wszystko66
24.06.07, 19:28
Z tego co udało się dowiedzieć paniom strajkującym przed budynkiem premiera,
panie wewnątrz przeżywają gehennę.
Trwała i trwa blokada telefoniczna , a panie są w nocy wyrywane na "rozmowy"
z tajemniczymi panami .
Stan psychiczny coraz gorszy- nie gwarantuje się im podstawowych warunków
higienicznych , śpią na podłodze lub na krzesłach.
jEśLI tam dojdzie do tragedii, to odpowiedzialność spada na Jarosława K.