haen1950
02.07.07, 08:47
PiS ciągle ma wysokie poparcie społeczne - wynika z badania GfK Polonia
przeprowadzonego na zlecenie "Rz".
Gdyby wybory odbyły się w drugiej połowie czerwca, najwięcej, bo 30 proc.,
Polaków głosowałoby na PO. PiS jednak nie oddaje pola partii Donalda Tuska.
Chęć głosowania na Prawo i Sprawiedliwość wyraziło 27 proc. ankietowanych.
W pierwszej połowie czerwca różnica między PO a PiS wynosiła aż 9 pkt proc.
Na PO chciało głosować 31 proc. ankietowanych przez GfK, a na PiS - 22 proc.
Politolog z Uniwersytetu Śląskiego Marek Migalski trafnie przewidywał
wówczas, że PiS szybko odrobi stratę do lidera. Rzeczywiście, zaledwie dwa
tygodnie później obie partie znowu idą nieomal łeb w łeb. A za nimi jest
ogromna pustka. Trzeci w rankingu są Lewica i Demokraci - z poparciem co
dziesiątego Polaka. Do Sejmu ma też szansę wejść Samoobrona, natomiast LPR
nie."
Po półtora roku tej koalicji widać, że Kaczorom podzielić Polskę na
Katschorenstaat i resztę udało się znakomicie. Osobiście uważam to za jedyny
pozytywny sukces ich polityki.