kataryna.kataryna
30.06.03, 20:24
Nałęcz, pan mnie nie przestaje zadziwiać. Przecież ten argument
o "ludowym poczuciu sprawiedliwości" to woda na młyn tych, co
będą chcieli podważyć znaczenie raportu, to ma być prawda
materialna i sprawiedliwość, po prostu, a nie jakaś tam "ludowa"
(co to w ogóle jest?).