Dodaj do ulubionych

Kompromitacja Trybunału Konstytucyjnego

21.06.07, 08:07
www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11743
I jak tu nie wierzyć, ze TK broni ubeków?
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe kolejna kompromitacja Goldenwomen 21.06.07, 08:16
      napisz kobieto coś od siebie. linkujesz bzdury z których nic nie wynika. nie
      sztuka pisać w takim stylu:
      "Chaotyczne, niepełne, wypełnione niedomówieniami i sprawiające wrażenie
      pisanego na kolanie, pokazuje dobitnie, że działania Trybunału Konstytucyjnego w
      sprawie lustracji podyktowane były nie rzeczywistą ochroną "konstytucyjności"
      ustawy" bla blaa bla.
      potem premier jak zwykle mętnie o określonych ludziach. co jego dziwi w tym że
      TK twierdzi że sąd jest od uznawania kogoś za TW, a nie kaczyński poprzez swój
      IPN. choć do tego ostatniego zdania się ustosunkuj goldenwomen. ale nie linkuj
      tylko odpisz.
      • goldenwomen3 masz kolejny zły dzień? 21.06.07, 08:58
        może pora na urlop? ;P

        czy jedno KONKRETNE zdanie to mało? po jaka cholere pisać całe sprawozdanie?
        • venus99 Re: masz kolejny zły dzień? 21.06.07, 09:42
          chyba tak.mam nadzieję,że będzie dłuższy.najlepiej bezterminowy.więc spływaj.
          • goldenwomen3 spływaj??? heheheheheheheheheh 21.06.07, 09:54
            venus99 napisał:

            > chyba tak.mam nadzieję,że będzie dłuższy.najlepiej bezterminowy.więc spływaj.
      • goldenwomen3 tu masz dowód że nie warto dyskutowac na FK 21.06.07, 09:04
        >forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=64575568&a=64577570

        bo GIWI usuwa tematy zwiazane z Kwachem a na Kaczki pozwala pluc. Mam napisac
        dlaczego tak robi czy sam sie domyslisz?
        Dlatego pytam po kiego diabła rozpisywac sie ? wystarczy link , jedno zdanie.
        • pav2 Re: tu masz dowód że nie warto dyskutowac na FK 21.06.07, 09:15
          > bo GIWI usuwa tematy zwiazane z Kwachem a na Kaczki pozwala pluc. Mam napisac
          > dlaczego tak robi czy sam sie domyslisz?
          Najszybciej GIWI usuwa tematy związane z historią rodziny Kaczyńskich. Nie wiem
          czemu to robi, ale zaczynam się domyślać. A ty może wiesz o co chodzi?
          • goldenwomen3 Re: tu masz dowód że nie warto dyskutowac na FK 21.06.07, 09:19
            pav2 napisał:

            > > bo GIWI usuwa tematy zwiazane z Kwachem a na Kaczki pozwala pluc. Mam nap
            > isac
            > > dlaczego tak robi czy sam sie domyslisz?
            > Najszybciej GIWI usuwa tematy związane z historią rodziny Kaczyńskich. Nie
            wiem
            >
            > czemu to robi, ale zaczynam się domyślać.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=64575568&a=64577570
            W myślach GIWI nie czytam , ba nawet sie o to nie staram.Ale bywajac na tym
            forum od dawna wiem ze do Kaczek można strzelac z każdej broni bez limitu
            natomiast temat Kwacha i Joli po liftingach+ kół do nich zbliżonych jest
            tematem niewygodnym.
            NIe bede pisac dlaczego tak jest bo piszac prawde zostane posadzona o
            antysemityzm tudzież cós innego.
            • pav2 antysemityzm idzie na oślą ławkę 21.06.07, 10:36
              Nie chodziło o genealogię, raczej o czynny udział rodziny w budowie najlepszego
              ustroju. Po tych tematach nie ma śladu. Czyżby GIWI brała udział w kreowaniu
              nowego kultu, czy to macki wszechogarniającej władzy?
        • wujaszek_joe ty nie dyskutujesz tylko linkujesz 21.06.07, 09:39
          nie jesteś w stanie sama od siebie na cokolwiek odpowiedzieć
          • goldenwomen3 Re: ty nie dyskutujesz tylko linkujesz 21.06.07, 09:41
            wujaszek_joe napisał:

            > nie jesteś w stanie sama od siebie na cokolwiek odpowiedzieć


            jesli zgadzam sie z komentarzem w linku po czorta moje pisanie ? jedno zdanie
            nie wystarczy? po cholere całe zdania , jesli komentarze niewygodne ida na osla?
            szkoda czasu.
            • venus99 Re: ty nie dyskutujesz tylko linkujesz 21.06.07, 09:43
              na oślą wędrują komentarze głupie i chamskie.nie dziw się więc,że twoja
              krwawica ląduje na śmietniku.
              • goldenwomen3 teeeeeeeeeeee cenzor :P 21.06.07, 09:52
                venus99 napisał:

                > na oślą wędrują komentarze głupie i chamskie.nie dziw się więc,że twoja
                > krwawica ląduje na śmietniku.


                chamskie i głupie komentarze ma nijaki np."pisubek"(o roju os nie wspomne) na
                waszych uslugach i jakos jego buraczane komentarze na oslej dziwnym trafem nie
                wedruja.
                • venus99 Re: teeeeeeeeeeee cenzor :P 21.06.07, 09:55
                  to już twoja skala wartosci.za 5 minut 10.może zabierzesz się za obiad?
                  • goldenwomen3 Re: teeeeeeeeeeee cenzor :P 21.06.07, 09:58
                    venus99 napisał:

                    > to już twoja skala wartosci.za 5 minut 10.może zabierzesz się za obiad?


                    a myslisz ze skad pisze? z sali restauracyjnej 5 gwazdkowego hotelu gdy ty
                    tymczasem ................he he he
            • wujaszek_joe no to jeszcze raz 21.06.07, 09:48
              co jego (premiera) dziwi w tym że TK twierdzi, że sąd jest od uznawania kogoś za
              TW, a nie kaczyński poprzez swój IPN?
              własnymi słowami. na pewno potrafisz myśleć samodzielnie
      • goldenwomen3 Re: kolejna kompromitacja Goldenwomen 21.06.07, 09:53
        >nowaonline.strefa.pl/59_Kaluski_M.htm
        zgadzam sie z autorem.I to mo komentarz ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
        • wujaszek_joe czyli nie potrafisz. trudno. 21.06.07, 09:56
          • goldenwomen3 Re: czyli nie potrafisz. trudno. 21.06.07, 12:07
            SĘDZIOWIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO BOJĄ SIĘ LUSTRACJI - i mają podstawy swej
            bojaźni - wszak swój status uzyskali w PRL, a wielu z nich
            podpisało "lojalkę"...

            Dla ich usprawiedliwienia można jedynie dodać, że w tamtych czasach to była
            normalna procedura, a studenci prawa "zwłaszcza" byli zobowiązani
            do "lojalności" względem komunistycznych władz. W końcu kto jak kto, ale sędzia
            i prokurator byli zawsze dyspozycyjnymi narzędziami komuny.
            Bez wątpienia korzenie sędziów Trybunału tkwią w PZPRowskiej glebie, a ich
            umysł też odpowiednio został ukształtowany przez byłą proradziecką propagandę.

            Dlatego nikt nie powinien się dziwić, że od 20 lat sprawy lustracji urzędników
            państwowych nie można przepchnąć. W końcu, kto na siebie ukręciłby bat? - na
            pewno nie prawniczy - jakby nie była władza wykonawcza PZPR.
            Dla ukrycia agenturalnej prawdy sporo zasług wniósł były prezydent Aleksander
            Kwaśniewski - w końcu sam był agentem - tworząc przez dziesięciolecie politykę
            tzw. grubą kreski mającej na celu ukrycie agenturalnej przeszłości urzędników
            władzy.

            Aktualnie Trybunał zabraniając publikację tzw. listy 500 osób publicznych
            którzy sprzedawali Polskę i Polaków współpracując z radziecką komuną, tym samym
            potwierdza tylko fakty, że do dnia dzisiejszego ta mafijna struktura w dalszym
            ciągu dobrze prosperuje.

            Sam Premier Jarosław Kaczyński jasno stwierdził, że "radykalnie nie zgadza się"
            z werdyktem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lustracji i z opublikowanym w
            poniedziałek jego pisemnym uzasadnieniem.
            - To jest kwestia praw obywatelskich, moralności. Lustracja jest koniecznym
            warunkiem modernizacji kraju, a my chcemy kraj modernizować - zaznaczył premier.
            - Wmawia się Polakom, że są grupy ludzi, którzy nie odpowiadają ani za
            przeszłość, ani za to, co teraz robią. Narody muszą żyć w prawdzie - zaznaczył.
            Jarosław Kaczyński powiedział, że Trybunał Konstytucyjny, nie dopuszczając
            możliwości opublikowania listy osób traktowanych przez tajne służby PRL jako
            informatorzy, "chroni byłych agentów".
            Przypominamy:
            IPN sporządził listę nazwisk około 500 osób pełniących obecnie ważne funkcje w
            życiu publicznym, które w świetle ustawy lustracyjnej, były współpracownikami
            komunistycznych służb. Nazwisk tych nie można jednak ujawnić po
            zakwestionowaniu ustawy przez Trybunał.

            Co ciekawe, odwrotnie dzieje się w USA, w internecie i ... u nas.

            W USA, podobnie jak i naszym czasopiśmie, zakładanych jest coraz więcej stron
            internetowych, na których publikuje się nazwiska informatorów policji lub
            przestępców współpracujących z organami ścigania w zamian za darowanie bądź
            złagodzenie kary.
            Na jednym z takich portali, nazwanym Whosaret.com, zamieszczono niedawno listę
            kilku tysięcy konfidentów. Portal ten założył w 2004 roku Sean Bucci oskarżony
            o posiadanie marihuany na podstawie zeznań przestępcy, który współpracował z
            policją.
            Internauci zdobywają nazwiska informatorów policji z dokumentów sądowych
            publicznie dostępnych w sieci. Podejrzewa się, że oskarżonym pomagają adwokaci,
            którzy przyznają, iż informacje tego rodzaju przydają się im w obronie swych
            klientów.
            Amerykańskie Ministerstwo Sprawiedliwości jest zaniepokojone nowym zjawiskiem i
            domaga się ukrócenia dostępu do danych o konfidentach policji.

            Nie będę ukrywał, że listy agentów publikowane w AFERACH PRAWA też cieszą się
            sporym zainteresowaniem czytelników. Przypuszczamy, że podobnie jak "lista
            Wildsteina", tak i lista 500 (zwana też "listą Kurtyki" ukarze się niedługo u
            nas.

            Bez wątpienia "czarna lista urzędników władzy", w której będą udostępnione
            nazwiska kilkuset sędziów i prokuratorów z całej Polski - przygotowywana
            aktualnie do publikacji stanie się hitem jesiennym nie tylko czasopisma AFERY
            PRAWA.

            Ale jak na razie zaczynają się wakacje, tak więc "wyluzujmy" i nie dziwmy się,
            że podczas wakacji sądy działają "na pół gwizdka". Dla uświadomienia tych
            garstki naiwnych, wierzących jeszcze w "sprawiedliwość" , w dawno
            sprywatyzowanych firmach zwanych jeszcze sądami...

            - Tam urzędują dorosłe dzieci, które potrzebują wakacji, które pracują bez
            odpowiedzialności za swoją bezmyślność w pracy, za wypisywane głupoty, za
            wciskany kit wieśniakom i nieudacznikom których nie stać na łapówkę...

            Spokojnych wakacji dla tych co pracowali i płacą podatki na pensje urzędników
            państwowych naszego skorumpowanego Państwo do tej pory - teraz wreszcie
            pracujecie dla siebie.
            Nas też czeka sporo pracy...

            Redakcja "Afery Prawa"
    • goldenwomen3 Re: Kompromitacja Trybunału Konstytucyjnego 21.06.07, 10:05
      Gdańszczanin

      Błąd prezesa Stępnia i dowód na upolitycznienie TK

      Prezes Stępień a i chyba cały skład orzekający nie poradził sobie z w sumie
      nieskomplikowaną materią. Najważniejszym efektem było wyłączenie przez prezesa
      Stępnia dwóch sędziów. Wyłączenie nastąpiło po wniosku reprezentanta Sejmu,
      posła Mularczyka. Sposób odwołania sędziów wydaje się kuriozalny.

      Prezes Stępień podjął decyzję na podstawie ręcznych zapisek posła Mularczyka. W
      jaki sposób te zapiski mogły być dowodem przemawiającym za wykluczeniem?
      Przecież, puszczając wodze fantazji, poseł Mularczyk w ciągu dwóch godzin
      przerwy mógł spłodzić jakiekolwiek notatki. Dlaczego prezes TK zrezygnował z
      normalnej, wydawałoby się, w tym przypadku procedury polegającej na zażądaniu
      od IPN źródłowych dokumentów? Decyzja podjęta na ich podstawie byłaby nie
      obarczona ryzykiem błędu.

      Odpowiedź na pytanie dlaczego Stępień tak postąpił jest kluczowe dla oceny
      zachowania Trybunału. Nie wierzę w prosty błąd prezesa. To zbyt doświadczony
      sędzia żeby nie zdawał sobie sprawy z ryzyka podjęcia decyzji na podstawie tak
      kruchych przesłanek. Wydaje się , że to co zdecydowało to determinacja wydania
      wyroku przed 15 maja. Prezes Stępień zdawał sobie sprawę, że odroczenie
      rozprawy celem wyjaśnienia zarzutów wobec dwóch posłów spowoduje opóźnienie w
      wydaniu wyroku a tym samym praktycznie uruchomi procedurę lustracyjną.

      Skutki tej decyzji są następujące.

      Po pierwsze, ma rację poseł Mularczyk, że pośpiech nie służy skomplikowanej
      materii rozsądzanej sprawy. Przypominam, że SLD zaskarżając ustawę wniosło
      ponad 40 zastrzeżeń. Ten spory katalog wątpliwości prawnych Trybunał za wszelką
      cenę chce rozstrzygnąć w ciągu zaledwie 3 dni.

      Po drugie, dzisiejsze zachowanie prezesa Stępnia dowodzi upolitycznienia prac
      Trybunału przy rozpatrywaniu tej sprawy. Trybunał chce wydać orzeczenie przed
      15 maja i należy wnioskować, że będzie to orzeczenie niekorzystne dla ustawy.
      Bo przecież gdyby miało być inaczej TK dałby sobie dłuższy czas na zbadanie
      przedmiotu sporu.

      Niewątpliwie sędziowie TK zdają sobie sprawę, że "uwalenie " ustawy
      lustracyjnej tak na "żywca" spowoduje upadek autorytetu Trybunału i w
      konsekwencji inne jego umocowanie w strukturze państwa. A mimo to decydują się
      na takie nerwowe , ba wręcz histeryczne ruchy. Ciekawe dlaczego.

      Pozostaje jeszcze sprawa wcześniejszych wniosków Mularczyka o wykluczenia
      sędziów wypowiadających się negatywnie na temat lustracji i ustaw
      lustracyjnych. Stępień decydując się na wykluczenie tych sędziów stwierdził, że
      nie dają rękojmi niezależności w rozpatrywaniu tej sprawy. Trzeba pamiętać, że
      owa niezdolność nie powstała w momencie wydawania decyzji o wykluczeniu a
      obiektywnie istniała cały czas. Tym samym wykluczeni sędziowie nie powinni
      glosować poprzedniego dnia w sprawę wykluczenia sędziów negatywnie odnoszących
      się do idei lustracji. Sąd powinien usunąć wady, które mogły wpłynąć na błędy w
      podejmowaniu wczorajszej decyzji.

      A skoro tak to Mularczyk powinien wnioski ponowić. Niewykluczone zresztą, że
      jutro przedstawi nowe, interesujące wnioski dowodowe.

      gdanszczanin.blox.pl
      • cics Re: Kompromitacja Sejmu 21.06.07, 10:14
        goldenwomen3 napisała:

        >Przecież, puszczając wodze fantazji, poseł Mularczyk w ciągu dwóch godzin
        >przerwy mógł spłodzić jakiekolwiek notatki.

        Prezes TK uznał,że poseł Mularczyk, to nie pierwszy lepszy pszenno-buraczany
        poseł , ale wyksztalcony prawnik,twórca ustawy lustracyjnej, reprezentujący
        swoją osobą autorytet Sejmu.
        A to, że poseł Mularczyk nie dorósł do tej rangi, jaką mu wyznaczył parlament ,
        to już tylko i wyłącznie wina parlamentu.
    • piotrgdansk10 Jaki on tam Konstytucyjny, skoro 21.06.07, 10:16
      większość wciąż ma tamże czerwona hołotka. Prędzej Trybunał Ludu ;)
      • goldenwomen3 Re: Jaki on tam Konstytucyjny, skoro 21.06.07, 10:19
        piotrgdansk10 napisał:

        > większość wciąż ma tamże czerwona hołotka. Prędzej Trybunał Ludu ;)


        Nóz się w kieszeni na to wszystko otwiera jak sie czyta o tym bałaganie.
    • goldenwomen3 Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjny ? 21.06.07, 10:18
      nowaonline.strefa.pl/59_Korona_DA.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka