiaru ich konsultowac. Podobnie nie opieram mojej wiedzy
              na
              > > niemieckich gazetach.
              > **************************
              > -Kr. -poza tym WCALE NIE PROSILEM CIE O KONSULTACJE!!!

              BO: "Konsultacja" znaczy rowniez sieganie po rade albo opinie kogos (np
              "dewotek koscielnych."

              > Co do niemieckich gazet-sporo moglbys sie z nich nauczyc,aby moc
              > przekazac te wiedze swym "sluchaczom"-wez sie wiec do NAUKI(tej
              > prawdziwej)

              BO: Czyli nie-gazetowej. Jest wiele oryginalnych zrodel i prac naukowych
              na ten temat ktore w rozwodnionej i sensacyjnej formie opisuja pozniej
              rozmaite popularne periodyki. To z kolei niektorzy przekladaja na
              kuchenna lacine.

              • Gość: Kraken Re: Chory czy niedouczony Kraken ? IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 20:27
                Gość portalu: BO napisał(a):

                > Gos´c´ portalu: Kraken napisa?(a):
                >
                > > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
                > >
                > >
                > > > --------
                > > > I ty jako nie-katolik i racjonalny umysl powolujesz sie na dewotki. J
                > a
                > nie
                > >
                > > > mam zamiaru ich konsultowac. Podobnie nie opieram mojej wiedzy
                > na
                > > > niemieckich gazetach.
                > > **************************
                > > -Kr. -poza tym WCALE NIE PROSILEM CIE O KONSULTACJE!!!
                >
                > BO: "Konsultacja" znaczy rowniez sieganie po rade albo opinie kogos (np
                > "dewotek koscielnych."
                >
                > > Co do niemieckich gazet-sporo moglbys sie z nich nauczyc,aby moc
                > > przekazac te wiedze swym "sluchaczom"-wez sie wiec do NAUKI(tej
                > > prawdziwej)
                >
                > BO: Czyli nie-gazetowej. Jest wiele oryginalnych zrodel i prac naukowych
                > na ten temat ktore w rozwodnionej i sensacyjnej formie opisuja pozniej
                > rozmaite popularne periodyki. To z kolei niektorzy przekladaja na
                > kuchenna lacine.
                > ****************************
                -Kr. Jestes po prostu ZALOSNY w swej "argumentacji"-TO NA TYLE!!!
                • Gość: BO Odpowiedz na argumenty boli?????? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 20:47
                  Typowy przyklad braku argumentow u smiertelnie chorych
                  z nienawisci.


                  -----------------
                  Gos´c´ portalu: Kraken napisa?(a):

                  > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
                  >
                  > > Gos´c´ portalu: Kraken napisa?(a):
                  > >
                  > > > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
                  > > >
                  > > >
                  > > > > --------
                  > > > > I ty jako nie-katolik i racjonalny umysl powolujesz sie na dewot
                  > ki. J
                  > > a
                  > > nie
                  > > >
                  > > > > mam zamiaru ich konsultowac. Podobnie nie opieram mojej
                  wiedzy
                  > > na
                  > > > > niemieckich gazetach.
                  > > > **************************
                  > > > -Kr. -poza tym WCALE NIE PROSILEM CIE O KONSULTACJE!!!
                  > >
                  > > BO: "Konsultacja" znaczy rowniez sieganie po rade albo opinie kogos
                  (np
                  > > "dewotek koscielnych."
                  > >
                  > > > Co do niemieckich gazet-sporo moglbys sie z nich nauczyc,aby moc
                  > > > przekazac te wiedze swym "sluchaczom"-wez sie wiec do NAUKI(tej
                  > > > prawdziwej)
                  > >
                  > > BO: Czyli nie-gazetowej. Jest wiele oryginalnych zrodel i prac
                  naukowych
                  > > na ten temat ktore w rozwodnionej i sensacyjnej formie opisuja
                  pozniej
                  > > rozmaite popularne periodyki. To z kolei niektorzy przekladaja na
                  > > kuchenna lacine.
                  > > ****************************
                  > -Kr. Jestes po prostu ZALOSNY w swej "argumentacji"-TO NA TYLE!!!
                  • Gość: Kraken Re: Odpowiedz na argumenty boli?????? IP: *.ipt.aol.com 07.06.03, 22:32
                    jak juz powiedzialem,JESTES ZALOSNY!!! i nie odpowiedziales na ZADNE argumenty-
                    TO TYLKO TOBIE TAK SIE WYDAJE!
                    • Gość: BO De gustibus non est disputandum IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 23:41
                      • swarozyc Re: De gustibus non est disputandum 07.06.03, 23:44
                        slusznie! o dobrej whisky sie nie dyskutuje, dobra whisky sie pije...
        • Gość: wikul [...] IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 01:54
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: jan Re: Chory czy niedouczony Jan ? IP: *.multicon.pl 07.06.03, 23:54
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Gość portalu: jan napisał(a):
        >
        > > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posluchac
        >
        > > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k. dozy
        > je
        > > konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktorzy
        > > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera do pn
        > ia
        > > jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe reformy
        > > stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona po
        > > prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
        > > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjologow
        > > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
        > > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczenstwa.
        > > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
        > > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidowanie
        > > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszonej ,
        >
        > > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
        >
        >
        > Co to znaczy "wielu obserwatorów" ? Co to znaczy Kościół ?
        > Wypowidasz się w fundamentalnych sprawach wypisująć androny . Kościół to
        > wierni . Czyżbyś sądził że wierni nie doczekają XXI wieku ? Pewnie chodzi
        ci
        > o chrześciaństwo a całą rzecz sprowadzasz do Kościoła Katolickiego .
        Kopiujesz
        > bezmyślnie fragmenty tekstu którego najprawdopodobnie wogóle nie
        rozumiesz .
        > W gruncie rzeczy nie chodzi o wpisanie do przyszłej preambuły imienia
        Boga
        > a raczej tradycji chrześciańskiej na której opiera sie historia współczesnej
        > Europy . Jeżeli tego nie rozumiesz , nie zabieraj głosu .
        > Martwisz się czy raczej prognozujesz upadek K.K. Śmieszny i załosny
        > człowieczku , takie prognozy głosili i głoszą tacy jak ty od wielu setek
        lat .
        > Ostatnio bolszewicy spod znaku Zw.Sowieckiego . Zw. Sowieckiego już nie ma a
        > religia w Rosji i okolicach odradza sie w bezprzykładny sposób . Podobnie
        > będzie z toba , kościoły będą a ciebie nie . A kiedy już się zestarzejesz i
        > zrozumiesz że CZŁOWIEK to coś wiecej niż ileś tam kilogramów wody ,
        minerałów
        > i pierwiastków , i kiedy śmierć zajrzy ci w oczy , może coś zrozumiesz
        > samodzielnie . Ja takich jak ty obserwowałem w szpitalu gdy w obliczu
        absolutu
        > zmieniali sie nie do poznania .
        > "Troche wiedzy oddala od Boga , gruntowna wiedza do Boga zbliża" - to cytat
        z
        > Pasteura (z pamięci) .
        ===forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6353081- oto
        dowod w mikroskali na smiertelna chorobe tej instytucji. A kolega
        wikary/katecheta ogniem piekielnym niech mnie i pozostalych forumowiczow nie
        straszy. To zadzialaloby 100 lub wiecej lat temu ale nie teraz. A argument ze
        Kosciol to wierni mozna miedzy bajki wlozyc. Dla mnie Kosciol to skostniala,
        biurokratyczna piramida finansowa obleczona w metafizyczna frazeologie. Ale wy
        lubicie stosowac te koscielna nowomowe dla zaciemnienia prawdy.
        • Gość: jan Re: Chory czy niedouczony Jan ? IP: *.multicon.pl 08.06.03, 00:05
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Gość portalu: wikul napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: jan napisał(a):
          > >
          > > > Wielu obserwatorow na Zachodzie nie zaprzata sobie problemem,czy posl
          > uchac
          > >
          > > > Kosciola i wpisac imie Boga do konstytucji UE. Intryguje ich czy k.k.
          > dozy
          > > je
          > > > konca 21 wieku. Jest on bowiem smiertelnie chory. Maja racje ci, ktor
          > zy
          > > > przypominaja sobie w tym kontekscie Jana Chrzciciela : "Juz siekiera
          > do pn
          > > ia
          > > > jest przylozona...". Teolog Eugene Weber sugeruje palaca potrzebe ref
          > ormy
          > > > stosunku Kosciola do Biblii. Dla wielu wspolczesnych ludzi jest ona p
          > o
          > > > prostu coraz mniej wiarygodna. Jego zdaniem Kosciol moze uratowac
          > > > przyznanie, ze niektore jej fragmenty sa mitologiczne. Zdaniem socjol
          > ogow
          > > > religia coraz bardziej "folkloryzuje sie" , staje sie zjawiskiem
          > > > marginalnym, traktowanym jak rodzaj hobby dla pewnej grupy spoleczens
          > twa.
          > > > Rozlega sie wolanie o radykalne zmiany, a moze nawet likwidacji
          > > > skompromitowanego Kosciola. Jak zauwaza Weber "nie chodzi o zlikwidow
          > anie
          > > > chrzescijanstwa w ogole , ale pewnej jego wersji , sztywnej i wysuszo
          > nej ,
          > >
          > > > ktorej wcieleniem jest Kosciol rzymskokatolicki.."(MK)
          > >
          > >
          > > Co to znaczy "wielu obserwatorów" ? Co to znaczy Kościół ?
          > > Wypowidasz się w fundamentalnych sprawach wypisująć androny . Kościół to
          > > wierni . Czyżbyś sądził że wierni nie doczekają XXI wieku ? Pewnie chodzi
          > ci
          > > o chrześciaństwo a całą rzecz sprowadzasz do Kościoła Katolickiego .
          > Kopiujesz
          > > bezmyślnie fragmenty tekstu którego najprawdopodobnie wogóle nie
          > rozumiesz .
          > > W gruncie rzeczy nie chodzi o wpisanie do przyszłej preambuły imienia
          > Boga
          > > a raczej tradycji chrześciańskiej na której opiera sie historia współczesn
          > ej
          > > Europy . Jeżeli tego nie rozumiesz , nie zabieraj głosu .
          > > Martwisz się czy raczej prognozujesz upadek K.K. Śmieszny i załosny
          > > człowieczku , takie prognozy głosili i głoszą tacy jak ty od wielu setek
          > lat .
          > > Ostatnio bolszewicy spod znaku Zw.Sowieckiego . Zw. Sowieckiego już nie ma
          > a
          > > religia w Rosji i okolicach odradza sie w bezprzykładny sposób . Podobnie
          > > będzie z toba , kościoły będą a ciebie nie . A kiedy już się zestarzejesz
          > i
          > > zrozumiesz że CZŁOWIEK to coś wiecej niż ileś tam kilogramów wody ,
          > minerałów
          > > i pierwiastków , i kiedy śmierć zajrzy ci w oczy , może coś zrozumiesz
          > > samodzielnie . Ja takich jak ty obserwowałem w szpitalu gdy w obliczu
          > absolutu
          > > zmieniali sie nie do poznania .
          > > "Troche wiedzy oddala od Boga , gruntowna wiedza do Boga zbliża" - to cyta
          > t
          > z
          > > Pasteura (z pamięci) .
          > ===forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6353081- oto
          > dowod w mikroskali na smiertelna chorobe tej instytucji. A kolega
          > wikary/katecheta ogniem piekielnym niech mnie i pozostalych forumowiczow nie
          > straszy. To zadzialaloby 100 lub wiecej lat temu ale nie teraz. A argument
          ze
          > Kosciol to wierni mozna miedzy bajki wlozyc. Dla mnie Kosciol to skostniala,
          > biurokratyczna piramida finansowa obleczona w metafizyczna frazeologie. Ale
          wy
          > lubicie stosowac te koscielna nowomowe dla zaciemnienia prawdy.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6353081
          • Gość: jan co powiedzial brzydkiego vikul ? IP: *.multicon.pl 08.06.03, 09:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka