ofiara_systemu
02.10.07, 01:00
Kancelaria Prezydenta wyjaśniła autorom programu, że taka suma
zebrała się, bo w tym czasie w Pałacu Prezydenckim goszczonych było
aż 1930 osób. Dalej kancelaria wyliczyła, kto i z jakiej okazji był
goszczony. Największa grupa to dyplomaci - 300 osób w czasie
dorocznego spotkania.
To prezydentowanie może jednak zniszczyć wątrobę . Ale z tej 300
osobowej zgrai dyplomatów to nie wszyscy piją choćby ze wzgledów
religijnych . Ale z drugiej strony na taką rozmowe TUSK -KAczyński
poszło aż cztery flaszki .