nowytor7 03.07.07, 15:38 4 lipca 1946 w Kielcach pogrom Żydów. Co za zbieg okoliczności? Co nie? Czy ktoś pamięta jak w Norymberdze zakończyła się sprawa rusków oskarżonych o tę zbrodnię? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.berkowicz1 [...] 03.07.07, 15:40 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Nie oskarża się zwyciezców III Rzeszy o zbrodnie 03.07.07, 15:40 Przy ich zasługach dla aliantów była to rzecz marginalna. Taka drobna polska obsesja. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: 4 lipca 1946, w Norymberdze sprawa Katynia 03.07.07, 15:43 Skonczyla sie tak,ze sprawa byla wylaczona z procesu.Dziwie sie,ze tego nie wiesz,"wiedzac" ze pogrom kielecki odbyl sie dla odwrocenia uwagi od Katynia.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor7 Tak szczerze to nie wiem, jakie w końcu było 03.07.07, 16:44 ustalenie w Norymberdze. Czy np. niemożność ustalenia kto dokonał mordu? Jakaś sentencja sądu oddalajaca sprawę? No Bóg mi świadkiem nie wiem, a na stronach jakieś enigmatyczne duperele. I o jakimś "wyciszeniu" się pisze, ale chyba jakiś oficjalny dokument sądu zaistniał? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor7 Jak widać wiedza o Norymberdze i Katyniu 03.07.07, 21:37 nie jest powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
dzwonniczy 30 czerwca 1946 odbyło się w Polsce referendum, 03.07.07, 18:07 słynne "3xTak". Ale kto się wtedy przejmował że zostało sfałszowane skoro parę dni przed ogłoszeniem wyników mieliśmy Kielce? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor7 Odbywało się duże przyjęcie w ambasadzie USA 03.07.07, 22:01 i nagle do świętujących przemawia człowiek i mówi: "Dzisiaj w Kielcach Polacy dokonali wielkiego mordu na narodzie Żydowskim" czy jakoś tak podobnie. Ta informacja od razu poszła w wielki świat i ludziska na świecie zastanawiali się czy przypadkiem oficerowie w Katyniu nie zasłużyli na to co ich spotkało Odpowiedz Link Zgłoś