Gość: Krzys52
IP: *.proxy.aol.com
14.07.03, 07:52
Niniejszy tekst jest kontynuacja interesujacej dyskusji o korupcji, ktora mam
przyjemnosc prowadzic z Camrut (“Zdzblo w cudzym oku, czyli krytyka
selektywna”), oraz z Kataryna (“ Sposób na mafiosów - rozmowa z sekretarzem
ge...).
O ile pierwsza polemika dotyczyla korupcji o podlozu kulturowym o tyle w
drugiej przeszlismy do rozwazan na temat systemowych zrodel korupcji.
.
W watku o wypowiedzi Dyducha dot. selekcji przyszlych czlonkow SLD, pod katem
ukrocenia korupcji, utknelismy z Katarynka na moim watku “o zdzble w cudzym
oku”. Tu natkniemy sie na Kamile (Camrut) i jej obserwacje dot.szeregu
aspektow korupcji uwarunkowanej kulturowo. Nawiasem mowiac winien jej jestem
dokonczenia swej wczesniejszej wypowiedzi. Oto tekst o “zdzble w cudzym oku”,
oraz watek Katarynki o mafijnosci SLD, na F.Kraj.
.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6736247
.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6913569
.
Widzisz, Katarynko, w przypadku wiekszosci afer ostatnich lat, w tym
starachowickiej, do czynienia mamy z obydwiema plaszczyznami, niemniej
wazniejsza od kulturowej wydaje mi sie systemowa (zalaczony wczesniej tekst
mowi o korupcji kulturowej).
.
Gdy panstwo jest zideologizowane a systemowo kreowani sa rowniejsi (wczesniej
byli rowniejsi kulturowo, bo w Polsce ksiadz tradycyjnie byl swieta krowa) to
nie powinno zaskakiwac czerpanie z tak podanych systemowych wzorcow przez
innych - na przyklad policjanci posiadajacy siec pubow, czy innych sliskich
interesow. Dlaczego tylko duchowienstwo maja byc lepsze(?) To jest jednakze
ta lagodniejsza forma korupcyjnego raka. Agresywna jej strona to elity
polityczno-byznesowe skupione dookola ideologii, i na przerozne sposoby
czerpiace z niej korzysci. W efekcie elity te zgodnie bronia systemu i sa
gwarantem jego egzystencji, lecz nie w oparciu o tzw. “wole narodu”, a na
bazie pokatnie zawartego paktu. O ile w demokracjach nie jest kontestowana
wladza ludu o tyle w Polsce nie jest kontestowany PAKT zawarty ponad glowami
spoleczenstwa i nie w jego interesie. Obszar na ktorym zazwyczaj elity wladzy
czujnie kontroluja wzajemne poczynania zostal spacyfikowany; wyeliminowany
zostal tam konflikt jako niezbedny mechanizm spolecznej kontroli.
.
Dopuszczenie mozliwosci konfliktu oznacza takze mozliwosc jego zawiazania sie
wokol zasad systemowych, czyli takze wystawienie na krytyke aktualnej
panstwowej ideologii (integrystyczno-katolickiej), a wiec mozliwosc
zakwestionowania PAKTU. W przypadku polskiego rozwiazania systemowego
mechanizm kontrolny zastapiony zostal (oczywiscie za plecami narodu)
mechanizmem ugody o nienaruszalnosci status quo – odpowiadajacego interesom
kk oraz post-komuny, tj. stron w PAKCIE.
.
W efekcie zamiast patrzec sobie na rece – elity polityczno-byznesowe
wzajemnie je obmywaja, pod troskliwym okiem kleru. Przy okazji, znalezlismy
wytlomaczenie agresywnej reakcji Pieronka i Zycinskiego na zasygnalizowana
przez Dyducha mozliwosc rewizji zawartego szesc lat temu PAKTU, pod katem
demokratycznego oddzielenia religii od panstwa. Jasne sa tez w koncu powody
opieszalosci SLD w stosunku do zmiany ustawy antyaborcyjnej.
.
Spodziewajac sie odnosnego (kolejnego) paktu, pomiedzy kk a SLD, juz w
styczniu 1997r. pisalem na lamach miesiecznika Dzis:___
.
___Ten pakt wydaje sie lezec w interesie (jakiejs) czesci czlonkow partii
postkomunistycznych nie mniej, anizeli dazenie do demokracji po 1989r. –
systemu gwarantujacego bezpieczne zajmowanie sie wlasnym byznesem. Tak zwanym
pragmatykom zawsze o to chodzilo. W efekcie doszlo do sytuacji, w ktorej
gotowi sa zgodzic sie na kazdy system, jesli tylko zostanie zapewniona ich
osobista nietykalnosc, moznosc kontynuowania ekonomicznych przedsiewziec, i
pozostanie niezagrozony stan posiadania. (...)
...Wypracowany kompromis dalby duze szanse na chwilowe osiagniecie (jeszcze
wiekszego) spolecznego spokoju, niemniej stalby sie zrodlem szeregu istotnych
sprzecznosci wbudowanych w podstawy nowego systemu politycznego. A system
ten – pomimo posiadania szeregu cech demokracji – demokracja nie bedzie z
cala pewnoscia. Wsparty na ideologii panstwa religijnego, nowo kreowany
system bedzie sie wykazywal ulomnosciami podobnymi do wad realnego
socjalizmu. Bowiem nie ma roznicy o jaka ideologie wspiera sie konstrukcja
panstwa, gdyz zawsze sa ci, ktorzy chca jej sluzyc lepiej, niz inni, badz
wykorzystywac ja sprytnej od pozostalych. Decyzja na korzysc panstwa
wyznaniowego bylaby wiec niejako decyzja o kreowaniu organizmu, ktoremu
swiadomie wszczepia sie komorki rakowe.___
.