Gość: paul
IP: 203.202.95.*
15.05.01, 02:59
Zaklamanie GW osiagnelo szczyt. Swiat rodem z Orwella stal sie rzeczywistoscia.
Bialego nie mozna nazwac bialym, a czarnego czarnym, bo to zniewaga.
Pan Karol Wojtyla nie jest wiec Wojtyla. Okazuje sie, ze nie jest tez liderem
panstwa watykanskiego (choc nikt nie wyjasnia, co nagle z owym panstwem sie
stalo). Wyglada na to, ze przestal tez byc przywodca rzymskich katolikow - to
prawdziwa rewolucja!
A jednak nie. To tylko przedwyborczy wyskok GW, ktora chce swoim swietym
oburzeniem przysporzyc glosow dewotek umierajacej Unii Wolnosci (tez nazwa jak
z nowomowy Orwella).
Jak szkoda, ze Polska nie jest normalnym panstwem, w ktorym mowienie prawdy
nikogo nie oburza - a nawet jest uwazane za normalne.
Mysle, ze skandalem jest okreslanie papieza mianem "Ojca Swietego", a nawet
pisanie slowa "papiez" z duze litery w mass mediach, szczegolnie publicznych.
Jest to jak najbardziej na miejscu w kosciele, ale publiczna TV ma byc dla
wszystkich, i powinna trzymac sie okreslen obiektywnych, a nie emocjonalnych.
Wojtyla nie jest moim ojcem, ani nie uwazam go za swietego, i dopoki RTV tego
nie zrozumie, to nie bede im placil abonamentu.
W normalnym panstwie Kublik, za swoja dewocyjnosc wylecialaby z pracy. No ale
polacy zyja w panstwie koscielnym , a nie normalnym. Zegnaj, Europo. Witaj
ciemnogrodzki zascianku. Stalinowska mentalnosc nie umarla. Ona tylko zmienila
czerwone szaty na czarne.