Dodaj do ulubionych

To jest dopiero sukces ABW :)

30.09.07, 13:45
"Adam B. w ubiegły piątek około godz. 18 wjeżdżał swoim busem trasą warszawską
do Wrocławia. Nagle drogę zaczął mu zajeżdżać osobowy ford. Usiłował zepchnąć
go na pobocze. Żeby uciec przed piratem drogowym, Adam B. postanowił zjechać
na parking przy Centrum Handlowym Korona. Tam zawsze jest dużo ludzi. Myślał,
że na parkingu będzie bezpieczny. Ford cały czas trzymał się blisko niego.

Adam B.: - Ten furiat raz mnie gonił, raz wyprzedzał. Na rondzie stanął w
poprzek drogi. Musiałem ostro dać po hamulcach. Byłem spanikowany. Myślałem,
że to jacyś bandyci.

Auta stanęły na parkingu. Z forda wyskoczył mężczyzna i ruszył w stronę
kierowcy busa. Pokazał jakąś legitymację.

Adam B.: - To był taki niewysoki, łysawy facet w koszulce polo. Strasznie
nabuzowany. Krzyczał, że nie pozwoli sobie na to, by wymuszać na nim
pierwszeństwo.

Wtedy Adam W. zażądał od niego powtórnego pokazania legitymacji. I stało się
coś, czego kompletnie się nie spodziewał. Aż nogi się pod nim ugięły: - Ten
facet wyjął pistolet, przeładował magazynek i wycelował prosto w moją twarz."
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4470360.html
Może Ziobro pochwali się bezpiecznym państwem. :)

Zachowanie typowe dla Dawida Jackiewicza.
Obserwuj wątek
    • mariner4 To było ze 3 tygodnie temu we Wrocławiu 30.09.07, 13:52
      Pisała o tym GW w dodatku lokalnym. Media kontrolowane przez PiS tego nie
      podchwyciły.
      Bezpieka próbowała namówić tego kierowcę, aby "nie nagłaśniał sprawy".
      Poszkodowany został natychmiast przesłuchany. Natomiast bandyta z PiS-owskiego
      UB, dopiero po paru dniach, kiedy nie udało się sprawy zatuszować. Bandyta
      został zwolniony ze służby (podobno)
      M.
      • hummer Może zostanie wiceministrem jak Jackiewicz 30.09.07, 13:59
        mariner4 napisał:

        > Pisała o tym GW w dodatku lokalnym. Media kontrolowane przez PiS tego nie
        > podchwyciły.
        > Bezpieka próbowała namówić tego kierowcę, aby "nie nagłaśniał sprawy".
        > Poszkodowany został natychmiast przesłuchany. Natomiast bandyta z PiS-owskiego
        > UB, dopiero po paru dniach, kiedy nie udało się sprawy zatuszować. Bandyta
        > został zwolniony ze służby (podobno)
        > M.

        Problem polega na czymś innym. Ów kierowca udał się w miejsce publiczne i to go
        moim zdaniem uratowało. Inaczej "popełniłby samobójstwo" jak Blida, lub został
        zakatowany w "obronie własnej" jak ofiara Dawida Jackiewicza.

        Taka jest właśnie IV RP. Możemy to zmienić już 21 października.

        PS
        W każdym kraju europejskim, poza IV RP, za takie użycie broni facet by siedział
        i to bez zawiasów.
        • mariner4 Ten kierowca istotnie uciekał przed tym esbekiem 30.09.07, 14:14
          W dodatku wrocławskim GW było napisane, że kierowca uciekał przed tym bandytą z
          PiS-owskiego ABW i celowo wjechał na parking, gdzie byli ludzie. Gdyby to było w
          ciemnej ulicy, to kto wie?
          Atmosfera w "służbach" sprzyja patologi. Znów przed bezpieką stawia się zadanie
          obrony partii, a nie społeczeństwa.
          M.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka