Dodaj do ulubionych

Przedmiot "zdrady"

31.08.07, 06:43
Oczywiście, że komisje niczego nie ujawnią dopóki wszystkie dowody
leżą w sejfach Ziobry i Kamińskiego. Zeznania spanikowanych świadków
też nie wyjaśnią wiele.

Ale zauważyłem, że wszyscy spece od "wielkiej polityki" zajmują się
problemem czy Kaczmarek&Co zdradzili, czy też nie?

Nikogo natomiast nie interesuje, co niby mieli zdradzić. Czy dętą
prowokację, która miała na celu ostateczne rozwiązanie problemów
Kaczyńskiego z większością sejmową?

Czy też rzeczywistą chęć Leppera do wzbogacenia swojej kasy o milion
gotówką?

Ja się skłaniam ku pierwszemu, a wy? W takim przypadku mówienie o
zdradzie jest bezprzedmiotowe.
Obserwuj wątek
    • allspice Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 06:53
      Mówi się potocznie,że jak nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o
      pieniądze:)
      • haen1950 Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 09:43
        Umknęła wszystkim informacja, że Kaczory za friko Krauzemu LFO
        oddali. Może się im nie wypłacił?
    • kotek.filemon Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 09:48
      Też myślę, że ujawnienie taniej prowokacji mającej na celu uwalenie własnego
      ministra to czyn patriotyczny a nie zdrada...

      A możesz coś więcej o interesach kaczych z Krauzem?
      • haen1950 Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 09:54
        Krauze też miał ich licencję na ropę. Same Kaczory latały w tych
        sprawach. A teraz taki cyrk?

        Będą miały komisje co wyjaśniać, oj będą.

        Ale ostatnia hucpa wygląda tak, jakby Rysiu Kaczorów wydymał.
        • chateau Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 10:05
          Aby tylko Rysiu :) Kaczory nie czują, że wokół nich rozchodzi się zapach
          padliny, natomiast wielu ich protegowanych już tak. Obstawiałbym, że radykalnie
          zmalała liczba chętnych odkopsać kasę na kampanię.
    • chateau Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 10:01
      Jeśli mowa o zdradzie to pierwsi zdradzili Kaczyńscy. Zdradzili swój elektorat
      (co mnie akurat ani ziębi ani grzeje), zdradzili Kraj.
      Historia ich oceni.
      Co ma na sumieniu Kaczmarek czy Kornatowski to nie jest w sumie ważne, obaj
      skompromitowali się współpracą z Kaczorami. Cały konflikt bardziej przypomina
      rozgrywki mafijne niż walkę polityczną, paru całkiem dużych polityków
      przejechało się na takim podejściu. Jakieś haki mogą mieć na wszystkich, ale
      raczej z dawniejszych czasów, jeśli jednym z "poważnych" zarzutów prokuratury
      wobec Kaczmarka jest to, że fałszywie zeznał, iż zna Krauzego przelotnie
      (podczas gdy ma go znać dobrze) to do dupy z takimi zarzutami.
      Obstawiam, że się po prostu boją. Tak bardzo, że wykonują średnio przemyślane
      ruchy. Poczekajmy do 7 IX, będzie bardzo ciekawie :)
      • haen1950 Re: Przedmiot "zdrady" 31.08.07, 10:26
        Masz rację, Kaczory walczą o życie. I wbrew temu, co piszą, nie
        obawiają się tego, co zostało powiedziane. Oni panicznie boją się
        tego, co MOŻE BYĆ powiedziane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka