Gość: bratek
IP: *.biaman.pl
07.07.03, 11:57
ufff. doniesienia z ostatnich tygodni i miesięcy każą mocno się zastanowić,
czy przypadkiem pomiędzy "organizacją" (same słowa świadka Millewra) SLD a
kryminałem nie ma związku przycyznowo-skutkowego. To nie tak, że jesteś
przestępcą, więc idzesz do SLD, ale idziesz do SLD i stajesz się przestepcą.