Boję się Polski Rokity

17.08.07, 08:06
tak samo, jak bałem się Polski Kaczorów. Identyczne mam odczucia w
jednym i drugim przypadku. Te pierwsze potwierdziły się w całości,
nawet przekroczyły tą całość.

Podobno podzielili już sobie stanowiska i role. Tusk premierem,
Rokita od rządzenia państwem.

A to oznacza już nie tylko totalny konflikt wewnątrz platformy, ale
i konflikt Rokita vs wszystkie instytucje państwa. Ten facet otrzyma
w spadku cały centralizm Kaczorów i bedzie z niego czerpał wielką
chochlą.

Niewiele rożnią się poglądy na rządzenie wg Rokity i Kaczorów.
Jeżeli to prawda, co pisze Rzepa, to po wyborach niech nikt się nie
spodziewa normalności i spokoju.
    • zapijaczony_ryj Ja myślę, że po idiotenrządzie nic juz nie straszn 17.08.07, 08:17
      e, nawet zakład psychiatryczny
      • hanej Nie wiem 17.08.07, 08:23
        PiS przynajmniej nie psuł gospodarki, Rokita
        chce zajmować się gospodarką
        • haen1950 Re: Nie wiem 17.08.07, 08:37
          hanej napisał:

          > PiS przynajmniej nie psuł gospodarki, Rokita
          > chce zajmować się gospodarką

          Jeżeli gospodarką, to pół biedy. Polegnie, ale parę niezbędnych
          reform przeprowadzi, głównie prywatyzację i uzdrowienie finansów
          państwa. Kaczory w ogóle bały się tego dotknąć.

          Ale ja sądzę, że jemu majaczy się scheda po Kaczorze, czyli rządy
          nad ludźmi spluw i kontroli. Albo nad całością, jako pierwszy
          zastępca Tuska.
    • scoutek Re: Boję się Polski Rokity 17.08.07, 08:36
      haen1950 napisał:
      > Jeżeli to prawda, co pisze Rzepa, to po wyborach niech nikt się nie
      > spodziewa normalności i spokoju.

      zapominasz, ze Rzepa jest rzadowa i specjalnie straszy
      • haen1950 Re: Boję się Polski Rokity 17.08.07, 10:49
        Rzepa, rzepą. Ale Jasiu już opowiada, co po wyborach będzie. I minę
        w mediach ma święto.je.bliwą, zupełnie jak premier z Krakowa. Coś na
        rzeczy jest.

        "Choć po kolejnych ujawnianych akcjach, włącznie z ostatnią w
        Ministerstwie Rolnictwa, politycy PO nie zostawiali na CBA suchej
        nitki, to jednak samej idei istnienia takiej instytucji się nie
        sprzeciwiają. Potwierdził to Jan Rokita. Zapowiedział, że Platforma
        nie będzie chciała likwidować Biura.

        Polityk PO przypomniał, że jego partia głosowała za powołaniem CBA.
        Zastrzegł jednak, że biuru potrzebny jest lepszy nadzór Kancelarii
        Premiera i wyraźne rozgraniczenie kompetencji poszczególnych tajnych
        służb. "W Polsce jest teraz pięć, sześć tajnych służb, których
        kompetencje nakładają się na siebie" - tłumaczył Rokita".

        Lepszy nadzór! Tak, jakby lepszy od nadzoru Kaczora jeszcze można
        wymyślić. Poza tym istnienie CBA to stały konflikt pomiędzy lepszą
        policją rządową a gorszą kryminalną. Kiedyś były w policji wydziały
        PG i oczywiście musieli je zlikwidować, żeby teraz gigant forsę w
        CBA topić bez żadnych korzyści.
    • wislok1 Rokita nie jest od rządzenia CBA 17.08.07, 11:57
      Nikt mu nie da władzy nad służbami, paranoicy nie lubią władzy innych paranoików,
      kaczki nie lubią konkurencji i nigdy w POPiS na takie coś nie pójdą.
      Rokicie nie dadzą też rozwalić gospodarkę, on potrafi spier... wszystko.
      W POLiD Rokita dopiero nic nie dostanie
      • wislok1 Rokita mógłby zostać premierem, gdyby.... 17.08.07, 12:01
        ..wykopał Tuska i jako nowy szef PO doprowadził do połączenia tej partii z PiS.
        Jako premiera kaczki by go obstawiły jak Marcinkiewicza, byłby kaczą marionetką.
        No, ale Marysia marzy o tym premierze
        • haen1950 Re: Rokita mógłby zostać premierem, gdyby.... 17.08.07, 12:14
          Rokita strachliwym paranoikiem, jak Kaczor, nie jest. Ale ma podobne
          poglądy i pogardę dla ludzi. Wyobraża sobie, że władza ma prawo
          kształtować spoleczeństwo dowolnie, jak masę plastyczna. To
          własciwie myslenie i komuchów i faszystów, którym się to udało.

          Zapomina o podstawowej rzeczy - społeczeństwa ma takich jak on,
          myślicieli, głęboko w dupie. Filozofów od wszelkiej zarazy, którzy z
          książek nauczyli się pływać.
    • elfhelm To po tekście w "Rz"? 17.08.07, 12:24
      Wiarygodność tego brukowca, jakim stała się "Rzeczpospolita" pod rządami
      zabawnych dziennikarzy rządowych jest zerowa.
      • haen1950 Re: To po tekście w "Rz"? 17.08.07, 12:28
        Elfhelm, jak cię szanuję, spojrzyj na gębę Rokity. Buźka w ciup i
        mundrości. Zupełnie, jak premier z Krakowa, wtedy, przed wyborami.

        Mówię ci, coś mu Tusk obiecał, tylko nie wiemy co.
        • elfhelm Re: To po tekście w "Rz"? 17.08.07, 17:43
          > Mówię ci, coś mu Tusk obiecał, tylko nie wiemy co.

          MSWiA i utrzymanie jedynki w Krakowie.
    • koperczak5 Re: Boję się Polski Rokity 17.08.07, 12:36
      Rokicie nie można odmówić błyskotliwej inteligencji. Niestety jest
      tak zakochany w sobie, przeświadczony o swojej nieomylności, że
      uodpornił się na uwagi najbardziej nawet życzliwych ludzi. Dążąc do
      celu, wali przed siebie na oślep. Może dużo zdziałać, ale też
      narobić sporo szkody - np. wciągając PO w sojusz z PiS. Może
      przysporzyć Platformie sporo głosów, i dlatego Tusk nie decyduje się
      na zerwanie z Rokitą.
      • wislok1 Z powodu Rokity PO przegrała w 2005 do sejmu 17.08.07, 13:38
        Jego wyjątkowa arogancja, ogłoszenie się premierem przed wyborami,
        połaczone z ciągłym powtarzaniem, że jest POPiS
        spowodowało, że sporo sympatyków PO zagłosowało na PiS,
        bo nie chcieli Marysi na premiera.
        Widać to bardzo wyrażnie w różnicy głosów na Tuska w I turze PO do sejmu
        • haen1950 Re: Z powodu Rokity PO przegrała w 2005 do sejmu 17.08.07, 13:57
          wislok1 napisał:

          > Jego wyjątkowa arogancja, ogłoszenie się premierem przed wyborami,
          > połaczone z ciągłym powtarzaniem, że jest POPiS
          > spowodowało, że sporo sympatyków PO zagłosowało na PiS,
          > bo nie chcieli Marysi na premiera.
          > Widać to bardzo wyrażnie w różnicy głosów na Tuska w I turze PO
          do sejmu

          Nikt już nie sprawdzi, ile szkody w polityce narobiły głupota Rokity
          i jemu podobnych. Zaliczają się do nielicznego grona nawiedzonych.
          Zamiast ułatwiać ludziom życie tylko je komplikują. Uważają, że mogą
          wpływać na indywidualny tok myślenia ludzi, kształtować ich
          światopogląd.
          Dla mnie Rokita skończył się, kiedy niepoważnie potraktował Leppera
          i uratował dupę Kaczorom. Pogarda dla ludzi osiągnęła wtedy apogeum.

          Jeżeli Rokita ma być ideologiem platformy, to ja uprzejmie dziękuję
          za wybory. Nie chcę głosować na kretyna, który jeszcze bardziej mnie
          za mordę złapie. I będzie głosił, że to dla mojego dobra.
    • jaa_ga Nie bój się 17.08.07, 14:01
      Rokita NIGDY nie posunie się do żadnej nieprawości.
      To go wyraźnie odróżnia od...
      Mozna go nie lubić, ale moralnie jest nieskazitelny
      • haen1950 Re: Nie bój się 17.08.07, 14:12
        Tobie tak się wydaje. Praworządność może być rożna.

        A Rokita razem z przygłupią Nelly tworzą nieodpowiedzialny duet. Czy
        oni mają dziecko, jak to w normalnym małżeństwie bywa?
        • jaa_ga Re: Nie bój się 17.08.07, 14:20
          To jest córka Nelly z 1. małżeństwa.
          Nie maja dzieci wspólnych
        • scoutek Re: Nie bój się 17.08.07, 14:21
          haen1950 napisał:

          > Tobie tak się wydaje. Praworządność może być rożna.
          >
          > A Rokita razem z przygłupią Nelly tworzą nieodpowiedzialny duet. Czy
          > oni mają dziecko, jak to w normalnym małżeństwie bywa?

          haen, z calym szacunkiem, ale nie posuwaj sie do takich tekstow
          bardzo prosze
          "normalne" malzenstwa tez czasem nie miewaja dzieci
          • haen1950 Re: Nie bój się 17.08.07, 14:31
            Ty tak mówisz, scoutek. Każdy, kto ma dziecko życzy sobie
            normalnego, fajnego życiorysu dla niego. Przede wszystkim wypruwa z
            siebie flaki, żeby to dziecko wykształcić. Taka nasza chłopska
            natura. Stąd powodzenie tych niby ekskluzywnych szkół.

            A nasze dziadostwo rządowe to okropność. Proponuje mundurki zamiast
            wykształcenia.
            • scoutek Re: Nie bój się 17.08.07, 14:49
              nie rozumiesz tego o co mi chodzi
              chodzilo mi o fakt podkreslenia przez Ciebie, ze "normalne" malzenstwo ma dzieci
              zapewniam, ze jest wiele bardzo normalnych malzenstw bezdzietnych
              i niczym od innych normalnych dzietnych sie nie roznia, poza faktem
              nieposiadania potomstwa
              czesto nie z wyboru, nie z wlasnej winy
              tak juz bywa
              nazywanie takiego malzenstwa nienormalnym to bardzo krzywdzace
              tylko tyle
              az tyle


              a to co napisales w kwestii fajnego zycia dla dzieci to masz racje oczywiscie
      • wariant_b Re: Nie bój się 17.08.07, 14:44
        Za rządu Sochockiej był szefem URM. Czuł się, jakby był premierem.
        Poszperaj sobie w archiwaliach, jakie ma możliwości.

        A ja mu jeszcze pamiętam spory odnośnie kompetencji prezydenta
        za czasów AWS. W duecie z Walendziakiem. Też dawał piękne pokazy arogancji.
    • a.adas PO nie wygra z PiS 17.08.07, 14:18
      bez komisji sledczej
      nie tą jesienią
      Czyli pozamiatane
Inne wątki na temat:
Pełna wersja