alras
13.10.07, 21:42
Nie wiem czy ten wątek juz był, bo ostatnio nie miałam czasu na
częste wchodzenie na forum. A muszę sie podzielić swoim
rozczarowaniem. Bo jestem rozczarowana. Uwielbiam filmy Wajdy i
niestety stwierdzam, ze jest to chyba jego najsłabszy film.
Oczywiście zdjecia są świetne i inne elementy filmu. Całość jednak
myślę, że dla ludzi, nie znających meandrów historii, niejasna.
Byłam z młodymi ludźmi i podsłuchana rozmowa po seansie "to kto ich
w końcu zabił?" Mój dziadek był jednym z rostrzelanych, niestety do
tej pory nie wiemy gdzie, więc mój stosunek do tych spraw jest
bardzo osobisty. O Katyniu mówiło sie u mnie w domu za komuny, a
historia to mój konik. Chciałabym by ludzie zrozumieli co sie wtedy
wydarzyło i jak pokręcone były losy ludzi. Drugi mój dziadek szedł z
Berlingiem a jego brat z Andersem. Watpię czy "Katyń" to dobry wybór
na oscary.