Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak trudno jest politykom dogadać się?

27.08.07, 11:09
Na pytanie to próbował odpowiedzieć Prymas Glemp we wczorajszej
homilii. Nie traktuja władzy jako służby dla tych,którzy tę władzę
im dobrowolnie udostepniają. To podtawowa przyczyna, która wyrasta z
naszej wspólnej komuszej przeszłości.
Inaczej jednak na to samo pytanie odpowiada w swojej książce były
dziennikarz z GW Pan Remuszko.
Polecam gorąco książkę i przy okazji ... portal prawy. Informacje
jakie tam można znaleźć wzbogacą Waszą wiedzę o meandrach polskiej,
współczesnej polityki i przyczynach dla, których tak trudno Polakom
jest się dogadać.

www.remuszko.pl/gw/
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Dlaczego tak trudno jest politykom dogadać s 27.08.07, 11:18
      zwroc uwage, ze o wiele wiele trudniej dogadac sie politykom z prawej strony
      sceny politycznej
      AWS ledwo sie trzymal i w koncu sie rozpadl
      o Konwencie Swietej Katarzyny szkoda gadac
      a teraz caly PiS takze ma problem ze soba

      o ilez lepiej dogadywanie idzie po lewej stronie sceny politycznej - taki SLD
      istnieje tyle lat i jakos nie slychac o wewnetrznych walkach
      • roterupel Re: Dlaczego tak trudno jest politykom dogadać s 27.08.07, 11:22
        Strach był i jest spoiwem SLD.
    • roterupel Czytanie bez myslenia to strata czasu! 27.08.07, 12:25
      Pamietajcie o tym odbiorcy medialnych prawd!
    • hummer Bo KK miesza się do polityki zostawiając wiarę. 27.08.07, 12:33
      roterupel napisał:

      > Na pytanie to próbował odpowiedzieć Prymas Glemp we wczorajszej
      > homilii.

      KK niech naucza i daje przykład odnośnie wiary. Nie będzie problemów. Politykę
      niech zostawi Narodowi.
      • roterupel Naród nie politykuje. Politykuje władza i media 27.08.07, 12:36
        Jesli władza i media ZWALCZAJĄ kościół metodami politycznymi to
        Kościół MUSI się bronic tymi samymi metodami.
        Kumasz?
        • hummer Politykuje KK 27.08.07, 12:43
          roterupel napisał:

          > Jesli władza i media ZWALCZAJĄ kościół metodami politycznymi to
          > Kościół MUSI się bronic tymi samymi metodami.
          > Kumasz?

          Tak zwalczają konkordatem :)
          • roterupel Zobacz jak wygladają Koscioły w państwach UE! 27.08.07, 12:46
            Są puste. Przyczyny tego stanu rzeczy są chyba oczywiste. Media i
            Władza prowadziły politykę wrogiego i agresywnego ATEIZMU.
            • hummer Media :) Za czasów Reja? 27.08.07, 12:51
              roterupel napisał:

              > Są puste. Przyczyny tego stanu rzeczy są chyba oczywiste. Media i
              > Władza prowadziły politykę wrogiego i agresywnego ATEIZMU.

              staropolska.pl/renesans/mikolaj_rej/rozprawa_04.html
              RZECZPOSPOLITA
              NARZEKAJĄC MÓWI

              Ja już jedno zaglądam z daleka,
              Znajdzie li też jeszcze gdzie człowieka,
              Aby mię wżdy kto z łaską wspomionął,
              Bacząc, że mój stan prawie utonął.
              Bo gdziekolwiek mię dziś wspominają,
              Prawie o żelaznym wilku bają.
              Wszytcy na ten nierząd narzekają,
              Widzą, iż źle, coż, gdy nic nie dbają.
              Ach, niestotyż, jakaż to ma żałość,
              Patrząc na swych przełożonych słabość!
              A snadź mię ci więcej opuszczają,
              Którzy ze mnie dobrodziejstwo znają.
              A mnie nie lza, jedno w swych tesknicach
              Jęczeć, wołać, skarżyć po ulicach,
              Bom się w rynku barzo omyliła,
              Wszytkęm tam swą nadzieję straciła.
              Byli ludzie, którzy prawdę znali,
              Ci mię zawsze miłą matką zwali,
              A gdym przyszła na tę sprawę płochą,
              Zdałam się wszem niewdzięczną macochą.
              A z jakąż też czcią na świecie byli,
              Którzy jedno w cnotach się ćwiczyli,
              Mało o swych pożytkoch wiedzieli,
              Moje dobro za wieczny skarb mieli.
              Więc też się ich mężni ludzie bali,
              W wielkich sławach za swych czasów stali,
              A ich sprawy po światu słynęły,
              I bogactwa zewsząd im płynęły.
              Dzisia za osobną rozkosz mają,
              Iż, gdzie mogą, tu mię rozciągają,
              Czynią sobie rozliczne pożytki,
              Zabaczając inne rzeczy wszytki.
              Ale kto zna krótkość wieku swego,
              I oznaki upadu przyszłego,
              Widzi jawnie, iż źle czyni duszy,
              Przedsię sobie jednak dobrze tuszy.
              Dzisia prawie się wszytcy w to wdali,
              W rozkoszach wieczne dobro obrali,
              Nie bacząc, że ty krótkie rozkoszy
              Z nimi razem szczęście z czasem spłoszy
              Prawie według zakonu bożego
              Patrzmy swego, nic nam do cudzego.
              Ano na nasze ze wszech stron ćchają,
              Za nic sobie ty ustawy mają.
              Lecz coż po tym, chocia wszytcy widzą,
              Iż chocia źle, przedsię się nie wstydzą.
              Upad bliski a gniew boski baczą,
              Przedsię jednak bujno na to skaczą.
              Zaż się u nas wżdy kto w sprawach ćwiczy?
              Snadź to rycerz, kto więcej naliczy,
              A gdzie sobie hojniej nalewają,
              Tu każdego za hetmana mają.
              Abo owi w naszym prawie mistrze
              Są dziś u nas za zacne rotmistrze.
              Każdy buja, by ludzi poraził,
              Żeby komu sprawiedliwość skaził.
              Coż mnie po tym, ubogiej sierocie!
              Widzę ludzi w rozkoszach a w złocie,
              Widzę, iż dzwonicę odzierają
              Zawżdy, gdy ten kościół pobijają.
              Ano to snadź niespora robota,
              Gdy dziurawe w onym płocie wrota,
              A prawie się snadź z rozumem mija,
              Kto jedno drze, a drugie pobija.
              A tak, proszę, pomni na to każdy,
              Iż za czasem wszytko ginie zawżdy.
              A iż skokiem prędkość wieku bieży,
              W tym się kochaj, co czynić należy.
              A baczysz li, iż cię szczęście wzniosło,
              Mądrze pływaj a dzierż się za wiosło,
              Bo nie zwiesz, gdyć się łodzia zachwieje,
              Ochyniesz się iście bez nadzieje.
              Bo jestli cię Bóg na to przełożył,
              Aby przez cię w ludzioch sprawę mnożył,
              Proszę, bądźże wżdy pilen urzędu,
              A ukracaj, kędy możesz, błędu.
              Baczysz li, iż źle wnętrzny rząd stoi,
              Jestli się też nieprzyjaciel stroi,
              Czyń, co słusze, a nie folguj sobie,
              Boć się hojniej to nagrodzi tobie.
              Za żywota używiesz pokoja,
              Sława wiecznie będzie stała twoja,
              A wielki skarb po sobie zostawisz,
              Gdy potomkom co dobrego sprawisz.
              W nic nie pójdą u Boga przysługi
              I będziesz miał żywot sławny, długi.
              Nie myśl na to doczesne zbieranie,
              Wie Bóg, kto w nim będzie miał kochanie.
              Wszytko się więc to marnie rozchodzi,
              Jedno cnota, ta w dział nie przychodzi,
              A snadź ten swój stan nalepiej sprawi,
              Kto ją po sobie w skarbie zostawi.
              A tak proszę, abyście baczyli,
              Ocz mamy przyć wszytcy w krótkiej chwili.
              A wszakeśmy nie Żydowie sobie!
              Pomóż ty mnie, ja, co mogę, tobie.
              • roterupel Ty także masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu? 27.08.07, 12:56
                • hummer To może Ci ściągę podrzucę :) 27.08.07, 13:02
                  Głównymi przeciwnikami w tej rozprawie są Pan i Pleban, przy czym pierwszy szuka
                  początkowo sprzymierzeńca w osobie Wójta.
                  Pan występuje ostro:
                  — przeciwko zaniedbywaniu przez kler swoich obowiązków (niestaranne odprawianie
                  obrzędów; zastępowanie systematycznego nauczania moralnego - łajaniem,)
                  — wytyka duchowieństwu nieuctwo,
                  — oburza się na pasożytniczy tryb życia,
                  — wskazuje na chciwość w ściąganiu ofiar i opłat, szczególnie wyśmiewa odpusty.

                  www.sciaga.pl/tekst/36875-37-mikolaja_reja_krotka_rozprawa_miedzy_trzema_osobami_panem_wojtem_a_plebanem
                  Całość żali stanu chłopskiego doskonale podsumowują gorzkie konkluzje: „Ksiądz
                  pana wini, pan księdza,/ A nam prostym zewsząd nędza...”; „Bo każdy, folgując
                  [dogadzając] sobie,/ Wszystko chce zwysić [powetować] na tobie”.
                  • roterupel Staram Ci się wytłumaczyć dlaczego Polski 27.08.07, 13:12
                    Kosciół zaczyna politykować a Ty palisz głupa?
                    • hummer Bo chodzi KK o dobra doczesne miast wieczne 27.08.07, 13:15
                      roterupel napisał:

                      > Kosciół zaczyna politykować a Ty palisz głupa?

                      Całość żali stanu chłopskiego doskonale podsumowują gorzkie konkluzje: „Ksiądz
                      pana wini, pan księdza,/ A nam prostym zewsząd nędza...”; „Bo każdy, folgując
                      [dogadzając] sobie,/ Wszystko chce zwysić [powetować] na tobie”.

                      Głównymi przeciwnikami w tej rozprawie są Pan i Pleban, przy czym pierwszy szuka
                      początkowo sprzymierzeńca w osobie Wójta.
                      Pan występuje ostro:
                      — przeciwko zaniedbywaniu przez kler swoich obowiązków (niestaranne odprawianie
                      obrzędów; zastępowanie systematycznego nauczania moralnego - łajaniem,)
                      — wytyka duchowieństwu nieuctwo,
                      — oburza się na pasożytniczy tryb życia,
                      — wskazuje na chciwość w ściąganiu ofiar i opłat, szczególnie wyśmiewa odpusty.
                      • roterupel Chodzi o to,ze nie rozumiesz ani roli 27.08.07, 13:26
                        Koscioła, ani warunków w jakich przyszło mu w Polsce, trwać pod
                        postkomuszym i liberalnym naporem mediów i tzw. RACJONALISTÓW.
                        • hummer Ten napór trwa już od renesansu :) 27.08.07, 13:39
                          roterupel napisał:

                          > Koscioła, ani warunków w jakich przyszło mu w Polsce, trwać pod
                          > postkomuszym i liberalnym naporem mediów i tzw. RACJONALISTÓW.

                          Kiedy o komuchach jeszcze nie śnili :)

                          Francja wyszła dobrze na rozdziale Kościoła od Państwa.

                          Niemcy też za sprawą Lutra

                          pl.wikipedia.org/wiki/Reformacja
                          Jakie kraje są dziś najbogatsze i które mają najsprawniejsze parlamenty?
                          te, które kroczą drogą reformacji a nie zostały w średniowieczu.

                          Anglia, Niemcy, Francja, Szwecja itd.
                          • roterupel Bogactwo ludzi zależy od ich pracowitości 27.08.07, 13:44
                            mądrości władzy a nie od rodzaju kultu religijnego.

                            hummer napisał:

                            Francja wyszła dobrze na rozdziale Kościoła od Państwa.
                            >
                            > Niemcy też za sprawą Lutra
                            >
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Reformacja
                            > Jakie kraje są dziś najbogatsze i które mają najsprawniejsze
                            parlamenty?
                            > te, które kroczą drogą reformacji a nie zostały w średniowieczu.
                            >
                            > Anglia, Niemcy, Francja, Szwecja itd.
                            • hummer Re: Bogactwo ludzi zależy od ich pracowitości 27.08.07, 13:52
                              roterupel napisał:

                              > mądrości władzy a nie od rodzaju kultu religijnego.

                              Dlaczego więc Polacy w społeczeństwach protestanckich nagle stają się pracowici?
                              • roterupel Re: Bogactwo ludzi zależy od ich pracowitości 27.08.07, 14:45
                                Może dlatego,ze ich pracodawcy tak silnie ich nie okradają jak swoi.
                                • hummer I znowu Rej ma rację :) 27.08.07, 15:22
                                  roterupel napisał:

                                  > Może dlatego,ze ich pracodawcy tak silnie ich nie okradają jak swoi.
                                  • roterupel Rej może miał ale Ty nie, ponieważ 27.08.07, 15:29
                                    zakładasz,że polscy pracodawcy byli w większości katolikami. A to
                                    nie jest prawdą.
                                    • hummer Wystarczy, że ustawodawcy są nawiedzeni 27.08.07, 15:38
                                      roterupel napisał:

                                      > zakładasz,że polscy pracodawcy byli w większości katolikami. A to
                                      > nie jest prawdą.

                                      W czym sprzyja podsycanie nienawiści w Narodzie przez KK.
                                      • homosovieticus Upartyś i mądryś jak przysłowiowy osioł! 27.08.07, 22:03
                                        Pewnie płeć pomyliłem?
    • marouder Mikolaj Rej- kalwin 27.08.07, 12:41
      Rzecz pospolita albo Sejm pospolity

      Rzecz pospolitą nago na wozie malują,
      Ano ją różni ludzie rozlicznie szacują:
      Jedni ciągną na lewo, a na prawo drudzy,
      Bo niezgodni tam zawżdy u tej paniej słudzy,
      A kto temu nie wierzy, przypatrz sie do tego,
      Gdy sie sprawam dziwujesz sejmu chwalebnego:
      Uźrzysz, jakoć okrutnie ta nędzica wrzeszczy,
      Co ją tak rozciągają, aż jej skóra trzeszczy.
      • roterupel Nikt nie twierdzi,że demokracja pachnie jak róża! 27.08.07, 12:44
        Władza ustawodawcza to nie dziewica to kobieta roztropna i kochająca
        życie.
        • wariant_b Re: Nikt nie twierdzi,że demokracja pachnie jak r 27.08.07, 13:32
          A obecnie to nawet zdewociała prostytutka.
          • roterupel dewocja to stan duszy nie ciała 27.08.07, 13:33
            • wariant_b Re: dewocja to stan duszy nie ciała 27.08.07, 14:18
              To tak jak ku..two.
    • wlodzimierz.ilicz Dogadać się czyli podzielić kasą 27.08.07, 13:32
      To jest najtrudniejsze.
      I żadne modły ani biskup nie pomogą bo i biskup chce kasy.
      • roterupel A Michnik z Kwaśniewskim także z powodu kasy 27.08.07, 13:35
        dogadali się?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka