Gość: UORP IP: 217.96.23.* 18.06.03, 11:42 Co ma do powiedzenia p. Barcikowski?! Zaniedbania, zaniechania! Chyba slawny nos prywatnego detektywa z ABW zawiodl?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inaww Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru 18.06.03, 11:59 A niby od kogo poseł Ziobro dostał te dokumenty? Od świętego Mikołaja? Czytać nie umiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UORP Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: 217.96.23.* 18.06.03, 13:19 Po twojej wypowiedzi, mozna wysunac takie same wnioski, medrcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: *.lodz.mm.pl 18.06.03, 21:25 Oczywiście, że Ziobro to debil taki sam jak ty. Gość portalu: UORP napisał(a): > Po twojej wypowiedzi, mozna wysunac takie same wnioski, medrcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UORP Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: 217.96.23.* 23.06.03, 22:45 Kolega Miller? Lesio? A moze zonka zasuwa z kompa w Lodzi. Brunatny kolego z brunatnej Lodzi zmien portal, bo tu nie jestes mile widziany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arni Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: 217.97.177.* 18.06.03, 17:56 jesteś mało debilem ale jeszcze kretynem i chamem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: *.toya.net.pl 18.06.03, 20:42 Istnieje pewność, że alex to ktoś z otoczenia Rywina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Istnieje pewność, że Ziobro jest debilem IP: *.hc-sc.gc.ca 18.06.03, 20:53 Ciekawe: debil oraz devil (idiota i diabel) Nie naduzywac slow nadaremno. Wiecej czytac klasykow. Mniej TV i GW. Oczyszczac organizm i mysli beda piekniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UORP Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: 217.96.23.* 18.06.03, 13:21 inaww napisała: > A niby od kogo poseł Ziobro dostał te dokumenty? Od świętego > Mikołaja? Czytać nie umiesz? Skad sie urwalas? Dzis sie obudzilas? Barcikowski twierdzil, na podstawie wlasnego nosa, ze nie jest mozliwe przekazywanie kasy. Tym wyjasnial swoje zaniechanie w sprawie wszczecia sledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 18.06.03, 17:02 Zaiste "błyskotliwośc" umysłu niektórych fascynuje.jeszcze nie doczytał a juz ma opinię.W swym zacietrzewieniu juz nie wie co pisze.Człowieku, Ziobro nie zdobył sam dokumentów lecz OTRZYMAŁ od ABW.Zanim więc odpowiesz - przeczytaj ,zanim napiszesz - pomysl.Bzdety pisać ,żadna sztuka,głupi tez to potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo No i jak tu dotować SLD? IP: 213.76.130.* 18.06.03, 12:04 wszędzie węszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka Re: No i jak tu dotować SLD? IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 07:44 Gość portalu: olo napisał(a): > wszędzie węszą. Jest wiele na to sposobów I-zakup bilbordów patrz Colloseum II-kluby sportowe patrz zakup Lecha przez Kulczyka/Pogoń Ruda Śląska-Huta Pokój-Colloseum III-zakłady pracy chronionej itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.net.autocom.pl 18.06.03, 13:56 Faktuiry na wielkie kwoty nie są jeszcze przestępstwem. W kazdym zdaniu zwłaszcza Zibry, ale i innych pojawia się ,,mogą, nie znamy jeszcze, nie dokonaliśmy..itd'', ale poseł, który już stracił medialność i renomę u panów Kaczyńskich, chce powróić na łamy mediów. Rozumiem, że w Gazecie taki art. ukazał się. Ale biedny nasz kraj, że ma w parlamencie takich Zibro. Myślę,że spółki Rywina wyjaśnią problemy, a Ziobro kolejny raz pudłuje. Odpowiedz Link Zgłoś
cubas Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru 19.06.03, 22:07 Pani Alicjo.Mysle,ze nie tylko spolki p.Rywina wszystko wyjasnia,ale i sam p. Rywin w sprawie tak zwanej "afery Rywina"wszysto wyjasni.Biedny to kraj gdzie kroluje glupota i naiwnosc.Biedny to kraj w ktorym rzadzi taki premier jak Leszek Miller,to "bananowy" kraj w ktorym Alicja z drugiej strony lustra juz tu nie mieszka.To taki kalambur.Czy p.Alicja cos zrozumiala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.net.autocom.pl 18.06.03, 14:00 Myślę, że nie zawiódł, tylko nie ma jeszcze dowodów. Jest też Ziobro w mediach!. To ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: susu Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.ne.client2.attbi.com 18.06.03, 15:27 BANDA PZPR OWSKICH ZLODZIEI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a A co pierze Michnik IP: *.mad.east.verizon.net 18.06.03, 17:35 tajnedokumenty.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kraken Re: A co pierze Michnik-swoje brudne gacie IP: *.proxy.aol.com 18.06.03, 18:00 I TO SAMO POLECALBYM "ZIORZE" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. Bąbel zmowa milczenia wokół korupcji IP: 62.121.131.* 18.06.03, 18:14 założę się, że o tych lewych interesach Rywina wiedziało od lat setki osób, i nie wszystkie czerpały też z nich zyski - i co? umywały ręce... może by tak otworzyć "gorącą linię korupcyjną"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.lodz.mm.pl 18.06.03, 21:22 Komuna po prostu zabierała ludziom pieniądze. Pan Ziobro też aż się do tego pali, ale musi udawać kogoś kim nie jest. Cała ta afera stwarza niebezpieczne precedensy dla tych, którzy potrafią załatwić sobie kapitał z zagranicy ze żródeł innych niż te lobbistyczne i tolerowane w Polsce. Działalność Ziobro i jemu podobnych jest po prostu zwalczaniem uczciwej konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski sztuka 19.06.03, 00:54 Komentarze też do amalczewski@wp.pl Sztuka w jednym akcie (by bulk). Bohaterowie sztuki: Załoga statku pirackiego: Kapitan statku pirackiego – El Mueller, Pierwszy oficjer - Don Czażard, Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff, Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin, Playboy okrętowy - Robal Kwiatek, Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM), Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta, Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na oceanie spokojnym: Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka, Bosman Rokita, Majtek Ziobro, Balast kanonierki - ordynat Kalisz, Rozbitkowie na bezludnej wyspie: Robinson Michnik, Piętaszek Mieeeetek Niemczycki. Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej wysepki na oceanie w okolicach Brazylii. Akt I Scena I Scena 1. Lipiec 1702 roku. El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam! Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo- ncio?” Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi!” EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku, zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!” LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać, będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A potem coś wam opowie interesting.” Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie będzie nic pamiętał. Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!” LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc historia zaczyna w pewne następujący warunki...” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs zafalował), nic po nim nie pamiętam!” DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?” KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam. Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była fajna zagadka:-)” EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!” LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb. Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów. Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi’. KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?” DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!” Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego. Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji. W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy skarb! Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami. Scena 2. Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika. LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój? RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary na tę wyspę.” LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.” Scena 3. Styczeń 1703 roku. Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym. Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”. Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy” Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy” Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’ Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt nie zna odpowiedzi. Scena 4. Kwiecień 1703 roku. Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik, Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem na karnawał do Ryjo. Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży. El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot szatański, obląkany.” Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie. Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu: „ nie jedź to tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy o interesach.” Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten skarb?” EM: „Ty jesteś tym skarbem” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej plaży, tak mnie suszy!” Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50% mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice ciecia jednakowoż i zapomnisz.” Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo mówi: „Zniszczę ten pierścień”. Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”. Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!” Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.” Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino snur!!!” Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee” KONIEC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 06:20 przypomnijcie sobie Longina Pastusiaka, on wysłał syna do firmy Rywina by coś z tej pralni i jemu skapneło tak sie wyciaga forsę od "spółek zależnych" od SLD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miau Re: Ziobro: jedna ze spółek Rywina mogła prać bru IP: *.hcpc.uth.tmc.edu 19.06.03, 23:48 A ja uwazam, ze w polszcze jest super. Rzadza nadal czerwoni, robia duze przekrety (zaczelo sie juz w 1989). Wychodza takie gazety jak Trybuna i GW. Jest super, Michnik pije bruderszafty z Urbanem. Kwach jest prezydentem "wszystkich polaczkow". Taka mi sie polszka "marzyla" w 1989, dlatego juz tam nie mieszkam. Jest super, moge sie ekscytowac kolejnymi aferami z daleka. Zal mi tylko milionow zwyklych "szarych" Polakow, ktorzy stracili nadzieje, ze w kraju nad Wisla bedzie kiedys lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś