haen1950
15.07.07, 16:54
"Wprost" ujawnia na swojej stronie internetowej nowy skład gabinetu cieni
Platformy Obywatelskiej. Jak dowiedział się tygodnik - szefem tego gabinetu
zostanie Donald Tusk.
Jeden z anonimowych członków zarządu PO mówi tygodnikowi, że fotel premiera i
związana z nim popularność są prestiżowe dla Donalda Tuska. To stanowisko
wzmocniłoby popularność Donalda Tuska przed wyborami prezydenckimi.
Bronisław Komorowski jest najpoważniejszym kandydatem PO do objęcia MSZ.
Według "Wprost", ministrem spraw wewnętrznych i administracji w gabinecie
cieni Platformy zostanie Grzegorz Schetyna. Ważą się natomiast losy
stanowiska dla Jana Rokity. Prawdopodobnie zostanie on w gabinecie cieni
wicepremierem do spraw gospodarczych. Polityk chciałby jednak objąć jeszcze
jeden resort. Według tygodnika, miałby objąć jedno z ministerstw - gospodarki
lub finansów.
Tygodnik pisze, że nowy gabinet cieni pojawił się, ponieważ partia Donalda
Tuska przygotowuje się do wyborów parlamentarnych na jesieni. W tym celu ma
się też zmienić sposób układania partyjnych list wyborczych - to szefowie
regionalnych oddziałów Platformy mają decydować o kolejności kandydatów na
posłów i senatorów. Wyjątkiem od tej zasady mają być pierwsze miejsca na
listach wyborczych - będą je obsadzać członkowie zarządu krajowego. Według
informacji tygodnika, nowy sposób układania list zatwierdzi rada krajowa,
która ma się zebrać w ostatni weekend sierpnia. Zdaniem "Wprost", szybki
termin rady jest związany z tym, że Platforma jest przekonana o tym, że do
wyborów dojdzie jesienią".
Jeżeli to prawda, bo WPROST to pisowski szmatławiec, to faktycznie możemy się
jutro spodziewać opuszczenia koalicji przez Leppera i Giertycha. I poparcia
dla nich Rydzyka.
Z kolei Newsweek pisze o dokooptowaniu do platformy Buzka, Sekuły, Steinhoffa
i Olechowskiego. Wygląda na to, że platforma się zdecydowała. Albo Kaczory
dojrzały do siekierki i pieńka, co na jedno wychodzi.