Dodaj do ulubionych

Ratajczak a Gross

IP: 10.128.130.* 11.12.01, 19:30
Tak samo tylko odwrotnie.
Gross, kreowany przez GW na laureata nagrody NIKE 2001.
Ratajczak... też kreowany przez GW, tyle że na przestępcę.
Obserwuj wątek
    • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 16:46
      Ratajczak nie robił tego celowo poprostu nie dopełnił pewnych formalności
      związanych z publikowaniem pracy (cytaty!) - (za prof Paczkowskim )-to podważa
      jego wiarygodność jako naukowca
      Zaś Gross zrobił to co zrobił świadomie i z pełną premedytacją. Napisał
      paszkwil w którym roi się od kłamstw (szerzej w 100 kłamstwach Grossa o
      Jedwabnem J.R.Nowakiem). Grossem powinien zainteresować się prokurator ...i
      psychiatra!
      • Gość: Puchatek Re: Ratajczak a Gross IP: *.stacje.agora.pl 12.12.01, 17:09
        GMR, jak kłamiesz, to rób to przynajmniej fachowo. prof. Paczkowski niegdy takich bzdur jak Ratajczak nie głosił.
        A jeśli w Oświęcimiu cyklonu B uzywano do dezynfekcji, to może wypróbujesz i się zdezynfekujesz? Bo
        przecież to podobno nic groźnego...
        • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 17:41
          Ratajczak tylko cytował takich cweli a vcytowanie a utożsamianie się z takimim
          opiniami to są dwie różne sprawy. Proces szedł o to ze Ratajczak nie cytując
          tych wypowiedzi spowodował że się z nimi utożsamia i na tym polegał karygodny
          moim zdaniem błąd..to tyle
          • Gość: Puchatek Re: Ratajczak a Gross IP: *.stacje.agora.pl 12.12.01, 17:46
            GMR, trujesz, kochanie.
            1. Jeśli cytował, to na pewno nie Paczkowskiego.
            2. Jeśli się nie utożsamiał, to jak wytłumaczyć jego reakcje na wyrok oraz fakt, że jeździ po Polsce i na różnych
            spotkaniach (także na tych organizowanych przez Twoich ulubieńców z LPR, panów Giertychów) powtarza
            twardo te same �rewelacje�?
            Czytam różne Twoje posty i jestem coraz bardziej zdumiony tym, jak można być ideologicznie zaślepionym.
            Wszystko tłumaczysz sobie tak, jak Tobie wygodnie. Podobnie zresztą, jak Twoi LPRowcy, którzy wmawiają
            prymasowi i papieżowi, że mówili to, czego nie mówili...
            • Gość: GMR To ja cytowałem Paczkowskiego!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 19:50
      • krandalek Re: Ratajczak a Gross 17.12.01, 05:28
        <HEAD>
        <TITLE>
        </HEAD>
        <BODY>
          add to address book   Filter this address  

        W jednym z forum (Polskich ) pewien uczestnik dowodzil ze jesli Lepper i jego partia oraz L.P.R, (Liga Polskich Rodzin) dojdzie do pelnej wladzy
        (ponoc juz 50% poparcia spolecznego!! co za zgroza!!), to w Polsce "miedzynarodowi experci "niezalezni " znajda szybko bron BIOLOGICZNA (
        masowego razenia) tj w oborach chlopskich u starych biednych babek (bo nie maja sie gdzie podmywac) w nosogardzielach (zatoki czolowe,
        popsute zeby ) w podogoniach konskich i krowich . Nie wyklucza sie takze ze znajdzie sie siedliska Talibanow (w stodolach ,oborach chlopskich, na
        przychaciach ,zagainikach ) (Nowy dziennik w poniedzialkowym wydaniu 12/10/01 obwiescil ze schwytano w Polsce bande Arabow?
        (prawdopodobnie.... Palestynczycy?) okradajacych bogatych Polakow!!! )-co bedzie dowodem ze rolnicy Polscy nie dosc ze niechca przyjac
        "standardow unijnych/zachodniej "Demokracji" " to jeszcze na "dobitke" udzielaja schronienia Terrorystom!!) Ponadto owi "EXPERCI I BIEGLI"
        latwo udowodnia ze taka biologiczna bron masowego razenia( nieleczona) wskazuje wyraznie ze nosiciel tej smiercionosnej broni chodowal ja w
        sobie z premedydacja od wielu lat???. W takiej sytuacji zagrozenia swiatowej i jedynie slusznej "DEMOKRACJI" powolana bedzie komisja"
        miedzynarodowa i niezalezna" i niewatpliwie ZGODNIE UZGODNIA,( bez zadnej watpliwosci) ze Polska "kwalifikuje" sie do przeprowadzenia MISJI
        HUMANITARNYCH a nawet ...milosernych tj w Jugoslawi .Takie "Misje Humanitarne" beda tym latwiej do przeprowadzenia bo Niemcy leza tuz tuz za
        granica a Polska znajduje sie juz w stalowych obieciach NATO . Ja chcialbym jeszcze dodac swoja obawe ze ci "miedzynarodowi" experci szukajac
        broni biologicznej po chlopskich stodolach i zagonach moga przypadkiem natknac sie na masowe groby z okresu drugiej wojny swiatowej. Czyje to
        beda kosci?, udowodnia to z dziecinna latwoscia Miedzynarodowi Niezalezne Komisje do spraw "Odszkodowania za mienie......". A jesliby ewentualnie
        zaistnialy by jakies watpliwosci ze strony Polakow to posle sie po Pana Grossa autora "swiatowego bestselleru "sasiedzi " i On juz lekko i
        blyskawicznie rozwieje takowe watpliwosci swoimi "miedzynarodowymi odznaczeniami ,tytulami , orderami ,medalami ,
        wyroznieniami,"miedzynarodowymi nagrodami ,insygniami" pieczeciami itp . Takowe nowe odkrycie ludzkich szczatkow spowoduje potezne
        zaklocenia pracy w Polskich Diecezjach i Kuriach Biskupich (za wyjatkiem proboszczy i wikarych i jedynego Pralata.........?) w calej Polsce . Biskupi i
        Kardynalowie beda "gnac w galopie" na wyscigi z wielkim krzykiem przebaczania.,przepraszania i bic sie w piersi w imieniu calego Narodu
        Polskiego powojennego jak i przyszlego (a konto ,nienarodzonego )!. Szalony i niewyksztalcony ,oszolom, dreptajacy w miejscu, ciemniak ,nie
        POSTEPOWY, wstecznik, wrog "demokracji" ,antysemita, Lepper i jego poplecznicy MUSZA byc " odsunieci " od wladzy nad Polakami. Kwasniewski
        ,Gieremek , Kuron ,Balcerowicz , Belka ,Suchocka ,Profesor Bartoszewski , J .N Jezioranski ITP a ostatnio Pan Miller w zupelnosci wystarcza..... aby
        Polakow "pognano jak posluszne owieczki" droga "Demokracji i Liberalizmu" - tz,ZACHODNIEGO-. Osobiscie nie jestem az taki pesymista i wierze
        ze "MiedzynarodoweInstytucja Niezalezne (M I N ) uwzglednia fakt ze Polacy jednak splacaja procenty od procentow wraz z odsetkami a dlug nie
        maleje tylko wzrasta.... ku wielkiej radosci "Bankow Zachodnich " .Jesli by w ktoryms pokoleniu Polakow dlug ten przestal wzrastac lub nie daj
        Boze ....niebezpiecznie sie kurczyl..."RZP" z nowym prezydentem Polakow o nazwisku konczacym sie na- SKI i premierem o koncowce - tez
        (najlepiej )na- Ski ale moze byc na - OWICZ..."Rzada Polski" wowczas powola kolejny Fundusz Obslugi Zadluzenia Zagranicznego (FOZZ) i ... sprawa
        ZADLUZENIA "zagranicznego " bedzie zabezpieczona na kolejne pokolenie Polakow i Polek . Jednak najwieksze zagrozenie splaty kredydu
        "zagranicznego " kryje sie w samym zdrowiu Papieza Polaka .bo jesliby sie twu twu twu na psa urok ... Narod Polski zboczyl z drogi "Demokraci i
        inegraci Europejskiej" i oglosil wspolnie ze dug ten maja splacac Mafja Komunistyczna ktora ten dlug przetrfonila na swoje prywatne potrzeby.....
        to .....tylko kolejna misja Papieza Wojtyly wsrod Narodu Polskiego moze przywrocic temu niepostepowemu i dreptajacemu w miejscu ...Narodowi
        - Spokoj ,milosc ,ukojenie ,przebaczenie ,zapomnienie,darowanie grzechow komunistom -pozyczkobiorcom i aby Narod Polski zaczal (zwlaszcza
        rolnicy i mniejsi przedsiebiorcy ktorym sie nie OPLACA !!! w ojczyznie produkowac i uprawiac ziemi ) .........intensywnie grac na Gieldzie
        Warszawskiej pozniej na "tz Gieldach Europejskich i Amerykanskich ". A dla tych co nie stac na gry Gieldowe .....powinno sie wybudowac Kasyna na
        wzor zachodni i nie tylko w wielkich miastach ale i wioskach , przy stodolach ,oborach,przychaciach . W ramach przystosowania do INTEGRACJI
        EUROPEJSKIEJ nie mozna pominac tez klasy podatnika najnizej "uposazonego" ktory nie moze sobie pozwolic na luksus wyzej wymieniony . Z
        "Europejska" troska o Nich nalezy wybudowac kluby gry w pokera ,oczko szecdziesiat szesc,tysiaca ,klipe i cymbergaja. Jest koniecznym aby w
        poczatkowym okresie Integracji Europejskiej nie opodatkowywac WSZYSTKICH GRACZY z ich zyskow na okres jednego roku (moze zaistniec
        niebezpieczenstwo powrotu do prac rolniczych i drobnej wytworczosci).Po tym okresie nalezy wprowadzic podatek VAT i Popiwek oraz
        sukcesywnie wprowadzac podaki ruchome ,stale , skosne ,dolne ,gorne,boczne i podatki zalezne od koloru kart ,kierunku siedzenia przy grze,
        wzrostu i zapatrywan i p
    • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 22:34
      Gość portalu: sek napisał(a):

      > Tak samo tylko odwrotnie.
      > Gross, kreowany przez GW na laureata nagrody NIKE 2001.
      > Ratajczak... też kreowany przez GW, tyle że na przestępcę.

      Nie wiem, czy Gross jest właściwym kandydatem do nagrody NIKE 2001. Wiem
      natomiast, że jego zasługą jest przypomnienie nam, że w czasie wojennej
      zawieruchy byliśmy nie tylko ofiarami, ale i oprawcami. Jego także zasługą jest
      wywołanie wielkiej debaty narodowej dot. mrocznych stron stosunków polsko-
      żydowskich. Przez dziesięciolecia przywykliśmy do złudnego mitu Polski
      jako „Chrystusa pośród narodów”. Książka Grossa zburzyła ten mit, z czym wielu
      nie chce się pogodzić. I mnie z tym ciężko, ale wolę znać prawdę, nawet tę
      okrutną, niż żyć w ciepełku fałszu i mitów.
      A o powtarzaniu przez prof. Ratajczaka kłamstw za najbardziej brunatnymi
      neonazistami z pod znaku NPD komentarze są zbędne. Właściwą ocenę owego profesora-
      nazisty już dokonały autorytety. Poniósł on zresztą i odpowiednie konsekwencje za
      głoszenie nazistowskich kłamstw. A GW, podobnie jak inne gazety, słusznie pisze
      na swoich łamach i o tych sprawach .


      • Gość: ethanol Re: Ratajczak a Gross IP: 151.112.27.* 12.12.01, 22:56
        Ratajczaka nie czytalem wiec sie nie wypowiadam
        Grossa czytalem. Piszesz, ze spowodowal debate narodowa i pokazal ze nie
        jestemy tacy swieci. OK - to prawda, ale jego ksiazka roi sie od klamstw.
        Liczba ofiar, czy tez obecnosc i czynny udzial Niemcow oraz rozkazy (przekazane
        do IPN z Niemiec), w ktorych nakazuje sie SS-manom prowokac pogromy - zostaly
        pominiete. A dla historyka to materialy kluczowe. A Gross bezczelnie
        powiedzial, ze jego wyniki sledztwa prowadzone przez IPN nie interesuja. To w
        takim razie co go interesuje ??? ODSZKODOWANIA go interesuja i w tym celu
        nalezalo przygotowac odpowiedni klimat dla swiatowej opinii.
        • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 17:28
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > Ratajczaka nie czytalem wiec sie nie wypowiadam
          > Grossa czytalem. Piszesz, ze spowodowal debate narodowa i pokazal ze nie
          > jestemy tacy swieci. OK - to prawda, ale jego ksiazka roi sie od klamstw.
          > Liczba ofiar, czy tez obecnosc i czynny udzial Niemcow oraz rozkazy (przekazane
          >
          > do IPN z Niemiec), w ktorych nakazuje sie SS-manom prowokac pogromy - zostaly
          > pominiete. A dla historyka to materialy kluczowe. A Gross bezczelnie
          > powiedzial, ze jego wyniki sledztwa prowadzone przez IPN nie interesuja. To w
          > takim razie co go interesuje ??? ODSZKODOWANIA go interesuja i w tym celu
          > nalezalo przygotowac odpowiedni klimat dla swiatowej opinii.

          Gross pisał swój paszkwil na zlecenie lobby niemieckiego. On miał zdjąć z nich
          winę za wywołanie II wojny światowej i zrzucić ją na Polaków. Podobno chodzi tu o
          odszkodowania rzędu 60 mld $!!!! A więc Polskla miała by zapłacić Żydom więcej
          niż wynosi jej aktualny dług wobec zachodu zaciągnięty za czasów Gierka!! I to
          jest skandal tym bardziej że w tej antypolskiej nagonce wzięło 80% mediów!
          • Gość: Ogorek Re: Ratajczak a Gross IP: 158.234.143.* 13.12.01, 17:37
            Gość portalu: GMR napisał(a):

            > Gross pisał swój paszkwil na zlecenie lobby niemieckiego. On miał zdjąć z nich
            > winę za wywołanie II wojny światowej i zrzucić ją na Polaków. Podobno chodzi tu
            > o odszkodowania rzędu 60 mld $!!!! A więc Polskla miała by zapłacić Żydom
            > więcej niż wynosi jej aktualny dług wobec zachodu zaciągnięty za czasów
            > Gierka!! I to jest skandal tym bardziej że w tej antypolskiej nagonce wzięło
            > 80% mediów!

            Dlaczego 80% mediow wzielo udzial w tej antypolskiej nagonce?...
            Teoretycznie - winny widziec szybkim i inteligentnym jastrzebim dziennikarskim
            okiem wszystko na wskros...

            Ogorek Spiskujacy
            • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 18:34
              Jak im szefowie stacji powiedzą tak dziennikarze muszą im zatańczyć!
        • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 01:10
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > Ratajczaka nie czytalem wiec sie nie wypowiadam
          > Grossa czytalem. Piszesz, ze spowodowal debate narodowa i pokazal ze nie
          > jestemy tacy swieci. OK - to prawda, ale jego ksiazka roi sie od klamstw.

          Rozumiem, że jesteś w stanie na każde z tych „rojów kłamstw” podać właściwą
          prawdę. Wynika z tego, że zadałeś sobie równie dużo, albo o wiele więcej trudu
          niż Gross i IPN dla zbadania sprawy jedwabieńskiej zbrodni. Jeśli tak, to
          powinieneś niezwłocznie podzielić się tymi rewelacjami z IPN. Mniemam jednak, że
          zarzut z rodzaju „rojów kłamstw” to oszczercze pustosłowie powtarzane
          za „Szczerbcem” kontynuującym tradycje „Stuermera”.

          > Liczba ofiar, czy tez obecnosc i czynny udzial Niemcow oraz rozkazy (przekazane
          > do IPN z Niemiec), w ktorych nakazuje sie SS-manom prowokac pogromy - zostaly
          > pominiete. A dla historyka to materialy kluczowe.

          Dla nas Polaków problemem wynikającym z książki „Sąsiedzi” jest fakt, że zbrodni
          w Jedwabnem dokonali nasi chrześcijańscy(?!) współobywatele. A jakież ma to
          znaczenie, czy liczba niewinnych ofiar wynosiła 1500, 250, czy 500, czy też była
          znacznie większa jeśli uwzględnić pomordowanych w Wąsoszy, Radziłowie, Kielcach i
          w wielu, wielu innych miejscach podobnych zbrodni? Myślę jednak, że najlepiej
          znają tę liczbę sami mieszkańcy Jedwabnego, skoro przez ponad pół wieku nie
          kwestionowali liczby ofiar wynoszącej 1600, którą to liczbę zresztą sami
          umieścili w inskrypcji na pomniku (na tym pierwotnym).
          To truizm, że niemieccy okupanci byli w czasie ponurych lat okupacji
          organizatorami i sprawcami zbrodni na obywatelach polskich, także tych z pośród
          polskich mniejszości narodowych, w tym i zagłady 3 milionów polskich Żydów.
          Natomiast wbrew Twojemu twierdzeniu, w odniesieniu do zbrodni w Jedwabnem,
          Radziłowie, Wąsoszy, a także i zbrodni dokonanych w wielu innych miejscowościach
          przez Polaków-„aryjczyków” można mówić o Niemcach co najwyżej jako o
          inspiratorach zbrodni. A „Sąsiadów” nie czytałeś, albo przeczytałeś niezbyt
          uważnie, skoro twierdzisz, że Gross pominął obecnych w Jedwabnem gestapowców,
          jako inspiratorów zbrodni. Na życzenie podam Ci strony książki, gdzie fakty te
          Gross opisuje.

          > A Gross bezczelnie
          > powiedzial, ze jego wyniki sledztwa prowadzone przez IPN nie interesuja. To w
          > takim razie co go interesuje ??? ODSZKODOWANIA go interesuja i w tym celu
          > nalezalo przygotowac odpowiedni klimat dla swiatowej opinii.

          Rzecz zadziwiająca, o odszkodowaniach piszą nie Żydzi, a właśnie antysemici. A
          już najbardziej zaskakująca i żenująca była tego typu wypowiedź ks. b-pa Stefanka
          (i to w homilii wygłoszonej w Jedwabnem!). Można odnieść wrażenie, jakby chodziło
          o zohydzenie ofiar i ich nielicznych żyjących krewnych.
          • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.12.01, 21:58
            Mam do ciebie pytanie Eres Dlaczego Przerwano ekschumację gdy na miejscu
            zbrodni pojawiły się łuski od nabojów z mauserów? Wiedz że tych łusek doliczono
            się 200 .. i tyle mniej więcej szkieletów (zwęglonych). I gdy zaczeto ryć w
            ziemi odezwały się protesty ze str żydowskiej? Bo to godzi w zydowską tradycję?
            Guzik prawda! Żydowska tradycja pozwala dokonywać ekshumacji... dlaczego oni
            się tak burzyli? Ja na tu widze jedyną odp. Bo JEJ WYNIKI MOGŁYBY
            ZAKWESTIONOWAĆ TEZY GROSSA!! Ot co!!
            • Gość: snajper Re: Ratajczak a Gross IP: *.acn.waw.pl 15.12.01, 22:54
              Gość portalu: GMR napisał(a):

              > Mam do ciebie pytanie Eres Dlaczego Przerwano ekschumację gdy na miejscu
              > zbrodni pojawiły się łuski od nabojów z mauserów? Wiedz że tych łusek doliczono
              > się 200 .. i tyle mniej więcej szkieletów (zwęglonych). I gdy zaczeto ryć w
              > ziemi odezwały się protesty ze str żydowskiej? Bo to godzi w zydowską tradycję?
              > Guzik prawda! Żydowska tradycja pozwala dokonywać ekshumacji... dlaczego oni
              > się tak burzyli? Ja na tu widze jedyną odp. Bo JEJ WYNIKI MOGŁYBY
              > ZAKWESTIONOWAĆ TEZY GROSSA!! Ot co!!

              Tezy Grossa ? A może nie tezy, tylko zeznania i nie Grossa, a naocznych świadków ?
              • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 10:13
                Świadek mógł kłamać nawet pod przysięgą. Ta sprawa przypomina mi protokoły
                medrców syjonu przech carską ochranę sfabrykowane. Świadek Grossa Wasserstein
                czy jak mu tam było był agentem UB a podobno i pracownikiem NKWD!!
                • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross IP: 212.244.106.* 17.12.01, 11:40
                  Gość portalu: GMR napisał(a):

                  > Świadek mógł kłamać nawet pod przysięgą. Ta sprawa przypomina mi protokoły
                  > medrców syjonu przech carską ochranę sfabrykowane. Świadek Grossa Wasserstein
                  > czy jak mu tam było był agentem UB a podobno i pracownikiem NKWD!!

                  No i wszystko jasne. Po licho te wszystkie instytucje IPN, cała ta debata
                  narodowa. Dzięki GMR mamy teraz pełną wiedzę o okruciństwach Jedwabnego,
                  Radziłowa, Wąsoszy i innych; zbrodni nie było, a Karolakowie, Laudańscy i reszta
                  zbrodniarzy to czyści jak łza Polacy-katolicy.
                  Mimo wszyst przeczytaj wreszcie "Sąsiadów", a nie powtarzaj za Bublem jego
                  oklepanych głupot.

                  • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 17.12.01, 12:30
                    Gość portalu: eres napisał(a):

                    > No i wszystko jasne. Po licho te wszystkie instytucje IPN, cała ta debata
                    > narodowa. Dzięki GMR mamy teraz pełną wiedzę o okruciństwach Jedwabnego,
                    > Radziłowa, Wąsoszy i innych; zbrodni nie było, a Karolakowie, Laudańscy i reszt
                    > a
                    > zbrodniarzy to czyści jak łza Polacy-katolicy.
                    > Mimo wszyst przeczytaj wreszcie "Sąsiadów", a nie powtarzaj za Bublem jego
                    > oklepanych głupot.

                    A Ty przeczytaj dostępną literaturę, albo jeszcze raz hochsztaplera Grossa, ale
                    dokładniej i nie powtarzaj za nim jego oklepanych głupot.
                    • Gość: U Re: Ratajczak a Gross IP: 216.41.50.* 17.12.01, 17:11
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: eres napisał(a):
                      >
                      > > No i wszystko jasne. Po licho te wszystkie
                      instytucje IPN, cała ta debata
                      > > narodowa. Dzięki GMR mamy teraz pełną wiedzę o
                      okruciństwach Jedwabnego,
                      > > Radziłowa, Wąsoszy i innych; zbrodni nie było, a
                      Karolakowie, Laudańscy i
                      > reszt
                      > > a
                      > > zbrodniarzy to czyści jak łza Polacy-katolicy.
                      > > Mimo wszyst przeczytaj wreszcie "Sąsiadów", a nie
                      powtarzaj za Bublem jego
                      >
                      > > oklepanych głupot.
                      >
                      > A Ty przeczytaj dostępną literaturę, albo jeszcze raz
                      hochsztaplera Grossa, ale
                      >
                      > dokładniej i nie powtarzaj za nim jego oklepanych
                      głupot.

                      Mnie Jedwabne - jakkolwiek mialem z nim problem
                      poczatkowo - dzieki dzielu grossovitza,przestalo
                      interesowac.Nie zabieram glosu w tej sprawie,a jesli
                      juz,to zaczynam od Katynia.
                  • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 17:18
                    Te nazwiska które podałeś widnieją w aktach sądowych z 1949 roku. Skazano tam
                    12 Polaków którzy współuczestniczyli w tej zbrodni. Co nie zmienia faktu że
                    głównym sprawcą i organizatorem tej zbrodni byli Niemcy a konkretnie brygada
                    Shapera. A poza tym ciekaw jestem jak ty byś się zachował gdyby Ci Niemiec
                    przyłożył lufę karabinu do głowy i postawił ultimatum jak ty ich nie rozwalisz
                    to my rozwalimy ciebie. Jeśli tak mamy podchodzić do historii to w Oświęcimiu
                    mordowali Polacy -więźniowie kapo bo Niemcy tylko "pilnowali tego całego
                    interesu"... rapem by się okazało że te 3lnm Polaków co zginęli w czasie wojny
                    byli również zbrodniarzami... absurd!!
                    • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross IP: 212.244.106.* 18.12.01, 12:47
                      Gość portalu: GMR napisał(a):

                      > Te nazwiska które podałeś widnieją w aktach sądowych z 1949 roku. Skazano tam
                      > 12 Polaków którzy współuczestniczyli w tej zbrodni.

                      Wymienione przeze mnie nazwiska to przecież tylko reprezentanci kilkudziesięciu
                      jedwabieńskich sprawców zbrodni. Sposób ścigania i sądzenia w tamtych latach
                      kolaborantów hitlerowskich opisał nie tylko Gross, uczyniło to wielu historyków i
                      publicystów; władze starały się wówczas takie procesy wyciszać, aby nie
                      wyolbrzymiać rozmiaru tej kolaboracji, bo już wówczas pracowano nad obrazem
                      Polaków „czystych” od współpracy z okupantem. W podobny sposób przeprowadzono np.
                      także proces osławionych aktorów polskich (zwerbowanych przez innego polskiego
                      aktora i agenta Gestapo - Igo Syma), biorących udział w antypolskim, hitlerowskim
                      filmie fabularnym.

                      > Co nie zmienia faktu że
                      > głównym sprawcą i organizatorem tej zbrodni byli Niemcy a konkretnie brygada
                      > Shapera.

                      Grupa Schapera to tylko jedna z kilku tego typu hitlerowskich jednostek. Powołano
                      je właśnie do inicjowania pogromów (które eufemicznie nazywano „akcjami
                      samooczyszczającymi”) na okupowanych terenach. A że działania tych grup były
                      skuteczne, świadczą właśnie owe zbrodnie dokonane przez ludność polską w
                      Jedwabnem, Radziłowie, Wąsoszy i wielu innych miejscowościach. Podkreślam,
                      zadaniem tych grup było inspirowanie ludności miejscowej do pogromów, a nie
                      mordowanie Żydów. Natomiast masowymi mordami Żydów zajmowały się esesowskie
                      Einsatzgruppen, których było na zapleczu frontu wschodniego bodaj cztery i
                      kierowali nimi jeszcze bardziej wyspecjalizowani dowódcy (nawet z tytułami
                      doktorskimi).

                      > A poza tym ciekaw jestem jak ty byś się zachował gdyby Ci Niemiec
                      > przyłożył lufę karabinu do głowy i postawił ultimatum jak ty ich nie rozwalisz
                      > to my rozwalimy ciebie.

                      Przymus do mordowania to mit wymyślony przez ludzi typu Laudańscy. O
                      spontaniczności i aktywności Polaków w tych pogromach pisze nie tylko Gross.

                      > Jeśli tak mamy podchodzić do historii to w Oświęcimiu
                      > mordowali Polacy -więźniowie kapo bo Niemcy tylko "pilnowali tego całego
                      > interesu"... rapem by się okazało że te 3lnm Polaków co zginęli w czasie wojny
                      > byli również zbrodniarzami... absurd!!

                      Daj sobie spokój z tymi absurdalnymi meandrami. A dla ścisłości Polaków zginęło w
                      czasie II. w.św. ok. 4,5 mln, w tym 3 mln Polaków narodowości żydowskiej.

                      • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 18.12.01, 13:06
                        Gość portalu: eres napisał(a):

                        > Sposób ścigania i sądzenia w tamtych latach
                        > kolaborantów hitlerowskich opisał nie tylko Gross, uczyniło to wielu historyków
                        > i
                        > publicystów; władze starały się wówczas takie procesy wyciszać, aby nie
                        > wyolbrzymiać rozmiaru tej kolaboracji, bo już wówczas pracowano nad obrazem
                        > Polaków „czystych” od współpracy z okupantem.

                        Zabawne: oskarżano jednocześnie wysokich oficerów LWP o współpracę z wszelkimi
                        możliwymi wywiadami świata oraz współpracą z gestapo podczas wojny (AK stała z
                        bronią u nogi - to najłagodniejszy z tego gatunku zarzutów), jakoś nie bacząc na
                        wizerunek niepokalanych Polaków.

                        > Grupa Schapera to tylko jedna z kilku tego typu hitlerowskich jednostek. Powoła
                        > no
                        > je właśnie do inicjowania pogromów (które eufemicznie nazywano „akcjami
                        > samooczyszczającymi”) na okupowanych terenach. A że działania tych grup b
                        > yły
                        > skuteczne, świadczą właśnie owe zbrodnie dokonane przez ludność polską w
                        > Jedwabnem, Radziłowie, Wąsoszy i wielu innych miejscowościach. Podkreślam,
                        > zadaniem tych grup było inspirowanie ludności miejscowej do pogromów, a nie
                        > mordowanie Żydów.

                        To bardzo ciekawe - tam, gdzie Schaper nie dotarł, do morderstw nie dochodziło. A
                        zatem odpowiedzialność jego bandy za pogromy jest oczywista i nadrzędna. Stalin
                        też nikogo własnoręcznie nie zamordował...
                        Przy okazji: gdyby przystawiono lufę karabinu do głowy Twojego dziecka, żądając
                        jednocześnie pomocy w łapance na sąsiada-Żyda, to co byś zrobił - poświęcił
                        własne dziecko?

                        > Natomiast masowymi mordami Żydów zajmowały się esesowskie
                        > Einsatzgruppen, których było na zapleczu frontu wschodniego bodaj cztery i
                        > kierowali nimi jeszcze bardziej wyspecjalizowani dowódcy (nawet z tytułami
                        > doktorskimi).

                        Aby rozwalić 200 osób wystarczała banda Schapera.

                        > Przymus do mordowania to mit wymyślony przez ludzi typu Laudańscy.

                        Odpowiedz, mój drogi humanisto, na to pytanie bez wykrętów. Wygodnie jest wydawać
                        sądy zza biurka przy kominku, popijając coca-colę.

                        > O
                        > spontaniczności i aktywności Polaków w tych pogromach pisze nie tylko Gross.

                        Wszystkich Polaków, miłośniku odpowiedzialności zbiorowej? Czy wszyscy Żydzi na
                        świecie są odpowiedzialni za zbrodnię w Koniuchach?
                      • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 12:40
                        zawyżanie ofiar żydowskich a zaniżanie polskich to perfidna i ochydna taktyka
                        zaciemniania historii przez Żydofilów. Oni obronią się sami bez twojej pomocy
                        eres. Oni mają do dysopzycji tysiące lepszych od ciebie adwokatów. Jak tak
                        dalej pójdzie to nasze wnuki będą się uczyć że Hitler był Polakiem a Niemcy
                        głównymi ofiarami holocaustu!! tworzycie nowe białe plamy na historii XX wieku !
                  • Gość: GMR Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 12:33
                    > No i wszystko jasne. Po licho te wszystkie instytucje IPN, cała ta debata
                    > narodowa. Dzięki GMR mamy teraz pełną wiedzę o okruciństwach Jedwabnego,
                    > Radziłowa, Wąsoszy i innych; zbrodni nie było, a Karolakowie, Laudańscy i
                    reszta zbrodniarzy to czyści jak łza Polacy-katolicy.
                    > Mimo wszyst przeczytaj wreszcie "Sąsiadów", a nie powtarzaj za Bublem jego
                    > oklepanych głupot.
                    >

                    To nie Bubel tylko m.in prof. Strzembosz!! O ile wiem w przez strażników
                    politycznej poprawności jest jeszcze uznawany za dobrego historyka!
                    Nie powiedziałem palancie jeden że zbrodni nie było. Tu nie ma sporu Spór jest o
                    to kto jej dokonał!! czytaj uważnie to co piszą twoi oponenci!! To ty przestań
                    wreszcie powtarzać te oklepane przez Wyborczą frazesy! G i pokrewne im
                    śropdowiska podjęło temat Jedwabnego bo palił im się grunt pod nogami bo ich
                    rządy zaczęły przynosić katasrofalne skutki dla Polski. Naród rozliczył z ich
                    działalności należycie w ostatnich wyborach do parlamentu i mają to na co sobie
                    zasłużyli!! Kłamstwo jak widać nie popłaca! Tą hucpą z Jedwabnem aby tylko
                    spowodowali odpływ od siebie elektoratu i znaleźli się na marginesie życia
                    politycznego. GW przerażona takim obrotem sprawy zaczęła kokietować SLD i PO by
                    móc dlaej pędzić swój pasożytniczy i polakożerczy żywot na wysokim poziomie
                    materialnym, o który im coraz trudniej go utrzymać. (spadki sprzedaży tej gazety
                    w ostatnim czasie niezbicie o tym świadczą). Jedwabne to był i jest temat
                    zastępczy mający na celu skłócenie i poróżnienie Polaków który miał odwrócić
                    naszą uwagę od spraw bierzących a bardzo niewygodnych dla tych ekip które odeszły
                    właściwie w niebyt polityczny (AWSP I UW) takich jak dziura budżetowa czy
                    bezrobocie. To miała być zasłona dymna z której jednak na szczęście nic nie
                    wyszło!
          • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 17.12.01, 12:22
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Wynika z tego, że zadałeś sobie równie dużo, albo o wiele więcej trudu
            > niż Gross i IPN dla zbadania sprawy jedwabieńskiej zbrodni.

            To Gross zadał sobie jakiś trud tego typu?

            > Dla nas Polaków problemem wynikającym z książki „Sąsiedzi” jest fak
            > t, że zbrodni
            > w Jedwabnem dokonali nasi chrześcijańscy(?!) współobywatele.

            Nieprawda. Dokonao jej nazistowskie komando gestapo przy współpracy nielicznych
            elemntów kryminalnych. Nie jest niczyją winą, że sąsiad zza ściany to przestępca.
            Skąd wiesz, że ci kryminaliści byli chrześcijanami?

            > A jakież ma to
            > znaczenie, czy liczba niewinnych ofiar wynosiła 1500, 250, czy 500, czy też był
            > a
            > znacznie większa jeśli uwzględnić pomordowanych w Wąsoszy, Radziłowie, Kielcach
            > i w wielu, wielu innych miejscach podobnych zbrodni?

            Ma istotne znaczenie - dowodzi, że Gross rozmyślnie kłamie, nawet po ujawnieniu
            wyników ekshumacji. A mordów w ymienionych przez Ciebie miastach również dokonało
            komando Schapera. Kielce natomiast to ubecka prowokacja.
            Przy okazji: czy podobne sądy wygłosił nt. żydowskich zbrodniarzy z Koniuch?

            > Myślę jednak, że najlepiej
            > znają tę liczbę sami mieszkańcy Jedwabnego, skoro przez ponad pół wieku nie
            > kwestionowali liczby ofiar wynoszącej 1600, którą to liczbę zresztą sami
            > umieścili w inskrypcji na pomniku (na tym pierwotnym).

            Jak dowiodła ekshumacja - wcale nie. Poza tym jesteś pewien, że to mieszkańcy
            Jedwabnego z własnej woli postawili ten monument?

            > Natomiast wbrew Twojemu twierdzeniu, w odniesieniu do zbrodni w Jedwabnem,
            > Radziłowie, Wąsoszy, a także i zbrodni dokonanych w wielu innych miejscowościac
            > h
            > przez Polaków-„aryjczyków” można mówić o Niemcach co najwyżej jako
            > o inspiratorach zbrodni.

            O, a niby dlaczego? Do pogromów doszło tylko w miejscowościach, które odwiedziło
            komando Schapera - a więc oczywistym jest, że to na nich spoczywa
            odpowiedzialność za te zbrodnie. Tam gdzie nie dotarli, dziwnym trafem
            wybuchy "polskiego antysemityzmu" nie miały miejsca.

            > Na życzenie podam Ci strony książki, gdzie fakty te
            > Gross opisuje.

            Podaj.

            > Rzecz zadziwiająca, o odszkodowaniach piszą nie Żydzi, a właśnie antysemici. A
            > już najbardziej zaskakująca i żenująca była tego typu wypowiedź ks. b-pa Stefan
            > ka
            > (i to w homilii wygłoszonej w Jedwabnem!). Można odnieść wrażenie, jakby chodzi
            > ło o zohydzenie ofiar i ich nielicznych żyjących krewnych.

            Jeszcze zobaczymy - na razie Żydzi obrabiają Szwajcarię, Francję i IBM.
          • Gość: OzRM Re: Ratajczak a Gross IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 12:18
            Bp Stefanek chiał tylko uprzedzić możliwe ruchy żydofanów w tym zakresie.
            Odniósł pełen sukces bo dzięki temu żaden Żyd nie śmie teraz pisnąć o nie
            należnych mu przecież od Polaków odszkodowaniach. Z tym proszę się kierować do
            pana Gaucka i do weteranów armii pana Schapera która właśnie w lipcu 1941 roku
            na tych terenach operaowała.
            Oszołom z Radia Maryja
    • Gość: Miedź Br Re: Ratajczak a Gross IP: 10.10.10.* 13.12.01, 18:42
      I Gross jest kłamcą, i Ratajczak. Ale jest ważna różnica - kłamstwo Ratajczaka
      to po prostu właśnie ordynarne kłamstwo w stylu "widzę słonia, mówię że to
      myszka". U Grossa w sferze faktografii nie ma natomiast ewidentnych kłamstw -
      te są w sferze komentarza, w faktografii jest natomiast z jednej strony
      naciąganie, z drugiej przeinaczanie, co mniej bije po oczach i jest trudniejsze
      do zdemaskowania. Poza tym w Polsce Ratajczak i jemu podobni nie są
      niebezpieczni, bo tu (inaczej niż na Zachodzie) każdy wie mniej więcej jak w
      okresie II wojny było. Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie uwierzy
      żaden normalny mieszkaniec Generalnego Gubernatorstwa ani jego potomek.
      Natomiast sprawy polsko-żydowskie są na skutek wielu przyczyn b. mało znane.
      Dlatego Grossowi uwierzy bez porównania więcej osób. Więc Gross jest od
      Ratajczaka bardziej niebezpieczny.
      • Gość: snajper Re: Ratajczak a Gross IP: *.acn.waw.pl 15.12.01, 02:11
        Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

        > I Gross jest kłamcą, i Ratajczak. Ale jest ważna różnica - kłamstwo Ratajczaka
        > to po prostu właśnie ordynarne kłamstwo w stylu "widzę słonia, mówię że to
        > myszka". U Grossa w sferze faktografii nie ma natomiast ewidentnych kłamstw -
        > te są w sferze komentarza, w faktografii jest natomiast z jednej strony
        > naciąganie, z drugiej przeinaczanie, co mniej bije po oczach i jest trudniejsze
        > do zdemaskowania.

        Cholernie trudne. No bo jak tu udowodnić naocznym świadkom, że kłamią ? Jak im
        udowodnić, że widzieli coś, co nie miało miejsca ? Jak im udowodnic, że zdarzyło
        sie coś, czego nie widzieli ?

        > Poza tym w Polsce Ratajczak i jemu podobni nie są
        > niebezpieczni, bo tu (inaczej niż na Zachodzie) każdy wie mniej więcej jak w
        > okresie II wojny było. Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie uwierzy
        > żaden normalny mieszkaniec Generalnego Gubernatorstwa ani jego potomek.
        > Natomiast sprawy polsko-żydowskie są na skutek wielu przyczyn b. mało znane.
        > Dlatego Grossowi uwierzy bez porównania więcej osób. Więc Gross jest od
        > Ratajczaka bardziej niebezpieczny.

        • Gość: U Re: Ratajczak a Gross IP: *.gis.net 15.12.01, 22:37
          Grossovitza wicow nie czytalem i nie zamierzam.Chcial
          bym tylko napisac,ze -jakkolwiek na poczatku calej
          afery - odczuwalem glebokie wspolczucie dla
          ofiar,dzisiaj czuje obrzydzenie do typa,ktory probuje
          zrobic biznes na trupach swoich wspolbraci.To
          tak,jakby ktos dal ci cukierek, znalazles w srodku
          kozie bobki.Ratajczak probowal zasypac to
          g...niegaszonym wapnem,ale grosssmrod przebil sie do
          gory i pelznie wokol.
          Dlatego tak bardzo szanuje Zydow klasy
          Filkensteina,J.Sack'a,Ostrowskiego...............
          • Gość: snajper Re: Ratajczak a Gross IP: *.acn.waw.pl 15.12.01, 22:56
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Grossovitza wicow nie czytalem i nie zamierzam.Chcial
            > bym tylko napisac,ze -jakkolwiek na poczatku calej
            > afery - odczuwalem glebokie wspolczucie dla
            > ofiar,dzisiaj czuje obrzydzenie do typa,ktory probuje
            > zrobic biznes na trupach swoich wspolbraci.

            Niestety, ale nie wiem kogo masz na myśli. Mógłbys to wyjasnic ?

            > To tak,jakby ktos dal ci cukierek, znalazles w srodku
            > kozie bobki.Ratajczak probowal zasypac to
            > g...niegaszonym wapnem,ale grosssmrod przebil sie do
            > gory i pelznie wokol.
            > Dlatego tak bardzo szanuje Zydow klasy
            > Filkensteina,J.Sack'a,Ostrowskiego...............


        • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 17.12.01, 12:25
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Cholernie trudne. No bo jak tu udowodnić naocznym świadkom, że kłamią ? Jak im
          > udowodnić, że widzieli coś, co nie miało miejsca ? Jak im udowodnic, że zdarzył
          > o sie coś, czego nie widzieli ?

          Co najmniej 40 gestapowców Schapera nie zauważyli - a więc kłamią jak najęci.
          Jak widzisz łgarstwo można udowodnić bez trudu.
        • Gość: Janusz2 Re: Ratajczak a Gross IP: 194.92.234.* 17.12.01, 16:01
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: Miedź Br napisał(a):
          >
          > > I Gross jest kłamcą, i Ratajczak. Ale jest ważna różnica - kłamstwo Ratajc
          > zaka
          > > to po prostu właśnie ordynarne kłamstwo w stylu "widzę słonia, mówię że to
          >
          > > myszka". U Grossa w sferze faktografii nie ma natomiast ewidentnych kłamst
          > w -
          > > te są w sferze komentarza, w faktografii jest natomiast z jednej strony
          > > naciąganie, z drugiej przeinaczanie, co mniej bije po oczach i jest trudni
          > ejsze
          > > do zdemaskowania.
          >
          > Cholernie trudne. No bo jak tu udowodnić naocznym świadkom, że kłamią ? Jak im
          > udowodnić, że widzieli coś, co nie miało miejsca ? Jak im udowodnic, że zdarzył
          > o
          > sie coś, czego nie widzieli ?
          >

          Świadkowie kłamią z róznych powodów.
          Porozmawiaj sobie z dowolnym sędzią o rzetelności zeznań naocznych świadków.

          Tu mamy jeszcze inny element - rzetelność autora opracowania.
          Na kilka interesujących rzeczy wskazuje prof. A. Sułek, recenzent książki Grossa.
          (Cytaty z informacji PAP - dziennik.pap.com.pl/polska/20011216193035.html )

          "Autor książki "Sąsiedzi" Jan Tomasz Gross, dążąc do odkrycia prawdy o zbrodni w
          Jedwabnem, uległ pewnym tendencjom, które oddaliły od tej prawdy jego i jego
          czytelników - uważa recenzent książki Grossa prof. Antoni Sułek.

          "Milczenie o zbrodni w Jedwabnem pokazał jako najzupełniej wyjątkowe. Zapewne
          zawyżył liczbę Żydów, ofiar zbrodni, a także liczbę Polaków, aktywnych
          uczestników mordu; pomniejszył rolę Niemców w zbrodni, także bezpośrednią. Nie
          dowiódł, że mordercami byli 'zwykli ludzie', nie ukazał też lokalnych,
          specyficznych warunków tej zbrodni. W wyjaśnianiu zbrodni nie uwzględnił w
          dostatecznym stopniu kontekstu historycznego, zwłaszcza sytuacji Polaków i Żydów
          za okupacji sowieckiej, lecz wytłumaczył ją wyłącznie chciwością i zapiekłym
          antysemityzmem ludności polskiej, które 'tylko ujawniły się' podczas wojny" -
          napisał Antoni Sułek w recenzji książki Grossa, zamieszczonej w grudniowym
          numerze miesięcznika "Więź".
          (...)
          Recenzent pracy Grossa przypomina, że praca "Sąsiedzi" - z powodu swoich
          słabości - spotkała się z wątpliwościami ze strony poważnych historyków.
          (...)
          Jednak 4 czerwca br. - po zakończeniu prac ekshumacyjnych w Jedwabnem - ówczesny
          minister sprawiedliwości Lech Kaczyński ocenił, że zginęło tam znacznie mniej
          Żydów niż podaje Gross, przypuszczalnie ok. 200 osób. Weryfikacja informacji o
          liczbie ofiar to - wg Kaczyńskiego - jedno z najważniejszych ustaleń
          śledztwa. "Na pewno leżą tutaj szczątki ludzkie: kobiet, mężczyzn i dzieci (...).
          Jest rzeczą niepodobną, by w jednej i drugiej mogile leżało tysiąc sześćset osób
          lub nawet liczba podobna. Jest rzeczą oczywistą, że takiej liczby ofiar tutaj nie
          ma." Naciskany przez dziennikarzy Kaczyński mówił wtedy, że ofiar było
          niewątpliwie "więcej niż setka". "Wg naszych bardzo zgrubnych obliczeń (...) są
          to setki i to bardzo nieliczne setki, dwie setki" - powiedział wtedy Kaczyński.

          5 kwietnia br. Edmund Dmitrów z IPN poinformował, że w latach 60. centrala
          ścigania zbrodni nazistowskich w Ludwigsburgu "z dużym prawdopodobieństwem"
          przyjęła, że mordu w Jedwabnem dokonało specjalne komando Gestapo z Ciechanowa
          pod dowództwem Hermana Schapera. Niemiecka prokuratura uznała jednak, że materiał
          tej centrali nie wystarczy do wszczęcia postępowania karnego wobec Schapera i
          umorzyła śledztwo. Dmitrów jako specjalny wysłannik IPN przeszukał niemieckie
          archiwa.(...)"
      • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 01:10
        Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

        > I Gross jest kłamcą, i Ratajczak. Ale jest ważna różnica - kłamstwo Ratajczaka
        > to po prostu właśnie ordynarne kłamstwo w stylu "widzę słonia, mówię że to
        > myszka". U Grossa w sferze faktografii nie ma natomiast ewidentnych kłamstw -
        > te są w sferze komentarza, w faktografii jest natomiast z jednej strony
        > naciąganie, z drugiej przeinaczanie, co mniej bije po oczach i jest trudniejsze
        > do zdemaskowania.

        A więc jak to wg Ciebie w końcu jest? Gross pisze prawdę, ale Ty masz jakieś
        trudności ze zdemaskowaniem ...tej prawdy?

        Poza tym w Polsce Ratajczak i jemu podobni nie są
        > niebezpieczni, bo tu (inaczej niż na Zachodzie) każdy wie mniej więcej jak w
        > okresie II wojny było.

        Otóż tacy kłamcy, a nazywając ich wprost – neonaziści, są bardzo niebezpieczni! A
        zwłaszcza tacy utytułowani, jak prof. (?) Ratajczak, którzy owe neonazistowskie
        kłamstwa wkładają do głów swoim studentom. Już sam tytuł jego książki -
        „Niebezpieczne tematy” – świadczy, iż autor w pełni świadom był, iż głosi w niej
        perfidne, uwłaczające pamięci setek tysięcy ofiar, kłamstwa. Negował w niej m.in.
        zabijanie Żydów w komorach gazowych w KZ Auschwitz. Napisał m.in., że „Cyklon B
        stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś do mordowania ludzi (...); łaźnia
        służyła do kąpieli, nie była miejscem, gdzie mordowano ludzi; relacje ocalałych
        więźniów, jakoby widzieli zagazowywanie ludzi, są bezwartościowe”.

        > Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie uwierzy
        > żaden normalny mieszkaniec Generalnego Gubernatorstwa ani jego potomek.

        Nie bądź tego taki pewny. Jeśli kłamstwa wygłasza autorytatywnie nauczyciel
        szkoły wyższej i z pozycji katedry, to każdy niezbyt rozgarnięty student przyjmie
        to za prawdę objawioną (a biada mu, gdyby na egzaminie spróbował nie zgodzić się
        z panem profesorem). Dowiódł tego niedościgniony mistrz prof. Ratajczaka – dr
        Josef Goebbels.

        > Natomiast sprawy polsko-żydowskie są na skutek wielu przyczyn b. mało znane.

        Mało znane tym, którzy tej wiedzy unikają. Literatury na temat stosunków polsko-
        żydowskich jest mnóstwo i to zarówno autorów żydowskich, jak i nie-żydowskich.
        Trzeba tylko mieć wolę zapoznania się z nią. I to właśnie dla owych „wielu
        przyczyn” ludzie niechętnie biorą ją do ręki. Nawet teraz, po pojawieniu
        się „Sąsiadów” Grossa, bardzo wielu ludzi twierdzi (także i niektórzy polemiści
        nin. forum), że książki tej nie wezmą do ręki. Rzeczywista przyczyna takiej
        postawy jest dla mnie oczywista – lęk przed prawdą.

        > Dlatego Grossowi uwierzy bez porównania więcej osób. Więc Gross jest od
        > Ratajczaka bardziej niebezpieczny.

        Czyli niebezpieczny jest człowiek, który głosi prawdę, a nie ten, który świadomie
        łże?!
        Przecież to piramidalna przewrotność!

        • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 18.12.01, 11:02
          Gość portalu: eres napisał(a):

          > A więc jak to wg Ciebie w końcu jest? Gross pisze prawdę, ale Ty masz jakieś
          > trudności ze zdemaskowaniem ...tej prawdy?

          Gross nie pisał prawdy, tylko nieprawdę. Udowodniono mu bez trudu liczne
          łgarstwa, a całość tych bzdetów jest bezwartościowa - ten głupol sam się
          przyznał, że korzystał z tych materiałów, które potwierdzały założoną z góry tezę.

          > Otóż tacy kłamcy, a nazywając ich wprost – neonaziści, są bardzo niebezpi
          > eczni!

          A skąd wiesz, jakie są poglądy polityczne p. Ratajczaka? Skąd wiesz, że to
          skrajny lewak czyli narodowy socjalista? I dlaczego jest niebezpieczny - bo
          demaskuje mity?

          > A
          > zwłaszcza tacy utytułowani, jak prof. (?) Ratajczak, którzy owe neonazistowskie
          > kłamstwa wkładają do głów swoim studentom.

          Widzę, że stosujesz metody goebbelsowskie: oblewasz neonazistowskimi pomyjami w
          nadziei, że jednak coś się przyczepi.

          > Już sam tytuł jego książki -
          > „Niebezpieczne tematy” – świadczy, iż autor w pełni świadom
          > był, iż głosi w niej
          > perfidne, uwłaczające pamięci setek tysięcy ofiar, kłamstwa.

          Raczej był świadomy, że głoszenie takich rzeczy może go postawić przed sądem,
          stojącym na straży jedynie słusznej wersji dziejów.

          > Negował w niej m.in.
          > zabijanie Żydów w komorach gazowych w KZ Auschwitz. Napisał m.in., że „Cy
          > klon B
          > stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś do mordowania ludzi (...); łaźnia
          > służyła do kąpieli, nie była miejscem, gdzie mordowano ludzi; relacje ocalałych
          > więźniów, jakoby widzieli zagazowywanie ludzi, są bezwartościowe”.

          To nie on napisał, tylko zerżnął z cudzej pracy.

          > > Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie uwierzy
          > > żaden normalny mieszkaniec Generalnego Gubernatorstwa ani jego potomek.

          Skąd wziąłeś z powyższego cytatu wniosek, iż Niemcy nie mordowali Żydów? Nic
          takiego z niego nie wynika, przeciwnie, Ratajczak pisze wyraźnie o "ocalałych"
          więźniach - co sugeruje, że ich zabijano, tyle że nie gazem.

          > Nie bądź tego taki pewny. Jeśli kłamstwa wygłasza autorytatywnie nauczyciel
          > szkoły wyższej i z pozycji katedry, to każdy niezbyt rozgarnięty student przyjm
          > ie
          > to za prawdę objawioną (a biada mu, gdyby na egzaminie spróbował nie zgodzić si
          > ę z panem profesorem).

          Niezbyt rozgarnięty student przyjmie na wiarę każdą głupotę - to nie wina
          wykładowców, tylko ociężałości umysłowej delikwenta. Propagujesz również
          serwilizm - należy zgadzać się, potakiwać, nie mieć wątpliwości, wierzyć bez
          zastrzeżeń w oficjalną wersję (a dla niepokornych - więzienie). W takich
          warunkach toczy się życie w obozie koncentracyjnym, a nie wolnym państwie.

          > Mało znane tym, którzy tej wiedzy unikają. Literatury na temat stosunków polsko
          > -
          > żydowskich jest mnóstwo i to zarówno autorów żydowskich, jak i nie-żydowskich.
          > Trzeba tylko mieć wolę zapoznania się z nią.

          Proponuję "Przeżyłem" Jacka Eisnera - skoro spodobały Ci się androny Grossa, to i
          Eisner zrobi na Tobie wrażenie (jest tam również, a jakże, spalenie Żydów, nie w
          stodole co prawda, ale synagodze): polski antysemityzm w pełnej krasie. A autor
          dwukrotnie urywał się ze stryczka (rozczuleni tym widokiem SS-mani darowali mu
          życie) i paradował po obozie koncentracyjnym w oficerkach.

          > Nawet teraz, po pojawieniu
          > się „Sąsiadów” Grossa, bardzo wielu ludzi twierdzi (także i niektór
          > zy polemiści
          > nin. forum), że książki tej nie wezmą do ręki. Rzeczywista przyczyna takiej
          > postawy jest dla mnie oczywista – lęk przed prawdą.

          Przed jaką prawdą? Gross łże - szukać u niego prawdy jest trudniej niż igły w
          stogu siana.

          > Czyli niebezpieczny jest człowiek, który głosi prawdę, a nie ten, który świadom
          > ie łże?!

          Czy Grossa też wtrącisz do pudła? On łże nie gorzej od Ratajczaka...

        • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 18.12.01, 11:03
          Gość portalu: eres napisał(a):

          > A więc jak to wg Ciebie w końcu jest? Gross pisze prawdę, ale Ty masz jakieś
          > trudności ze zdemaskowaniem ...tej prawdy?

          Gross nie pisał prawdy, tylko nieprawdę. Udowodniono mu bez trudu liczne
          łgarstwa, a całość tych bzdetów jest bezwartościowa - ten głupol sam się
          przyznał, że korzystał z tych materiałów, które potwierdzały założoną z góry tezę.

          > Otóż tacy kłamcy, a nazywając ich wprost – neonaziści, są bardzo niebezpi
          > eczni!

          A skąd wiesz, jakie są poglądy polityczne p. Ratajczaka? Skąd wiesz, że to
          skrajny lewak czyli narodowy socjalista? I dlaczego jest niebezpieczny - bo
          demaskuje mity?

          > A
          > zwłaszcza tacy utytułowani, jak prof. (?) Ratajczak, którzy owe neonazistowskie
          > kłamstwa wkładają do głów swoim studentom.

          Widzę, że stosujesz metody goebbelsowskie: oblewasz neonazistowskimi pomyjami w
          nadziei, że jednak coś się przyczepi.

          > Już sam tytuł jego książki -
          > „Niebezpieczne tematy” – świadczy, iż autor w pełni świadom
          > był, iż głosi w niej
          > perfidne, uwłaczające pamięci setek tysięcy ofiar, kłamstwa.

          Raczej był świadomy, że głoszenie takich rzeczy może go postawić przed sądem,
          stojącym na straży jedynie słusznej wersji dziejów.

          > Negował w niej m.in.
          > zabijanie Żydów w komorach gazowych w KZ Auschwitz. Napisał m.in., że „Cy
          > klon B
          > stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś do mordowania ludzi (...); łaźnia
          > służyła do kąpieli, nie była miejscem, gdzie mordowano ludzi; relacje ocalałych
          > więźniów, jakoby widzieli zagazowywanie ludzi, są bezwartościowe”.

          To nie on napisał, tylko zerżnął z cudzej pracy.

          > > Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie uwierzy
          > > żaden normalny mieszkaniec Generalnego Gubernatorstwa ani jego potomek.

          Skąd wziąłeś z powyższego cytatu wniosek, iż Niemcy nie mordowali Żydów? Nic
          takiego z niego nie wynika, przeciwnie, Ratajczak pisze wyraźnie o "ocalałych"
          więźniach - co sugeruje, że ich zabijano, tyle że nie gazem.

          > Nie bądź tego taki pewny. Jeśli kłamstwa wygłasza autorytatywnie nauczyciel
          > szkoły wyższej i z pozycji katedry, to każdy niezbyt rozgarnięty student przyjm
          > ie
          > to za prawdę objawioną (a biada mu, gdyby na egzaminie spróbował nie zgodzić si
          > ę z panem profesorem).

          Niezbyt rozgarnięty student przyjmie na wiarę każdą głupotę - to nie wina
          wykładowców, tylko ociężałości umysłowej delikwenta. Propagujesz również
          serwilizm - należy zgadzać się, potakiwać, nie mieć wątpliwości, wierzyć bez
          zastrzeżeń w oficjalną wersję (a dla niepokornych - więzienie). W takich
          warunkach toczy się życie w obozie koncentracyjnym, a nie wolnym państwie.

          > Mało znane tym, którzy tej wiedzy unikają. Literatury na temat stosunków polsko
          > -
          > żydowskich jest mnóstwo i to zarówno autorów żydowskich, jak i nie-żydowskich.
          > Trzeba tylko mieć wolę zapoznania się z nią.

          Proponuję "Przeżyłem" Jacka Eisnera - skoro spodobały Ci się androny Grossa, to i
          Eisner zrobi na Tobie wrażenie (jest tam również, a jakże, spalenie Żydów, nie w
          stodole co prawda, ale synagodze): polski antysemityzm w pełnej krasie. A autor
          dwukrotnie urywał się ze stryczka (rozczuleni tym widokiem SS-mani darowali mu
          życie) i paradował po obozie koncentracyjnym w oficerkach.

          > Nawet teraz, po pojawieniu
          > się „Sąsiadów” Grossa, bardzo wielu ludzi twierdzi (także i niektór
          > zy polemiści
          > nin. forum), że książki tej nie wezmą do ręki. Rzeczywista przyczyna takiej
          > postawy jest dla mnie oczywista – lęk przed prawdą.

          Przed jaką prawdą? Gross łże - szukać u niego prawdy jest trudniej niż igły w
          stogu siana.

          > Czyli niebezpieczny jest człowiek, który głosi prawdę, a nie ten, który świadom
          > ie łże?!

          Czy Grossa też wtrącisz do pudła? On łże nie gorzej od Ratajczaka...

          • Gość: POLAK Re: Ratajczak a Gross IP: 172.16.2.* 18.12.01, 11:26
            ......widze,luka,ze masz taka sama przeprawe z Holokausto-manami,jak Ja z
            tymi,ktorzy twierdza ,ze katole i ich Kosciol nie zaklamuja historii I RP (
            gdzie katole mordowali Spoleczenstwo Polskie ,zwlaszcza x-xIII w. )
          • Gość: U Re: Ratajczak a Gross IP: 216.41.28.* 18.12.01, 13:25
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: eres napisał(a):
            >
            > > A więc jak to wg Ciebie w końcu jest? Gross pisze
            prawdę, ale Ty masz jaki
            > eś
            > > trudności ze zdemaskowaniem ...tej prawdy?
            >
            > Gross nie pisał prawdy, tylko nieprawdę. Udowodniono
            mu bez trudu liczne
            > łgarstwa, a całość tych bzdetów jest bezwartościowa -
            ten głupol sam się
            > przyznał, że korzystał z tych materiałów, które
            potwierdzały założoną z góry te
            > zę.
            >
            > > Otóż tacy kłamcy, a nazywając ich wprost �
            neonaziści, są bardzo nie
            > bezpi
            > > eczni!
            >
            > A skąd wiesz, jakie są poglądy polityczne p.
            Ratajczaka? Skąd wiesz, że to
            > skrajny lewak czyli narodowy socjalista? I dlaczego
            jest niebezpieczny - bo
            > demaskuje mity?
            >
            > > A
            > > zwłaszcza tacy utytułowani, jak prof. (?) Ratajczak,
            którzy owe neonazisto
            > wskie
            > > kłamstwa wkładają do głów swoim studentom.
            >
            > Widzę, że stosujesz metody goebbelsowskie: oblewasz
            neonazistowskimi pomyjami w
            >
            > nadziei, że jednak coś się przyczepi.
            >
            > > Już sam tytuł jego książki -
            > > �Niebezpieczne tematy� � świadczy, iż autor w pełni
            świ
            > adom
            > > był, iż głosi w niej
            > > perfidne, uwłaczające pamięci setek tysięcy ofiar,
            kłamstwa.
            >
            > Raczej był świadomy, że głoszenie takich rzeczy może
            go postawić przed sądem,
            > stojącym na straży jedynie słusznej wersji dziejów.
            >
            > > Negował w niej m.in.
            > > zabijanie Żydów w komorach gazowych w KZ Auschwitz.
            Napisał m.in., że R
            > 22;Cy
            > > klon B
            > > stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś do
            mordowania ludzi (...); łaź
            > nia
            > > służyła do kąpieli, nie była miejscem, gdzie
            mordowano ludzi; relacje ocal
            > ałych
            > > więźniów, jakoby widzieli zagazowywanie ludzi, są
            bezwartościowe�.
            >
            > To nie on napisał, tylko zerżnął z cudzej pracy.
            >
            > > > Że niby Niemcy nie wymordowali Żydów - w to nie
            uwierzy
            > > > żaden normalny mieszkaniec Generalnego
            Gubernatorstwa ani jego potome
            > k.
            >
            > Skąd wziąłeś z powyższego cytatu wniosek, iż Niemcy
            nie mordowali Żydów? Nic
            > takiego z niego nie wynika, przeciwnie, Ratajczak
            pisze wyraźnie o "ocalałych"
            > więźniach - co sugeruje, że ich zabijano, tyle że nie
            gazem.
            >
            > > Nie bądź tego taki pewny. Jeśli kłamstwa wygłasza
            autorytatywnie nauczycie
            > l
            > > szkoły wyższej i z pozycji katedry, to każdy niezbyt
            rozgarnięty student p
            > rzyjm
            > > ie
            > > to za prawdę objawioną (a biada mu, gdyby na
            egzaminie spróbował nie zgodz
            > ić si
            > > ę z panem profesorem).
            >
            > Niezbyt rozgarnięty student przyjmie na wiarę każdą
            głupotę - to nie wina
            > wykładowców, tylko ociężałości umysłowej delikwenta.
            Propagujesz również
            > serwilizm - należy zgadzać się, potakiwać, nie mieć
            wątpliwości, wierzyć bez
            > zastrzeżeń w oficjalną wersję (a dla niepokornych -
            więzienie). W takich
            > warunkach toczy się życie w obozie koncentracyjnym, a
            nie wolnym państwie.
            >
            > > Mało znane tym, którzy tej wiedzy unikają.
            Literatury na temat stosunków p
            > olsko
            > > -
            > > żydowskich jest mnóstwo i to zarówno autorów
            żydowskich, jak i nie-żydowsk
            > ich.
            > > Trzeba tylko mieć wolę zapoznania się z nią.
            >
            > Proponuję "Przeżyłem" Jacka Eisnera - skoro spodobały
            Ci się androny Grossa, to
            > i
            > Eisner zrobi na Tobie wrażenie (jest tam również, a
            jakże, spalenie Żydów, nie
            > w
            > stodole co prawda, ale synagodze): polski antysemityzm
            w pełnej krasie. A autor
            >
            > dwukrotnie urywał się ze stryczka (rozczuleni tym
            widokiem SS-mani darowali mu
            > życie) i paradował po obozie koncentracyjnym w
            oficerkach.
            >
            > > Nawet teraz, po pojawieniu
            > > się �Sąsiadów� Grossa, bardzo wielu ludzi twierdzi
            (także i ni
            > ektór
            > > zy polemiści
            > > nin. forum), że książki tej nie wezmą do ręki.
            Rzeczywista przyczyna takie
            > j
            > > postawy jest dla mnie oczywista � lęk przed prawdą.
            >
            > Przed jaką prawdą? Gross łże - szukać u niego prawdy
            jest trudniej niż igły w
            > stogu siana.
            >
            > > Czyli niebezpieczny jest człowiek, który głosi
            prawdę, a nie ten, który św
            > iadom
            > > ie łże?!
            >
            > Czy Grossa też wtrącisz do pudła? On łże nie gorzej od
            Ratajczaka...
            >

            Co tam panocku Jacek Eisner.Istnieje inny osobnik.Ten
            dopiero ma fantazje.On sie zwie Elie Wiesel.Elie
            tfierszi,ze byl wyzwalany 4 razy.Gzdzie nie weszla armia
            wyzwolicieli,znajdowala Wiesela.Dzisiaj Elie jezdzi po
            swiecie i rozmiekcza sluchaczy,zeby ulatwic robote
            postepujacym za nim kasiarzom.Inny meczennik,to slynna
            sprawa Binjamina Wilkomirskiego.To jest dopiero
            majstersztyk.Wypocil "Okruchy".Wogole,to slyszalem,ze
            ofiar przybywa.Wyglada na zjawisko nie mieszczace sie w
            prawach natury.
            Dodaj do tych bzdetow abazury do lamp wykonane z
            ludzkiej skory,mydlo itd......
            Jasne,ze Holocaust byl jedna z najwiekszych ludzkich
            tragedii(ludzkiej,nie tylko zydowskiej.Choc i to jest
            problematyczne,jesliu sie zwazy masakre 60mil. w
            Rosji).I dlatego powinno byc uczynione wszystko,zeby
            hohsztaplerzy byli trzymani na boku.Inaczej Holocaust
            bedziue bardziej i bardziej przedmiotem przetargu na
            jarmarcznym straganie.
            • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 18.12.01, 13:35
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Co tam panocku Jacek Eisner.Istnieje inny osobnik.Ten
              > dopiero ma fantazje.On sie zwie Elie Wiesel.Elie
              > tfierszi,ze byl wyzwalany 4 razy.Gzdzie nie weszla armia
              > wyzwolicieli,znajdowala Wiesela.Dzisiaj Elie jezdzi po
              > swiecie i rozmiekcza sluchaczy,zeby ulatwic robote
              > postepujacym za nim kasiarzom.Inny meczennik,to slynna
              > sprawa Binjamina Wilkomirskiego.To jest dopiero
              > majstersztyk.Wypocil "Okruchy".Wogole,to slyszalem,ze
              > ofiar przybywa.Wyglada na zjawisko nie mieszczace sie w
              > prawach natury.

              Słyszałem o jeszcze innym męczenniku - pewien Żyd twierdził,
              że 6-krotnie ocalał z gazowania w Bergen-Belsen (gdzie komór
              nie było nawet wg oficjalnej wersji historii). Dziwnym trafem
              nikt mu łgarstwa nie zarzuca.

              > Inaczej Holocaust
              > bedziue bardziej i bardziej przedmiotem przetargu na
              > jarmarcznym straganie.

              Już jest - Finkelsteina pewnie czytałeś?
              • Gość: U Re: Ratajczak a Gross IP: *.gis.net 18.12.01, 21:46
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: U napisał(a):
                >
                > > Co tam panocku Jacek Eisner.Istnieje inny
                osobnik.Ten
                > > dopiero ma fantazje.On sie zwie Elie Wiesel.Elie
                > > tfierszi,ze byl wyzwalany 4 razy.Gzdzie nie weszla
                armia
                > > wyzwolicieli,znajdowala Wiesela.Dzisiaj Elie jezdzi
                po
                > > swiecie i rozmiekcza sluchaczy,zeby ulatwic robote
                > > postepujacym za nim kasiarzom.Inny meczennik,to
                slynna
                > > sprawa Binjamina Wilkomirskiego.To jest dopiero
                > > majstersztyk.Wypocil "Okruchy".Wogole,to
                slyszalem,ze
                > > ofiar przybywa.Wyglada na zjawisko nie mieszczace
                sie w
                > > prawach natury.
                >
                > Słyszałem o jeszcze innym męczenniku - pewien Żyd
                twierdził,
                > że 6-krotnie ocalał z gazowania w Bergen-Belsen (gdzie
                komór
                > nie było nawet wg oficjalnej wersji historii). Dziwnym
                trafem
                > nikt mu łgarstwa nie zarzuca.
                >
                > > Inaczej Holocaust
                > > bedziue bardziej i bardziej przedmiotem przetargu
                na
                > > jarmarcznym straganie.
                >
                > Już jest - Finkelsteina pewnie czytałeś?

                Czytalem,ale pssssssssssssssssssssttt! Zyje w krolestwie
                meczennikow,i totalnej swobody,gdzie dyskusja na ten
                temat sa tabu.To tak,jak w kawale o Rosjaninie z
                czasow wujka jozka i ameryk.Amerykanin mowi-wiesz,u nas
                jest swoboda.Mozesz nawet naublizac Kennedyemu.Rosjanin
                -u nas tez mozna naublizac Kennedyemu.Jest tu
                konstytucja,do ktorej dopisano bill of rights,co
                oznacza-nasci wasci konstytucje,ale......
                W bill of rights jest cosik o wolnosci slowa,ale.....
                Czekam,kiedy powstanie 8 grzechow glownych gdzie 8mym
                bedzie jakakolwiek dyskusja n/t holocastu.
    • Gość: Miedź Br Re: Ratajczak a Gross IP: 10.10.10.* 18.12.01, 15:13
      GDo eres-a: Po pierwsze, Gross nie głosi prawdy. Napisałem, że nie ma u niego
      ewidentnych kłamstw w sferze czystej faktografii, a to nie to samo. Przykład -
      ktos, kto napisałby, że w okresie międzywojennym Polacy mordowali Ukraińców
      gazem, kłamałby w sensie prostym - w sferze faktografii. To "Ratajczak".
      Natomiast ktoś, kto nie napisałby takiego zdania, ale stworzył książkę o
      pacyfikacjach wsi ukraińskich, w której pokazywałby co się tam działo, nie
      wspominając o przyczynach, a wszystko to skonkludowałby np. sugerując znak
      równości między polską obecnością na Kresach a niemiecką okupacją Polski,
      mógłby nie napisać w relacyjnej części swojej książki ani jednego kłamstwa - a
      mimo to byłby kłamcą. To "Gross".

      Po drugie: nawet tępy czy konformistyczny student czy uczeń ma rodziców i
      dziadków. A ci (w odróżnieniu od swoich rówieśników amerykańskich, angielskich
      czy nawet francuskich) wiedzą z autopsji, jak to z Żydami w okupację było,
      wiedzą że Niemcy ich mordowali masowo. Dlatego podtrzymuję tezę, że Ratajczak -
      a szerzej negacjoniści holokaustu - nie mają w Polsce przyszłości.

      A to do kogoś kto napisał, że Ratajczak nie głosi jakoby, iż Żydów nie
      mordowano, tylko że nie gazem. Istotnie, expresis verbis nie napisał tego. Ale
      po pierwsze to właśnie jest kłamstwo, bo gazem mordowano, to jest udowodnione,
      można się oczywiście sprzeczać, czy wśród żydowskich ofiar wojny od gazu
      zginęło 2/3, czy 1/3, ale to szczegół techniczny moralnie nieistotny. A po
      drugie Ratajczak wyraźnie próbuje postawić tezę że Żydzi ginęli, owszem, ale
      nie było to niczym nadzwyczajnym w ogólnej wojennej grozie, bo ginęli wszyscy.
      Tak robią zachodni negacjoniści - "wprawdzie z jednej strony Żydzi, ale z
      drugiej cywilne ofiary bommbardowań Hamburga" itd. A to jest teza kłamliwa, bo
      tylko wobec Żydów i Cyganów Hitler wydał i wykonywał wyrok śmierci na całym
      narodzie (co nie znaczy że gdyby wygrał nie uczyniłby tak z innymi narodami -
      to nawet prawdopodobne, ale jednak czasu mu zabrakło).
      • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 18.12.01, 15:44
        Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

        > A to do kogoś kto napisał, że Ratajczak nie głosi jakoby, iż Żydów nie
        > mordowano, tylko że nie gazem. Istotnie, expresis verbis nie napisał tego.

        Ale tego właśnie eres nie zrozumiał.

        > Ale
        > po pierwsze to właśnie jest kłamstwo, bo gazem mordowano, to jest udowodnione,

        Udowodnione ekspertyzą fizyko-chemiczną nie jest. Istnieją dwie rozbieżne
        ekspertyzy, obie dokonane dziesiątki lat po wojnie.

        > A po
        > drugie Ratajczak wyraźnie próbuje postawić tezę że Żydzi ginęli, owszem, ale
        > nie było to niczym nadzwyczajnym w ogólnej wojennej grozie, bo ginęli wszyscy.
        > Tak robią zachodni negacjoniści - "wprawdzie z jednej strony Żydzi, ale z
        > drugiej cywilne ofiary bommbardowań Hamburga" itd. A to jest teza kłamliwa, bo
        > tylko wobec Żydów i Cyganów Hitler wydał i wykonywał wyrok śmierci na całym
        > narodzie (co nie znaczy że gdyby wygrał nie uczyniłby tak z innymi narodami -
        > to nawet prawdopodobne, ale jednak czasu mu zabrakło).

        Teza nie jest kłamliwa, ponieważ nie zaprzecza faktowi mordowania jednych i
        drugich. To tylko żydowska megalomania podnosi ją do rangi czegoś wyjątkowego w
        dziejach.
        Kłamliwą jest natomiast Twoja teza, że towarzysz Hitler wyrok śmierci "wykonał" -
        bo nie wykonał. Do 1944 r. z portów rumuńskich odpływały liczne transporty Żydow
        z całej Europy na Bliski Wschód, ostanio okazało się, że liczba ofiar Oświęcimia
        jest mocno zawyżona...
    • Gość: Miedź Br Re: Ratajczak a Gross IP: 10.10.99.* 18.12.01, 17:32
      "Wykonał" to oczywiście przsada - jeśli mowa o ogóle żydostwa europejskiego.
      Ale tam gdzie mógł (Polska, Litwa) prawie że wykonał - pouczające są spory o to
      czy wojnę w ukryciu przetrwało 50 czy 100 tys. Żydów polskich (z niemal 3
      milionów przed wojną). "Ekspertyza fizyko-chemikalna".... Mój Boże, może
      poczytaj Borowskiego i tuż powojenne gazety, utwory literackie itd. Wszędzie
      tam znajdziesz komory gazowe i masowe gazowanie - przede wszystkim Żydów. Jeśli
      to Ci nie wystarczy, to pogadaj z kimś kto przeżył okupację...

      Liczba ofiar Auschwitz - oczywiście przesadzona, to prawda. Podobnie jak np.
      liczba zabitych w czasie wojny Polaków - teraz już zaden poważny historyk nie
      broni liczby 3 milionów etnicznych Polaków zabitych w czasie wojny. Tylko co z
      tego wynika? Nie wpływa to na obraz ogólny - czyli że Niemcy intensywnie
      próbowali zgładzić wszystkich Żydów których mogli. Innych też mordowali
      chętnie, ale nie mieli w programie (przynajmniej jeszcze nie mieli) zabicia ich
      wszystkich - i to jest różnica. I uwaga ogólna - też jestem przeciwnikiem
      religii hoilocaustu, co więcej - zauważam, że jest ona używana do załatwiania
      przyziemnych politycznych i finansowych interesów Żydów. Z tym trzeba z wielu
      powodów walczyć. Ale na miły Bóg przecież nie kwestionując oczywiste fakty
      historyczne - choćby dlatego że jest to kontrskuteczne (nie mówiąc o tym że
      przeciwnicy mogliby nas wtedy oskarżyć o moralną niewrażliwość).
      • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross IP: 217.67.196.* 19.12.01, 08:32
        Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

        > Ale tam gdzie mógł (Polska, Litwa) prawie że wykonał - pouczające są spory o to
        > czy wojnę w ukryciu przetrwało 50 czy 100 tys. Żydów polskich (z niemal 3
        > milionów przed wojną).

        Tam gdzie mógł... A Czechy, Słowacja, Rumunia, Ukraina, Rosja, państwa Europy
        zachodniej? Tam nie mógł?

        > "Ekspertyza fizyko-chemikalna".... Mój Boże, może
        > poczytaj Borowskiego i tuż powojenne gazety, utwory literackie itd. Wszędzie
        > tam znajdziesz komory gazowe i masowe gazowanie - przede wszystkim Żydów. Jeśli
        > to Ci nie wystarczy, to pogadaj z kimś kto przeżył okupację...

        A o czym mnie poinformuje ktoś, kto przeżył informację? Tylko powtórzy cytaty z
        gazet i utworów literackich... Borowski, z całym szacunkiem, nie jest wiarygodny
        z powodu swojego niezrównoważenia psychicznego.
        Dlaczego wszyscy bronią sie przed kompleksową ekspertyzą fizyko-chemiczną
        obiektów uznawanych za komory gazowe? Jeśli rewizjoniści holocaustu łżą, to w
        wyniku takich badań czarno na białym będzie można udowodnić, jak bardzo się mylą.
        Tymczasem zainteresowani wzdragają się przed tym jak diabeł przed wodą święconą -
        mają coś do ukrycia czy jak?

        > Nie wpływa to na obraz ogólny - czyli że Niemcy intensywnie
        > próbowali zgładzić wszystkich Żydów których mogli.

        Nie wpływa to jednak na obraz ogólny - takie masakry etniczne lub klasowe nie są
        niczym wyjątkowym w dziejach.

        > Innych też mordowali
        > chętnie, ale nie mieli w programie (przynajmniej jeszcze nie mieli) zabicia ich
        > wszystkich - i to jest różnica.

        Ściśle rzecz biorąc - usunięcia z terenów będących pod władzą III Rzeszy w ten
        czy inny sposób. Nie jest to jednak niczym wyjątkowym w dziejach.

        > Ale na miły Bóg przecież nie kwestionując oczywiste fakty
        > historyczne - choćby dlatego że jest to kontrskuteczne (nie mówiąc o tym że
        > przeciwnicy mogliby nas wtedy oskarżyć o moralną niewrażliwość).

        Nie ma czegoś takiego jak "oczywiste fakty historyczne" od momentu, kiedy
        historia stała się dziwką polityków. A penalizacja badań nad holocaustem budzi
        uzasadnione podejrzenie, że te "oczywistości" są raczej mętne i nieostre.
        • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross. Do luki IP: 212.244.106.* 19.12.01, 11:07
          Na Twój post z dn. 17.b.m. odpowiem niebawem. Choć po lekturze Twoich
          wypowiedzi z 18.b.m. mam na to niewielką ochotę. Wydaje mi się, że powinieneś
          wejść na brunatne strony NPD, tam znajdziesz bratnie dusze, tam też Twoje
          wypowiedzi dot. rewizji historii shoah, obozów koncentracyjnych, komór gazowych
          i t.p. "kłamstw" znajdą pełne zrozumienie. Nie wiem tylko, czy z równym
          zrozumieniem przyjmą Twoje twierdzenia o udziale Niemców w zbrodniach w
          łomżyńskiem.
          • Gość: POLAK Re: Ratajczak a Gross. Do luki IP: 172.16.2.* 19.12.01, 11:15
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Na Twój post z dn. 17.b.m. odpowiem niebawem. Choć po lekturze Twoich
            > wypowiedzi z 18.b.m. mam na to niewielką ochotę. Wydaje mi się, że powinieneś
            > wejść na brunatne strony NPD, tam znajdziesz bratnie dusze, tam też Twoje
            > wypowiedzi dot. rewizji historii shoah, obozów koncentracyjnych, komór gazowych
            >
            > i t.p. "kłamstw" znajdą pełne zrozumienie. Nie wiem tylko, czy z równym
            > zrozumieniem przyjmą Twoje twierdzenia o udziale Niemców w zbrodniach w
            > łomżyńskiem.

            A CZY MOGLBYS KOCHANY-FORUMOWICZU PODAC ADRES NA STRONY niemieckiej-NPD ???
            BYLBYM WIELCE ZOBOWIAZANY .
            • Gość: eres Re: Ratajczak a Gross. Do Polaka IP: 212.244.106.* 19.12.01, 12:35
              Gość portalu: POLAK napisał(a):
              >
              > A CZY MOGLBYS KOCHANY-FORUMOWICZU PODAC ADRES NA STRONY niemieckiej-NPD ???
              > BYLBYM WIELCE ZOBOWIAZANY .

              Oto adres: http//npd.net, a ogólna strona partii niemieckich: www.parteien.de

          • Gość: luka Re: Ratajczak a Gross. Do eresa IP: 217.67.196.* 19.12.01, 11:42
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Wydaje mi się, że powinieneś
            > wejść na brunatne strony NPD, tam znajdziesz bratnie dusze, tam też Twoje
            > wypowiedzi dot. rewizji historii shoah, obozów koncentracyjnych, komór gazowych
            > i t.p. "kłamstw" znajdą pełne zrozumienie.

            Ja nie szukam zrozumienia u bratnich dusz, paralityku intelektualny, jeno
            interesuje mnie dotarcie do prawdy historycznej oraz obrona wolności słowa i
            badań naukowych.
            Przy okazji: co to za lumpenproletariacka maniera wyzywania wszystkich mających
            odmienne zdanie od neonazistów? Pojęcie "obiektywizm" jest Ci znane czy też
            zatrzymałeś się w rozwoju na literce "f" - od "fanatyzm"?

            > Nie wiem tylko, czy z równym
            > zrozumieniem przyjmą Twoje twierdzenia o udziale Niemców w zbrodniach w
            > łomżyńskiem.

            Nic mnie to nie obchodzi.
            A znajomych dobieram sobie sam, bez rajfurskiego pośrednictwa.
    • Gość: XXX_XXX Re: Ratajczak a Gross IP: 172.16.2.* 18.12.01, 18:07
      w Oswiecimiu w komorach gazowych ,odwszawiano ubrania, ALE NAPEWNO NIE
      GAZOWANO LUDZI !!. A zekome 6 milionow zamordowanych Zydow w czasie II wojny
      swiatowej to kompletna bzdura . Sami Zydzi nie potrafia podac wiecej niz 2
      milony udokumentowanych trupow zydowskich. A nieuki swoje ,ze zekomo bylo 6
      milionow......O TEMPORA ,O
      MORES !

      ps. najwieksze straty w II wojnie poniosla SLOWIANSZCZYZNA : Polska,Ruskie (
      Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie ),dawna Jugoslawia ( glownie Serbia i
      Chorwacja ). Oraz GERMANSKIE-Niemcy ,zwlaszcza Prusacy .
    • Gość: Miedź Br Re: Ratajczak a Gross IP: 10.10.99.* 18.12.01, 18:33
      w Oswiecimiu w komorach gazowych ,odwszawiano ubrania, ALE NAPEWNO NIE
      GAZOWANO LUDZI !!. A zekome 6 milionow zamordowanych Zydow w czasie II wojny
      swiatowej to kompletna bzdura . Sami Zydzi nie potrafia podac wiecej niz 2
      milony udokumentowanych trupow zydowskich. A nieuki swoje ,ze zekomo bylo 6
      milionow......O TEMPORA ,O
      MORES !

      ps. najwieksze straty w II wojnie poniosla SLOWIANSZCZYZNA : Polska,Ruskie (
      Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie ),dawna Jugoslawia ( glownie Serbia i
      Chorwacja ). Oraz GERMANSKIE-Niemcy ,zwlaszcza Prusacy .

      Do XXX - trudno dyskutowac na tym poziomie. Powtórzę to co pisałem wyżej:
      pogadaj ze straszymi, poczytaj prasę i książki tuż powojenne. Jeśli to cię nie
      przekonana, to już nie wiem... Acha, jeszcze jedno. Piszesz "A zekome 6
      milionow zamordowanych Zydow w czasie II wojny
      swiatowej to kompletna bzdura . Sami Zydzi nie potrafia podac wiecej niz 2
      milony udokumentowanych trupow zydowskich." - wiesz ilu zginęło Polaków na
      Wołyniu? Są szcunki od 50 do 100 tysięcy. Załóżmy nawet że 50. Wiesz ilu z tego
      udokumentowano w sensie "imie, nazwisko, miejsce i data śmierci"? - Około 1/4...
    • Gość: jab Re: Ratajczak a Gross IP: 195.205.239.* 19.12.01, 14:43
      Niech zyje Ibn Laden i wolna palestyna
      Niech zyje ten bohater niezydowskiej czesci ludzkosci. Codziennie ludzie na
      swiecie umieraja z glodu a nad smiercia paru tysiecy amerykansko-zydowkich
      tlusciochow robi sie rwetes. Szkoda ze Laden nie zajebal ich wiecej ale jeszcze
      o nim uslyszymy. Oby tak sie stalo amerykanie pod wodza zydow nigdy go nie
      zlapia. 11 wrzesnia to sieto bohaterskiej akcji przeciwko szatanowi. Laden juz
      uciejk i szykuje nowa akcje. Nigdy nie zginie walka o wyzwolenie sie spod
      zydowskiej dominacjia. Trzeba wybic parchow bo przez nich zaszla naswiecie
      zepsucie i zniszczenie europejskiej tozsamosci. Ich typowo zydowkie wynalazki
      jak litosc sluza tylko obronie ich parchawych dup. SZkoda ze hitlerowi udalo
      sie weybic tylko szesc milionow bo ta zaraza zawsze sie rozmnozy. Teraz
      prowadza eksterminacje palelstynczykow trzeba ich zajeba i zrzucic na izrael
      atomowki inaczej sie nie da z tymi szatanami dzialac.
      bij zydziocha!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka