palnick1
16.09.07, 15:13
Straszliwe widmo krąży,
wibruje ostry gwizd,
że lud ponownie zbłądzi
i znowu wygra PiS.
Mordercy demokracji
znów wzniecą straszny stos
a tuzom sejmokracji
ostatni spadnie włos.
Płatnicy wymarzeni
nie wrócą do nas już
Zostaną wśród półcieni
bo czeka na nich nóż
Komuny trubadurzy
utracą w lirach moc
PiS w końcu ich wykurzy
gdzieś w niepamięci noc
Ersatz autorytety
żałośnie będą wyć
A obce nam gazety
już nie napiszą nic.
Na trwogę bije salon
Jamajka cała drży
Bo przebić jego balon
chce JarKacz- człowiek zły
Wyborca niedorosły
nie poprze piękna znów
A politycy osły
potracą resztki kłów
Kaczyzmu straszne burze
powrócą na nasz skwer
Jak ukryć mózgi kurze
u dziennikarskich zer?
Już tylko emigracja
zostaje dobrym z nas
Bo przecież egzaltacja
myśleniu mówi pas.
Ten obraz paranoi
śmiech wzbudza albo płacz
Lecz tego się nie boi
wspomniany już JarKacz