goniacy.pielegniarz
07.10.07, 17:51
Niemożność Tuska wynika z nieumiejętności samookreślenia się na
scenie politycznej. Może nawet nie tyle samookreślenia się jako
takiego, ale bardziej jako niemożność samokreślenia się, wynikająca
z braku własnej wizji sceny politycznej. Tusk nie zrozumiał jeszcze,
że w obecnej sytuacji samymi słowami i gestami, najczęściej
nieprzemyślanymi, chaotycznymi i histerycznymi nie da się zbudować
stabilnego i wiarygodnego filaru sceny politycznej. Tusk zachowuje
się, jakby żył w przekonaniu, że bycie "pięknym, młodym i bogatym"
jest tym, co samo w sobie powinno gwarantować sukces. Co gorsza jego
kapciowy - Nowak - będący modelowym przykładem tego, jak młodzi
ludzie nie powinni robić karier w polityce, utwierdza go
konsekwentnie w tym przekonaniu.
Na dłuższą metę trudno będzie PO i Tuskowi(choć niedługo to może być
już nie jego problem) trwać w takiej postawie. Dostrzec taką postawę
można wśród mniej rozgarniętej części michnikowszczyzny czy jak kto
woli, wykształciuchów, która żyje w przeświadczeniu, że w polityce,
otoczonej walką i nienawiścią, istnieją jedyne obiektywne
rozwiązania, a cała reszta to ideologia czy coś równie gorszącego.
Trochę taka polityka bez polityki. Reprezentantami tej obiektywnej,
racjonalnej i "akuratnej" do każdej sytuacji postawy są tacy
prominentni politycy jak... Nieważne. Nie w tym rzecz, żeby teraz
przerzucać się nazwiskami. Można tu oczywiście pominąć fakt, że taka
postawa reprezentuje w Polsce konkretną ideologię, bo bardziej
chodzi o przeświadczenie o niepolitycznych, obiektywnych, jedynie
słusznych rozwiązaniach, w co mają uwierzyć odbiorcy. Nie jest
oczywiście tak, że nie ma rozwiązań lepszych i gorszych. Ale na
samym przeświadczeniu nie da się zbudować silnej i świadomej partii.
Jedna już tak próbowała i jej liderzy skończyli jako statyści u
boku... No, to też nieważne w tym momencie.
W te buty wciska się nieudolnie Tusk i wciska w nie PO. Ale
ciekawsze pytanie brzmi:
Jakie wyjścia ma dzisiaj Tusk?